Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziewczyna na gospodarkę


34941 odpowiedzi na ten temat

#1361 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3928 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 08 kwiecień 2011 - 20:19

Dziewczyna na gospodarkę Bo do teraz to ślub był ratunkiem, ślub planowany czy nie ale jak ciąża to szybko.
A może się to zmieni, na pewno część ludzi podejdzie do tego poważnie a część się odwróci (ale to tylko tacy wierzący a nie praktykujący).

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 11:25
  •  

#1362 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 08 kwiecień 2011 - 20:26

Dziewczyna na gospodarkę

Coś zakazuje że kobieta w ciąży nie może iść do ołtarza (pomijając że kościół nie popiera) ????

Moje zdanie w tym przypadku jest takie jeżeli byli z sobą 1/2 i jest w ciąży i ślub wtedy to OK byli jakiś czas z sobą to myślą raczej poważnie o związku, ale znam też przypadek że po 2 miesiącach znajomości planowali ślub i akurat w tym przypadku jest OK już kilka lat, ale sporo takich się "rozlatuje" i nie tylko takich (wszystko "OK" jeżeli nie ma dzieci) !!!!!!! :mellow: .

Ale szczerze mówiąc życie różne scenariusze nam pisze.

Związki oparte na prawdziwej miłosci z byle powodu się nie rozlecą, gorzej jesli ktos pomyli miłosć z chwilowym zauroczeniem drugą osobą.

#1363 Share bobytempelton

bobytempelton

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2120 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Opatowa

Napisany 08 kwiecień 2011 - 21:05

Dziewczyna na gospodarkę Jestem wierzącym katolikiem , ale to chyba nie na poważnie...?
Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

#1364 Share Gustlikus

Gustlikus

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 60 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Powiat Cieszyński
  • Zainteresowania:Mechanika, Elektronika, Maszyny, Informatyka

Napisany 08 kwiecień 2011 - 21:09

Dziewczyna na gospodarkę Po przeczytaniu tematu muszę przyznać że "Martina" Strasznie aktywna jest więc pozdrawiam i mam nadzieje że się do tego posta ustosunkujesz jakoś jako do 1 mojego w tym temacie;)


A teraz do rzeczy po 1 z tym ślubem to mi popieram "nie dawanie" ślubu ciężarnym - to jest głupota, no chyba że to nie 1 dziecko pary i po prostu się im akurat teraz zebrało na ślub;) No albo jeżeli mają już cywilny od kiedyś tam i nagle zachcieli mieć dziecko urodzone po tym kościelnym (wierzący się np stali nagle), Sam jestem nie wierzący;) Taki człowiek wyznający tylko naukę tzn fizyka itd;) Samemu mi się nie śpieszy do ślubu - bo po co no i jak coś to tylko cywilny;) Z szacunku dla tych wierzących;) Dzieci można mieć i bez ślubu bo ważniejsze raczej chyba jest to jak się nam z kimś układa itd;) A ślub to takie tylko urzędowe potwierdzenie tego i ułatwienie paru spraw;) Co do sexu przed ślubem - a czemu by nie? Jak obie osoby maja ochotę to wszystko jest ok;) No chyba że rodzi to jakieś chore sytuacje i nie dla samego sexu z myślą że się po spotykamy tam 2 mieś i koniec;)

Co do BMW itd:P Osobiście mam Mercedesa i muszę przyznać - jak kupiłem to jakoś nagle wzrosło zainteresowanie moją osobą;) Tylko że niezbyt mi to odpowiadało;) No ale po czasie się znudziło;) Na wsi nie mieszkam w mieście które wchłonęło wsie do okoła ale jest to głównie miejscowość turystyczna - sam żyje z rolnictwa.

No a teraz główny temat tematu;) Czy z dziewczyną trudno;) Trudniej niż bez gospodarki na pewno ale jakieś tragedii nie ma;) Sam osobiście mam od 2 lat;) Tzn czy taka "do roboty" by się znalazło to nie wiem ale normalną się da:P Moja aktualnie studiuje a co potem się okaże;) Sam mam dość szeroko zakrojone zainteresowania poza rolnictwo;) Dodatkowo rolnictwo ma plus taki że widzisz prawie cały czas partnera. Uprzedzam pytanie - nie mieszkamy na stałe, widzimy się co jakiś czas na dłuższy czas - spowodowane studiami - np 2 tyg razem mieszkamy potem się nie widzimy itd... Jak się potoczy potem nie wiadomo;) Jeszcze dodając do 2 członu wypowiedzi mamy podobne poglądy;)
Jeżeli potrzebujesz licznika do prasy, owijarki (nawet tych co oryginalnie nie mają) lub jakiś sterownik elektroniczny - pisz!
W miarę możliwości postaram się coś/znaleźć w zapasach lub wykonać (może być wymyślony od podstaw).
Ewentualnie udzielę rad jak coś naprawić elektrycznego/elektronicznego.

#1365 Share martina

martina

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 103 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:pow. Limanowski, małopolska
  • Zainteresowania:Ratownictwo medyczne, rolnictwo, jazda konna, strzelectwo

Napisany 08 kwiecień 2011 - 21:31

Dziewczyna na gospodarkę Co ty :) Ja nie krytykuje nikogo :) Powiedziałeś co myślisz i jakimi zasadami się kierujesz. Każda osoba jest inna i inaczej się z nią rozmawia ( wiem z praktyk ).

Pozdrawiam :)

Rolnik z zamiłowania, ratownik z powołania :)

Jeśli potrzebujesz czegoś z DeLaval pisz na PW :D


#1366 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 08 kwiecień 2011 - 21:45

Dziewczyna na gospodarkę

Po przeczytaniu tematu muszę przyznać że "Martina" Strasznie aktywna jest więc pozdrawiam i mam nadzieje że się do tego posta ustosunkujesz jakoś jako do 1 mojego w tym temacie;)


A teraz do rzeczy po 1 z tym ślubem to mi popieram "nie dawanie" ślubu ciężarnym - to jest głupota, no chyba że to nie 1 dziecko pary i po prostu się im akurat teraz zebrało na ślub;) No albo jeżeli mają już cywilny od kiedyś tam i nagle zachcieli mieć dziecko urodzone po tym kościelnym (wierzący się np stali nagle), Sam jestem nie wierzący;) Taki człowiek wyznający tylko naukę tzn fizyka itd;) Samemu mi się nie śpieszy do ślubu - bo po co no i jak coś to tylko cywilny;) Z szacunku dla tych wierzących;) Dzieci można mieć i bez ślubu bo ważniejsze raczej chyba jest to jak się nam z kimś układa itd;) A ślub to takie tylko urzędowe potwierdzenie tego i ułatwienie paru spraw;) Co do sexu przed ślubem - a czemu by nie? Jak obie osoby maja ochotę to wszystko jest ok;) No chyba że rodzi to jakieś chore sytuacje i nie dla samego sexu z myślą że się po spotykamy tam 2 mieś i koniec;)

Co do BMW itd:P Osobiście mam Mercedesa i muszę przyznać - jak kupiłem to jakoś nagle wzrosło zainteresowanie moją osobą;) Tylko że niezbyt mi to odpowiadało;) No ale po czasie się znudziło;) Na wsi nie mieszkam w mieście które wchłonęło wsie do okoła ale jest to głównie miejscowość turystyczna - sam żyje z rolnictwa.

No a teraz główny temat tematu;) Czy z dziewczyną trudno;) Trudniej niż bez gospodarki na pewno ale jakieś tragedii nie ma;) Sam osobiście mam od 2 lat;) Tzn czy taka "do roboty" by się znalazło to nie wiem ale normalną się da:P Moja aktualnie studiuje a co potem się okaże;) Sam mam dość szeroko zakrojone zainteresowania poza rolnictwo;) Dodatkowo rolnictwo ma plus taki że widzisz prawie cały czas partnera. Uprzedzam pytanie - nie mieszkamy na stałe, widzimy się co jakiś czas na dłuższy czas - spowodowane studiami - np 2 tyg razem mieszkamy potem się nie widzimy itd... Jak się potoczy potem nie wiadomo;) Jeszcze dodając do 2 członu wypowiedzi mamy podobne poglądy;)

Osobiscie to nie bardzo rozumiem co tym postem proponujesz poza rozwiązłym trybem życia :D

#1367 Share Gustlikus

Gustlikus

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 60 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Powiat Cieszyński
  • Zainteresowania:Mechanika, Elektronika, Maszyny, Informatyka

Napisany 09 kwiecień 2011 - 09:20

Dziewczyna na gospodarkę Proponuje:P Nic nie proponowałem poparłem połowę osób wypowiadających się w temacie;) I wyraziłem swoje zdanie a że temat długi post tez musiał być długi;) A czy rozwiązły tryb życia się z stała partnerką wiąże można by się nad tym dłużej zastanowić;) A martiny nie atakowałem;) I nie krytykowałem czy coś:P Bo z tego co przeczytałem nie ma tak dużej rozbieżności;)

Jeszcze mogę dodać że nie popieram ślubów w trybie expresowym bez dziecka też:P i ślubów kościelnych przez ludzi nie wierzących na zasadzie "aby ludzie nie gadali na wsi" osobiście znam nawet kilka starych par czy jak to nazwać i jakoś od 50 lat są tą "parą" czy jak to tam nazwać;) Znam też osoby które wzięły ślub w wieku 18 lat (bez ciąży) i np po 3 latach się już rozwodziły;) oczywiście znam też małżeństwa z 50 letnim stażem:] Tylko wypadło by sobie znaleźć tą 2 osobę o podobnych poglądach bo inaczej może być ciężko;)

MAT912 ty też aktywny jesteś nie martw się :P No i popierając twoje zdanie:P Ślub jest raczej dla tych którzy by chcieli z kimś na stałe być ale w takim wypadku bez tego ślubu będą te osoby tak samo parą czy jak to tam nazwać;) I jak to ładnie napisałeś.
"Związki oparte na prawdziwej miłosci z byle powodu się nie rozlecą, gorzej jesli ktos pomyli miłosć z chwilowym zauroczeniem drugą osobą."

Edytowany przez Gustlikus, 09 kwiecień 2011 - 09:21.

Jeżeli potrzebujesz licznika do prasy, owijarki (nawet tych co oryginalnie nie mają) lub jakiś sterownik elektroniczny - pisz!
W miarę możliwości postaram się coś/znaleźć w zapasach lub wykonać (może być wymyślony od podstaw).
Ewentualnie udzielę rad jak coś naprawić elektrycznego/elektronicznego.

#1368 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 09 kwiecień 2011 - 10:58

Dziewczyna na gospodarkę Kolego @Gustlikus jak najbardziej masz prawo do swoich poglądów i nikt nie ma prawa Ci tego odbierać, czy Jestes wierzący czy nie to jest twoja sprawa i Twoje życie.Nie mam zamiaru Cię nawracać ale też nie ukrywam że jestem wierzącym i niestety ale mam na te sprawy zupełnie odmienny pogląd niż Twój.Jednak jak najbardziej zgadzam się z Tobą że zawieranie slubów przez ludzi niewierzących w kosciele tylko po to żeby ludzie nie gadali na wsi jest nie porozumieniem, jest to po prostu kpina i brak szacunku dla ludzi wierzących,bo dla nich jest to Sakrament Swięty.
PS. A co się tyczy aktywnosci to się nie martwię, bo pisząc na AF nie szukam uznania czy poklasku tylko staram się komus pomóc lub przedstawić swój pogląd na tę czy inną sprawę i jesli ktos się z moim zdaniem zgadza to jest mi miło, jesli nie to trudno ma takie prawo. Pozdrawiam. :)

#1369 Share FINN

FINN

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1416 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dźwierzuty, k/ Szczytna
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 09 kwiecień 2011 - 20:30

Dziewczyna na gospodarkę widzę,ze po mojej dłuższej nie obecności temat bardzo sie rozwina, i to w dobra strone i musze przyznać że kazdy post przeczytałem z uwagą... to sie chwali...
co do sexu przed ślubem, to kazdy wyznaje swoja teorie... ja, jak by to powiedziec to jestem tak po środku... do ślubu nie zamiezam czekac, ale i przed też mi sie nie spieszy... ale co do współzycia dwojga ludzi to musza te dwie osoby tego chcieć..ba... pragnąc siebie na wzajem, a za razem szanowac... i wtedy nie jest ważne miejsce i czas... po prostu nie mozna traktowac współżycia jako czysto fizjologiczą potrzebę, taka jak jedzenie... bo to nie tedy droga... i jeszcze jedno nie mozna traktowac sexu jako katry przetargowej w związku,ze jedno mówi " pokaż mi jak mnie kochasz i przespij sie ze mna" uwiezcie mi ja jako meżczyzna to takie i podobne tego typu słowa to nawet by mi nie przeszły przez gardło... i wiem że dziewczyny czytaja ten temat.. to dam wam rade jesli chłopak wam cos takiego zaproponuje , to proponowałbym odrazu ładnie podziekowac i jak najszybciej udac sie w strone wyjścia... ja sam gdyby mi tak powiedziała dziewczyna to od razu odechciało by mi sie wszystkiego i tez udałbym sie grzecznie w strone wyjscia...
bo uwazam że współżycie z druga osoba to jest cos wiecej niż tylko stosunek płciowy w celu zadowolenia swoich potrzeb... aby to miało smak taki jak powinno to musi być te cos między partnerami te uczucie, pragnienie partnera... bo stosunek to jest tylko uwieńczeniem to wszystkiego... to tak jak z wisienka na torcie... nie budujemy tortu na wisience... tylko budujemy tort dla tej wisienki... no ale znając zycie znajda sie tacy co mi przyznaja racje, a i tacy co powiedzą że gadam głupoty, bo lubia wisienki , a ze nie lubia tortu to wola pójsśc do cukierniczego i kupić 0.5kg słodkich wisienek i to im wystarczy...zgoda tak tez mozna.... ale na jak długo.... :)

"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 


#1370 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3928 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 09 kwiecień 2011 - 20:52

Dziewczyna na gospodarkę

Związki oparte na prawdziwej miłosci z byle powodu się nie rozlecą, gorzej jesli ktos pomyli miłosć z chwilowym zauroczeniem drugą osobą.



Tylko taki z ciążą nie zawsze jest oparty na prawdziwej miłości.

Wystarczą nieraz dwie rozsądne osoby które potrafią ponieść konsekwencje ciąży ( bo niby dlaczego dziecko ma płacić za błędy rodziców).

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 11:25
  •  

#1371 Share martina

martina

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 103 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:pow. Limanowski, małopolska
  • Zainteresowania:Ratownictwo medyczne, rolnictwo, jazda konna, strzelectwo

Napisany 09 kwiecień 2011 - 22:02

Dziewczyna na gospodarkę No to powiedz mi po co sobie te dwie rozsądne osoby skomplikowały życie wpadkową ciążą. To nie ma sensu. Przykładowo ja nigdy bym nie wyszła za mąż, ani nie potrafiła żyć z osobą której nie kocham, a jest ojcem mojego dziecka. Wolałabym sama pracować i wychowywać moje dziecko niż męczyć się w toksycznym związku.

FINN to porównanie sexu do wisienki dosyć ciekawe i kontrowersyjne. Ale muszę się zgodzić z tym...

Rolnik z zamiłowania, ratownik z powołania :)

Jeśli potrzebujesz czegoś z DeLaval pisz na PW :D


#1372 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 09 kwiecień 2011 - 22:41

Dziewczyna na gospodarkę

Tylko taki z ciążą nie zawsze jest oparty na prawdziwej miłości.

Wystarczą nieraz dwie rozsądne osoby które potrafią ponieść konsekwencje ciąży ( bo niby dlaczego dziecko ma płacić za błędy rodziców).

I to są tz. małżeństwa z rozsądku :D i @martina Masz rację po co do tego doprowadzać, można by powiedzieć że to są skutki przeważnie własnie sprawdzania i dawania dowodów miłosci,tylko że bardzo często miłosć a raczej {zauroczenie,wykorzystanie} przy wpadce może się skończyć a zacząć dramat szczególnie dla dziewczyny <_< gdyż potencjalny kandydat na męża okazał się zwykłym gówniarzem.I jeszcze jedno ale to już żartem @martinko Napisałas że nie wyszła bys za mąż za człowieka którego nie kochasz a był by ojcem Twojego dziecka, zgadzam się z Tobą bo to by było bez sensu ale jakos nie rozumiem skąd by się to dziecko wzięło ;) no bo jakos trudno mi uwierzyć że PRZED to go kochałas a PO już nie :D choć własciwie to różnie bywa, no chyba że własnie miałas na mysli że facet okazał się nie odpowiedzialnym gówniarzem i straciłas całkiem do niego zaufanie <_< bo w sumie to tak sama sobie troszkę zaprzeczasz bo piszesz po co sobie skomplikowali itd. Pozdrawiam

Edytowany przez MAT912, 10 kwiecień 2011 - 09:42.


#1373 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3928 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 10 kwiecień 2011 - 09:30

Dziewczyna na gospodarkę Nie, przy wpadce to nie jest małżeństwo z rozsądku tylko z potrzeby (niekoniecznie bycia razem, presji, itp.).

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#1374 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 10 kwiecień 2011 - 09:57

Dziewczyna na gospodarkę Ja trochę żartobliwie chciałem tak nazwać te małżeństwa dlatego akurat wstawiłem usmiechniętą Emotikone :D

#1375 Share martina

martina

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 103 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:pow. Limanowski, małopolska
  • Zainteresowania:Ratownictwo medyczne, rolnictwo, jazda konna, strzelectwo

Napisany 10 kwiecień 2011 - 18:26

Dziewczyna na gospodarkę

I jeszcze jedno ale to już żartem @martinko Napisałas że nie wyszła bys za mąż za człowieka którego nie kochasz a był by ojcem Twojego dziecka, zgadzam się z Tobą bo to by było bez sensu ale jakos nie rozumiem skąd by się to dziecko wzięło ;) no bo jakos trudno mi uwierzyć że PRZED to go kochałas a PO już nie :D choć własciwie to różnie bywa, no chyba że własnie miałas na mysli że facet okazał się nie odpowiedzialnym gówniarzem i straciłas całkiem do niego zaufanie <_< bo w sumie to tak sama sobie troszkę zaprzeczasz bo piszesz po co sobie skomplikowali itd. Pozdrawiam


A wiesz co, nie słyszałes nigdy o czymś takim co się często dzieje, a mam tu na myśli dziewczyna zachodzi w ciąże i mówi swojemu chłopakowi (ojcu dziecka) o tym, a on albo się nie odzywa,albo jej grozi czy zmusza ja do usunięcia ciąży. Ja mówiłam o takim przypadku. Wolałabym sama dziecko wychowywać niż pozbawić je życia, albo słuchać "po co się ze mną przespałaś, zrujnowałaś mi życie" Dziękuje ale nie...

Rolnik z zamiłowania, ratownik z powołania :)

Jeśli potrzebujesz czegoś z DeLaval pisz na PW :D


#1376 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3928 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 10 kwiecień 2011 - 18:34

Dziewczyna na gospodarkę Odbiegliśmy troszkę od tematu. Odnośnie dziewczyn na gospodarstwo to spójrzmy na samych siebie, jak się ubieramy o czym rozmawiamy.

Będąc po środki na rzepak, przyszedł gość w za krótkich spodniach (ok. 10 cm za krótkie), też jestem wysoki 193 nie jest nieraz łatwo o ubrania, ale nigdy takich spodni bym nie założył.

Co pomyśli o nas dziewczyna widząc chłopaka w za krótkich spodniach ????

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#1377 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10 kwiecień 2011 - 18:39

Dziewczyna na gospodarkę @Finn-"i jeszcze jedno nie mozna traktowac sexu jako katry przetargowej w związku,ze jedno mówi " pokaż mi jak mnie kochasz i przespij sie ze mna" uwiezcie mi ja jako meżczyzna to takie i podobne tego typu słowa to nawet by mi nie przeszły przez gardło... i wiem że dziewczyny czytaja ten temat.. to dam wam rade jesli chłopak wam cos takiego zaproponuje , to proponowałbym odrazu ładnie podziekowac i jak najszybciej udac sie w strone wyjścia... ja sam gdyby mi tak powiedziała dziewczyna to od razu odechciało by mi sie wszystkiego i tez udałbym sie grzecznie w strone wyjscia..."-no dobrze-a gdyby tak dziewczyna poprosiła Cię sama żebyś ją zdeflorował ?

#1378 Share martina

martina

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 103 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:pow. Limanowski, małopolska
  • Zainteresowania:Ratownictwo medyczne, rolnictwo, jazda konna, strzelectwo

Napisany 10 kwiecień 2011 - 18:39

Dziewczyna na gospodarkę Co pomyśli o nas dziewczyna widząc chłopaka w za krótkich spodniach ????


O Boże skąd on się urwał??
Pierwsze co mi na myśl przychodzi :P

Edytowany przez martina, 10 kwiecień 2011 - 18:42.

Rolnik z zamiłowania, ratownik z powołania :)

Jeśli potrzebujesz czegoś z DeLaval pisz na PW :D


#1379 Share FINN

FINN

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1416 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dźwierzuty, k/ Szczytna
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 10 kwiecień 2011 - 18:45

Dziewczyna na gospodarkę @jaro.... przeczytaj dokładniej mojego posta....dobrze?? :)
bo nie mam ochoty sie powtarzać....

"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 11:25
  •  

#1380 Share Gustlikus

Gustlikus

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 60 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Powiat Cieszyński
  • Zainteresowania:Mechanika, Elektronika, Maszyny, Informatyka

Napisany 10 kwiecień 2011 - 18:48

Dziewczyna na gospodarkę Hmm ale sądząc po twoich wypowiedziach nie przespała byś się z byle kim;) A np niektóre "dobrze" prowadzące się dziewczyny same się o to proszą. Co nie tłumaczy że faceci niektórzy są masakra;) Przecież to jest oczywiste że z współżycia może być miniaturka (albo nawet kilka naraz) no a jak już ktoś poruszył temat aborcji:P Co do zakazu państwowego mam mieszane uczucia;) Bo to się kończy aborcjami w jakiś dziwnych miejscach bez zachowania jakichkolwiek zasad itd. poza tym kobieta powinna mieć jakieś prawo do decyzji. O a jeszcze poruszając temat podobny proponował bym kobiety które wyrzuciły dziecko na śmietnik minimum sterylizować;) A z takim ojcem co zabił swoje dziecko to nie będę pisał lepiej co bym zrobił bo to troszkę niekulturalne by mogło być;)
Jeżeli potrzebujesz licznika do prasy, owijarki (nawet tych co oryginalnie nie mają) lub jakiś sterownik elektroniczny - pisz!
W miarę możliwości postaram się coś/znaleźć w zapasach lub wykonać (może być wymyślony od podstaw).
Ewentualnie udzielę rad jak coś naprawić elektrycznego/elektronicznego.

Podobne tematy wykształcone kobiety wieś kobiety na wsi