Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziewczyna na gospodarkę


34848 odpowiedzi na ten temat

#13501 Share wozak

wozak

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 439 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:łódzkie

Napisany 18 sierpień 2013 - 20:41

Dziewczyna na gospodarkę napiszę coś jak to mówią z innej beczki,mieliśmy wczasowiczów bardzo chcieli nam pomóc w gosp. i pyta się gdzie mam grabki a za chwile trzyma widły i mówi że już znalazła grabki

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 16:58
  •  

#13502 Share Meg5

Meg5

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1601 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie

Napisany 18 sierpień 2013 - 20:54

Dziewczyna na gospodarkę :lol: :lol: :lol:Dobre ...Takich pomocników nam trzeba ,ale do tego by się częściej śmiać ...ale się uśmiałam ...dziękuję :lol: :lol: :lol:

Edytowany przez Meg5, 18 sierpień 2013 - 20:56.


#13503 Share zetorlublin7341

zetorlublin7341

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2155 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolska
  • Zainteresowania:Rolnictwo, ciągniki, motoryzacja, gotowanie, ogrodnictwo

Napisany 18 sierpień 2013 - 21:20

Dziewczyna na gospodarkę To byś się uśmiała jak u sąsiada przyjechała rodzinka z ameryki i ciotka doiła krowę a jej kuzynka że ona też chce, to ciotka ok tam stoi wiadro i stołek ta wzięła i zaczęła doić po jakiejś minucie tekst kuzynki że jej nic nie leci a ciotka na to żeby rytmicznie pociągała i ściskała, na to ona że to wymię się robi coraz większe i dłuższe a ciotka jak się odwróciła to z wrażenia wylała mleko. Oj to chyba była najprzyjemniejsza chwila w życiu byka :D

#13504 Share daniello123

daniello123

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 43 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:małopolska

Napisany 18 sierpień 2013 - 21:21

Dziewczyna na gospodarkę ...a powiedzcie mi drodzy (starzy)bywalcy tego tematu -co sie stało z "niebieskookom"-zagineła po 500setnej stronie?????

#13505 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 18 sierpień 2013 - 21:28

Dziewczyna na gospodarkę Pewnie truskawki ją pochłonęły. :P

#13506 Share daniello123

daniello123

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 43 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:małopolska

Napisany 18 sierpień 2013 - 21:32

Dziewczyna na gospodarkę '''''tez tak myslałem do tej pory ale ilez mozna truskawki obierac!!!!!!


#13507 Share agroMAJKA

agroMAJKA

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 20 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 18 sierpień 2013 - 21:50

Dziewczyna na gospodarkę

No podobają mi się krajobrazy, u na s górki i pagórki a u was majka podobno same niziny, czy za x lat powiem że będę żałował ja już teraz mam wątpliwości czy człowiek dobrze robi, ale człowiek się już przyzwyczaił do takiego trybu pracy, nie wiem może jestem uzależniony, czy myślicie że nie chciałbym się ustatkować, powiem ze tak ja się małżeństwa nie boję tylko rozchodzi mi się o to że nie ma z kim. pocieszam się że jeszcze 2 miechy i będzie fajrant, towar w chłodniach, tunele dopiero od marca to się będę byczył przez 4 miesiące w tedy pracuję tylko 4 godziny na dniówkę, książki zbierają się już na kupce to będziemy nadrabiać zaległości. Sporo sadzę takich roślin gdzie liczy się ręczna robota bo za taką jeszcze są pieniądze, sami byście zrozumieli jak się sprzedaje bób np wczesny to cena np 13 zł jest góra 3 dni to jak jest około np 5 ton to sie chce sprzedać szybko, ci co sadza truskawkę to wiedzą o co mi się rozchodzi, pewnie ci co mają np 100 ha zboża to się mogą śmiać bo kombajny, maszyny co szybko uprawią a i pieniądze są z dopłat. A ja mam 3,4ha i muszę się utrzymać z tego, to staram się pole wykorzystać jak się da, weźcie kombajnem zbierzcie rzodkiewkę, albo koper, że o sałacie nie wspomnę. Widać też niektórzy z was nie wstawali by o 4 w nocy ciąć kalafiora. Majka podrzuć jakiegoś maila może pogadamy jak chcesz a jakbyś była w okolicach małopolski to wpadaj na kawę o każdej porze dnia i nocy. A szukam dziewczyny na weselę (oczywiście jeszcze nie moje, a szkoda że nie) na 7 września, chętne panie proszę niech piszą. Mam kłopoty z tańczeniem ale jak dziewczyna umie prowadzić to ja się dostosuję. Z natury jestem spokojny, nie palę, piję sporadycznie najczęściej na imprezach i w piątki na próbach.

Dzięki za zaproszenie na kawę, jak będę w tych rejonach to dam znać :D A jeśli chodzi o wesele, to ja nie dam rady, ale apel do dziewczyn szczególnie z małopolski! napisz na priv czy się udało, jeśli nie to postaram się namówić taką koleżankę ryzykantkę :D

#13508 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 18 sierpień 2013 - 22:04

Dziewczyna na gospodarkę

postaram się namówić taką koleżankę ryzykantkę :D


No nie mów że pójście z kolegą z AF na wesele, może być aż tak ryzykowne. :P bo zapewniam nawet ze znajomym, może być bardziej niż z nieznajomym.

#13509 Share zetorlublin7341

zetorlublin7341

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2155 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolska
  • Zainteresowania:Rolnictwo, ciągniki, motoryzacja, gotowanie, ogrodnictwo

Napisany 18 sierpień 2013 - 22:10

Dziewczyna na gospodarkę Widać dziewczyny się czegoś obawiają, z mojej strony pełna kultura, i dobre zachowanie.

#13510 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 18 sierpień 2013 - 22:21

Dziewczyna na gospodarkę Wierzę @zetorlublin7341, ja osobiście poczuł bym się urażony, "namówię koleżankę ryzykantkę" to już lepiej było nic nie napisać.Wiadomo to jest internet, ale nie wszyscy tu są jacyś zboczeńcy. ;[ Jak koleżanka trafi na zboczeńca, to jej problem, a jak na porządnego to jej go odbiję, może i takie mają podejście. ;[

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 16:58
  •  

#13511 Share leszekd

leszekd

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 827 postów

Napisany 18 sierpień 2013 - 23:09

Dziewczyna na gospodarkę No kobietki to sól tego forum chciało by się powiedzieć jak sól tej ziemi. Karolcia boryka się z rzepakiem chwała jej za to.
Jednak pozycja rolnika w walce o kobietkę jest z automatu spalona. Z autopsji wiem że córkę to najlepiej wydać dobrze za mąż do miasta. Za inżyniera, lotnika, fizyka najlepiej jakiegoś lekkoducha. Niech ma lżej w życiu niech nie doi, nie orze, nie sieje. To ciężki chleb.
Dzisiaj mieliśmy święto chleba. Wielu mieszczuchów „warszawiaków” przyjechało odwiedzić ojcowiznę i na to święto. Spuściznę tego narodu. Święto chleba. Wielu prędko zapomniało jak wyglądają grabie nie wspominając o tym jak by odróżnić gęś od łabędzia.
Z oddali patrzyłem na swych dawnych kolegów z wielkimi brzuchami, na pewno wielu z nich jest kierownikami nie tylko w biedronce bo to byli zdolni ludzie. Dobrze się powodzi.
Szkoda tylko że ta nasza praca jest tak nie doceniana. N święcie byli witani posłowie, marszałkowie, burmistrzowie, piekarze. A ja się pytam a gdzie rolnicy. A z czyich rąk i potu i pracy powstał ten chleb.
Dlatego nie dziwmy się że tak trudno o kobietkę dla rolnika w tym dziwnym kraju – delikatnie to ujmując.

#13512 Share witek

witek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 665 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:z centrum
  • Zainteresowania:przede wszystkim moja rodzina....moj Kacper i zona (hehe jak to mówia zona to nie rodzina :) człowiek sypia z obcą babą ) <br />-&gt;bydło mleczne <br />-&gt;od niedawna układam klocki &quot;LEGO&quot; :)

Napisany 18 sierpień 2013 - 23:20

Dziewczyna na gospodarkę Niestety, specyfika tej pracy jest taka iż człowiek nie mam wolnych weekendów czy świąt. Sam doświadczyłem tego przed klikoma dniami. Wywiozłem rodzinę nad morze po czym przyjechałem w nocy do domu aby z rana iść do krów i dokończyć żniwa. Kobiety boją się wiązać z rolnikami bo wiedzą o tym iż poza wyjazdem do ARiMR dalej mogą już nie wyjechać.
2-08-2007 3400gram 52cm to mój Kacperek
12-07-2008 2831gram 43cm to moja Oliwia
2008-04-01 Firma Wit-Rol rozpoczyna działalności

#13513 Share agroMAJKA

agroMAJKA

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 20 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 19 sierpień 2013 - 07:19

Dziewczyna na gospodarkę

Wierzę @zetorlublin7341, ja osobiście poczuł bym się urażony, "namówię koleżankę ryzykantkę" to już lepiej było nic nie napisać.Wiadomo to jest internet, ale nie wszyscy tu są jacyś zboczeńcy. ;[ Jak koleżanka trafi na zboczeńca, to jej problem, a jak na porządnego to jej go odbiję, może i takie mają podejście. ;[

Czy ty próbujesz nas skłócić? Uważam,że ryzyko jest nawet jeśli @zetorlublin7341 okazałby się najporządniejszym człowiekiem na ziemi i jestem ciekawa czy z taką samą pewnością wysłałbyś swoją córkę, na drugi koniec polski, na nocleg w pokoju gościnnym faceta poznanego w internecie. Ryzyko maleje jeżeli dziewczyna jest miejscowa i odwozi ją do domu, dlatego napisałam do dziewczyn z małopolski. Może byłam niedelikatna, ale za to ty okazałeś się chamem pisząc,że odbijam zajętych chłopaków, możesz mi napisać na podstawie którego mojego komentarza wysnułeś takie wnioski? I jeszcze dobra rada od młodszej koleżanki, nie doszukuj się dziury w całym, bo szkoda życia Lecę na pole, miłego poniedziałku!

A moja rada, opanuj język +1 punkt ostrzeżeń za obrazę

Edytowany przez MAT912, 19 sierpień 2013 - 22:24.


#13514 Share bystra

bystra

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 145 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 19 sierpień 2013 - 09:24

Dziewczyna na gospodarkę

'''''w szerz i w wzdłuz to podlasie "długie"- długo bede szukał (cos blizej????????????)

chyba na tyle się nie znamy żebym podawała mój adres a po za tym dla chcącego nic trudnego ja byś poszukał to byś znalazł powodzenia!

#13515 Share WodnyElf

WodnyElf

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 388 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 19 sierpień 2013 - 10:33

Dziewczyna na gospodarkę

To byś się uśmiała jak u sąsiada przyjechała rodzinka z ameryki i ciotka doiła krowę a jej kuzynka że ona też chce, to ciotka ok tam stoi wiadro i stołek ta wzięła i zaczęła doić po jakiejś minucie tekst kuzynki że jej nic nie leci a ciotka na to żeby rytmicznie pociągała i ściskała, na to ona że to wymię się robi coraz większe i dłuższe a ciotka jak się odwróciła to z wrażenia wylała mleko. Oj to chyba była najprzyjemniejsza chwila w życiu byka :D

:lol: hahaha o mało kawą monitora nioe oplułam :D

#13516 Share wdaniel

wdaniel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 579 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, transport, motoryzacja, bhp, ppoż

Napisany 19 sierpień 2013 - 12:43

Dziewczyna na gospodarkę to moja 21 miesięczna córka rozróżnia grabie od wideł, traktor od kombajnu, brony od pługa... Dziś, jak do pracy się ubierałem, to już nie spała, więc jej powiedziałem, że jadę do pracy. Poszła myślą sobotnią, więc mi powiedziała - traktorem? pole orać? To jej powiedziałem, że nie, autem, a jak przyjadę z pracy, to pojadę pole orać. To odpowiedziała - laptopem pracować?

#13517 Share Meg5

Meg5

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1601 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie

Napisany 19 sierpień 2013 - 14:14

Dziewczyna na gospodarkę Wdaniel ,owszem historia raczej naciągana ,ale czy to takie ważne ? Czy zawsze tylko roześmiać się powinno z dość prawdziwie brzmiących historii ? Ech więcej luzu ,bo kabarety nam upadną . :P

Edytowany przez Meg5, 19 sierpień 2013 - 14:19.


#13518 Share Migotka

Migotka

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 51 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Zainteresowania:Witek2010 :*

    rolnictwo

    pieczenie

Napisany 19 sierpień 2013 - 15:46

Dziewczyna na gospodarkę

No kobietki to sól tego forum chciało by się powiedzieć jak sól tej ziemi. Karolcia boryka się z rzepakiem chwała jej za to.
Jednak pozycja rolnika w walce o kobietkę jest z automatu spalona. Z autopsji wiem że córkę to najlepiej wydać dobrze za mąż do miasta. Za inżyniera, lotnika, fizyka najlepiej jakiegoś lekkoducha. Niech ma lżej w życiu niech nie doi, nie orze, nie sieje. To ciężki chleb.
Dzisiaj mieliśmy święto chleba. Wielu mieszczuchów „warszawiaków” przyjechało odwiedzić ojcowiznę i na to święto. Spuściznę tego narodu. Święto chleba. Wielu prędko zapomniało jak wyglądają grabie nie wspominając o tym jak by odróżnić gęś od łabędzia.
Z oddali patrzyłem na swych dawnych kolegów z wielkimi brzuchami, na pewno wielu z nich jest kierownikami nie tylko w biedronce bo to byli zdolni ludzie. Dobrze się powodzi.
Szkoda tylko że ta nasza praca jest tak nie doceniana. N święcie byli witani posłowie, marszałkowie, burmistrzowie, piekarze. A ja się pytam a gdzie rolnicy. A z czyich rąk i potu i pracy powstał ten chleb.
Dlatego nie dziwmy się że tak trudno o kobietkę dla rolnika w tym dziwnym kraju – delikatnie to ujmując.


Ktos tu madrze napisał, ale nie zawsze mierzyć ta sama miarą wszystkich się opłaca (...)
Mówisz, że pozycja rolnika w szukaniu kobiety jest spalona ?? nic bardziej mylnego (bynajmniej w moim przypadku) zasze chciałam miec kogoś z kim swobodnie będę mogła rozmawiać, pracować, bez wstydu chodzic zarówno w gumakach jak i w sukience, w makijażu i bez, odkąd pamiętam powtarzałam, że chcę mieć rolnika - tylko, że u mnie ich brak (...). ALE czy kobieta którą, jak mówisz wysle się do miasta rzeczywiście bedzie miała lepsze/ lżejsze życie ? zapewnie masz na myśli to, że lżej będzie jej pod względem 8 godzinnego czasu pracy, o czym nie ma mowy na wsi, wiecie co ? dużo zalezy od tego jak ktoś jest wychowany, jaki ma charakter i czy rzeczywiście chce mieszkac na wsi - jesli tak , to wszystko da sie pogodzić- a satysfakcja jaką będziemy mieć po znalezieniu tej drugiej połówki jest nie do opisania. Nie pisze tu bajek , bo nim doszłam do tych wniosków, sama zdąrzyłam się sparzyć, i teraz juz wiem, że jeśli rolnik zada sie z mieszczuchem który nie odróżni świni od krowy, to nie ma szans na przetrwanie, ALE jeśli znajdzie się kogos kto ma podobne poglądy, kto chce stworzyć powazny związek na wsi, komu nic nie śmierdzi - to nadaje sens życiu(...) Ja swoja połówkę znalazłam ... na AGROFOTO, nie przeszkadzają nam kilometry choć dzieli nas ich bardzo dużo. oboje zajmujemy się innym działami - produkcją roślinną i zwierzęcą, ale gdy idę z nim do stajni, gdy widzę jego radość w oczach , gdy spędzam z nim czas w polu , wiem że nie żałuje niczego ,jemu zawdzięczam to że stałam sie bardziej otwarta, dzięki niemu pierwszy raz jechałam ciągnikami, pierwszy raz podłączyłam dojarkę (choć dla mnie to czarna magia bo u nas krowy doiłam sie ręcznie i nie umiem dojarką), dla niego staram się jak najczęściej chodzic w sukienkach (mimo, iż częściej widzi mnie w brudnych ubrankach) gdy on jest u mnie (jak np teraz, bo są żniwa) codziennie staram się przygotować mu cos dobrego do jedzenia, zawsze jak jedzie w pole staram się dac mu coś słodkiego - wiem, że może za bardzo opiekuńcza jestem, ale może to kwestia tego iż jestem najstarsza w domu ...



po co ja to pisze ? chciałabym wam powiedzieć że nie ma sensu szukać na siłę kogoś , nie ma tez sensu wiązać się z kimś kto nie chce z wami byc na wsi, bo jego / jej zachowanie nie zmieni się z dnia na dzień, ani od razu po ślubie..., jeśli ktoś nie umie pójść na kompromis i nie widzi siebie na wsi - są nikłe szanse na dobre zakończenie

Edytowany przez Migotka, 19 sierpień 2013 - 15:49.


#13519 Share nkem

nkem

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 13 postów

Napisany 19 sierpień 2013 - 16:20

Dziewczyna na gospodarkę A ilu ja znam rolników młodych co patrzą tylko na wygląd zewnetrzny. Niestety szpilki do rozwożenia gnoju powinna nosić. A na pracowitą dzieczynę nie spojrzą tylko te wymalowane i wypicowane a te znich się śmieją bo wożą i tyłki i płacą rachunki, a nawet na wycieczki zagraniczne wożą a one pobawią się pobawią i zostawią. "A czujesz jak on świniami śmierdzi?" sama na własne uszy słyszałam, bo to powiedziała moja koleżanka z bloku. Matka jej zrobiła ztym porządek by nie zwodziła chłopaka. Smiała się z niego.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 16:58
  •  

#13520 Share Migotka

Migotka

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 51 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Zainteresowania:Witek2010 :*

    rolnictwo

    pieczenie

Napisany 19 sierpień 2013 - 16:48

Dziewczyna na gospodarkę nkem - zgadzam się z Tobą ...
tak jest, zreszta ja to widze na bieżąco, jak już jakiś młody na wsi zostanie, to byle czym nie będzie jeżdzić i z byle jaka dzieczyną nie będzie chodzić, bo to wstyd (zresztą już kiedyś to pisałam) jak chodze w gumakach to moge najwyżej liczyć na wzrok "politowania od sąsiadów", ale mam teraz partnera, któremu mogę ufać , z nim nawet wstawanie nad ranem ma sens,życze każdemu z Was by znalazł kogoś z kim można być naturalnym,z kim mozna śmiać sie i płakać, móc liczyć na tą druga osobę, wówczas da sie pokonać wszelkie trudności (bo ja sama długi czas nie wierzyłam że można spotkać kogos takiego) ...

Podobne tematy wykształcone kobiety wieś kobiety na wsi