Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziewczyna na gospodarkę


34946 odpowiedzi na ten temat

#11501 Share Meg5

Meg5

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1601 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie

Napisany 28 czerwiec 2013 - 20:21

Dziewczyna na gospodarkę I to jeszcze w kanę :D

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 23:05
  •  

#11502 Share Apista

Apista

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 450 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 28 czerwiec 2013 - 20:49

Dziewczyna na gospodarkę Hmm dziewczyna na gospodarkę ;) ciekawe... ale ja za bardzo jej tak sobie nie wyobrażam,
Kobieta wie chyba co robi, ale jak dla mnie to może pracować gdzie chce i kiedy chce, poza wyjątkiem niemoralnych prac :P

#11503 Share OKEY

OKEY

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 786 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow.Lubelski

Napisany 28 czerwiec 2013 - 21:03

Dziewczyna na gospodarkę

Ta Pani powinna być ostrożna i patrzeć do wiaderka, bo żeby krówka nie włożyła tam swojej nogi


Ale jak by mąż ją zobaczył w takim stroju to gumofilce by pogubił ale by ja złapał :D i nie trzeba by było zamykać szkół na wsi a wręcz przeciwnie :D

#11504 Share Lukasz007

Lukasz007

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 177 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Sochaczewa

Napisany 28 czerwiec 2013 - 21:10

Dziewczyna na gospodarkę Czytając wasze posty to nie wiadomo co ta kobieta może robić. Jak jest zadbana itp. to zaraz nierób i lalunia która tylko pieniądze męża wydaje. A jak już coś w gospodarstwie pomaga to babochłop. Nic pomiędzy.
@Niebieskooka okolice Płońska to nie tak daleko ode mnie. A może to bardziej rejon Wyszogrodu, bo tam widziałem ze ludzie sporo truskawek mają.

#11505 Share baziula

baziula

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 539 postów

Napisany 28 czerwiec 2013 - 21:13

Dziewczyna na gospodarkę

Ale jak by mąż ją zobaczył w takim stroju to gumofilce by pogubił ale by ja złapał :D i nie trzeba by było zamykać szkół na wsi a wręcz przeciwnie :D

Nie wiadomo czy by w ogóle uciekała....

#11506 Share Krisma

Krisma

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 250 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28 czerwiec 2013 - 21:36

Dziewczyna na gospodarkę

Ale jak by mąż ją zobaczył w takim stroju to gumofilce by pogubił ale by ja złapał :D i nie trzeba by było zamykać szkół na wsi a wręcz przeciwnie :D


Mąż jakby zobaczył to pół biedy, ale pan co przyjeżdża mleczarką po mleko, miałby lekkie zdziwionko.

#11507 Share rolnik1009

rolnik1009

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 4 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:warszawa

Napisany 28 czerwiec 2013 - 21:39

Dziewczyna na gospodarkę a gdy kobieta zobaczy męża w brudnych ubraniach, podartych spodniach i koszuli z dziurą na łokciu. nie wspomnę już o braku golenia.... to nie ucieknie ??? skoro wszyscy "martwimy" sie o kobiety, zeby to one się zaniedbywały, a co z meżczyznami?? chyba oni też powinni o siebie dbać a nie chodzić w ciągu dnia jak brudasy, a nie prawdziwi gospodarze.

#11508 Share FINN

FINN

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1416 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dźwierzuty, k/ Szczytna
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 28 czerwiec 2013 - 21:43

Dziewczyna na gospodarkę Koledzy i koleżanki, widzę że popadamy ze skrajności w skrajność... Nie mylmy pomocy w gospodarstwie a pracą kobiety w gospodarstwie... bo to całkiem dwie kolosalnie różniące się sprawy... tak jak piszą koleżanki, że po pracy, lub w wolnych chwilach pomagacie rodzicom / mężowi/ chłopakowi , ok to sie chwali... ale jak pracuje i staje się "babochłopem" to juz jest cos nie tak... i trzeba najlepiej od razu stalić między sobą pewne granice..
A wg mnie największa pomoca dla rolnika , nie jest dojenie krów , czy wywalanie obornika... ale własnie to co opisał jeden z kolegów, że że przywiezienie tego obiadku, jak cały dzień jest się w polu, jak przychodzisz do domu wieczorem i wiesz , że ktoś na ciebie czeka.... jak dla mnie największa pomocą w gospodarstwie ze strony kobiety jest jej wsparcie psychiczne , a nie fizyczne przy widłach...

"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 


#11509 Share Lukasz007

Lukasz007

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 177 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Sochaczewa

Napisany 28 czerwiec 2013 - 22:04

Dziewczyna na gospodarkę To wszystko zależy też czy kobieta ma "normalną" pracę zawodową albo czy siedzi w domu. Bo ile czasu można siedzieć i sprzątać albo gotować obiadki czy być wsparciem psychicznym dla męża. Wiadomo i tak się zdarza, ale to raczej nie jest przeciętny gospodarz, bo sory ale na to też trzeba mieć po prostu kasę.
A tak na marginesie to mam koleżankę która wyszła za mąż za gościa który ma krowy i z nim normalnie pracuje, chociaż wcześniej pracowała zawodowo. Powiedziała mi że sto razy bardziej woli doić krowy niż iść do dawnej pracy, bo strasznie ciężko tam miała i grosze zarabiała. I jakoś żadnym babochłopem się nie stała tylko taka laska z niej jest że hoho.

#11510 Share gofiaczek

gofiaczek

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 89 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:podkarpackie

Napisany 28 czerwiec 2013 - 22:05

Dziewczyna na gospodarkę Ja jestem za tym, żeby kobieta trochę pomagała w gospodarstwie. :) Oczywiście mąż nie może jej traktować jak robota do pracy
i nie mogą to być ciężkie prace, bo przecież powinna mieć przecież trochę czasu dla siebie, choćby po to aby zadbać o siebie.
Z czasem taka wyzyskiwana kobieta przestaje o siebie dbać, nie ma na to czasu, a w końcu ochoty, bo przecież po co...
A po kilku laatch mąż skarży się na nią do kolegów albo sobie szuka innej.

Trzeba też wziąć pod uwagę, że to kobieta zajmuje się domem, ogrodem i dziećmi, a doba ma tylko 24 godziny, a ona dwie ręce.
Jakiś rozdział obwiązków musi być ;)

"Nie porzucaj nadzieje,

Jakoć sie kolwiek dzieje:

Bo nie już słońce ostatnie zachodzi,

A po złej chwili piękny dzień przychodzi." J.K.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 23:05
  •  

#11511 Share Apista

Apista

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 450 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 28 czerwiec 2013 - 22:07

Dziewczyna na gospodarkę Chociaż mój kumpel znalazł dziewczynę z którą niedawno się ożenił, a ona bardzo pracowita. Z tego co mi opowiada to i obornik wywala, oraz inne prace, obowiązki i nie robi tego bo musi, sama za pracę coś kaski dostawała to i cielaka sobie odkupiła i sobie hoduje :) Nie mogę się nadziwić że istnieje taka :)

ale podpisuję się dwiema rękoma pod słowa kolegi:

jak przychodzisz do domu wieczorem i wiesz , że ktoś na ciebie czeka.... jak dla mnie największa pomocą w gospodarstwie ze strony kobiety jest jej wsparcie psychiczne , a nie fizyczne przy widłach...



#11512 Share Max1987

Max1987

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 205 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Piła
  • Zainteresowania:Takie jak wszystkich tutaj:-) Jak co to GG 8883245 :)

Napisany 28 czerwiec 2013 - 22:09

Dziewczyna na gospodarkę I tu zgadzam się z przedmówczynią popieram i myślę podobnie:-) Ja mojej pozwolił bym na etat w mieście:-) Nawet wolał bym żeby pracowała poza gospodarstwem:-)

#11513 Share Lukasz007

Lukasz007

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 177 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Sochaczewa

Napisany 28 czerwiec 2013 - 22:13

Dziewczyna na gospodarkę Z tym zajmowaniem się ogrodem to też tak nie do końca. Jeszcze nie widziałem kobiety żeby śmigała np: z kosiarką żyłkową :D Chyba że u mnie w okolicy takie zacofanie.
@apista ale przy tym oborniku to jednak za ciężko. Jakiś wyciąg by się przydał.

Edytowany przez Lukasz007, 28 czerwiec 2013 - 22:16.


#11514 Share gofiaczek

gofiaczek

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 89 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:podkarpackie

Napisany 28 czerwiec 2013 - 22:22

Dziewczyna na gospodarkę Ale dlaczego kosiarką żyłkową? Spalinową jak najbardziej. Np u mnie w domu jedynie czasem brat kosił, a tak to zawsze kobiety. :)

"Nie porzucaj nadzieje,

Jakoć sie kolwiek dzieje:

Bo nie już słońce ostatnie zachodzi,

A po złej chwili piękny dzień przychodzi." J.K.


#11515 Share Lukasz007

Lukasz007

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 177 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Sochaczewa

Napisany 28 czerwiec 2013 - 22:31

Dziewczyna na gospodarkę A koło płota, drzewek, albo innych pierdół to jak? Żeby u mnie siostra chciała trawę kosić :rolleyes: Zawsze sam muszę i od jakiegoś czasu to tylko żyłkową bo szybciej idzie, to mi tylko marudzą że brzydko wygląda, a samemu to się nie chce.

Edytowany przez Lukasz007, 28 czerwiec 2013 - 22:34.


#11516 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 28 czerwiec 2013 - 22:36

Dziewczyna na gospodarkę

Ja pierniczę ,dziś właśnie sobie taki gustowny kapelusik kupiłam ,muszę go jutro założyć i zobaczyć minę mojego :lol:

Zielony? :D i zaśpiewaj tę piosenkę :P
http://www.youtube.com/watch?v=4iPZQn2drNc

#11517 Share hin

hin

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 113 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowieckie
  • Zainteresowania:baaaardzo rozległe :)

Napisany 28 czerwiec 2013 - 23:26

Dziewczyna na gospodarkę Odniosę się do wypowiedzi koleżanki Niebieskooka:

Podałam tylko dobry przykład tego jak z normalnej kobiety, bo taka była, stała się po paru latach babochłopem. I co mają hormony do tego, że chodzi non stop w gumofilcach i z widłami? Choć może mają, nie wiem. Ale jej widok wywalającej gnój jest dla mnie odrażający więc tym bardziej co jej mąż ma na to powiedzieć? Zwłaszcza, że wcale nie musi tak pracować, ale może chce coś komuś pokazać, nie wiem.
Niech każdy żyje jak chce, ale tak jak w tym przykładzie to facetowi może się odechcieć wszystkiego. Co zresztą nawet po nim widać.



Niestety- a może stety- uważam że koleżanka ma rację. Ciężka praca fizyczna potrafi z kobiety zrobić... Oszczędzę nieprzyjemnych określeń, ale taka kobieta po jakimś czasie ma mało wspólnego z kobiecością. Znam pewną dziewczynę, jeszcze dobrze przed 40-stką, była zupełnie normalna- mogła się komuś podobać, innemu nie, ale na pewno niczego jej nie brakowało i nikt nie powiedział by o niej "babochłop". Niestety sytuacja rodzinna zmusiła ją do samodzielnego prowadzenia sporego gospodarstwa. Nie ma żadnego faceta- męża, ojca, pomaga jej matka. Produkcja owocowa więc oborniki i podobne sprawy nie mają miejsca. Niestety po zaledwie kilku latach naprawdę po niej to widać. Szkoda mi dziewczyny, nie była jej wyborem taka sytuacja ale to inna bajka. Niestety faktem jest że dziś ona z kobiecością wspólnego ma naprawdę niewiele. I to nie tylko moje zdanie.
Po prostu wydaje mi się że kobieta z natury jest dużo delikatniejsza od faceta a więc i praca fizyczna zwyczajnie szybciej ją niszczy.
Tak więc- popracować- pewnie, to nawet zdrowo, ale z umiarem.

Są też kobiety będące po prostu dobrymi menedżerami, które potrafią znaleźć wyszkolić i utrzymać pracowników do mniej jak i bardziej odpowiedzialnych zadań. I prowadzą gospodarstwa, nierzadko duże, ale pracą fizyczną się raczej nie zajmują. Czytałem nawet- i to nie raz- o gospodarstwach które prowadzi żona (po rodzicach) a mąż- z miasta- pracuje zawodowo gdzie indziej.

#11518 Share kasek

kasek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:radków woj.dolnośląskie
  • Zainteresowania:rolnictwo i świrowanie na crossie i czym sie da w terenie

Napisany 29 czerwiec 2013 - 00:10

Dziewczyna na gospodarkę

kasek bo gospodarz przyzwyczajony do samodzielnej pracy zawsze bedzie twierdzenia, ze samemu sie lepiej zrobi tak jest sie nauczonym bynajmniej ja tak mam i drazni mnie jak ktos cos robi w polu.

Dokładnie masz rację , ale powiem ci że czasem brak mi kogoś w sumie jak każdemu z nas tu taj obecnych , ale z własnego doświadczenia co mogę powiedzieci że z czasem człowiek się przyzwyczaja do tego jak jest i w pewnym momencie jest tak że już zaczyna baci tego że coś może nagle się zmienici i wszystko mu się po zmienia w życiu i wtedy wycofuje się i zostawia wszystko tak jak było cały czas ;)

#11519 Share WRajn

WRajn

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 2 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29 czerwiec 2013 - 06:14

Dziewczyna na gospodarkę Niebieskooka ;) konto załozyłem kiedyś bo chciałem coś sprawdzić i potem poprostu nie siedziałem bo poza gosp mam jescze jeden biznes. I pod nikogo się nie podszywam.
Powiem w skrócie mniej wiecej o co mi chodziło, wszedzie zdarzają się anomalia. Ludzie to są tylko ludzie każdy jest inny nie każdemu bedzie smakowała ta sama czekalada, tak samo jest z pracą to trzeba kochać, a jak Kobiety chcą to niech sobie pracują sam aktualnie zatrudniam 10 kobiet u siebie w gosp. wiec nie widzę w tym nic złego. Chociaż moja mama i siostra nie pracują ;) i tak pozostanie ;)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 23:05
  •  

#11520 Share Meg5

Meg5

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1601 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie

Napisany 29 czerwiec 2013 - 07:08

Dziewczyna na gospodarkę

Zielony? :D i zaśpiewaj tę piosenkę :P
http://www.youtube.com/watch?v=4iPZQn2drNc

Niestety kapelusz mam kremowy -_- ,a jak już co do czego , to w takich rytmach.... :D


Podobne tematy wykształcone kobiety wieś kobiety na wsi