Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziewczyna na gospodarkę


34848 odpowiedzi na ten temat

#7961 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 18 luty 2013 - 19:01

Dziewczyna na gospodarkę Właśnie, bo jak już robota zaczyna górować i w dzień i jeszcze w nocy, to się nazywa "obóz pracy".

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 21:22
  •  

#7962 Share GoRAL1

GoRAL1

    mlody rolnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 2478 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 18 luty 2013 - 19:23

Dziewczyna na gospodarkę Nie to jest połączenie przyjemne z pożytecznym

#7963 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 18 luty 2013 - 19:39

Dziewczyna na gospodarkę Ja miałem na myśli pracę na okrągło w gospodarstwie.

#7964 Share Adrenalina

Adrenalina

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 663 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pomorskie

Napisany 18 luty 2013 - 19:43

Dziewczyna na gospodarkę Chlopak ma znalez czas na prace w polu i czas dla kobiety a gdy czasu niema za duzo to kazda chwila z kobieta wiele znaczy a ona wtedy to zrozumie i bedzie wspierac :) Nauczyc trzeba Kobiete jezdzic Ciagnikiem i wtedy sie szybciej skonczy i bedzie czas na mile spedzenie nocki w sypialni a nie na polu :)

Praca nie ucieknie zboze z pola tez a Kobieta moze zawsze Cie zostawic .

#7965 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 18 luty 2013 - 19:49

Dziewczyna na gospodarkę Ucieknie nie ucieknie, to już nawet nie o to chodzi, ale co niektórzy, to by robili na okrągło, piątek świątek i niedziela, a spać najlepiej by spał przy jedzeniu, bo szkoda czasu na spanie. A potem siedzi je obiad i nosem zupę co chwilę miesza.

#7966 Share Adrenalina

Adrenalina

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 663 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pomorskie

Napisany 18 luty 2013 - 19:51

Dziewczyna na gospodarkę Dokladnie tak jak mowisz wszystko musi miec swoje miejsce niema co sie przepracowywac:) Zawsze mozna zatrudnic pracownika do pomocy:)

#7967 Share magdalena05

magdalena05

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 96 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Małopolska/KDA
  • Zainteresowania:Rolnictwo, sport

Napisany 18 luty 2013 - 19:55

Dziewczyna na gospodarkę Znam takich co za każdą robotę by się brali,a dla rodziny czasu nie ma. No ale jak dla kogoś pieniądze są najważniejsze to już nic na to nie poradzisz :(

#7968 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 18 luty 2013 - 20:00

Dziewczyna na gospodarkę Praca pracą, ale wszystko w granicach zdrowego rozsądku, jestem ciekaw jak takiego pracusia poważna choroba złapie, wtedy będzie można zostawić robotę?

#7969 Share magdalena05

magdalena05

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 96 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Małopolska/KDA
  • Zainteresowania:Rolnictwo, sport

Napisany 18 luty 2013 - 20:06

Dziewczyna na gospodarkę Pieniądze rzecz nabyta, raz są raz ich nie ma, a jak ktoś ma żonę i dzieci to powinien wiedzieć co w jego życiu jest najważniejsze.

#7970 Share Adrenalina

Adrenalina

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 663 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pomorskie

Napisany 18 luty 2013 - 20:10

Dziewczyna na gospodarkę Dokladnie tak jak mówisz:):) Rodzina na 1 miejscu a reszta to ja uda:P

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 21:22
  •  

#7971 Share natienkaa

natienkaa

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 18 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Nizina/Pojezierze Wielkopolskie
  • Zainteresowania:Rolnictwo, fotografia, finanse

Napisany 18 luty 2013 - 20:30

Dziewczyna na gospodarkę Trzeba wszystko jakoś racjonalnie pogodzić, pewnie każdy by chciał mieć jak najwięcej... ale wtedy można stracić naprawdę coś ważnego..

#7972 Share Heidi88

Heidi88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 336 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 18 luty 2013 - 20:36

Dziewczyna na gospodarkę Mat nie rozumiem o co chodzi w sformułowaniu że nie można "pracować na okrągło w gospodarstwie", no więc cóż taki hodowca bydła ma zrobić? Pójść do obory i oznajmić krowom, że dziś mają dietę i nie będzie dojenia? Oczywiście, są rzeczy mniej i bardziej pilne, które można fajnie sobie rozplanować na cały tydzień. Ale jest szereg rzeczy, które trzeba zrobić codziennie. Rano opasanie i dojenie od 7:30 do 12 wieczorem od 17:30 do 22 z przerwą na herbatę Niestety być może to wina modelu gospodarstwa hodowla bydła mlecznego i mięsnego ( w tym krowy, byki, cielaki, jałówki, młode byczki - wszystkie te zwierzęta są w różnych pomieszczeniach - tak jakby 3 obory. No i ja Wam przecież nie muszę tłumaczyć jak wygląda opasanie tych wszystkich zwierząt, ile trzeba nawieźć kiszonki, słomy, siana, przygotować pasze dla wszystkich, no i dojenie 17 szt 2 dojarkami konwiowymi, a obornik widły i taczka. (jedynie dojałówek można wjechać traktorem. Czytam Wasze wypowiedzi i naprawdę bym chciała wierzyć, że można inaczej - odpuścić sobie w jakiś dzień ale jak to zrobić. :(

Cały czas romawiamy i dyskutujemy, jak ulepszyć, co poprawić, jakieś nowe rozwiązania ale pewnych rzeczy nie da się przyspieszyć i przeskoczyć. Jest tego dużo on jest sam. Wcześniej miał pracowników ale niestety pijacy i nieodpowiedzialni ludzie, to bardzo mała miejscowość i ciężko znaleźć kogoś zaufanego w okolicy, kto jest porządnym pracowitym mężczyzną nie mającym stałego miejsca zatrudnienia.

W tym roku na pewno zdecyduje się w końcu na tę dojarkę przewodową może to będzie nasze antidotum na wiecej czasu dla siebie :) Ale cóż zainwestował w 2012 r., w pięknego czerwonego nowiutkiego zetora a niszczy i traci zdrowie biegając z tymi kanami ach -_- ja bym zrobiła odwrotnie

#7973 Share Cinek8541

Cinek8541

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 333 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 18 luty 2013 - 20:39

Dziewczyna na gospodarkę

Właśnie, bo jak już robota zaczyna górować i w dzień i jeszcze w nocy, to się nazywa "obóz pracy".

Jak mawia jeden znajomy:"w dzień za robotnika,w nocy za byka" heheh

ale co niektórzy, to by robili na okrągło, piątek świątek i niedziela,

Znam gości co w Niedziele to potrafią z kopaczką na pole wyruszyć...a trawę ciąć czy zboża pryskać lub ziemie zaorać to normalka u nich.To wynika jednak nie z umiłowania do pracy lecz bardziej z braku jakiejkolwiek organizacji oraz tzw. zacofania społecznego...tacy typowi farmerzy unijni-stara 60,gumowce gdy na dworze +30 .Drudzy natomiast to 16 krów to i po 3,5 godziny potrafią doić na dwie konwie.Sami wiecie o co kaman...co do głównego wątku bo trochę OT to się z wami zgadzam 3-eba wszystko wypośrodkować i na wszystko znaleźć czas...dziś są sprzęty nowsze/starsze ale są i nikt w konia nie robi...Wiadomo jak siano czy żniwa to nie raz się przeciągnie ale to pojedyncze przypadki..

Edytowany przez Cinek8541, 18 luty 2013 - 20:40.

Marcin

#7974 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 18 luty 2013 - 20:51

Dziewczyna na gospodarkę

Mat nie rozumiem o co chodzi w sformułowaniu że nie można "pracować na okrągło w gospodarstwie", no więc cóż taki hodowca bydła ma zrobić? Pójść do obory i oznajmić krowom, że dziś mają dietę i nie będzie dojenia?


Moja droga, mi nie musisz mówić, co hodowca ma zrobić, bo znam tą robotę i pracuję koło zwierząt więcej niż Ty masz latek, akurat teraz mam tylko trzodę, ale miałem kiedyś krowy mleczne i wiem doskonale ile przy nich jest pracy, no ale bez przesady, przy dzisiejszej technice, ładowacze czołowe, no do 22 siedzieć w oborze, no to chyba lekka przesada, albo do 12- tej, no to kiedy wtedy w polu robić, tu nie którzy też mają bydło i niech Ci powiedzą, czy po nocach przy nich robią .

#7975 Share natienkaa

natienkaa

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 18 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Nizina/Pojezierze Wielkopolskie
  • Zainteresowania:Rolnictwo, fotografia, finanse

Napisany 18 luty 2013 - 20:52

Dziewczyna na gospodarkę Praca w niedziele to już duża przesada, mówię oczywiśćie o rzeczach które mogą poczekać..też trzeba kiedyś odpocząć w końcu:)

#7976 Share Meg5

Meg5

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1601 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie

Napisany 18 luty 2013 - 21:03

Dziewczyna na gospodarkę

dojenie 17 szt 2 dojarkami konwiowym

Droga Heidii88 taką ilość krów i taką dojarką 2 osoby w ciągu godziny ,no może w godzinę i 10 minut się wydoi . Też mam podobne gosp. jak Twój chłopak (narzeczony ) i wierz mi mam czas dla siebie ,mąż też i nie siedzimy do 20 albo i dłużej w oborze . Na wieczorynkę jesteśmy w domu . :P Tak sobie trzeba śpiewać jak Krzysiu

#7977 Share Cinek8541

Cinek8541

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 333 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 18 luty 2013 - 21:04

Dziewczyna na gospodarkę Ja mam też tego trochę...i rano to o 8 to już kawę piję...popołudniu kolejne 2-3h różnie i po sprawie,wiadomo coś się tam jeszcze w dzień potraci...to bardziej dla rozrywki bo zima i martwy sezon...więc czasem to aż za nudno.Jednak są i tacy co jak pisze Heidi do 24 doją ale ten sąsiad to ma wszystkiego bydła ponad 100 sztuk na dodatek poupychane w takich chlewkach i po stodołach, żadnego wyciągu czy dojarki przewodowej...niereformowalny przypadek.
Dobra już wiemy,ze dla dziewczyny na gospodarkę trzeba czas mieć,trzeba jej nie ograniczać,na siłę nie szufladkować tj. jak na wsi to w kuchni przy garach i co jeszcze???
Marcin

#7978 Share Adrenalina

Adrenalina

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 663 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pomorskie

Napisany 18 luty 2013 - 21:07

Dziewczyna na gospodarkę A dzieci to co nie ktorzy w Ciagniku beda lub kombajnie robic bo czasu do łozka nie bedzie kiedy wejsc:P:P a puzniej sie dziwia ze ich zdradzaja kobiety:P:P

#7979 Share Heidi88

Heidi88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 336 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 18 luty 2013 - 21:08

Dziewczyna na gospodarkę No tak Mat, ale to wszystko wiąże się z kosztami, kiedy dostał gospodarstwo w oborze może było 7 krów i sprzęty niczym z PGR-u i to wszystko, sam się rozwinął i poszerzył swoją hodowle o bydło mięsne no ( w tym chów byków ) zakupił nowe maszyny, sprzęty powiększył gosp o 2 nowe obory. Korzysta z wszystkich możliwych programów rozwojowych Unijnych i lokalnych - ma swojego doradcę od tych spraw. Nie wiem czy mogę pójść do niego i narzekać dlaczego nie kończysz wcześniej , bo wszyscy inni z agrofoto się ze mnie śmieją że masz zacofane gosp, że siedzisz tam do nocy no nie wiem nie wiem jest przed 30stką wg mnie osiągnął naprawdę wiele i dalej się fajnie rozwija :unsure: A skoro wiążę z nim przyszłość to niechciałabym dostać meża z nieskończenie wielkimi kredytami, wolę żeby robił wszystko z głową

Meg ok zgadzam się w 2 osoby on jak już mówiłam jest sam, mieszkam 60 km od niego i póki co żyjemy osobno nie mogę mu codziennie pomagać dojenie zajmuje mu godzinę 45 min max

Edytowany przez Heidi88, 18 luty 2013 - 21:13.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 21:22
  •  

#7980 Share GoRAL1

GoRAL1

    mlody rolnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 2478 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 18 luty 2013 - 21:14

Dziewczyna na gospodarkę

Ja miałem na myśli pracę na okrągło w gospodarstwie.

koileżanka
banan575

na pewno rozumie o co mi chodzi
a tak panowie trochę dystansu do życia to ten temat nie będzie wam potrzebny

Podobne tematy wykształcone kobiety wieś kobiety na wsi