Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziewczyna na gospodarkę


34962 odpowiedzi na ten temat

#7881 Share rucin

rucin

    Zaawansowany

  • Validating
  • PipPipPip
  • 216 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowsze Sokołów Podlaski

Napisany 27 styczeń 2013 - 17:05

Dziewczyna na gospodarkę obecnie produkcja mleczna jest najbardziej opłacalna roślinna hmm? jesli ma sie naprawde duzy areał i jakis grosz na zainwestowanie to spoko ale te ceny w jedym roku zostaje nam kilka tysiecy a w nastepnym liczymy straty a co do życia na wsi polecam obejrzeć film dokumentalny pt. złote łany szczególnie filozofie pana franciszka bardzo mądrego człowieka nie jeden mgr dr hab nie wiedział by co do niego mówi ten człowiek film ten ukazuje życie na wsi trud i pot oraz miłosc do ziemii także młoda dziewczyna mówi bardzo mądre słowa i dodam jeszcze że rolnicy czesto są ponizani na wsiach gdzie jest powiedzmy 5 gospodarzy rowiesnicy smieja sie z nich sam teo doswaidczyłem i dlatego tak trudno znalezc tą jednyną na swoje hektary

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 21:38
  •  

#7882 Share Heidi88

Heidi88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 336 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 27 styczeń 2013 - 18:35

Dziewczyna na gospodarkę Ja nie wiem co Wy się tak obruszacie i bierzecie zaraz to do siebie jak ktoś zwróci uwagę na zapach. I potrafię zrozumieć z wcześniejszego przykładu dziewczynę, która nie chciała wyjść z domu, żeby nie przesiąknąć tym zapachem, a może przecież zaraz ma jechać do pracy albo na ważne spotkanie.

Wczoraj przyjechałam do mojego gospodarza akutar jak przewoził obornik z jednego miejsca na drugie. No więc wsiadłam z nim do traktora i coś tam mu opowiadam, (pewnie co przeczytałam nowego na Agrofoto :P ) no ale widzę że dobrał się do tego obornika ze środka i mówię
- szkoda że Twój ciągnić nie jest zapachoszczelny, bo smród nieziemski
a on już się obruszył, że jak ja mogę z nim planować przyszłość jak mi to śmierdzi.
No ale drodzy Rolnicy no przecież to nie pachnie, przecież sami wiecie, rozumiem jesteście przyzwyczajeni ale macie przecież węch to nic przyjemnego taki kilkudniowy zaległy obornik. -_-

Ja osobiście nie mam problemów żeby latać z widłami i zgarniać kupy, ten zapach dla mojego nosa jest neutralny, ale jak stoję przy krowie, która co dopiero nasika, to dostaję bialej gorączki, idzie normalnie zejść.

Ale nie ma co się czarować, praca przy zwierzętach to śmierdząca i brudna robota, ale można ją kochać i tego rolnika pachnącego krówkami też :wub:

#7883 Share endzit

endzit

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 151 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj- pom - no ba!

Napisany 27 styczeń 2013 - 18:50

Dziewczyna na gospodarkę Mój tato jest człowiekiem leciwym, ale za to bardzo mądrym i zawsze mówi takie słowa:
Miłością można żyć rok, dwa, no dajmy 5 lat, a chlebem całe życie...

I niestety ale tak jest, że to uczucie, chemia jaka wytwarza się między dwojgiem jest ważna, ale oprócz tego musi być coś ponadto. Niestety ale nikt nie jest tak zamożny, aby pozwolić sobie na luksus nie robienia nic. Chyba że jakiś szejk... Poza tym człowiek bez pracy nie ma tego komfortu psychicznego.... Praca uszlachetnia.

#7884 Share Fartrac675dt

Fartrac675dt

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 560 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mrągowo
  • Zainteresowania:;) dziewczyny , rolnictwo , ciągniki

Napisany 27 styczeń 2013 - 20:19

Dziewczyna na gospodarkę Praca także uczy życia bo pieniądze zarobione poprzez ciężką pracę chcemy wydać lub dusimy i liczymy każdy grosz ( zależy jaka suma ) praca na gospodarce nie nalezy do najlżejszych ( chyba że pracownicy jeśli stać ) ale samemu to co ani wakacji ani odpoczynku , bo krowa się cieli albo dojenie albo obrządki ( chodzi o dojne ) bo mięsne aż tak nie pochłaniają tego czasu z dziewczynami też to różnie jedna chce robić pomagać być przy wszystkim co się dzieje ( uczyć się życia na wsi ) a;e także takie życie może nie interesować ją i ten śmierdzący obornik bo zamiast tego może mieszkać se i tylko pazurki malować jeśli ma partnera który zarobi na te wszystkie lakierki to oki ale życie czasem sie obraca i z pazurków i pięknych zapachów zostaje zapierdol obydwojga albo bay bay Kochany rogaczu z kasy wydojony i na inny model wymieniony no wiadome nie wszystkie takie są Kobiety zostają przy Kochanym facecie i w bogactwie i biedzie i okazuje się wtedy jak jest naprawdę i z partnerem/partnerką życie na gospodarce w tych czasach nie jest kolorowe wszystkie ceny , koszta , leki , kosztuje a płace jak były małe tak są

#7885 Share Famer21

Famer21

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 752 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Motoryzacja, Rolnictwo, Informatyka, Kino, Muzyka

Napisany 27 styczeń 2013 - 20:45

Dziewczyna na gospodarkę W tym temacie przewinęły się już różne wątki, a tego ideału nadal nie widać :D

#7886 Share Fartrac675dt

Fartrac675dt

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 560 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mrągowo
  • Zainteresowania:;) dziewczyny , rolnictwo , ciągniki

Napisany 27 styczeń 2013 - 20:50

Dziewczyna na gospodarkę Ideałem będzie połączenie tej miastowości z wioską takiej pani z dziewczyną ze wsi wszystko co opisane w tym temacie he he takie małe streszczenie każdy może stworzyć swój własny ideał i do tego dążyć znaleźć he ;)

#7887 Share Luke16

Luke16

    Zaawansowany

  • AgroTeam
  • PipPipPip
  • 1966 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie

Napisany 27 styczeń 2013 - 20:54

Dziewczyna na gospodarkę Farmer21 ideału nigdy nie będzie każdy ma swoje wady jak i zalety ... Są kobiety które będą kochały gospodarzy, prace na roli, zwierzaki i całą wieś, a przedewszystkim wykażą zrozumienie ... Ale znajdą sie też kobiety które nie wejdą do obory a będą chciały na takim rolniku zarabiać ...i niestety taka jest ich większość...

Edytowany przez Luke16, 27 styczeń 2013 - 20:55.


#7888 Share endzit

endzit

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 151 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj- pom - no ba!

Napisany 27 styczeń 2013 - 21:23

Dziewczyna na gospodarkę Bo ideał nie istnieje...

Skończyły się czasy kiedy to królewicz na białym koniu przyjeżdżał i tak samo Kopciuszka już nie znajdziesz... Mój znajomy ksiądz powiedział otwarcie że ideału nie znajdzie się bo czasy się zmieniły i ludzie wraz z nimi. Dziś materia jest przedkładana nad ducha i w tym tkwi problem. Trzeba iść na kompromis, pytanie tylko jak daleko idący? Kręgosłup moralny i cały zbiór zasad to każdy musi sobie sam wyznaczyć i sie tego trzymać , a jeśli chodzi o miejsce zamieszkania -wieś , charakter wykonywanej pracy- na roli, z hodowla, czy bez to juz inny temat. i rzeczywicie że dziś ciężko o dziewczynę która by chciała pracować nawet w charakterze tej pani domu + pomoc w dojalni. Nie wiem dlaczego tak jest że dziś chcemy mieć samych magistrów którzy powinni zarabiac po 4 tyś , same uśmiechnięte twarze, pogodnych ludzi, kraj bez długów i problemów... realia są takie że kształci sie dziś 60 % młodzieży na Bóg wie jakich tam uczelniach wyższych i kierunkach nikomu nie potrzebnych, po których pracy nie ma ( ale przynajmniej 5 lat budżet nie płaci zasiłku) a brakuje specjalistów z róznych dziedzin- elektryków, hydraulików spawaczy i in . Rzeczywistośc niestety taka jest że za dwa lata przekroczymy ten magiczny bilion długu i nie będzie na wypłatę emarytur i rent, przestanie istnieć cały ten chory socjal, a na tych co uczciwie pracują i sie rozwijają wrzucą kolejne podatki typu dochodowy, od nieruchomości, od produkcji zwierzęcej- emisji metanu, od wody deszczowej spływjącej z dachów, tak tak i może wtedy wszyscy się ockną i pomyślą logicznie.. Tylko czy nie będzie za późno?
Powiem tak pracę na roli trzeba lubic może nawet kochać trochę.. Bo to ciężki kawałek ale przynoszący satysfakcję że sam jesteś sterem, żeglarzem i oktrętem.. Nie tylko ogniwem na taśmie produkcyjnej w fabryce że przykręcasz bezmyślnie śrubkę i koniec. Rytm natury i chęc tworzenia w połączeniu z rytmem zmieniających sie pór roku I dopóki ktoś nie poczuje tego "bluesa" nie ma tu co szukać , bo co z tego że ktoś przyjdzie z musu lub na taką pańszczyznę - nic nie powstanie, gdy jeden koń w zaprzęgu w jedną a drugi w miejscu stoi lub na boki się rozgląda..
Nic tak sie nie zbuduje. A co innego jak ten koń jeszcze poleci na harce we wieś , to już umarł w butach :P

Druga rzecz że dziś świat uczy luzu, braku ram i norm bo tak łatwiej sie żyje.. a szczerze mówiąc już o tej hodowli to właśnie jest taki kierat którego młodzież dziś nie chce brać sobie na barki bo i po co? Lepiaj żyć wygodniej nawet na komornym czy zasiłku , byle do pierwszego. To smutne ale prawdziwe. Albo wyjeżdzać na zmywak do Królestwa- Anglii. byle nie na gospodartwo trafić.. taka jest prawda. A prawdą jest że stereotypy nadal pokutują w społeczeństwie i choć na wsi nie jest już jak za króla świeczka,są już dobrze zmechanizowane, zautomatyzowane gospodarstwa , ładne i bogato wyposażone domy, jakaś kultrua osobista i pewnego rodzaju klasa (mówię tu o pewnej grupie, nie o całości jak leci|) mimo wszystko wieś nadal kojarzy się z tą kupą g... i tak jest postrzegana I boli mnie to bardzo, że pomimo skończenia panstwowej wyższej uczelni rolniczej z wyróżnieniem nie spotkałem tam żadnej dziewczyny rozsądnie myślącej o życiu we dwoje na wsi.. Po co taki kierunek skoro ludzie tam idący nie mają wogóle pojęcia po co tam idą, po papier? bo do ministerstwa potrzebny żeby sie zatrudnic?

#7889 Share Famer21

Famer21

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 752 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Motoryzacja, Rolnictwo, Informatyka, Kino, Muzyka

Napisany 27 styczeń 2013 - 21:25

Dziewczyna na gospodarkę Jak kobieta kocha to wejdzie :) Powiem tak. Chłopaki, każdy chłopal by chciał, żeby dziewczyna była piekna i chciała na wsi, ale mało, która śliczna naturalnie dziewczyna wejdzie. Ma ustawione w głowie, że stać ja na więcej niż wioska i świnie, ale taka w głowie ma nie wiele. M\oja sie nie boi niczego, ale i tak w sumie mało co pomaga, bo nie ma takiej potrzeby. To ja w sumie nie lubie jak wchodzi do obory czy coś z dziadkiem robi przy prosiętach, bo ma ślicznie wyglądać i pachnieć ;p a ona z ciekawości i tak wchodzi bo "ale czemu nie moge, chce zobaczyć jak to sie robi..." :) a potem prysznic i 3 odżwyki do włosów żeby pozbyć sie zapachu z obory, ale jak mówi "i tak było wartko;p"
Jakby nie było takie prosiaki też na laski działają xD

Edytowany przez Famer21, 27 styczeń 2013 - 21:37.


#7890 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 27 styczeń 2013 - 21:26

Dziewczyna na gospodarkę Choćby w masce przeciw gazowej, ale wejdzie. :P

Po co taki kierunek skoro ludzie tam idący nie mają wogóle pojęcia po co tam idą, po papier? bo do ministerstwa potrzebny żeby sie zatrudnic?


Po to żeby mieć papier, dostać się do ministerstwa i wymyślać bardzo "mądre" przepisy typu zabawki dla świń lub prostowanie ogórków.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 21:38
  •  

#7891 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3930 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 27 styczeń 2013 - 21:42

Dziewczyna na gospodarkę

Nie wiem dlaczego tak jest że dziś chcemy mieć samych magistrów którzy powinni zarabiać po 4 tyś , same uśmiechnięte twarze, pogodnych ludzi, kraj bez długów i problemów... realia są takie że kształci się dziś 60 % młodzieży na Bóg wie jakich tam uczelniach wyższych i kierunkach nikomu nie potrzebnych, po których pracy nie ma ( ale przynajmniej 5 lat budżet nie płaci zasiłku) a brakuje specjalistów z rożnych dziedzin- elektryków, hydraulików spawaczy i in .



Bo był taki okres że każdy szukał lżejszej pracy a nie ukrywajmy te zawody są ciężkie ale też idzie z ich wyżyć. Sam jestem elektrykiem (nie pracuje w zawodzie jestem rolnikiem) i jak zdawałem egzaminy do technikum elektrycznego to do technikum spawalniczego było tylko 8 chętnych a resztę dobrali z zawodówek. Na kierunek spawalniczy nie było chętnych i został skasowany tak samo jak elektryczny i pozostałe same licea i zawodówki, dziś się obudzili że na rynku potrzeba spawaczy i taki kierunek stworzyli jak i elektryczny (żony brat pracuje jako spawacz-ślusarz i dostaje 15 zł/h do ręki i jest ubezpieczony) .

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#7892 Share Alamo

Alamo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 241 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28 styczeń 2013 - 09:35

Dziewczyna na gospodarkę Odnoszę wrażenie że ten temat sprowadza przyszłą małżonkę farmera do jednego,ma służyć jako dodatek do gospodarstwa lub do nabijania portfela pana farmera.Coś najistotniejszego co powinno być na pierwszym miejscu zostało utracone,zostało gdzieś daleko w tyle,myślenie takimi kategoriami,stawianie swojego dobrobytu na pierwszym miejscu sprawia że ma się nie lada problem z samym sobą.Każda dziewczyna wyczuje co jest najważniejsze dla takiego faceta

Meg..nie będzie tak skoro dokonała świadomego wyboru,bez nacisku.

#7893 Share Meg5

Meg5

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1601 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie

Napisany 28 styczeń 2013 - 09:50

Dziewczyna na gospodarkę

Meg..nie będzie tak skoro dokonała świadomego wyboru,bez nacisku.

Ty pisałeś wyżej o rolniku który jak się zakocha może iść na kompromis ,a nie o kobiecie ...

#7894 Share Heidi88

Heidi88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 336 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 28 styczeń 2013 - 10:16

Dziewczyna na gospodarkę Artykuł beznadziejny ale bezwzględne komentarze Polek pod nim nie dają zbytnich nadziei na to aby kobiety przekonały się do rolników

facet.wp.pl/kat,70996,wid,12914399,wiadomosc.html#opOpinie

cytuję:
"Moje małżeństwo z rolnikiem trwało
tylko a, może aż 6 lat.Ja po studiach z otwartym przewodem doktorskim i podczas jednej z wizyt na wsi poznałam Kazika -typowego rolnika z podstawówką. Przystojnego jak cholera tak ,że już pierwszego dnia kochaliśmy się i tutaj też był bezkonkurencyjny.To ja prosiłam skończmy już co było przeciwieństwem kolegów z którymi zdarzyło mi się przespać tych z miasta.Kochaliśmy się jak szaleni ,kilka razy dziennie i wszędzie nawet na sieczkarni co dodatkowo mnie podniecało. Zaszłam w ciążę no to ślub .Urodziłam ale coraz bardziej oddalaliśmy się ,on prosty jak uczestniczył w spotkaniach z moimi znajomymi to wstydziłam się za jego wypowiedzi i zachowania,w końcu zaczęłam zyć swoim życiem ,poznałam innego człowieka ,obytego,wykształconego i odeszłam od męża.Dzisiaj patrzę na ten epizod jak na bajkę ,co ja zrobiłam i dlaczego właśnie z nim.Dziewczyny 100 razy zastanówcie się bo to jednak dwa światy,oni najlepiej czują się w gumnie i ten smrodek
"

No cóż nic mi nie pozostaje dodać od siebie poza pytaniem cóż to jest za miejsce ta sieczkarnia :P

Edytowany przez Heidi88, 28 styczeń 2013 - 10:21.


#7895 Share Alamo

Alamo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 241 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28 styczeń 2013 - 11:07

Dziewczyna na gospodarkę

Ty pisałeś wyżej o rolniku który jak się zakocha może iść na kompromis ,a nie o kobiecie ...

I co w związku z tym?Czy ona coś na tym traci?wiesz,to tylko lepiej dla niej skoro ma tak kochającego faceta.

Konkluzja..w dzisiejszych czasach rolnik musi starać się o dziewczynę a nie myśleć tylko aby jemu było dobrze,ustawiać ją pod swoje dyktando ;p

#7896 Share Cinek8541

Cinek8541

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 333 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28 styczeń 2013 - 12:03

Dziewczyna na gospodarkę Czy kiedyś było inaczej????
Marcin

#7897 Share Fartrac675dt

Fartrac675dt

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 560 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mrągowo
  • Zainteresowania:;) dziewczyny , rolnictwo , ciągniki

Napisany 28 styczeń 2013 - 13:22

Dziewczyna na gospodarkę Bo czasem może ona go ustawić tak że wypłatą będzie rządzić ona a nie ONI razem nie da się człowieka ustawić jak maszyny prędzej czy później pęknie i nie wytrzyma

#7898 Share Max1987

Max1987

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 205 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Piła
  • Zainteresowania:Takie jak wszystkich tutaj:-) Jak co to GG 8883245 :)

Napisany 28 styczeń 2013 - 18:18

Dziewczyna na gospodarkę Hmmmm mnie jak dziewczyny pytaja czym sie zajmuje to odpowiadam prost :-) " Jestem prezesem a zarazem właścicielem firmy mieszczącej sie na najnizszym szczeblu sektora rolno-spożywczego" wiecej pytań nie maja:-)

#7899 Share bodzioman18

bodzioman18

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 132 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wrotków

Napisany 28 styczeń 2013 - 19:02

Dziewczyna na gospodarkę poprzedni post muszę zapamiętać ;)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 21:38
  •  

#7900 Share endzit

endzit

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 151 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj- pom - no ba!

Napisany 28 styczeń 2013 - 19:05

Dziewczyna na gospodarkę Mój znajomy (po 30tce) prowadzi gospodarstwo około 15 ha - da sie z tygo żyć...Jakby nie patrzeć. Dokupił jeszcze w tamtym roku 4 hektary. Ma narzeczoną, no dziewczyna jak Grycanka.. Dochodzi do zaręczyn i spotkanie w domu u niego przy herbatce:
Narzeczona,podkreślam narzeczona mówi nagle, że M... musi jechać i to najlepiej jutro do miasta gdzie się uczył i odebrać papier iż ukończył szkołe ( nie wiem jakaś zawodówka, czy technikum zaoczne bez matury) Matka jego się pyta: A po co?
N: Bo jak się pobierzemy to się to wszystko sprzeda, tzn ziemię i maszyny , dom się wyremontuje i M.. pójdzie do pracy,a jak go przyjmą bez papierów. Co on tu będzie grzebał w tej ziemii... On nic nie odparł, a rekacji matki nie trzeba przytaczać. To ja się pytam go kim ta "młoda" jest skoro daleko jeszcze suka od zająca, a ta dzieli skórę na nieswoim niedźwiedziu..
On nie wie co odpowiedzieć, wzruszył ramionami i poszedł

Edytowany przez endzit, 28 styczeń 2013 - 19:07.


Podobne tematy wykształcone kobiety wieś kobiety na wsi