Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziewczyna na gospodarkę


34848 odpowiedzi na ten temat

#6781 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28 wrzesień 2012 - 19:06

Dziewczyna na gospodarkę No i jak na tym wyszedłeś ???Pamiętaj że dziewczyny po rozstaniu tracą pamięć...

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 03:07
  •  

#6782 Share FINN

FINN

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1416 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dźwierzuty, k/ Szczytna
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 28 wrzesień 2012 - 19:28

Dziewczyna na gospodarkę Szczerze?? Bardzo dobrze :D nie mam powodu do narzekania ;) nawet jest lepiej jak było ;)

"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 


#6783 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28 wrzesień 2012 - 19:31

Dziewczyna na gospodarkę Pożijom, uwidzim

#6784 Share FINN

FINN

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1416 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dźwierzuty, k/ Szczytna
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 28 wrzesień 2012 - 19:56

Dziewczyna na gospodarkę żyję, widzę i nie żałuję :D

"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 


#6785 Share milanreal1

milanreal1

    Nie zadzieraj z moderatorem :D

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 8983 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Rypina (kuj-pom)
  • Zainteresowania:Sport, muzyka i oczywiście rolnictwo.

Napisany 28 wrzesień 2012 - 20:23

Dziewczyna na gospodarkę

Tyle że przez to gadanie podpadnie kobietom ,oj podpadnie :D .Z perspektywy czasu mogę jedynie podpowiedzieć młodszym kolegom iż zdecydowanie bardziej opłaca się kłamać kobietom niż mówić prawdę :P .

Nie zawsze się z Tobą zgadzam ale teraz dowaliłeś ostro do pieca, i popieram. Robiłem odwrotnie tzn tak jak mówi @FINN i wyszedłem fatalnie. Jak widać każdy przypadek jest inny :P
Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

#6786 Share Fartrac675dt

Fartrac675dt

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 560 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mrągowo
  • Zainteresowania:;) dziewczyny , rolnictwo , ciągniki

Napisany 29 wrzesień 2012 - 19:42

Dziewczyna na gospodarkę Trzeba być wymierzonym mówić prawdę ale czasami lepiej czasem oszukać zataić żeby nie było później czegoś niechcianego przez szczerośc aż do bólu ;)

#6787 Share FINN

FINN

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1416 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dźwierzuty, k/ Szczytna
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 29 wrzesień 2012 - 19:47

Dziewczyna na gospodarkę a to masz zamiar robić coś złego, nie fer wobec swojej wybranki, że chcesz zatajać pewne sprawy?? ja zawsze na początku mówię, że jestem szczery aż do bólu...

"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 


#6788 Share Fartrac675dt

Fartrac675dt

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 560 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mrągowo
  • Zainteresowania:;) dziewczyny , rolnictwo , ciągniki

Napisany 29 wrzesień 2012 - 20:31

Dziewczyna na gospodarkę Chłopie ja tez jestem szczery ale jeśli mi sie podoba i sie zakocham to co mi z tego bedzie jak jej powiem cos co ja za boli ma sie głowę i rozum wiec trzeba kombinować a myslisz że ona do końca jest szczera nie wierze miałem kilka dziewczy jedna ideał i co na boku drugiego dowiedziałem sie jak widziałem ich i co szczera była chyba nie za bardzo i tak wgl jesli komus zależy na kimś to sie stara z całych sił i woli cos ukryc by nie stracić tego na co sie pracowało długo długo przychodzi szybko odchodzi można powiedzieć

#6789 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 29 wrzesień 2012 - 22:22

Dziewczyna na gospodarkę

tak wgl jesli komus zależy na kimś to sie stara z całych sił i woli cos ukryc by nie stracić tego na co sie pracowało długo długo przychodzi szybko odchodzi można powiedzieć

Tylko co jeżeli kłamstwo wyjdzie na jaw, to co z zaufaniem? w tedy tym bardziej można stracić.

#6790 Share DEMON79

DEMON79

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 18 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 30 wrzesień 2012 - 09:43

Dziewczyna na gospodarkę Najlepiej to czasem ugryżc się w język i nie mówić nic,bo i kłamstwo,i prawda nie jest dobra.Czasem i jedno i drugie może zaszkodzić.Ale kłamstwo zawsze ma krótkie nogi ,i prędzej czy pózniej wyjdzie.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 03:07
  •  

#6791 Share macias611

macias611

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 240 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 30 wrzesień 2012 - 10:24

Dziewczyna na gospodarkę FINN ma racje lepsza najgorsza prawda od kłamstwa. zależy jeszcze w jakiej kwestii, ale jeśli dziewczyna ma choć trochę oleju w głowie to powinna zrozumieć. zostaje jeszcze kwestia delikatności w mówieniu prawdy, anie walić wszystko prosto z mostu... to tak jakby przyrypać ukochanej 10-cio kilowym młotkiem :) no chyba że jest ustalone,że ona tak woli :)

#6792 Share marcinffff

marcinffff

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 231 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warmińsko -Mazurskie
  • Zainteresowania:sport, rolnictwo

Napisany 30 wrzesień 2012 - 10:53

Dziewczyna na gospodarkę no tak ale kobieta to nie kowadło że walisz młotem :P

#6793 Share macias611

macias611

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 240 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 30 wrzesień 2012 - 11:29

Dziewczyna na gospodarkę tak dlatego w mówieniu prawdy trzeba być delikatnym, trzeba umieć ubrać ją w słowa :)

#6794 Share banan575

banan575

    Najwyzsza Izba Kontroli

  • Members
  • PipPipPip
  • 3057 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ze znowu? to nie Ja!

Napisany 30 wrzesień 2012 - 11:33

Dziewczyna na gospodarkę ubrac w slowa i rozebrac z bielizny.
Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

#6795 Share DEMON79

DEMON79

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 18 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 30 wrzesień 2012 - 12:11

Dziewczyna na gospodarkę Jan Paweł II powiedział: "Pewne prawdy jakoś nie mijają, powracają wciąż do ludzi". Czy używanie kłamstwa ma sens? W ciekawy sposób odpowiedział na to pytanie Arystoteles: "Prawda zawsze leży pośrodku - może dlatego wszystkim zawadza". Sądzę podobnie. Prawda nie zawsze się opłaca, ludzie często się jej boją i dla tego wolą kłamać. Należy jednak pamiętać, że prawda w końcu wyjdzie na jaw i powróci. Stanie się to za dzień, miesiąc czy kilka lat, ale człowiek w końcu dowie się, że był okłamywany. Dosięgnie go związany z tym ból. Wtedy zapyta kłamcę: "Dlaczego nie powiedziałeś prawdy?" Jestem pewna, że żadne wytłumaczenie nie zadowoli wtedy okłamywanego. Moim zdaniem, kłamstwo zawsze ma krótkie nogi. I wiem z doświadczenia, że kłamca zostaje zwykle pokonany swoją własną bronią. Z jednej strony czujemy się zadowoleni z takiego obrotu sprawy, z drugiej natomiast jesteśmy rozgoryczeni - przecież chcielibyśmy, żeby kłamstwa wcale nie było! Prawda nigdy się przed nami nie ukryje, zawsze, prędzej czy później, ją poznamy. I to właśnie mi się podoba! Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło. Nieraz zdarzyło się, że dzięki takiemu spóźnionemu odkryciu prawdy znalazłam w swoim otoczeniu ludzi, którzy źle mi życzyli. Odkrycie ich kłamstw spowodowało, że wiedziałam, z kim zerwać, a z kim zacieśnić kontakty. Lekcja była bolesna, ale przydatna. Okazja do kłamstwa jest znakomitą pułapką na ludzi, co do których chcemy się przekonać, czy są nam wierni i godni zaufania.

#6796 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 30 wrzesień 2012 - 12:52

Dziewczyna na gospodarkę Pozwoliłem sobie skopiować pewien tekst :
"
Naukowcy twierdzą, że kłamiemy i jesteśmy okłamywani codziennie – i to wszyscy bez wyjątku! – Jak to, przecież ja nie kłamię! – wielu z nas oburzy się na samo podejrzenie. Ale to kolejne kłamstwo…




Według Roberta Feldmana, psychologa zajmującego się badaniem zjawiska kłamstwa, nie należy zadawać pytania, czy ludzie kłamią, a raczej: jak często i dlaczego? Kłamiemy średnio co 10 minut, wypowiadając trzy kłamstwa. Ponad 60 proc. naszej konwersacji ma charakter kłamliwy. 80 proc. naszych kłamstw to tak zwane „kłamstwa czyste”, czyli te, gdy zdajemy sobie sprawę, że mijamy się z prawdą. Pozostałe 20 proc. to przemilczenia, półprawdy i koloryzowanie, czyli upiększanie rzeczywistości oraz intrygi.


Wygodniejsze od prawdy


Kłamstwo wydaje się nam często wygodniejsze od prawdy. Jest sposobem na uniknięcie nieprzyjemnych sytuacji, choć często tylko chwilowym. Kłamiemy więc w czasie rozmów o pracę, stroszymy nieprawdziwe piórka na spotkaniach towarzyskich i randkach, podlizujemy się przełożonym, łżemy spóźniając się na spotkania. Wymieniać by długo.

Nie wszystkim ludziom kłamstwo przychodzi łatwo. By wiarygodnie kłamać, trzeba mieć dobrą pamięć i smykałkę do tworzenia historii, bo jedno kłamstwo pociąga za sobą kolejne i nierzadko kłamiący sam gubi się we własnych zmyśleniach. Są osoby, które w szczególny sposób brzydzą się kłamstwem, ale i takie, które po prostu to lubią, bo jak podkreśla Paul Ekman, psycholog również badający naturę kłamstwa, daje im to przyjemny zastrzyk adrenaliny, poczucie wyższości, kontroli nad otoczeniem. Na niektórych działa to jak narkotyk.


Przesiąknięci kłamstwem

Choć uczymy dzieci od małego, że kłamstwo jest brzydkie i złe, to równocześnie, w pewnych sytuacjach pokazujemy, że kłamać trzeba. Uczymy je społecznie akceptowanego kłamstwa „grzecznościowego”. „Podziękuj ładnie za prezent!” – mówimy – „choćby ci się nie podobał…”. „Jakie pyszne ciasto!” – chwalimy zakalec, by nie zranić uczuć gospodyni. Zmyślamy bajeczki o bocianie przynoszącym dzieci w chuście i o tym, że chomik poszedł do nieba. Cóż za niekonsekwencja!

W ogromnej większości stosunki międzyludzkie opierają się na konwenansach i pozorach. „Jak się cieszę, że cię widzę!” – ileż to razy wołaliśmy tak na widok nielubianej osoby? Jak często bywamy równie nieszczerzy? Często. Ale gdyby zastanowić się nad tym głębiej, większość naszych relacji uległaby zerwaniu przy pierwszych próbach całkowitej szczerości. Kto z nas chciałby usłyszeć prawdę o sobie odbitą w oczach innych? O tym, że jesteśmy grubi, leniwi, nie tak przebojowi ani dobrzy, jak nam się wydaje. Na wszelki wypadek podtrzymujemy więc innych w ich iluzjach, by oni robili dla nas to samo.

Akceptowanym kłamstwem rządzi się także reklama. Choć każdy z nas wie, że występujący w niej dentysta nigdy nie kończył stomatologii i jest tylko wynajętym do reklamy aktorem, to jednak chętnie ulegamy złudzeniu, że prawdziwy dentysta też poleciłby nam reklamowaną pastę. Podobną taryfę ulgową dajemy politykom. Choć narzekamy, że kłamią, rozumiemy, że ich całkowita szczerość byłaby politycznym samobójstwem. Także blef w negocjacjach uznajemy za wysoko cenioną strategię biznesową.


Na usługach ewolucji

Naukowcy zastanawiali się, dlaczego kłamiemy, pomimo że kłamstwem się brzydzimy? Psychologowie i antropolodzy uznali, że to ważna adaptacyjna cecha, która w zamierzchłej przeszłości umożliwiła ludziom rozwinięcie społecznych zachowań. Plotkowanie, oszukiwanie było pierwszą próbą manipulowania innymi osobnikami i zaczęło być użytecznym narzędziem zdobywania wysokiej pozycji w grupie.

Z tego punktu widzenia osoba pozbawiona umiejętności kłamania jest niedostosowana społecznie. Tak jest u osób autystycznych, które nie kłamią, bo nie potrafią. („Co nam daje przyjaźń?” – „Nic, bo nie ma rąk do dawania” – odpowie autystyk.) Jego rozumienie języka jest dosłowne i jednopłaszczyznowe, dlatego wszelkie naginanie rzeczywistości jest mu obce.

Nie tylko człowiek kłamie. Patyczak udający zeschły badyl czy mistrz kamuflażu – kameleon, obydwaj chcą przechytrzyć otoczenie. Ale tylko człowiek uznał kłamstwo za coś nagannego, rozumując, że na dłuższą metę jest szkodliwe społecznie.


Oszukując samych siebie

Oszukujemy nie tylko innych. Całkiem skutecznie także samych siebie. Wolimy widzieć siebie takimi, jakimi chcielibyśmy być, niż jesteśmy. Stosujemy w tym celu wiele mechanizmów obronnych. Przekonujemy siebie, że palimy mniej, niż w rzeczywistości i że w każdej chwili możemy zerwać z nałogiem, tyle że teraz nie chcemy. Że spóźniamy się nie przez własną opieszałość, tylko przez głupie korki. Robimy wiele, by ochronić swój subiektywny obraz siebie. Ignorujemy niewygodne informacje, które nie pasują do układanki.

Według pewnych teorii samooszukiwanie służy przede wszystkim skuteczniejszemu oszukiwaniu innych. Nigdy nie jesteśmy bardziej przekonujący niż wtedy, gdy sami w coś wierzymy. Pomaga nam to też zredukować strach, że kłamstwo zostanie wykryte, a my stracimy twarz.


Prześwietlić oszusta

Skoro wszyscy mamy skłonność do kłamstwa, to powinno nam być łatwo demaskować je u innych? Tak nie jest. Większość ludzi uważa, że inni są wobec nich szczerzy. Choć istnieje szereg objawów wskazujących, że ktoś próbuje wciskać nam ciemnotę – od zwężonych źrenic, przyspieszonego oddechu, przez pocenie się i nerwowe tiki, aż do unikania kontaktu wzrokowego i czerwienienie się – nie są one pewnymi symptomami. Pokazują jedynie, że osoba mówiąca doświadcza silnych emocji – może jest nieśmiała albo właśnie przypomniała sobie, że zostawiła garnek na gazie. Mowa ciała nie jest pewnym i bezspornym dowodem na łgarstwo, choć dającym wiele do myślenia.

Nawet specom od wykrywania kłamstw: prawnikom, kryminologom i psychiatrom udaje się odkryć szczerość bądź fałszywość wypowiedzi tylko w 50 procentach, więc praktycznie mogliby zagrać o to w kółko i krzyżyk. Także wariograf – maszyna stworzona specjalnie po to, by rejestrować poziom stresu u oszustów, okazuje się bezradna, gdy ktoś nie denerwuje się podczas kłamania, co jest charakterystyczne dla osobowości psychopatycznych.

Najlepiej rozpoznać nam kłamstwo u naszych bliskich, bo ich znamy najlepiej. Ale też im właśnie ufamy najbardziej, rzadko spodziewamy się nielojalności z ich strony i wyłączamy jakąkolwiek czujność. Można więc stwierdzić, że choć sami dopuszczamy się kłamstwa, wobec bliźnich jesteśmy wyjątkowo łatwowierni.


Kiedy to boli

Żyjąc w świecie kłamstw i złudzeń, chcielibyśmy przynajmniej przez najbliższych nie być okłamywani. Im najtrudniej wybaczyć oszustwo. Wiele związków rozpadło się z powodu kłamstw, bo dla większości osób prawdziwa bliskość wyklucza wzajemne oszukiwanie. Paradoksalnie, niejedno kłamstwo uratowało też niejeden związek, gdy prawda miała okazać się boleśniejsza od kłamstwa. Jak widać, umiejętne balansowanie na krawędzi prawdy i kłamstwa stanowi istotną sztukę w stosunkach międzyludzkich.

Dlatego zanim zaczniemy kogoś osądzać jako łgarza, policzmy, ile razy skłamaliśmy od początku dnia lub przynamniej nie byliśmy szczerzy. Szybko wycofamy oskarżenia…"
Fajne nie ? :D

#6797 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 30 wrzesień 2012 - 12:56

Dziewczyna na gospodarkę

Najlepiej to czasem ugryżc się w język i nie mówić nic,bo i kłamstwo,i prawda nie jest dobra.Czasem i jedno i drugie może zaszkodzić.Ale kłamstwo zawsze ma krótkie nogi ,i prędzej czy pózniej wyjdzie.

Tak tylko, jeśli ktoś nie dba zbyt­nio o prawdę w spra­wach drob­nych, to trudno ufać mu w spra­wach istotnych, wiec chyba lepiej jednak prawda, choć by była najgorsza.

#6798 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 30 wrzesień 2012 - 13:17

Dziewczyna na gospodarkę No pewnie-jak w tym kawale-"Mamusiu dzisiaj dostałem piątkę w szkole !-i co się cieszysz i tak masz raka...".
Faktycznie lepsza prawda...
PS. Sorry ale dla mnie to właśnie piątka a nie szóstka stanowi (stanowiła) najwyższą ocenę :D

#6799 Share DEMON79

DEMON79

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 18 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 30 wrzesień 2012 - 13:21

Dziewczyna na gospodarkę To zależy od człowieka,i od tego jaki powód nim kierował do kłamstwa.Każdemu ,i nikt mi nie wmówi,że jest inaczej,każdemu zdarzy się skłamać.
I to są sprawy drobne,zaufanie można stracić,ale można je odzyskać,jeśli się bardzo chcę,chociaż to cięzka droga,a nie powiedziane jest,ze pozniej ta osoba znów kłamie,tylko tak już gory zakładamy,i możemy się mylić.co do tej osoby.Bo jednak mówiła prawdę.Człowiek jest człowiekiem,kazdy popelnia błedy,tylko nie każdy potrafi się do nich przyznać.Z najgorszego zła,najlepsza jest prawda.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 03:07
  •  

#6800 Share bizar

bizar

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 164 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:świetokrzyskie

Napisany 30 wrzesień 2012 - 15:32

Dziewczyna na gospodarkę Tu się z Tobą zgodzę koleżanko, gorzka prawda jest zawsze lepsza niż słodkie kłamstwo, myślę że faceci kłamią bo w pewnym sensie kobiety ich do tego zmuszają przez zbyt wygórowane wymagania, jak któraś szuka ideału, księcia z bajki to zaraz taki książę się znajduje :). Ideałów nie ma, wystarczy tylko trochę zdrowego rozsądku.

Podobne tematy wykształcone kobiety wieś kobiety na wsi