Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziewczyna na gospodarkę


34848 odpowiedzi na ten temat

#621 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 grudzień 2010 - 00:09

Dziewczyna na gospodarkę Macie rację. Ale jak napisałem zależy wszystko od tego jak się Wam układa z rodzicami i jacy wy jesteście sami.
Po drugie rolnik nie może uciec od rodziców którzy dali mu gospodarstwo.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 19:25
  •  

#622 Share adamlupus

adamlupus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 251 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Polska

Napisany 06 grudzień 2010 - 00:29

Dziewczyna na gospodarkę [quote name='mirasek' timestamp='1291589784' post='595330']
Stosunki to ja wolę mieć z dziewczyną ;)

Hahahaha wyjąłeś mi to z ust ;) ...tylko @Mirasek bez skojarzeń juz :)

Wielopokoleniowe rodziny mają sporo plusów. Dziś ludzie panicznie boją się starości, nie dopuszczają o niej myśli do siebie, boją się śmierci. Dawniej w wielopokoleniowych rodzinach członkowie rodzin mieli większe pojecie o tych sprawach. To tak nawiasem.

Mieszkać w jednym domu, owszem, można. Ale trzeba wypracować kompromis. Matka nie może ciągle synkowi gotować obiadków, sprzątać za niego, i prać mu majt :)


@StasiekS żeś się chłopie uczepił tego lodu...nie wiem, aura tak na Ciebie wpływa?

Ten lód to była jedynie taka metafora przeprowadzania zmian, postępowania do przodu- jesli np jakiś rzad wprowadza pewna reforme to robi to raz, kazda kolejna reforma to nowa reforma....... a ten mi o łażenie w kólko po lodzie i o cienkości lodu :rolleyes:


Ostrożność nie ma nic do nieufności :rolleyes: Ostrożne postępowanie to postępowanie rozważne, w oparciu o analizę sytuacji. Nieufność to raczej kierowanie się uprzedzeniami.

"Człowiek będąc ostrożny w związku nie może się zaangażować bo wtedy jego ostrożność ma mniejszą czujność lub jej brak."

Czyli twoim zdaniem będąc ostrożnym w stosunku do kogos nigdy nic z tego nie wyniknie? ;) ciekawa teoria
Widzę, żeś niewierny Tomasz, jak nie dotkniesz to nie uwierzysz. Eh.

Za duzo telenoweli brazylijskich oglądasz, zmniejsz dawke "Mody na sukces" ;) ...tam to pełno porywów namiętności, a ileż zaangażowania....no i o ostrożnym postępowaniu to raczej nie ma mowy B) i jakież trwałe związki się tam rodzą B) (przepraszam fanów tych produkcji ale tak jakoś nie mogłem się powstrzymać)

#623 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 grudzień 2010 - 00:49

Dziewczyna na gospodarkę Lubię zimę to i lód mi w głowie.
Ostrożność ma trochę z nieufnością. Zanim przeanalizujesz sytuację i zdecydujesz czy coś zrobić to jesteś jeszcze nieufny. Dopiero jak uznasz że jest to właściwe to to robisz a jak nie to rezygnujesz i uprzedzasz do tego żeby tego nie popełnić. Przynajmniej ja tak to widzę po sobie. Będąc ostrożnym nie ufam komuś do końcu. Dopiero jak mnie przekona to ufam coraz bardziej i staję się coraz mniej ostrożny. Bo nie można bezgranicznie ufać i być ostrożnym wobec niego.

#624 Share adamlupus

adamlupus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 251 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Polska

Napisany 06 grudzień 2010 - 02:10

Dziewczyna na gospodarkę Ostrożność nie ma nic do nieufności.

Ostrożne postępowanie to postępowanie rozważne, w oparciu o analizę sytuacji.

Nieufność to raczej kierowanie się uprzedzeniami.



Bycie ostrożnym to nie to samo co bycie nieufnym. Znasz pojęcie "ZASADA OGRANICZONEGO ZAUFANIA" (w ruchu drogowym)? Wedle TWOJEGO toku myślenie* można byłoby ten zwrot zastąpić zwrotem "ZASADA OGRANICZONEJ NIEOSTROŻNOŚCI"....bezsens totalny ;) ;) :)

* nieufność = ostrożność...a więc ufność = nieostrożność


@StasiekS nie używaj mojej osoby jako głównego bohatera swoich przypuszczeń, :) np. "Zanim przeanalizujesz sytuację i zdecydujesz czy coś zrobić to jesteś jeszcze nieufny. Dopiero jak uznasz że jest to właściwe to to robisz a jak nie to rezygnujesz i uprzedzasz do tego żeby tego nie popełnić."

Gdybyś zechciał mnie zapytać kiedy jestem nieufny :rolleyes: co nie przyszło Ci do głowy, to bym Ci powiedział, że np. wobec rowerzysty na drodze jadącego zygzakiem, ale z pewnością nie wobec kobiety :rolleyes: ......ja nie należę do paranoików czy też do szowinistów w seksistowskim kontekście ;)

#625 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 06 grudzień 2010 - 08:08

Dziewczyna na gospodarkę Szkoda że dziewczyny się nie wypowiadają tylko same teorie tu są a na życie jak wiadomo gotowej recepty nie ma.

#626 Share marekfarmer3006

marekfarmer3006

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 16 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska/pow.Pleszewski/Koźminiec
  • Zainteresowania:maszyny i sprzęt rolniczy oraz leśny,muzyka,przyroda,zwierzęta dużo by wymieniać :)))

Napisany 06 grudzień 2010 - 13:21

Dziewczyna na gospodarkę stasiek S pewnie że nie ma to nic wspólnego czy się mieszka z rodzicami lepsze to niż samemu siedzieć bynajmniej tak sądzę :)
Dziewczyny się nie wypowiadają bo pewnie jest ich mało:/

#627 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 grudzień 2010 - 13:37

Dziewczyna na gospodarkę Dobra Adamlupus. Każdy ma swoje definicje ostrożności, zaufania itd. i chyba nigdy nie dojdziemy do wspólnego wniosku. Dalej to już zabawa w filozofów.

Nie zapytałem bo pisaliśmy ogólnie. Czy jeśli nie do końca ufam swojej dziewczynie to znaczy że jestem paranoikiem i szowinistą? Bo ja to nazywam ostrożnością żeby później nie płakać jak coś nie wyjdzie. Jeśli ufasz kobietom to znaczy że jak ona coś powie to wierzysz, w ogóle jej nie kontrolujesz i nie wierzysz w opowieści innych na jej temat i bez problemu powierzyłbyś swoje życie?



Bycie ostrożnym to nie to samo co bycie nieufnym. Znasz pojęcie "ZASADA OGRANICZONEGO ZAUFANIA" (w ruchu drogowym)? Wedle TWOJEGO toku myślenie* można byłoby ten zwrot zastąpić zwrotem "ZASADA OGRANICZONEJ NIEOSTROŻNOŚCI"....bezsens totalny :) ;) :)

* nieufność = ostrożność...a więc ufność = nieostrożność


Wiem co to za zasada i dla mnie to nie jest bezsens. Jadąc samochodem po autostradzie czy mając zielone światło ma skrzyżowaniu stajemy się mniej ostrożni bo ufamy innym że znają znaki drogowe i nie wjadą nam w samochód. Widząc rowerzystę na ścieżce rowerowej, który jedzie normalnie, nie zwalniasz i nie omijasz go łukiem tylko jedziesz normalnie prosto. Czy to oznacza że mu ufasz czy jesteś ostrożny?

#628 Share adamlupus

adamlupus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 251 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Polska

Napisany 06 grudzień 2010 - 15:30

Dziewczyna na gospodarkę @StasiekS "nieufność" i "ostrożność" nie są synonimami :) możemy skonsultować to z jakimś językoznawcą.


"Bycie ostrożnym to nie to samo co bycie nieufnym. Znasz pojęcie "ZASADA OGRANICZONEGO ZAUFANIA" (w ruchu drogowym)? Wedle TWOJEGO toku myślenie* można byłoby ten zwrot zastąpić zwrotem "ZASADA OGRANICZONEJ NIEOSTROŻNOŚCI"....bezsens totalny ;) :) :)

* nieufność = ostrożność...a więc ufność = nieostrożność

Wiem co to za zasada i dla mnie to nie jest bezsens. Jadąc samochodem po autostradzie czy mając zielone światło ma skrzyżowaniu stajemy się mniej ostrożni bo ufamy innym że znają znaki drogowe i nie wjadą nam w samochód. Widząc rowerzystę na ścieżce rowerowej, który jedzie normalnie, nie zwalniasz i nie omijasz go łukiem tylko jedziesz normalnie prosto. Czy to oznacza że mu ufasz czy jesteś ostrożny? "

@StasiekS przeczytaj jeszcze raz fragment mojej wypowiedzi i zastanów się jaki jest jej sens. Ja nie mówię że "zasada ograniczonego zaufania" jest zła, tylko starałem się udowodnić Tobie, że "nieufność" i ostrożność" to nie to samo :)

Przepraszam :D zboczenie takie moje...luknij do "Słownika synonimów"

Grupy synonimów "ostrożny":

* baczny, czujny, dyskretny, ostrożny, uważny
* dbały, ostrożny, pomny, przezorny, rozsądny, roztropny, rozważny, stateczny, trzeźwo myślący, umiarkowany, uważny, wyważony

Grupy synonimów "nieufny":

* dziki, nieobyty, nieśmiały, nieufny, niewyrobiony towarzysko, wstydliwy
* krytyczny, mający wątpliwości, nieufny, podejrzliwy, powątpiewający, sceptyczny, wątpiący

...dobra koniec o tym bo towarzystwo zanudzimy :D




Prawda jest taka, że czy jest się uczuciowym liberałem czy konserwą to i tak na swój związek ma się połowiczny wpływ, bo dotyczy dwojga ludzi.

#629 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 grudzień 2010 - 16:13

Dziewczyna na gospodarkę Dla ciebie to nie to samo a dla mnie prawie to samo. Każdy ma inna definicję zaufania, ostrożności jak i ideału kobiety, związku i chyba nigdy nie dojdziemy do kompromisu. Tak samo czy lepszy PiS czy PO, czy partia lewicowa czy prawicowa.

Ale jedno łączy i konserwę i liberała. Każdy chce mieć związek oparty na wierności, zaufaniu i miłości. Te wartości chyba nigdy się nie zmienią.

Jakim cudem synonimem "nieufny" jest dziki i nieobyty?

#630 Share adamlupus

adamlupus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 251 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Polska

Napisany 06 grudzień 2010 - 16:25

Dziewczyna na gospodarkę A no jest :) wez takiego osobnika z lasu tropikalnego, powiesz o nim ze jest dziki? i raczej nieufny bedzie ;) inaczej, wez takiego wilka wpusc do miasta- jest nieufny, dziki, nieobyty z otoczeniem?

Nie wiem jak można zbudować związek cytuję "oparty na wierności, zaufaniu i miłości. Te wartości chyba nigdy się nie zmienią", będąc jednoczesnie nieufnym :) :) :)

Ale powiedzmy, że rozumiem o co Ci chodzi :D tak polubownie

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 19:25
  •  

#631 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 grudzień 2010 - 16:41

Dziewczyna na gospodarkę Już się nie czepiam synonimów bo mam raczej umysł ścisły a nie humanistyczny.
Na zaufanie w związku cały czas się pracuje i każdy chyba chciałby bezgranicznie ufać swojej drugiej połówce. I nie mówiłem osobie tylko tak ogólnie.

I ładna pogoda dzisiaj.

#632 Share martina

martina

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 103 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:pow. Limanowski, małopolska
  • Zainteresowania:Ratownictwo medyczne, rolnictwo, jazda konna, strzelectwo

Napisany 06 grudzień 2010 - 20:12

Dziewczyna na gospodarkę

Jeśli dziewczyny macie problem ze znalezieniem chłopaka to albo jesteście brzydkie, mało interesujące albo za słabo szukacie.



Na moim terenie to na prawdę ciężko znaleźć chłopaka, który by miał choć jakiekolwiek pojęcie o gospodarstwie i pracy w nim. Co z tego że są "zapaleńcy" co do pracy w polu i hodowania trzody, jeśli ja będę miała za mało gospodarstwa żeby się z tego utrzymać. Dla mnie to nie ma sensu takie durne pchanie pieniędzy w coś co i tak nie przyniesie dochodu. Rozumiem obrobić, zasiać żeby nie zarosło. :)

Po drugie ci nasi "zapaleńcy" to nie widzą czego innego tylko hodować, hodować i jeszcze raz to samo. Ja nie myślę co wieczór słuchać o zwierzętach w oborze. Też bym chciała z moim przyszłym wybrankiem porozmawiać o mojej pracy nie tylko gospodarka. To może się znudzić. ;) Bardzo lubię moje gospodarstwo i zwierzęta, jednak czasem trzeba się od tego oderwać i o czymś innym po mówić. :)


Szkoda że dziewczyny się nie wypowiadają tylko same teorie tu są a na życie jak wiadomo gotowej recepty nie ma.



Po pierwsze jest nas tutaj mało, po drugie nie każda ma czas wypowiadać się na forum.
Niektóre pracują bądź się uczą tak jak ja. Wyjeżdżam co rano o 7 z domu na uczelnie i przeciętnie wracam na 19. Nie mam czasu pisać ani czytać forum. Nawet na jedzenie nie mam czasu.

Po trzecie nawet gdy piszemy, to nasze teorie są obalane przez "lepiej wiedzących" panów, więc czasem nie ma to sensu i lepiej się nie wypowiadać bo i tak ktoś znajdzie dziurę w całym.

Rolnik z zamiłowania, ratownik z powołania :)

Jeśli potrzebujesz czegoś z DeLaval pisz na PW :D


#633 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 grudzień 2010 - 20:54

Dziewczyna na gospodarkę O tam znajdzie. Teraz piszą sami kulturalni, wyrozumiali i inteligentni Panowie.

Po drugie ci nasi "zapaleńcy" to nie widzą czego innego tylko hodować, hodować i jeszcze raz to samo. Ja nie myślę co wieczór słuchać o zwierzętach w oborze. Też bym chciała z moim przyszłym wybrankiem porozmawiać o mojej pracy nie tylko gospodarka. To może się znudzić. ;) Bardzo lubię moje gospodarstwo i zwierzęta, jednak czasem trzeba się od tego oderwać i o czymś innym po mówić. :)
I widzicie Panowie. Moje wcześniejsze słowa potwierdza prawdziwa kobieta.

#634 Share rolstudent

rolstudent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2149 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazury
  • Zainteresowania:Hodowla bydła mlecznego :)
    Nowoczesne techniki uprawy

Napisany 06 grudzień 2010 - 21:03

Dziewczyna na gospodarkę no i koleżanka sprawdziła nas na ziemię

ja jestem tego zdania ze jak mam znaleźć to znajdę :)
lubię rolnictwo ale i myślę o innych rzeczach

#635 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 grudzień 2010 - 23:37

Dziewczyna na gospodarkę http://www.fotka.pl/profil/MARTAxFETER
Myślałem że znalazłem sobie tanią i ładną utrzymankę o to jednak ściema.

#636 Share Power

Power

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 174 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 grudzień 2010 - 10:14

Dziewczyna na gospodarkę

Na moim terenie to na prawdę ciężko znaleźć chłopaka, który by miał choć jakiekolwiek pojęcie o gospodarstwie i pracy w nim. Co z tego że są "zapaleńcy" co do pracy w polu i hodowania trzody, jeśli ja będę miała za mało gospodarstwa żeby się z tego utrzymać....
Po drugie ci nasi "zapaleńcy" to nie widzą czego innego tylko hodować, hodować i jeszcze raz to samo. Ja nie myślę co wieczór słuchać o zwierzętach w oborze. Też bym chciała z moim przyszłym wybrankiem porozmawiać o mojej pracy nie tylko gospodarka.
Po trzecie nawet gdy piszemy, to nasze teorie są obalane przez "lepiej wiedzących" panów, więc czasem nie ma to sensu i lepiej się nie wypowiadać bo i tak ktoś znajdzie dziurę w całym.


Wiesz co po części z Tobą się zgodze... bo jak słucham niekóre osoby na uczelni i nie tylko, które będą przejmować gospodarstwo po rodzicach bądz już mają, to głupoty opowiadają... Jak by mieli pierwszy raz styczność z tą dziedziną.
Lecz do "zapelńców", to myślę że nie wszyscy w głowie mają oborę itc... Jest dużo temat na które można rozmawiać... tylko muszą chcieć obie strony.
Co do lepiej wiedzących trzeba podchodzić do tego specyficznie każdy ma inne poglądy.. Wiesz nie każda dziewczyna ma pojecie przyklad: daleko nie musze szukac w szkole.. Co drugie slowo u kobiety jest kur** itd a pojęcie... (brak). Że aż szkoda słow...Owszem są wyjatki kobiet które mają większą wiedze niz panowie ale jeżeli do nich nie dociera co piszecie, to trudno.. głową muru się nie przebije. Ale jak macie rację trzeba się tego trzymać!,a jeżeli się mylicie ,no cóż nikt przecież nie pozjadał wszystkie rozumy świata. Każdy znas się myli.

#637 Share Katarina

Katarina

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 12 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:okolice Bydgoszczy

Napisany 07 grudzień 2010 - 12:03

Dziewczyna na gospodarkę Spotkałam kiedyś chłopaka który potrafił rozmawiać tylko i wyłącznie o gospodarstwie. O niczym innym nie :rolleyes: Twierdził że nie wie albo nie ma zdania albo że to go nie interesuje. To odstrasza :P

#638 Share brzozak2

brzozak2

    AF upada!!!!

  • V.I.P.
  • rank
  • 6036 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 grudzień 2010 - 12:04

Dziewczyna na gospodarkę niedlugo bedzie mozna na podstawie tego tematu napisac poradnik uwodzicielski dla rolnika, tylko nalezy dodac w teorii :P :P

@Martina, ze tak powiem pies go tracal :rolleyes:
jak glupi to niech sie "zamknie" w tym gospodarstwie.
Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

#639 Share ZUCH1234

ZUCH1234

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 700 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Świętokrzyskie

Napisany 07 grudzień 2010 - 13:04

Dziewczyna na gospodarkę ja bym sie wstydził mowic przed dziewczynami o gospodarce zawsze unikam tego tematu o gospodarce to tylko z chłopami przed i po kosciele :rolleyes:

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 19:25
  •  

#640 Share adamlupus

adamlupus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 251 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Polska

Napisany 07 grudzień 2010 - 13:56

Dziewczyna na gospodarkę Jedna z moich koleżanek stwierdziła, że woli jak gaaaadam o "wsi" niż o polityce : ...tak więc co kto lubi :rolleyes:

Ludzie,zarówno kobiety jak i mężczyźni, lubią ludzi z pasją... takich co to nie są nijacy. Jeśli się umie o tym mówić, to i zainteresuje się drugą osobę.

Z drugiej strony, temat "Dziewczyna na gospodarkę" z logicznego punktu widzenia traktuje o dziewczynie bardzo przedmiotowo :/ W danej chwili robię to, za rok mogę robić coś innego, co nie znaczy, że pracując wówczas w np. redakcji, czy urzędzie, będę szukał w kategorii "dziewczyna do biura".

Chodzi mi o to, że żona nie musi podzielać zainteresowań męża względem gospodarstwa. No chyba, że ktoś szuka hmmm "pracownika".


Kiedyś, przypadkowo, byłem świadkiem rozmowy, jak to matka pewnej dziewczyny zachwalała swoją córkę; cytując tę Panią:

"Jak moja Beta do gnoju stanie to ni ma ch**a we wsi"

...szał :P

Podobne tematy wykształcone kobiety wieś kobiety na wsi