Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziewczyna na gospodarkę


34848 odpowiedzi na ten temat

#401 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3821 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 20 listopad 2010 - 18:17

Dziewczyna na gospodarkę Kolego od 500ha i 1200 macior... Piszesz że właściciel wozi się autem za 500tys. Nie mówię że nie. Ale zejdźmy na ziemię bo i ja mogę wymienić dyrektora banku, informatyka w dobrej firmie czy właściciela firmy transportowej. Średnich i małych gospodarstw jest najwięcej i na takich ludzie mają najwięcej pracy bo trudno jest wygospodarować pieniądze na pracowników. Niemalże wszystko trzeba robić samemu. Z 30 ha licząc 1000zł zysku wyjdzie 30tys zł - nie liczę lat nieurodzajnych i urodzajnych kiedy albo nic się nie urodzi albo urodzi i nic z tego nie ma. Sprzęt się sam nie kupi... Wymiana parku maszynowego kosztuje. Licząc że kombajn zbożowy jest to nowe maszyny kosztują z 400tys - unia da część i vat więc zapłacić trzeba jakieś 160tys. Żyć za coś trzeba no i kredyt więc jakby nie patrzeć na auto zabraknie.

Weźmy inny przykład: 30 krów i opasów około 10 rocznie - Wydajnośc krowy jest różna i problemy z zacielaniem, upadki itp. Liczę mleka oddamy jakieś 150tys litrów x 1,1zł (liczę średnią z ostatnich 3lat i to i tak pewnie zbyt wysoka) Wychodzi ze mamy 165tys brutto. Koszt wyprodukowania 1 litra podobno 0,7zł - nie wiem czy w to upadki są wliczone. Więc: 165-105 = 60tys - nasz zysk + 10tys z opasów.
Mamy 70 tys zł :) ale oczywiście obora się sama nie postawiła, maszyn również za darmo nie dostaliśmy. Do tego dochodzi wiele innych wydatków np zakup ziemi. No i czas pracy... trzeba być w pogotowiu non stop bo jak nie cielenie to weterynarz...

Znajomi z okolicy posiadający stada 15-25 sztuk i opasy od 2 do 10 rocznie:
skoda favorit 91
audi a4 95
audi 80 91
opel astra 2000
ford focus 2001
ford mondeo 95
siena rok nieznany
golf 3
opel astra 96
A teraz moi znajomi którzy ze wsi pochodzą i mieszkają w mieście bądź mają domy na wsi zarabiający około 4 tys netto miesięcznie we dwoje.
fiat brava 2009
toyota avensis 2001
pasat 2000
audi a4 98
ford focus 2003
zafira 2006


Szału nie ma ale pracy mają mniej niż na takim gospodarstwie jakie opisałem. Mają czas dla siebie i urlop - 2 tyg bez obowiązków:)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 20:35
  •  

#402 Share farmermf

farmermf

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2170 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlasie

Napisany 20 listopad 2010 - 19:10

Dziewczyna na gospodarkę Ja znam w większości rolników z produkcją roślinną lub +trzoda i nie będę tu wymieniał aut bo niektórzy są na af i może se tego nie życzą ale niemal wszyscy powyżej 100ha maja auta z salonu brane powyżej 100tyś.
Z produkcji mlecznej nikogo nie znam z podobnym autem.
Ci co zarabiają 4tyś, to chodzą na 8godz do pracy ,i nic nie inwestują w narzędzia pracy(nam co roku trzeba jak nie ciągnik to pług itp)noi, co najwazniejsze, nic im nie zdycha i nie groźny grad czy przymrozki
Może też im łatwiej znaleźć dziewczynę. :)

#403 Share janusz20

janusz20

    <<<<<<<<<<<<<<<<

  • Members
  • PipPipPip
  • 2001 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie pow. Sochaczew
  • Zainteresowania:Wszystko co związane z rolnictwem. Budownictwo, Historia

Napisany 20 listopad 2010 - 20:15

Dziewczyna na gospodarkę No fakt faktem ale dajmy na to jak przyjdzie dzieciom pomóc dom stawiać to już z tych 4tyś wiele sie nie wygospodaruje.... a jak masz pare ha to kawałek opchniesz i masz.. osobiście mi się to nie podoba ba na takie rzeczy trzeba zarabiać a nie przejadać to co nam rodzice dali wle w ostateczności tak można.

#404 Share mirasek

mirasek

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3159 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 20 listopad 2010 - 20:46

Dziewczyna na gospodarkę

Ci co zarabiają 4tyś, to chodzą na 8godz do pracy ,i nic nie inwestują w narzędzia pracy(nam co roku trzeba jak nie ciągnik to pług itp)

Tu pogrzebałeś mit kasiastego rolasa, może i zarabia dużo ale wydaje tak samo dużo żeby jego byznes się turlał, nikt (no mało kto) mówi o tym ile tysia zostaje mu prywatnie, na własne zachcianki/potrzeby :P

Ocenianie statusu po posiadanym samochodzie może być złudne, poza tym takie sprawy lepiej zostawmy blacharom. Gadanie o krowach, świniach i hektarach w temacie o dziewczynach też dobrze nie wróży :)

#405 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3821 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 20 listopad 2010 - 21:33

Dziewczyna na gospodarkę Koszt postawienia domu i wyporządzenia + działka to jakieś 350tys.
4 tys x 12= 48tys zł:)netto:P będąc w posiadaniu ziemi - dajmy na to 15ha x 800zł dopłaty = 12tys:) (oddać w dzierżawę za dopłatę i niech ktoś tyra skoro lubi) razem mamy 60 tys zł netto. Za połowę tej kwoty można przeżyć a kolejną połowę przeznaczyć na kredyt:)
To jest jedna z opcji kiedy jest gospodarstwo a ktoś nie chce na nim pracować. Skrajnością jest gdy oboje - on i ona - mają tylko pracę i puste ręce.
Zaraz zaczną się posty w stylu: nikt nie weźmie ziemi za dopłatę - oczywiście że wezmą:P a tam gdzie jest głód ziemi to jeszcze dzierżawę zapłacą:)

Gdybym miał 100ha za dopłate bym oddał, miał 80tys i czyste ręce.

#406 Share bezeta10

bezeta10

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 186 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódzkie

Napisany 20 listopad 2010 - 22:10

Dziewczyna na gospodarkę Ja osobiscie dzierzawie ziemie łącznie z dopłatami ,Jak własciciel che sie slizgac na cwaniactwie to niech sam sobie obrabia , jak nie to i dopłat nie bedzie. Mam 6 hektarów i samochod za 100 tys. da sie przezyc. Kobiety nie mam ale to juz inna bajka.

#407 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 21 listopad 2010 - 00:23

Dziewczyna na gospodarkę Oj pawelo. Ty już zaraz wyskakujesz z czarnym scenariuszem że rolnictwo jest nieopłacalne. Oświeć tu nas biednych i powiedz co jest opłacalne? Bo jak pisałeś za te 4tys. na rękę w Warszawie byś na poziomie nie wyżył. Ja ci natomiast mogę wymienić ludzi którzy mają firmy(duże firmy), prezesów zakładów i spółek którzy jeżdżą także używanymi samochodami. Jeden prezes bardzo dużych zakładów mięsnych który zarabia kilkaset tysięcy rocznie jeździ tym samym samochodem od już kilku ładnych lat i mieszka w niezbyt pokaźnym domu jak na jego możliwości. Czy to oznacza że nie stać go na to?

#408 Share damian23199

damian23199

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 183 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:rudnik
  • Zainteresowania:rolnictwo,wszystko o belarusie

Napisany 21 listopad 2010 - 09:47

Dziewczyna na gospodarkę

hejka!!
czy wogóle są takie laski które związały by sie z rolnikiem?? bo obecnie co zaobserwowałem to wszystkie emigrują do miast.
no dobra mam 16 lat i wiadomo młody całe życie przede mną.....ale czy aby na pewno przecież zostane rolnikiem to jest moje życie a kobiety raczej odtrącając takich niestety albo przerażają sie pracą na roli!!no miałem dziewczynę byliśmy razem przeszło rok i co wszystko poszło w siną dal i lipa!skarżyła sie ze nie miałem dla niej ponoć czasu! a codzień czy to robota czy wolne zawsze jakiś kontakt utrzymywaliśmy a zawsze ona odwlekała nasze spotkania!... no ale sie rozgadałem!!
z góry dzięki za odp!!
POZDRAWIAM wszystkich a szczególnie farmerki:) :P

ja mam 15 i znalazle,m dziewczyne ktora by chciala zestac na gospodarstwie a jest z miastai co rkou jezdzi di dziadkow na zniwa to mo sie trafilo hhehehe

#409 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 21 listopad 2010 - 10:05

Dziewczyna na gospodarkę Ludzie co to za dziwne wyliczenia i porównania. Oczywiśce ze 100 h można żyć na wyzszym poziomie niz z 20 to normalka ale po co porównywać to do życia w miescie to dwie rózne bajki ten co zaranbia 4 tys za 10 lat może zarabiać 10 jak bedzie zaradny w rolnictwie nie ma możliwości tak dużego wzrostu dochodów bez zmiany areału czy ilosci sztuk a czym człowiek starszy tym pracować ciężej. Pozatym tak jak niektórzy pisali 8 h odpracujesz no ci za 10 tys może deko więcej i lezysz sobie wekendami samochodu kupowac nie musisz bo coraaz więcej służbowych jest nawet dla pracowników niższych szczebli. Tak więc zycie na wsi i w miescie jest zupełnie inne i oczywiście zalezy jak je sobie człowiek urządzi bo są też bogaci rolnicy i biedni mieszczanie.

#410 Share martini89

martini89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 339 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pałuki
  • Zainteresowania:ronlnictwo,wędkarstwo,motoryzacja

Napisany 21 listopad 2010 - 10:08

Dziewczyna na gospodarkę małolaty nie wypowiadac się... sory hubertuss że pisze to pod twoim postem ,wyprzedziłeś mnie.. ma to dotyczyć kolege wyżej...nad hubertussem

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 20:35
  •  

#411 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3920 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 21 listopad 2010 - 10:33

Dziewczyna na gospodarkę Doszliście bardziej do ekonomi niż do dziewczyn, gdzieś to już pisałem ale się powtórzę, miasto czy wieś "wszystko" zależy od samych nas jeżeli będziemy tylko narzekali i mówili że ten czy tamten ma lepiej to nigdy do niczego nie dojdziemy.

Miasto praca 8 godzin (typowa budżetówka) jeżeli prywatny to nie jest to 8 godzin nadgodziny zazwyczaj do odebrania (tylko nie ma kiedy odebrać) - pewność pracy bywa różnie dziś firma jest jutro nie ma. Jedyna lokata mieszkanie /dom/auto.

Gospodarstwo praca nienormowana ale jest możliwość dowolnej organizacji pracy (pomijając pewne zabiegi agrotechniczne i żniwa) dochody zależne w pewnym sensie nie od nas (cena płodów), ale patrząc z perspektywy czasu jedni się rozwijają/upadają/ inni bez zmian.
Lokaty to całe gospodarstwo to co w mieście jest normą na wsi jest na ostatniej pozycji (inwestujemy w to co nam przynosi zysk).

A czy dziewczyna będzie chciała przyjść na wieś zależy też od tego jak jej rodzice prowadzili gospodarstwo ( bo jeżeli biedowali to Ona nie zostanie na wsi).

Mam żonę ze wsi która nigdy nie chciała na wieś, ale dziś nie żałuje.

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#412 Share DeXet121

DeXet121

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 26 postów

Napisany 21 listopad 2010 - 10:47

Dziewczyna na gospodarkę Owszem znam dziewuche która jest na gospodarce wiadomo co i raz tam trzeba pomuc ale zaopatrzyła sie w nowoczesność i ma lekko:)

#413 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 21 listopad 2010 - 10:51

Dziewczyna na gospodarkę ekonomia ma tu związek gdyz juz nie jedne badania naukowe udowodniły że kobiety mężczyźni zreszta pewnie też w jakims stopniu oceniają status materialny przyszłego partnera jest to uwarunkowane biologicznie ustawiony partner to szansa na wychowanie wiekszej ilości potomstwa w bardziej konfortowych warunkach. Może brzmi dziwnie ale tak to wygląda i przeprowadzono wiele badań. Wiele dziewczyn nie dostrzega w hodowli świń perspektyw na dostatnie i konfortowe życie. Oczywiście to tak bardzo obrazowo dodatkowo mamy mode na wygląd ciekawe spędzanie czasu wolnego wyjazdy na wycieczki na wsi ciężko o to lub tego nie ma. Są może inne atrakcje.
Pracuje w mieście i mieszkam prowadze też gosp więc stwierdzam z własnego doświadczenia w mieście życie jest łatwiejsze i lżejsze w dużym mieście jest łatwiej o prace we wmiare stabilnej firmie jak firma padnie to szybciej znajdziesz inną prace jak spadną ceny mleka czy trzody to jest rok lub 2 biedowania aż się ceny poprawią bo obory tak łatwo jak zmiana pracy nie przerobisz. Pozatym nie oszukujmy sie wiele dziewczyn ze wsi kusi kolorowy świat miasta dyskoteki sklepy perspektywa łatwego życia a te z miasta nie znają wsi i niekoniecznie zechcą tam zamieszkać.

#414 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3920 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 21 listopad 2010 - 11:02

Dziewczyna na gospodarkę Dziewuche czy dziewczynę????

Wszędzie nie jest tak kolorowo jak się pisze.

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#415 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 21 listopad 2010 - 11:19

Dziewczyna na gospodarkę Tak jest. W mieście żeby się dorobić czegoś także trzeba robić. Żeby dostać awans lub podwyżkę to robisz nawet po 12h dziennie, często i w soboty. Zapytajcie się znajomych którzy chcą coś osiągnąć w mieście a nie robić całe życie za 3 tys. Już tak kolorowo tak ja piszecie nie mają.
A czy wasza wybranka przyjdzie na wieś to dużo zależy od was. Jeśli będzie jej na was zależało, gospodarstwo to nie ruina a sami nie zachowujecie się jak przysłowiowy "wieśniak" to dlaczego ma nie przyjść na wieś? To dużo zależy od nas a nie od stereotypów.

#416 Share LOST

LOST

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 208 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Rolnictwo oczywiście i wszystkie jego odmiany

Napisany 21 listopad 2010 - 14:33

Dziewczyna na gospodarkę Na gospodarce każdy rolnik jest swoim szefem :) i to jest podstawowy plus.
Nikt nie każe jedź tu, idź tam. Co do dziewczyny na tytułową ,,gospodarkę'' , każda myśli na gospodarce jest zawsze ubogo i dużo roboty, co jest podstawowym błędem ponieważ w życiu liczy się tylko szczęście, a najczęściej jest to spowodowane tym że wywodzą się ze wsi i u nich w rodzinie dana dziewczyna była gnana do roboty, nieraz może ktoś z was oglądał program Wojciecha Cejrowskiego ,,Boso przez świat '' i tam często pozuje, że ludzie bogaci są poważni, tylko dlatego ze mają więcej kasy, a biedni są zawsze weseli, ponieważ w ich życiu liczy się szczęście, miłość.Bardzo mało jest osób takich którzy sami się dobijają z powodu mniejszej ilości ,,możliwości pieniężnych'' . I co ten stereotyp się nie sprawdza, a faktem potwierdzającym to jest duża ilość małych gospodarstw.
Według mnie miłość polega na pomaganiu sobie w trudnych chwilach i możliwości polegania na swojej 2-giej połówce, najlepszą partnerką byłaby taka która chce ze mną zostać na początku w biedzie, i na koniec w przybytku, pewnie większość par która te rzeczy miała na odwrót, długo nie trwała, lecz wszystko zależy od więzi. Trzeba pamiętać przede wszystkim że dziewczyna nie ma mieć tylko ,,dziurę'' i nic więcej, ma siedzieć w kącie i czekać. Każdy człowiek ma uczucia i nimi musi się kierować, a nie np.tylko wyglądem fizycznym, owszem popieram trzeba wybierać w części taką która będzie pasowała do nas i będzie z nami na zawsze, ale też musi się jakoś prezentować, ale bez przesady że będzie jeździć po kosmetyczkach :P .
KPK Kumurun Team - Główny Sekretarz

#417 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 21 listopad 2010 - 14:48

Dziewczyna na gospodarkę Wspaniałe górnolotne myśli ale tak w życiu niestety nie jest po pierwsze nie dziwcie się że dziewczyny zwłaszcza te z poza wsi myślą że na gospodarce bieda i ciężko jak pokazuja rolnika w tv to przeważnie nażeka na coś tam te które na własnej małej gospodarce doświadczyły biedy czy cięzkiej pracy niechętnie taki los wybiorą zwłaszcza te o lepszej urodzie szukają szans poza wsią bo jak wiadomo ładnemu łatwiej.
Przytocze jeszcze jedne badania z zakresu komunikacji między ludzkiej co zapamiętujemy 70% stanowi obraz wizualny czyli wyglad zachowanie chyba koło 20 % sposób mówienie głos itd a tylko koło 10 % to co ktos mówi tak więc pisanie że wyglad niegra roli mija się z celem bo tak poprostu nie jest.
To co napisałem w poście powyżej nie oznacza że wszystkie leca na kase ale każdy z nas podświadomie wybiera lepsze warunki dla siebie tak więc nie dziwcie się jak rozgarnięta dziewczyna słyszy co chwila o złym losie producentów trzody wydac się jej może że nic dobrego z takiej gospodarki byc nie może tylko kupa pracy.
W jednym się z tobą LOST zgodze najważniejsze jest szczęście więc ja osobiście dla jakiejs fajnej dziewczyny gotów był bym zrezygnować z chodowli lub jej części tak abym sam mógł obsłużyć czy też z pracownikiem gdybym oczywiście coś hodował. Bo jak wiadomo zycie to sztuka kompromisów.

#418 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3920 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 21 listopad 2010 - 15:04

Dziewczyna na gospodarkę Z tą telewizją to jest tak że tragedie, niedole ludzkie przyciągają więcej widzów niż były by to programy typu co ludziom się w życiu udało.

Wiadomo że ludzie częściej mówią o tym co sąsiadowi się nie udało niż o tyn w czym odniósł sukces (nieraz nie widząc jakie poświęcenie w to włożył aby to uzyskać).

Dziś wieś zrównała się z miastem: mamy samochody, telewizję, internet, zmywarki, dywany, kamery, aparaty itp, co kilkanaście lat temu na wsi było nie osiągalne dziś niektóre rzeczy stają się standardem.

Wszystko zależy od nas samych jak wyglądamy jak się zachowujemy.

Kiedyś na wsi zostawał ten co się uczył najgorzej, a dziś jest odwrotnie (nie chcę nikogo urazić).

A może jakaś dziewczyna śledzi nasze zmagania, niech się wypowie na nasze wypowiedzi????

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#419 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 21 listopad 2010 - 15:09

Dziewczyna na gospodarkę Z mojch znajomych rolników tylkoi jeden powiedział że biznes na zobożu robi i niedokłada. Ale jak się widzi w tv często gęsto rolnika na tle nawet ładnego gosp i on tez nażeka no to nie dziwcie się że taki wizerunke rolnika jest w polsce. Nie oszukujmy się w polsce rolnik lubi narzekać nawet jak mu się nienajgożej wiedzie to i tak będzie biadolił.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 20:35
  •  

#420 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3920 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 21 listopad 2010 - 16:24

Dziewczyna na gospodarkę Ostatnio w radiu słyszałem że ogólnie Polacy są najbardziej narzekającym narodem (poprostu pesymistyczne nastawienie do otoczenia i nie tylko).

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


Podobne tematy wykształcone kobiety wieś kobiety na wsi