Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziewczyna na gospodarkę


34946 odpowiedzi na ten temat

#4041 Share UrsusFan1222

UrsusFan1222

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 290 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj łodzkie
  • Zainteresowania:maszyny rolnicze,brunetki,muzyka klubowa

Napisany 01 luty 2012 - 21:56

Dziewczyna na gospodarkę Odpowiedź dla blondynki:wersja hard ''Czym się zajmujesz ?,jestem rekinem biznesu,na dziale rybnym w tesco. :D
W życiu nie można mieć wszystkiego :)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 23:12
  •  

#4042 Share natalia123

natalia123

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 11 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ok. Poznania
  • Zainteresowania:Rolnictwo,fotografia,

Napisany 01 luty 2012 - 21:59

Dziewczyna na gospodarkę

Oczywiście że jest ważny, nie najważniejszy ale spróbuj żyć z kimś kto non stop rozmawia o pracy lub przynosi obowiązki zawodowe do domu.
A co do rolnictwa to ja osobiscie uważam, że to nie jest praca tylko... sposób na życie.



Może i tak, nie wgłebiałam się w pracoholików itd;)
ale myślę ze w zyciu zawsze mozna znalesc jakis kompromis:)
Dobrych ludzi spotkasz tylko wśród szczęśliwych, bądź jednym z nich.

#4043 Share Famer21

Famer21

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 752 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Motoryzacja, Rolnictwo, Informatyka, Kino, Muzyka

Napisany 01 luty 2012 - 22:00

Dziewczyna na gospodarkę Dla faceta praca jest inaczej postrzegana jak dla kobiety. Facet musi mieć to spełnienie, że zarabia więcej, a kobieta, że jej praca jest ważna, liczy się. Dla mnie ważne zawsze było tylko to, żeby podobało mi się to co robie i za co mi płacą i tak jest.

#4044 Share falconeyes

falconeyes

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 93 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlasie / BBI

Napisany 01 luty 2012 - 22:10

Dziewczyna na gospodarkę praca jest b.ważna w życiu, zależnie od charakteru jednym przesłania cały świat innych nie obchodzi wogóle:D najważniejsze to nie popadac w skrajności i o to się modlę:]
„Zwierzęta w ogrodzie patrzyły to na świnię, to na człowieka, potem znów na świnię i na człowieka, ale nikt już nie mógł się połapać, kto jest kim.”
George Orwell

#4045 Share werka

werka

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 0 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 02 luty 2012 - 02:06

Dziewczyna na gospodarkę Ja dzisiaj doszłam do wniosku, że chyba popadam w pracoholizm. Wczoraj byłam w pracy 12 h, dzisiaj wychodziłam z biura o 18 i nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że od wczoraj jestem na urlopie :]
r u really sure that a floor couldn't also be a celing?

#4046 Share cinek1808

cinek1808

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 730 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 luty 2012 - 18:30

Dziewczyna na gospodarkę

w drugą stronę czyli jak? ;)

czyli dziewczyna miałaby przyjść do mnie na gospodarkę.Nie miała by dużo obowiązków.Chętne dziewczyny proszę pisać

#4047 Share natalia123

natalia123

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 11 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ok. Poznania
  • Zainteresowania:Rolnictwo,fotografia,

Napisany 02 luty 2012 - 20:40

Dziewczyna na gospodarkę Ale cichosza na tym forum:)
Dobrych ludzi spotkasz tylko wśród szczęśliwych, bądź jednym z nich.

#4048 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 luty 2012 - 20:44

Dziewczyna na gospodarkę

czyli dziewczyna miałaby przyjść do mnie na gospodarkę.Nie miała by dużo obowiązków.Chętne dziewczyny proszę pisać

Zapomniałeś jeszcze podać ile płacisz za godzinę i czy na umowę o pracę czy zlecenie.

#4049 Share Famer21

Famer21

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 752 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Motoryzacja, Rolnictwo, Informatyka, Kino, Muzyka

Napisany 02 luty 2012 - 20:50

Dziewczyna na gospodarkę Przecież w tych czasach kobieta na gospodarstwie zajmuje się domem i ogrodem z tego co widzę, na polu nie ma dla niej żadnej roboty wszystko maszynami robimy, na posesji też nic. Kobieta na wsi to ma swoją prace, a po pracy dom jak w mieście tyle, że więcej m2 do porządkowania ;)

#4050 Share cinek1808

cinek1808

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 730 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 luty 2012 - 20:54

Dziewczyna na gospodarkę

Zapomniałeś jeszcze podać ile płacisz za godzinę i czy na umowę o pracę czy zlecenie.

do pracy to ja ukraińców zatrudniam.Żona powinna tylko wspierać męża i tak uważam

Edytowany przez cinek1808, 02 luty 2012 - 20:56.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 23:12
  •  

#4051 Share jaro30

jaro30

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 647 postów

Napisany 02 luty 2012 - 21:31

Dziewczyna na gospodarkę black 08-Jest takie powiedzenie( Przed ślubem posak duży du.a mała a po ślubie du.a duża a posak mały)

#4052 Share gofiaczek

gofiaczek

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 89 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:podkarpackie

Napisany 02 luty 2012 - 23:15

Dziewczyna na gospodarkę Widzę, że coraz więcej anonsów się pojawia na forum :D

jaro30 chodzi o posag tak? hmm no wiesz nie koniecznie musi być przed ślubem :D pewnie facet to wymyślił: materialista i szowinista. :P

"Nie porzucaj nadzieje,

Jakoć sie kolwiek dzieje:

Bo nie już słońce ostatnie zachodzi,

A po złej chwili piękny dzień przychodzi." J.K.


#4053 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 02 luty 2012 - 23:54

Dziewczyna na gospodarkę Jest też powiedzenie "Choćby koza biała - byle posag miała" , żarty żartami ale są prócz niego rzeczy tak cenne, że aż można rzec bezcenne ;).
Tak w ogóle zbliża się przedostatni week karnawału, Kocury! może coś upolujecie:P :P :P

Edytowany przez Profil usunięty, 03 luty 2012 - 00:11.


#4054 Share werka

werka

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 0 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 03 luty 2012 - 02:19

Dziewczyna na gospodarkę Przyglądam się temu wątkowi od dłuższego czasu, aż nie wytrzymałam i założyłam sobie konto :P
Tak się w moim życiu zdarzyło, że mój mężcyzna jest rolnikiem a ja do szpiku miejską dzieuchą :) Co prawda mój tata prowadzi gospodarstwo, ale mama zawsze pracowała w mieście i tam mnie podrzucała babci na przechowanie na 10 h dzennie, w mieście chodziłam do szkoły, miałam przyjaciół, więc w zasadzie o wsi i gospodarstwie wiem niewiele. Później wyjechałam na studia i byłam święcie przekonana, że wołami nikt mnie na wieś nigdy nie zaciągnie, mimo że jestem jedynaczką, to na dziedziczkę ojcowizny się nie nadaję. Jak kupiłam sobie mieszkanie, to tata uznał, że faktycznie nie żartuję i zaczął wszystko sprzedawać, bo teraz to on odpoczywać z mamą powinien, a nie setki hektarów obrabiać. A że życie, to podstępna i ironiczna besta, to pchnęło mnie w ramiona pewnego przystojnego gospodarza ;) I im dłużej ze sobą jesteśmy, tym ja bardziej zastanwiam się, czy to wszystko może się udać. Bo niby on wie, że ja mojej pracy nie rzucę za żadne skarby świata (a w przypadku zamieszkaniia u niego oznaczałoby to codzienne 80 km dojazdów w jedną stronę), moja praca wiąże się czasami z długimi delegacjami i raczej wiele pomocy to on ze mnie miał nie będzie. Zastanawia mnie tylko, czy jak rzeczywiście okaże się, że wychodzę z domu o 7 a wracam o 18, to czy wtedy zdania nie zmieni :P
I później pojawią się "delikatne sugestie", żebym może jednak z pracy zrezygnowała. Obawiam się tego, bo moja mama pół życia słyszała od rodziny taty, że mogłaby zająć się "czymś pożytecznym" (czytaj: pracą w gospodarstwie) a nie "po mieście latać", mimo, że to "latanie" dawało całkiem konkretną pensję co miesiąc.

Panowie, jak to jest, mając duże gospodarstwo, zgodzilibyście się, żeby żona realizowała się zawodowo, nawet jeżeli oznacza to, że nie ma jej cały dzień w domu albo jeździ w delegację na tydzień czy dwa?

Edytowany przez werka, 03 luty 2012 - 02:38.

r u really sure that a floor couldn't also be a celing?

#4055 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 03 luty 2012 - 07:57

Dziewczyna na gospodarkę Po pierwsze witamy. :) Widać coraz więcej rolniczek wspiera "szpilki" na AF. ;)

To sprawa bardzo indywidualna, nie mniej jednak uważam, że jednak każdy farmer po pracy ceni sobie możliwość spędzenia wieczoru razem z małżonką. @werka co z dziećmi, bo jednak potomek szczególnie męski to marzenie każdej głowy rodziny farmerskiej? Ja osobiście nie chciałbym, aby żona ciężko pracowała w gosp., tym samym może nawet pracować poza gosp., byleby dbała o ognisko domowe.

#4056 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 luty 2012 - 08:25

Dziewczyna na gospodarkę Strasznie mi się podobają pomysły typu "mąż na roli a żona z miasta na noc wraca" (albo i nie -delegacja ;) )-taaa oczywiście wiem że dzieci byleby zdrowe były itede :D .

#4057 Share lamborghini105

lamborghini105

    Zawsze szczery ;D Rolnik oczywiście ;D

  • Members
  • PipPipPip
  • 594 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko pomorskie
  • Zainteresowania:Rolnictwo, Dziewczyny :-D

Napisany 03 luty 2012 - 08:36

Dziewczyna na gospodarkę Ale tak już jest coraz częściej że kobiety tylko chodzą na zakupy, no i zajmują się swoim pieskiem :o I jeszcze mają za ciężko :D
Chce kupić windę (przekładnie łańcuchową) do podnoszenia, o udźwigu powyżej jednej tony. Proszę o kontakt na PW.

#4058 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 03 luty 2012 - 09:53

Dziewczyna na gospodarkę @jaro jak powiedzmy gosp. nie ma zwierzaków to życie wiele nie różni się od małżeństwa posiadającego własną działalność gospodarczą...

#4059 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 03 luty 2012 - 10:05

Dziewczyna na gospodarkę @werka głowa do góry jeśli nie potraficie żyć bez siebie (czyt. Kochacie się) to nic nie stanie na drodze do szczęścia jeśli o to zadbacie. Porozmawiaj z facetem, może przedstaw mu czarny scenariusz Twoich wieczornych powrotów i jakie mogłoby to mieć konsekwencje w codziennym życiu. Ty również przemyśl czy jesteś w stanie odnaleźć się w jego pracy na roli chociażby biernie ale jednak mentalnie będziesz z tym związana. Zapewne jednak skoro zależy Wam na sobie to nie będzie problemu z obopólną akceptacją ;). Zdanie rodziny to Ich zdanie, a tu liczy się Wasze. Faktycznie kwestia czy chcesz mieć dzieci :D :D ihihi. Jeszcze jedna myśl przyszła mi do głowy ale to już taka osobista…czy nie szkoda zdrowia na tak czasochłonną pracę?

Czerwone szpilki w avatarze:D, przymierzałam takowe w tym tygodniu, poezja :D :P

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 23:12
  •  

#4060 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 luty 2012 - 10:05

Dziewczyna na gospodarkę

@jaro jak powiedzmy gosp. nie ma zwierzaków to życie wiele nie różni się od małżeństwa posiadającego własną działalność gospodarczą...

Wiesz nie o to mi chodziło :D .

Podobne tematy wykształcone kobiety wieś kobiety na wsi