Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziewczyna na gospodarkę


34938 odpowiedzi na ten temat

#34261 Share a1fe26c2

a1fe26c2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 935 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 październik 2016 - 06:34

Dziewczyna na gospodarkę

I otwieracz do piwa. AgaStar - płonące mieszkanie nad Twoim było po południowej stronie Warszawy?

w


Mistrzem jesteś w tym, co robisz codziennie! Kiedy wszyscy myślą tak samo, to pierwszy krok do katastrofy.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 02:58
  •  

#34262 Share Ansja

Ansja

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 186 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:podkarpacie
  • Zainteresowania:ogrodnictwo,zdrowe odzywianie,sport,

Napisany 04 październik 2016 - 06:37

Dziewczyna na gospodarkę Czas temat sprowadzić na prostą.

Życie na wsi i gospodarce dla dziewczyn jest ciężkie,tych które patrzą przez pryzmat,że sa piękne krajobrazy oraz maja tylko marzenia o domku z ogródkiem.Uważam,ze trzeba to czuć od środka,że to jest to moje spełnienie.Kolorowo nie jest,bo praca jest ciężka i trudna by wszystko zrobić na czas i zdążyć.Aby tez być na gospodarstwie trzeba sie nie bać zwierząt a z tym bywa różnie.Dziewczyny,które z miasta nigdy nie były na wsi moze sa w stanie sie dostosować i nauczyć życia na wsi,(nie krytykuje) tylko potrzeba naprawdę silnej woli i dużych chęci aby sie przestawić na zmiany.

Edytowany przez Ansja, 04 październik 2016 - 06:38.


#34263 Share Ywa

Ywa

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 107 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:nad morzem
  • Zainteresowania:życie wśród łąk, pól, wzgórz morenowych, między lasem i rzeką

Napisany 04 październik 2016 - 08:21

Dziewczyna na gospodarkę

Za to faceci z miasta są odważni. Kiedyś brat szwagra przyjechał i jako że ciekawy wszystkiego był, to zaprowadziliśmy go na łączkę i zaproponowaliśmy mu krówki do pogłaskania...On odważny żołnierz  myśląc, że to krówka podszedł do byka :P głaskać....

:D  Nadałby się na gospodarkę ?


Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.

 


#34264 Share grego

grego

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1910 postów
  • Lokalizacja:opolskie

Napisany 04 październik 2016 - 08:27

Dziewczyna na gospodarkę

Już też nie przesadzajmy z tą ciężką pracą, no też zależy od profilu gospodarstwa, u mnie jest dużo samotnych kawalerów z produkcją jedynie roślinną, ze zwierzakami też sam i dają sobie radę sami, więc nie zawsze szukają koni pociągowych..., a chętnych brak.  Bardziej zniechęca nuda rolnika i ogólnie  brak możliwości dużego miasta. No i też to postrzeganie wsi i rolników, po części zasłużone.



#34265 Share AgaStar

AgaStar

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 0 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:pomorskie
  • Zainteresowania:przyroda, taniec, gotowanie

Napisany 04 październik 2016 - 10:52

Dziewczyna na gospodarkę

I otwieracz do piwa. AgaStar - płonące mieszkanie nad Twoim było po południowej stronie Warszawy?

w

 

To było chyba dwa lata temu. Pożar wybuchł na drugim piętrze, w mieszkaniu od strony zachodniej bloku. Mieszkałam wówczas w południowej części Warszawy.

 

Ania twoje gospodarstwo jest w tak malowniczym położeniu, że można się cieszyć krajobrazami. Wcale się nie dziwie, że jesteś tak zakochana w swojej wsi. Masz ciszę, sąsiad też daleko to nie zagląda przez płot. Tyle pracy tam swojej wkładasz i znajdujesz czas na sport, dla znajomych oraz pracę w fDS, zresztą nie tylko ta. Zawsze zadowolona, wypoczęta nigdy nie widać zmęczenia. Głos zawsze radosny, wesoły, aż miło posłuchać. Jak Ty to robisz? Podaj nam przepis na to.


Edytowany przez AgaStar, 04 październik 2016 - 11:04.


#34266 Share arsz63

arsz63

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 7 postów

Napisany 04 październik 2016 - 11:22

Dziewczyna na gospodarkę

A mi się wydaje moim skromnym zdaniem ze da się wszystko pogodzić pracę na gospodarstwie z pracą zawodową , jeśli dziewczyna chce się spełniać i pracować w mieście niech to robi nie można nikogo ograniczać ,jest dużo takich małżeństw w których mężczyzna pracuje w gospodarstwie a kobieta w mieście i dają świetnie radę wszystko da się pogodzić tylko trzeba chęci :) z drugiej jednak strony dziewczyny się boją uciekają do miasta mało która zostaje ...to smutna  perspektywa dla młodych mężczyzn którzy wiążą swoją przyszłość z rolnictwem my też chcielibyśmy być szczęśliwi założyć rodziny .



#34267 Share grego

grego

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1910 postów
  • Lokalizacja:opolskie

Napisany 04 październik 2016 - 12:06

Dziewczyna na gospodarkę

Nie smuć stary ;). Taka rzeczywistość, nie ma się co dziwić i szarpać. Ot weźmy koleżankę Agastar, po 8h jak nie spa to klub ;). No i jak tu takiej dogodzić na wsi :lol: ? Jasne, że sie da pogodzić, ja nawet obstaje aby kobieta pracowała zawodowo, ale nie zmienia to faktu, że jest niechęć na samo słowo wieś, miasto ma dzisiaj dużo więcej do zaoferowanie, rozrywkę, wygodę itd.. W pobliżu jest bamber, który ma taką żonę Ą, Ę, ona mieszka w  mieście bo wieś bee. Chyba tylko na weekendy się widują :D . W sumie układ też nie najgorszy jakby tak pomyśleć hehe.



#34268 Share arsz63

arsz63

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 7 postów

Napisany 04 październik 2016 - 12:27

Dziewczyna na gospodarkę Nie smutam :) Wiadomo ze miasto ma wieksze rozrywki do zaoferowania wszystko ma swoje plusy i minusy , co do tego bambra widzialy galy co braly ale takie malzenstwo to nie malzenstwo na odleglosc jedynie w weekendy sie widywac jak by tak mialo faktycznie byc to ja dziekuje .

#34269 Share a1fe26c2

a1fe26c2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 935 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 październik 2016 - 19:37

Dziewczyna na gospodarkę

Aga, to mieszkałaś blisko mnie. Jakby na drugim końcu wsi. :)

Jaki ten świat mały. Na studiach była dziewczyna ze wsi sąsiadującej z wsią moich dziadków, a teraz tutaj sąsiadka ze stolicy.


Edytowany przez a1fe26c2, 04 październik 2016 - 19:40.

Mistrzem jesteś w tym, co robisz codziennie! Kiedy wszyscy myślą tak samo, to pierwszy krok do katastrofy.


#34270 Share Ansja

Ansja

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 186 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:podkarpacie
  • Zainteresowania:ogrodnictwo,zdrowe odzywianie,sport,

Napisany 04 październik 2016 - 20:50

Dziewczyna na gospodarkę

grego  rolnicy nie sa nudni.Chlopaki przeciez tez macie sporo roznych ciekawych zainteresowan.Na wsi tez teraz jest coraz wiekszy rozwoj,powstaja np,mini silownie gdzie mozna pojsc i spotkac sie tam z dziewczynami.Jestescie wyksztalceni,po studiach niekiedy.Znacie sie na obsludze wielu maszyn,urzadzen i naprawie ich.Ciekawe tez historie wam sie przydarzaja,ktore jak opowiadacie budza zachwyt i tez smiesza.

Poczucie wlasnej wartosci i ksztaltowanie cech charakteru zmniejsza niska samoocene samego siebie.



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 02:58
  •  

#34271 Share MasterRoj

MasterRoj

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 81 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:mechanika, elektryka

Napisany 04 październik 2016 - 20:52

Dziewczyna na gospodarkę Stereotypami sie myśli bo piszecie ze na slowo rolnik dziewczyny sie zniechęcają. Nikt na spotkanie nie przychodzi z napisem na czole czym się zajmuje zawsze można na poczatku nie mówić.
Poznajemy drugiego człowieka jakim jest a nie co robi.

#34272 Share AgaStar

AgaStar

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 0 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:pomorskie
  • Zainteresowania:przyroda, taniec, gotowanie

Napisany 04 październik 2016 - 22:41

Dziewczyna na gospodarkę

Nie smuć stary ;). Taka rzeczywistość, nie ma się co dziwić i szarpać. Ot weźmy koleżankę Agastar, po 8h jak nie spa to klub ;). No i jak tu takiej dogodzić na wsi :lol: ? Jasne, że sie da pogodzić, ja nawet obstaje aby kobieta pracowała zawodowo, ale nie zmienia to faktu, że jest niechęć na samo słowo wieś, miasto ma dzisiaj dużo więcej do zaoferowanie, rozrywkę, wygodę itd.. W pobliżu jest bamber, który ma taką żonę Ą, Ę, ona mieszka w  mieście bo wieś bee. Chyba tylko na weekendy się widują :D . W sumie układ też nie najgorszy jakby tak pomyśleć hehe.

 

Te wyjścia do klubu, to przecież nie co wieczór. A do spa jadę może raz na kwartał. Jestem wolna, nie mam dzieci i męża, to mogę sobie pozwolić na takie rozrywki. Jak kiedyś wyjdę za mąż i będę miała dzieci, to wtedy rodzina będzie najważniejsza.

 

Na wsi też nie jest źle. Jak ktoś wpadnie w kałuże, to jak by zażył kąpieli błotnych w spa  :D . Nie raz przejeżdżając przez wsie, także późnymi wieczorami widziałam imprezy ;)  pod sklepami. Czyli kluby też są na wsiach. Najbardziej zazdroszczę Wam czystego powietrza, ciszy i spokoju.

 

Jak kiedyś moje serduszko :wub:  zabije mocno do Tego jedynego, to nie będę patrzeć czym się zajmuje i gdzie mieszka. Najważniejsze abyśmy się kochali :wub:  i wzajemnie wspierali.



#34273 Share daremw

daremw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2506 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie, Wysokie Mazowieckie
  • Zainteresowania:wszystko co związane z rolnictweem

Napisany 05 październik 2016 - 06:47

Dziewczyna na gospodarkę Czystego powietrza? Nie przesadzaj... Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak zanieczyszczone jest powietrze zwłaszcza chodzi mi o okolice gdzie prowadzona jest hodowla zwierząt. Często są graniczne (w praktyce przekroczone) dopuszczalne wartości pyłów zawieszonych, amoniaku, związków siarki, kto mieszka w okolicy dużych objektów służących hodowli doskonale wie o czym mówię. Z kilkunastu mniejszych takich objektów też potrafi się to ładnie zsumować, także z tym czystym powietrzem to bym tak nie szalał...
Jakiej ciszy i spokoju? Zwłaszcza w sezonie prac kiedy to praca może trwać prawie do rana (najlepszy przykład to sianokosy lub obeznie żniwa kukurydziane) a przez wieś przejeżdzają całą noc ciągniki z przyczepami porównywalne uciążliwością do ciężarówek. Taki "spokój i cisza" potrafią się utrzymywać od wiosny do późnej jesieni.
To nie wieś sprzed 20-30 lat gdzie jeszcze furmanki jeździły a sporo prac wykonywano małymi względnie cichymi ciągnikami lub jeszcze końmi

#34274 Share Ansja

Ansja

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 186 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:podkarpacie
  • Zainteresowania:ogrodnictwo,zdrowe odzywianie,sport,

Napisany 05 październik 2016 - 06:49

Dziewczyna na gospodarkę

To było chyba dwa lata temu. Pożar wybuchł na drugim piętrze, w mieszkaniu od strony zachodniej bloku. Mieszkałam wówczas w południowej części Warszawy.

 

Ania twoje gospodarstwo jest w tak malowniczym położeniu, że można się cieszyć krajobrazami. Wcale się nie dziwie, że jesteś tak zakochana w swojej wsi. Masz ciszę, sąsiad też daleko to nie zagląda przez płot. Tyle pracy tam swojej wkładasz i znajdujesz czas na sport, dla znajomych oraz pracę w fDS, zresztą nie tylko ta. Zawsze zadowolona, wypoczęta nigdy nie widać zmęczenia. Głos zawsze radosny, wesoły, aż miło posłuchać. Jak Ty to robisz? Podaj nam przepis na to.

Zgadza sie,ze moje gospodarstwo ma piekne polozenie zdala tez od miast i ruchliwych drog.

Jak znajduje czas na wszystko hm.... Wiec zwyczajnie dobre checi,ambicja,dazenie aby nauczyc sie czegos nowego,zdobyc nowe doswiadczenia,realizowac wyznaczone cele i spelniac marzenia.,Jednak najwazniesze jest aby robic wszystko z radoscia,ze to nam sprawia przyjemnosc,sens i to my mamy z tego korzysc dla siebie.Nie czekac na pochawaly,isc robic co sie uwaza za sluszne .Najwazniejsze to nauczyc sie usmiechac to on dodaje najwiecej sily .Pokonywanie problemow wowczas jest lzejsze .Stwarzajac wokol siebie pozytywne nastawienie ludzie obok tez zaczna byc bardziej przyjazni . Caly sekret to usmiech ,,



#34275 Share grego

grego

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1910 postów
  • Lokalizacja:opolskie

Napisany 05 październik 2016 - 06:53

Dziewczyna na gospodarkę

 

Stereotypami sie myśli bo piszecie ze na slowo rolnik dziewczyny sie zniechęcają. Nikt na spotkanie nie przychodzi z napisem na czole czym się zajmuje zawsze można na poczatku nie mówić.
Poznajemy drugiego człowieka jakim jest a nie co robi.

Oj już nie bądź taki naiwny... ;). Ja już kiedyś proponowałem taki fortel, ale sam mam wątpliwości czy to aby w porządku, raczej nie.

Czyli dochodzimy do wniosku, że wieś to istny park rozrywki z czyściutkim pachnącym powietrzem, szczególnie koło obór, ciszy i spokoju to faktycznie czasem nadto... A tak, słynne imprezy pod sklepami, czy tylko ja mam wrażenie, że są one w klimacie "gay club"? :lol:. To taka aluzja, że za bardzo nie ma kogo tu poznawać, bo prawie wszystkie wieją do brudnych, śmierdzących, głośnych miast ;)


Edytowany przez grego, 05 październik 2016 - 06:54.


#34276 Share MasterRoj

MasterRoj

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 81 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:mechanika, elektryka

Napisany 05 październik 2016 - 07:36

Dziewczyna na gospodarkę To nie fortel bo z okolicy to się raczej wie kto czym śmierdzi natomiast z zewnątrz po rozmowie idzie poznać kto jaki jest i dopiero potem powiesz czym się zajmujesz no ale jak ktoś od razu wali prosto z mostu to jego zmartwienie.

#34277 Share tomeklodzkie

tomeklodzkie

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 27 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie
  • Zainteresowania:Rolnictwo, wszystko totalnie:)

Napisany 05 październik 2016 - 08:02

Dziewczyna na gospodarkę

  Widocznie Ania to wulkan dobrej enrgii :) sa jeszcze takie osoby zapewniam ale z takim czlowiekiem kazda prca moze byc lekka  i sprawic radosc :) a jak ktos ma radosny szczery usmiech to wlasnie potrafi zarazic innych tym optymizmem ktorego nam tak czesto brakuje.... Wiekszosc goni za czyms jak sie nie udaje  obniza wlasna samoocene jest mniej optymistyczny i nie widac ani umiechu ani checi do dalszego dzialania. w praktyce wyglada to tak ze wiele osob zniecheconych do pracy innych spraw nie wie jak wyglada  wlsny usmiech... Popieram Ansja , usmiech dodaje skrzydel ;) tak sobie zyc po swojemu i czerpac radosc z najmniejszej rzeczy to juz sztuka :)   

  

Wiele zmienia w naszym zyciu pogon za majatkiem , udawadnianie sasiadowi czy innym rolnika ze my mozemy wiecej mamy cos lepszego, po co tak zyc, wyscig szczurow juz  nawet na wsi, dlatego zaczyna brakowac szacunku do siebie na wsiach.. zwroccie tez uwage ile osob  na codzien widywanych przez nas nawt przypadkowych ma usmiech na twarzy... nie wiem co z tym swiatem :) 

  

 Usmiechac sie trzeba :) przeciez smiech to zdrowie :)


Odnosnie zwiazku na odleglosc i ukladu  ja tu Ty tam ja bym dziekowal.. Co to za zycie, zaden zwiazek gdy nawet wieczorem nie wraca sie do tego kogos.. wieczory sa dla dwojga... jedna druga piata noc sam, potem laskawie zona przyjedzie lub on ma jechac , no istny uklad jakby studencki sponsoring :) tylko jej na konto nie przelewa za miesiac z gory ...

 

  Co do produkcji na wsi ,tu jest wies dla mnie obornik zaden wstyd nie wiem co ludzia odbija  zwierzeta smierdza, poglowia nie ma to musza powstawac fermy duze hodowle bo skad ta zywnosc wezma do Biedronki :) w koncu mleko bedzie z biedronki :)nie od krowy bo na wies zjada  miastowi i beda budowac domki wokol miejsc gdzie mieszkaja prawdziwi rolnicy hodwocy ktorzy chca pracowac  rozwijac sie i maja taki plan tylko nikt nie pyta planujesz rozwiniecie o kolejne 15oo szt trzody?? bo jesli tak wyznaczymy gdzie indziej dzialki po domki, tylko ciach  wojt itd bierze kase kroi pole i juz kaska ...powinno byc tak ze jesli jest kilku producentow  zwierzat na wsi  zabudowa mieszkaniowa  powinna byc odsuwana i nie rolnik powinien sie  wynosic z budynkami tylko miastowi na takie wieksze osiedla gdzies w ladnych miesjcach...

  Slychac bylo w agrobiznesie ze komus rzepak smierdzi wiosna ze siew zboz i hałas przeszkadza ze obornik i gnojowka smierdza, ludzie tu jest wies:) ja bym wszystkich ktorzy dokuczaja rolnika ktorzy maja zwierzeta wysiedlal , do miast tam takie cuda:) tu produkuje sie zywnosc ... czasami jest tak ze zwierzeta  sa jedynym gwarantem oplacalnosci bo doplaty biora wlasciciele a ziemie slabe wiec najlepiej produkcja zwierzat ratowac budzet ... nie przesadzajmy ze powietrze takie zanieczyszczone jak ktos ma delikatny nosek to moze do apteki do pracy isc, tam w czystosci bedzie...

  Ktos kiedys mi opowiedzial o drobiarzu z kujaw .. mial gigantyczne kurniki na kilkaset tys drobiu,mimo to  urzad wydal pozwolenie i zabudowali go osiedlem wokol, czy tez jakies bloki to byl, obrzeze miasta...  zaczeli mu dokuczac ze zapach ale kto mial rozum zeby zagospodarowac blisko fermy teren po zabudowe mieszkaniowa?? KASA :) znajomy znajomego mial pole i chcial zarobic , albo urzednik kupil kiedys pole a teraz wyczul kase...  STANETO na tym ze drobiarz na plocie  powiesil zajeb...ty napis :) BYLEM TU PIERWSZY :) nic mu nie moga zrobic spelnia normy i tyle sad umyl rece... da sie da :)



#34278 Share Ansja

Ansja

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 186 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:podkarpacie
  • Zainteresowania:ogrodnictwo,zdrowe odzywianie,sport,

Napisany 05 październik 2016 - 09:08

Dziewczyna na gospodarkę Tomek nie sposób jest budzić się rano i mieć pretensje do całego świata za własne niepowodzenia.Ta radość w życiu jaka sie bierze to jest akceptacja tego co sie już ma i zdobyło sukcesy w swoim życiu.

Wyścig jest wszędzie na wsiach to bardziej widać,bo ludzie się dobrze znają i każdy chce sobie dorównać nie miec poczucia biedniejszego albo mniej posiada.W mieście jedynie bardziej u karierowiczow..

Coraz więcej miastowych chce wypoczywać na wsiach,bo jest pięknie.A odrobina hałasu pracy w polu im przeszkadza, Wybaczcie,że teraz to napisze i przepraszam,że kogoś uraze WIES JEST WSIA.MA SWOJ UROK I KLIMAT ,JAK SIE BRZYDZISZ WSIA TO PO CHOLERE SIE NA NIA PCHASZ

#34279 Share grego

grego

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1910 postów
  • Lokalizacja:opolskie

Napisany 05 październik 2016 - 09:08

Dziewczyna na gospodarkę

 

 Usmiechac sie trzeba :) przeciez smiech to zdrowie :)

 

Coś w tym jest...

Mój nauczyciel fizyki widząc nadmiernie uśmiechniętą dziewczynę na lekcji, kwitował to tak:

- Z czego sie pani tak cieszy ?

- z niczego, odpowiada rozbawiona dziewczyna

- to się trzeba leczyć :lol:



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 02:58
  •  

#34280 Share daremw

daremw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2506 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie, Wysokie Mazowieckie
  • Zainteresowania:wszystko co związane z rolnictweem

Napisany 05 październik 2016 - 10:14

Dziewczyna na gospodarkę

"... nie przesadzajmy ze powietrze takie zanieczyszczone jak ktos ma delikatny nosek to moze do apteki do pracy isc, tam w czystosci bedzie..."

ja nie wnikam czy ktoś ma delikatny nos czy też nie- ja przedstawiam jedynie stan faktyczny, chociaż niektórym stan zdrowia faktycznie może nie pozwalać przebywać w pobliżu takich miejsc. A pozwolenia są wydawane na fermy i nikt wiele nie patrzy że ktoś mieszka. Z tym czystym powietrzem to już jest bajka, każda woń którą czujemy ma swój skład chemiczny i nie jest to tak że coś od tak pachnie lub śmierdzi. Tylko zauważ, że my jesteśmy przyzwyczajeni do pewnego stopnia do woni a odczuwamy tylko to co powyżej pewnej granicy, osoby na codzień nie mające styczności odczuwają o wiele intensywniej.

Podobne tematy wykształcone kobiety wieś kobiety na wsi