Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziewczyna na gospodarkę


34913 odpowiedzi na ten temat

#30481 Share valeTudo

valeTudo

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 23 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Mechanika,Trójbój,Armwrestling,Sporty-walki,FIlmy,WSzechswiat,Paranolmalne sprawy :p

Napisany 14 maj 2015 - 04:53

Dziewczyna na gospodarkę

Grubo sie robi :D



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 13:14
  •  

#30482 Share daremw

daremw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2506 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie, Wysokie Mazowieckie
  • Zainteresowania:wszystko co związane z rolnictweem

Napisany 14 maj 2015 - 05:30

Dziewczyna na gospodarkę

...A współczesna definicja feminizmu co oznacza?Kobieta robi co jej się podoba a chłop zapier..la   ;) ,bo się troche pogubiłem 

dokładnie, feminizm jest dość dziwny w tych czasach, feministki chcą być traktowane na równi ale chcą mieć wiele więcej praw i o dziwo praw które nie przysługują facetom. ogólnie kompletny nonsens prowadzący do kompletnej demoralizacji i upadku obyczajów.

 



#30483 Share Ecopiotr

Ecopiotr

    You have the right to stand up and fight for things you belive i

  • Members
  • PipPipPip
  • 761 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:DKL

Napisany 14 maj 2015 - 08:55

Dziewczyna na gospodarkę

Trochę dziwnie na to patrzycie. Niezależność jest dobra, ale tylko dla mnie, bo u żony/partnerki, to już wada. Niezależna kobieta wcale nie musi być wrogiem w domu, unikając pracy na wszelkie sposoby i tylko czekającą na kaskę.

Nie wyobrażam sobie związku z kimś, nieposiadającym swojego zdania, które potrafi bronić, inicjatywy, czekającej na polecenia, czy czekającym na to, by ją poprowadzić za rączkę i pokazać palcem co ma zrobić. Akceptującą każde zdanie i opinię (bez względu na to, jak błędną). Trudno taką osobę szczerze szanować, a to jedna z podstaw związku.

Mieć własne zdanie, inicjatywę, nie znaczy robienia wyłącznie tego, na co ma się ochotę, bez oglądania się na resztę. Podejmowania decyzji wyłącznie dla swojego dobra. 

Robienie czegoś razem, wspólnie (choć czasem w różnych dziedzinach), dążenie do wspólnego celu, jest równie ważne jak rozmowa, odczuciach, wrażeniach, postrzeganiu świata. To rozwój.



#30484 Share Ywa

Ywa

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 107 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:nad morzem
  • Zainteresowania:życie wśród łąk, pól, wzgórz morenowych, między lasem i rzeką

Napisany 14 maj 2015 - 09:46

Dziewczyna na gospodarkę

Nie zdziwiłabym się, że za ideą powstania i dzisiejszego obrazu feminizmu stał mężczyzna (jako że był pierwotnym decydentem). Po to, aby kobiety przestały być opiekunkami ogniska domowego...lecz żeby zaczęły być pragmatyczne, bo tego wymaga postęp cywilizacyjny i tępo rozwoju i dążenia do...........?????????????

A uzależnienie od pieniądza, potrzeba pracy zarobkowej bywa, że czyni z ludzi roboty i niewolników.........spychając rodzinę na bok......a dzieci umieszczając od maleńkości w żłobkach ........O to chodzi...nie ma tu dużej filozofii....tylko kreacje bezmyślnego materializmu...

Wczesna edukacja ma tworzyć inteligentniejsze społeczeństwo.....raczej systemowe........pozbawiające własnej woli...........Dzieci we wczesnym dzieciństwie są najinteligentniejszymi istotami, dopóki im tego nie odbierze i narzuci swoje skrzywione myślenie..

Cyfryzacja i komputeryzacja: (gry) przyczynia się do zaniku neuronów i wstecznictwa czyli tzw "postępu"...


Edytowany przez Ywa, 14 maj 2015 - 09:57.

Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.

 


#30485 Share jajonasz

jajonasz

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 177 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelszczyzna

Napisany 14 maj 2015 - 10:04

Dziewczyna na gospodarkę
Wczesna edukacja ma tworzyć inteligentniejsze społeczeństwo.....raczej systemowe........pozbawiające własnej woli...........Dzieci we wczesnym dzieciństwie są najinteligentniejszymi istotami, dopóki im tego nie odbierze i narzuci swoje skrzywione myślenie..

 

 

Człowiek rodzi się mądry, potem idzie do szkoły B)
 


Otrzymane zadanie jest świętym, wykonujesz je do końca za wszelką cenę


#30486 Share Apista

Apista

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 450 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 14 maj 2015 - 10:41

Dziewczyna na gospodarkę

Ywa
Masz dużo racji w tym co mówisz.
Sam feminizm powstał przez Rockefelera który nie zrealizował by swych globalnych planów bez wyzwolenia kobiet. Wykorzystał mniejszość kobiet(tych oszukanych, zdradzonych), zagrał na ich uczuciach i sponsorował spotkania na których powstał bunt. A do czego dąży taki feminizm, to chyba tylko do ograniczenia ilości normalnych rodzin.
We Warszawie był marsz szmat... Obejrzycie sobie na yt i pomyślcie ku czemu to ma służyć.

 

jajonasz
Nie dziw się że tak to opisuje, ale taka prawda. To co w szkole się człowiek uczy to w życiu niewiele się mu przydaje, toteż w szkole jest to zwykły wyścig szczurów. Niemalże każdy człowiek ma własne zainteresowania i nawet dziecko od małego ciągnie do własnych zainteresowań. Oczywiście można temu się sprzeciwić i powiedzieć że znaleźliśmy się tu na tym forum przypadkowo i zainteresowania nie miały na to wpływu. Można tez stwierdzić że żadna osoba, czy to młoda czy starsza nie ma zainteresowań i nie pogłębia wiedzy na te tematy.
Możesz też powiedzieć że nie istnieją sformułowania "bystry dzieciak" "mądre dziecko". A już o sytuacji szkolno-finansowej już nie wspomnę, kiedyś był elementarz a teraz przynajmniej jedna książka do jednego przedmiotu, i ćwiczenia i może jeszcze podsuną test z rozwiązaniami typu a,b.



Nie jestem za tym by iść za tłumem, bo i tłum można oszukać, choćby za pomocą telewizji. Szkoła z biegiem czasu traci na swej renomie przez zły system i zwiększanie z roku na rok obowiązków, a wręcz kłamstwo szkolne. Bo mając studia nie ma gwarancji na pracę. Ba, nawet zawodówka bardziej gwarantuje pracę niż studia. Znikają zawodówki a nawet technikum rolnicze do którego chodziłem też już nie ma. Studia są wszędzie tak samo jak ludzie będący po studiach i pracujących za najniższą krajową.
Najważniejszą nauką jest nauka na własnych błędach, choć lepszą jest nauka na cudzych błędach ale to nie to samo.
Chyba większość rolników przynajmniej raz w swojej karierze przypalili zboże opryskiem, albo ludzi co skończyło studia i później nie wykorzystują tego czego się nauczyli w przyszłym zawodzie.


Edytowany przez Apista, 14 maj 2015 - 11:02.


#30487 Share Krassus

Krassus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 717 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. podlaskie

Napisany 14 maj 2015 - 12:45

Dziewczyna na gospodarkę

Bo studia nie uczą zawodu tylko myślenia. Matematyka rozwija logiczne myślenie, fizyka zrozumienia otaczającego nas świata, historia tego, żeby nie popełniać tych samych błędów a język polski czytania ze zrozumieniem, poprawnego wyrażania myśli czy wyobraźni. Tego uczy szkoła, tak samo jest na studiach. Studia mają nauczyć konkretnego toku myślenia, przekazać podstawową wiedzę i co najważniejsze, zdobyć znajomości. Co dalej zrobimy z tą wiedzą to zależy od nas, od naszej inteligencji czy sprytu. Pierwszy błąd jest taki, że studia stały się powszechne przez co osoby z mniejszym IQ mają później problem w dorosłym życiu. Wykuły się na pamięć definicji, regułek, egzaminy pozdawały na 5 ale teraz mają problem bo nie wiedzą jak to wykorzystać. Przyszłemu pracodawcy będą pięknie recytować ale gdy dostaną za zadanie połączyć tego czego się nauczyły w całość lub na tej podstawie stworzyć coś nowego już mają problem i pretensje do uczelni, że ich tego nie nauczyły. Uczelnia to nie zawodówka.

Możemy oczywiście uczyć konkretnych rzeczy jak na Zachodzie tylko, że w rankingach jakości nauczania to w Europie my przodujemy zaraz za Finlandią. Możemy stworzyć obywateli którzy nie znają historii, mają problem z geografią albo nie wiedzą co to jest neuron lub czym się różni ssak od płaza. Tylko w czym to będzie lepsze od tego co jest teraz? Co to poprawi?

 

Co do feminizmu, on powstał wcześniej niż Rockefeller był bogaty. Do tego I czy II wojna światowa spowodowała emancypację kobiet z powodów czysto ekonomicznych.


Krassus chyba z 5 razy czytałem Twój komentarz i wybacz ale nie rozumie.Ja wszystkich traktuje równo,nawet psa który biegał po ścieżkach przed opryskiwaczem i musiałem kilka razy przez niego się zatrzymac.Teoretycznie powinienem rozjechac kundla bo nie jest wart przypalonej pszenicy a widzisz w praktyce różnie bywa.

A moje pytanie kto chce z kobiet zrobic ofiary? Bo dla mnie pół to jest pół,niema większej połowy czy mniejszej 

A współczesna definicja feminizmu co oznacza?Kobieta robi co jej się podoba a chłop zapier..la   ;) ,bo się troche pogubiłem 

 

O to co walczyły XIX i XX wieczne feministki już osiągnęły. W prawach kobiety są równe mężczyznom. Do tego obyczajowo to też się wyrównuje. Ale wtedy ten ruch byłby na wymarciu więc bardziej przedsiębiorcze wymyśliły kolejne postulaty jak parytety czy kobieta próba uszczęśliwiania kobiet poprzez całkowite zrównane ich z mężczyznami, nawet pod względem biologicznym. Oczywiście nie zapominajmy o patriarchacie, o kościele która zniewala kobiety czy "kurach domowych". Zauważ, że dużo tych feministek współczesnych dzięki głoszeniu tych poglądów ma za co żyć. Nie spotkasz dyrektorki banku, bizneswomen czy pani prezes która jest feministką.


BÓB HOMAR WŁOSZCZYZNA

 

JE DONALD TUSK KRÓLEM JEST


#30488 Share Thomas2135

Thomas2135

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3181 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warm-maz

Napisany 14 maj 2015 - 13:41

Dziewczyna na gospodarkę Krassus a myślisz, że teraz młodzież wie czym jest neuron, czym różni się płaz od gada albo kim był Platon? Obejrzyj kilka odcinków matura to bzdura to zobaczysz jaki jest poziom nauczania. Nie wszystko tam jest na tip top i wiarygodne, ale jakieś światło daje na wiedze młodych. Przodowaliśmy może ale z 10 lat temu i wcześniej.

#30489 Share Apista

Apista

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 450 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 14 maj 2015 - 14:28

Dziewczyna na gospodarkę

Myślenia, uczysz się sam.

Pomyśl tylko ilu uczniów z Twojej klasy wyniosło z np. języka polskiego umiejętność czytanie ze zrozumieniem? A ilu logicznego myślenia z matematyki?
To co mówisz jaki przedmiot ma jaki cel to jest oczywiście dobre, ale złe strony też są. Mianowicie przymus uczenia się to już w pewnych przypadkach powoduje pewien bunt o który w młodzieży nietrudno, kolejną rzeczą to nauka jest zazwyczaj nudna, dlatego niechętnie się uczą, lub tez uczniowie nie chcą być tacy jak wszyscy. I teraz pomyśl ilu uczniów faktycznie wynosi wiedzę z lekcji.
Jak człowiek ma wybór iść na religię lub w-f (lub jakikolwiek inny przedmiot)to większość by nie chodziła. Wagary też istnieją, uczniowie też z lekcji uciekają, zastanów się dlaczego.

 

Nie wiem czy czytasz Top agrar polska ale jest tam list rolnika którym stwierdza że większość urzędów jest negatywnie do interesanta nastawiona i wymaga tego aby rolnik wszystko o wszystkim wiedział. Już samo to że błędnie jest wypisany wniosek to rolnik ponosi tego konsekwencje. W żadnej szkole nie uczyli jak się wypełnia wniosek agencyjny a potrzeba jest duża, więc albo wypełnia Ci doradca lub uczysz się sam i sam wypełniasz. Już sama gazeta którą samodzielnie kupujesz bo interesuje Cie ta dziedzina więcej Ciebie nauczy jak szkoła.

Pewnie masz prawko, zapewne wiesz że kurs uczy tylko zdania egzaminu państwowego a dopiero po tym jak masz już to prawko uczysz się jeździć naprawdę. Podobnie jest w szkole, uczą głównie podstaw które są niezbędne do zaliczenia a w życiu prawie się nie zdarza że z tego korzystamy.
Miałem języki rosyjski rok, angielski 7 lat i niemiecki 9 lat. Dziś wiem że znam polski a z pozostałymi to maksymalnie na podstawowym. Wielu tak ma że ma mocne strony i słabe, sam o tym wiesz. Nie ma dużego sensu wiercić komuś w głowie literaturą skoro będzie mechanikiem.



#30490 Share rolnikwlkp11

rolnikwlkp11

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 13 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 maj 2015 - 15:26

Dziewczyna na gospodarkę

Inteligencje się ma albo nie ;) mądrość można nabyć przez szkołe albo doświadczenie :D



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 13:14
  •  

#30491 Share Krassus

Krassus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 717 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. podlaskie

Napisany 14 maj 2015 - 16:34

Dziewczyna na gospodarkę

Czy któryś z was znał w podstawówce kolegów/koleżanki, które same chciały się uczyć? Które po przyjściu ze szkoły zamiast oglądać Dragon Balla czy grania w piłkę wolały siedzieć nad zadaniami matematycznymi czy szlifowały obce języki? Bo ja nie znam. Nawet tych z najlepszym wynikami rodzice zaganiali do nauki. Nie możemy dać wolnej dzieciom bo one będą unikały obowiązków co jest naturalnym efektem. Czy wszystkie coś z lekcji wyniosą? Ale dzięki obowiązkom trafią się dzieci którym zaszczepi się zamiłowanie do liczb, czytania czy przyrody. Może byłeś genialnym dzieckiem i w wieku 9 lat już miałeś konkretne plany na przyszłość. Zazdroszczę. Ale gdyby nie ten obowiązek, ja bym pewnie skończył  tylko zawodówkę bo mając możliwość, unikałbym lekcji jak i uczenia się.

 

I tak, jeżeli ktoś na lekcjach matematyki czy języka polskiego uważał, nie będzie miał problemów z wypełnieniem wniosku o dopłaty czy innych dokumentów. Do tego nie porównuj specjalistycznej gazety do ogólnego nauczania w szkołach. Szkoły mają dać Ci podstawy, mają nauczyć logicznego myślenia czy wiedzy gdzie czego szukać a nie uprawy kapusty na ziemiach klasy IV czy spawania migomatem bo to też w końcu w życiu może się przydać. Takich rzeczy możesz uczyć się w domu lub w kółku zainteresowań a nie zamiast geografii czy historii. Bo co jeśli znikną wnioski o dopłaty? Też uznasz, że w szkole wbili Ci do głowy bezużyteczną wiedzę?

 

 

http://www.networkma...ogatych_krajach

Jeżeli my narzekamy na obecny poziom edukacji w naszych szkołach, to jaki jest poziom na Zachodzie?


BÓB HOMAR WŁOSZCZYZNA

 

JE DONALD TUSK KRÓLEM JEST


#30492 Share daremw

daremw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2506 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie, Wysokie Mazowieckie
  • Zainteresowania:wszystko co związane z rolnictweem

Napisany 14 maj 2015 - 18:02

Dziewczyna na gospodarkę

widzisz, niektórzy mimo że są praktykami i nie tacy głupi mimo wszystko i to mają problem z podstawowymi wiadomościami... całkiem niedawno jadąc dłuższą trasą z kolegami wynikł temat powierzchni ziemi. zaczęło się od tego w czym byliśmy zgodni... 1 ha to kwadrat 100x100m, potem doszło do tego że 10 ha to 1000x1000m, przez około 3-4 godziny próbowałem wytłumaczyć koledze że tak duży kwadrat to 100 ha, ba nawet rozrysowałem wszystko na kartce a mimo wszystko nie przyznał mi racji, zaczął dzwonić po kolegach i dopytywać, wykonał około 10 telefonów i... wszyscy twierdzili że 1000x1000 to 10 ha, dopiero jak zjechaliśmy w okolice domu i spotkaliśmy się z kolegami (na piwko pod sklepem), jeden zapytał który się tak upiera że to taka powierzchnia, powiedziałem że ja i on dopiero powiedział jako jedyny że trochę pomyślał i faktycznie moja racja. na dobrą sprawę wszyscy to rolnicy i już nie po 18 lat mieli... niestety szkoły w większości nie dają ani wiedzy ani nie uczą myślenia, a w większości przypadków które znam to najlepiej sobie radzą ci którzy mieli problemy z nauką a głównie kombinowali (no w sumie jakaś nauka życia).

 

co do wiedzy/nauki w innych krajach europejskich... czasami miałem wrażenie że u nas jest wszechobecny debilizm, a jak obejrzałem raz program o edukacji w wielkiej brytanii, gdzie nawet dorośli (a przynajmniej pełnoletni) ludzie byli przekonani że jajka rosną na drzewach (jeden z licznych przykładów)... to stwierdziłem, że na tle tych wspaniale rozwiniętych państw wbrew pozorom w naszym kraju system edukacji działa wspaniale....


Edytowany przez daremw, 14 maj 2015 - 18:10.


#30493 Share Apista

Apista

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 450 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 14 maj 2015 - 18:08

Dziewczyna na gospodarkę

O historii i wielu innych dziedzinach dowiedziałem się o wiele więcej na youtubie oglądając filmy dokumentalne. Traktuję to jak telewizję w której wybieram to co mnie interesuje. Może to śmieszne ale przez internet wróciłem do książek w formacie papierowej które w szkole unikałem jak ognia.
Wiadomo są różne nauki i podstawowe i ścisłe, można tu polemizować, przedstawiać fakty, dane, itd.

 

Nie chce mi się z Tobą gadać Krasus, ale z całym szacunkiem do Ciebie. Prawda zawsze jest gdzieś po środku. Zbyt łatwo wchodzimy w wymianę zdań i może to trwać godzinami takowe pisanie. Uważam że to strata czasu dla nas obojga. W końcu temat jest tu trochę inny kawalerze ;)



#30494 Share Linka

Linka

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 0 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Mazowsze
  • Zainteresowania:Rośliny

Napisany 14 maj 2015 - 20:16

Dziewczyna na gospodarkę

o jacie jakie rozprawki tworzycie.... a morał tego taki, ze kolejną sobotę nikt mnie nigdzie nie zaprasza :P wstydźcie się ;P



#30495 Share artur125

artur125

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 318 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tarnowskie Góry/Pilica

Napisany 14 maj 2015 - 20:58

Dziewczyna na gospodarkę

przecierz jest równouprawnienie. Możesz kogoś zaprosic :P



#30496 Share Apista

Apista

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 450 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 14 maj 2015 - 22:01

Dziewczyna na gospodarkę

Linka wpisz w profilu że jesteś z wielkopolski :D a skrzynkę masz zawaloną :P



#30497 Share Linka

Linka

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 0 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Mazowsze
  • Zainteresowania:Rośliny

Napisany 14 maj 2015 - 22:02

Dziewczyna na gospodarkę

że jest to nie znaczy że ja się do tego stosuję.... trudno nie to nie, żebyście potem się nie dziwili jak ja będe na nie.... :D

 

ale ja nie z wielkopolski więc nie rozumiem po co mam kłamać.


Edytowany przez Linka, 14 maj 2015 - 22:03.


#30498 Share Krassus

Krassus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 717 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. podlaskie

Napisany 14 maj 2015 - 22:29

Dziewczyna na gospodarkę

A kto się będzie dziwił? Kolejki panów do zdziwienia nie widać...


BÓB HOMAR WŁOSZCZYZNA

 

JE DONALD TUSK KRÓLEM JEST


#30499 Share Bamber310

Bamber310

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 51 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 maj 2015 - 23:08

Dziewczyna na gospodarkę

o jacie jakie rozprawki tworzycie.... a morał tego taki, ze kolejną sobotę nikt mnie nigdzie nie zaprasza :P wstydźcie się ;P


Ja przyjadę,co poleca Dama na pierwszy dzień?:) serio

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 13:14
  •  

#30500 Share Ecopiotr

Ecopiotr

    You have the right to stand up and fight for things you belive i

  • Members
  • PipPipPip
  • 761 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:DKL

Napisany 15 maj 2015 - 10:10

Dziewczyna na gospodarkę

Uważam, że zadaniem szkoły (jak i rodziców) powinno być zainteresowanie dzieciaków tematami. Umiejętność stawiania pytań i szukania odpowiedzi uczy efektywniej i przyjemniej.



Podobne tematy wykształcone kobiety wieś kobiety na wsi