Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziewczyna na gospodarkę


34848 odpowiedzi na ten temat

#2981 Share wiesmag

wiesmag

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1534 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 03 grudzień 2011 - 08:32

Dziewczyna na gospodarkę @Indiana-a nie pij sobie-czy ja ci każę-pierwsze twoje wypowiedzi były że to bardzo "be"-jakikolwiek alkohol, a ja sobie posmakować lubię czasami,co nie wolno mi-nawet codziennie nie smakuję,nie martw się.
a znasz to-"ze mną nie wypijesz".
i nie bież tego tak do siebie-to jest luźna gadka.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 12:16
  •  

#2982 Share samczyk1991

samczyk1991

    Technik mechanik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1058 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Rolnictwo,a w szczególności jej mechanizacja.

Napisany 03 grudzień 2011 - 09:36

Dziewczyna na gospodarkę "Ze mną nie wypijesz ?"

Skąd ja to znam :P
Właśnie po takim tekście po raz pierwszy w życiu napiłem się gorzały. Ile to razy czujesz, że masz dość i już nie możesz więcej, nagle pada taki tekst, kilka kolejnych kielonków i zgon B)

Dwa lata temu na kuligu kumple tak mnie spoili radziecką gorzałą BAAS ARCTIC 60% oj jakiego ja zgona załapałem i męczyłem się kolejny dzień w domu. Półtora roku na flaszki patrzeć nie mogłem i przez ten czas ani kropli wódy. Teraz męcząca praca w piekarni zmusza do znieczulania się alkoholem. Mieszkam z dwoma kumplami, to oni mnie rozpili. Teraz nie wyobrażam sobie weekendu bez Cytrynówki Lubelskiej 34%. Dobra, bez zapoju wchodzi elegancko, zaraz pójdę sobie do alkoholi po połówkę :)

Chłopaki nawet nie wiecie co tracicie nie pijąc alkoholu, bez kitu. Ile wspólnych fajnych wspomnień zostało mi po imprezach, libacjach alkoholowych. Wiele ciekawych przygód miałem z kumplami po spożyciu %%% B)
W wakacje dzień w dzień spotykałem z kumplami na spotkania pifkowe. Siadamy przed kompem, odpalamy muze i neta, otwieramy pifko i nawijamy godzinami na ciekawe tematy. Jak mi tego brakuje ehhh :( :( :(
Wieczny kawaler ;)

#2983 Share Indiana

Indiana

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 573 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazury/ Podlasie
  • Zainteresowania:Takie tam...tu i tam.

Napisany 03 grudzień 2011 - 10:37

Dziewczyna na gospodarkę @Davido posądzają...bo zdaniem pijącego, abstynent musi mieć ważny powód żeby nie pić- choroba, wiara, trauma, itd.. Jakby zwykła zasada nie wystarczyła.

#2984 Share wiesmag

wiesmag

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1534 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 03 grudzień 2011 - 13:05

Dziewczyna na gospodarkę abstynent to taki co ani 1% nie bierze-i nie wiem czy musi mieć powód(ja się do nich nigdy nie przyznawałem,chociaż często z imprezy wracałem z zawartością zerową,a miałem kierowcę-nie ciągnęło mnie)-zasada o której mówisz też można nazwać powodem.
znam kilu abstynentów z powodem-a były nim spotkania w AA,po utracie prawka :lol: :lol: :lol:
potraktuj to z uśmiechem.

#2985 Share samczyk1991

samczyk1991

    Technik mechanik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1058 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Rolnictwo,a w szczególności jej mechanizacja.

Napisany 03 grudzień 2011 - 13:38

Dziewczyna na gospodarkę E to ja nawet jak kierowcą byłem nieraz na spotkaniach to co miałem za zdrowie solenizanta nie wypić ?:huh:
Piło się, niewiele ale zawsze, potem tylko dręczą Cię myśli czy masz jeszcze coś na wyziewie czy nie, jechać czy jeszcze zaczekać :(

Niektórzy kumple, pantofelki nawet kielonka nie wypiją bo kobita im zabroniła. Mięczaki :lol:
Wieczny kawaler ;)

#2986 Share Davido

Davido

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 306 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pomorskie..
  • Zainteresowania:Elektronik z zawodu, elektryk z zamiłowania ;)

Napisany 03 grudzień 2011 - 13:58

Dziewczyna na gospodarkę Od czasu do czasu można wypić, urodziny czy osienastka nie wypada nie wypić za zdrowie solenizanta, może nie takie ilości żeby pod stołem się znaleźć ale dla towarzystwa to i ja chętnie wypije.

#2987 Share SIEWCA

SIEWCA

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 427 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kuj-Pom
  • Zainteresowania:Będzie dobrze...........kiedyś

Napisany 03 grudzień 2011 - 20:44

Dziewczyna na gospodarkę

@SIEWCA-no nick do tematu z płcią piękną też masz akuratny :lol: -tak mi się skojarzyło.

@Indiana-nie pijąc nie wiesz co tracisz-nie mówię o notorycznym całodziennym staniu przed sklepem,ale browar,kielonek na trawienie-to też dla ludzi.
a właśnie wlałem sobie wiśniówki lampkę-jak soczek wchodzi :D dużo też nie mogę,bo wcześnie codziennie jadę,no i tylko jeszcze parę tylko butelek,a do następnych wiśni jeszcze daleko :(

w większości przypadków tacy gorliwi przeciwnicy alkoholu,mieli z nim w przeszłości problemy.

No skojarzenia to masz prawidłowe, nie powiem zasiałem sporo i nie jeden mi zazdrości. Gdyby tak za to wg Pawlaka można kiedyś wcześniej przestać pracować.......byłoby więcej czasu na browarka. :)
kto sieje ten zbiera....

#2988 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 03 grudzień 2011 - 21:02

Dziewczyna na gospodarkę I ten kocurek w Awatarze na "myszki" :P

#2989 Share mlody4564

mlody4564

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 201 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 grudzień 2011 - 21:09

Dziewczyna na gospodarkę

"Ze mną nie wypijesz ?"

Skąd ja to znam :P
Właśnie po takim tekście po raz pierwszy w życiu napiłem się gorzały. Ile to razy czujesz, że masz dość i już nie możesz więcej, nagle pada taki tekst, kilka kolejnych kielonków i zgon B)

Dwa lata temu na kuligu kumple tak mnie spoili radziecką gorzałą BAAS ARCTIC 60% oj jakiego ja zgona załapałem i męczyłem się kolejny dzień w domu. Półtora roku na flaszki patrzeć nie mogłem i przez ten czas ani kropli wódy. Teraz męcząca praca w piekarni zmusza do znieczulania się alkoholem. Mieszkam z dwoma kumplami, to oni mnie rozpili. Teraz nie wyobrażam sobie weekendu bez Cytrynówki Lubelskiej 34%. Dobra, bez zapoju wchodzi elegancko, zaraz pójdę sobie do alkoholi po połówkę :)

Chłopaki nawet nie wiecie co tracicie nie pijąc alkoholu, bez kitu. Ile wspólnych fajnych wspomnień zostało mi po imprezach, libacjach alkoholowych. Wiele ciekawych przygód miałem z kumplami po spożyciu %%% B)
W wakacje dzień w dzień spotykałem z kumplami na spotkania pifkowe. Siadamy przed kompem, odpalamy muze i neta, otwieramy pifko i nawijamy godzinami na ciekawe tematy. Jak mi tego brakuje ehhh :( :( :(

Ty pijaku :lol:

#2990 Share martina

martina

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 103 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:pow. Limanowski, małopolska
  • Zainteresowania:Ratownictwo medyczne, rolnictwo, jazda konna, strzelectwo

Napisany 03 grudzień 2011 - 22:01

Dziewczyna na gospodarkę I znowu o tym piciu :P Mamy adwent :P
W sumie ja też nie pije. Chyba że siedzę z FINNem to oczywiście po lampce wina wieczorem przy dobrym filmie. Tak to po co?? A piwa nie lubie :)

Rolnik z zamiłowania, ratownik z powołania :)

Jeśli potrzebujesz czegoś z DeLaval pisz na PW :D


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 12:16
  •  

#2991 Share roltech

roltech

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 320 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 03 grudzień 2011 - 22:26

Dziewczyna na gospodarkę

.....


Edytowany przez roltech, 09 styczeń 2016 - 19:44.


#2992 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 03 grudzień 2011 - 22:27

Dziewczyna na gospodarkę

W sumie ja też nie pije.


No ja myślę :) jeszcze tego by brakowało

#2993 Share martina

martina

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 103 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:pow. Limanowski, małopolska
  • Zainteresowania:Ratownictwo medyczne, rolnictwo, jazda konna, strzelectwo

Napisany 03 grudzień 2011 - 22:36

Dziewczyna na gospodarkę A to czemu??
Wiele dziewczyn nie ma umiaru w ilości alkoholu.
Mnie to tam nie rajcuje :P

Rolnik z zamiłowania, ratownik z powołania :)

Jeśli potrzebujesz czegoś z DeLaval pisz na PW :D


#2994 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 03 grudzień 2011 - 22:44

Dziewczyna na gospodarkę

A to czemu??



A temu że porządne dziewczyny nie piją, a za Taką Ciebie uważam ;) {mam na myśli oczywiście nadużywanie a nie sporadyczne wypicie małej ilości alkoholu}

#2995 Share martina

martina

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 103 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:pow. Limanowski, małopolska
  • Zainteresowania:Ratownictwo medyczne, rolnictwo, jazda konna, strzelectwo

Napisany 03 grudzień 2011 - 22:47

Dziewczyna na gospodarkę Bardzo miło mi usłyszeć od kogoś że uważa mnie za porządną :) :D

Rolnik z zamiłowania, ratownik z powołania :)

Jeśli potrzebujesz czegoś z DeLaval pisz na PW :D


#2996 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 03 grudzień 2011 - 23:01

Dziewczyna na gospodarkę Przesadzasz :D na pewno nie raz to słyszałaś. :P

#2997 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 03 grudzień 2011 - 23:02

Dziewczyna na gospodarkę

I znowu o tym piciu :P Mamy adwent :P
W sumie ja też nie pije. Chyba że siedzę z FINNem to oczywiście po lampce wina wieczorem przy dobrym filmie. Tak to po co?? A piwa nie lubie :)

A ja mam odwrotnie. Nie lubię wina i w dodatku źle się po tym czuje. Piwo tak ale nie każde.
A jeśli chodzi o 40% to w tym roku piłem chyba 3 raz z czego ostatni raz 4 dni temu :D

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


#2998 Share wiesmag

wiesmag

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1534 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 03 grudzień 2011 - 23:13

Dziewczyna na gospodarkę @martina-czyżbyś w swą porządność wątpiła,że tak się dziwisz?

utarło się że to zawsze facet pije-byłem świadkiem kontroli drogowej(kiedyś-byli inni gliniarze :lol: ),kobieta prowadziła,mąż na miejscu pasażera.puścili ich bez konkretnej kontroli,czuć alkohol było,zrozumieli że od męża-zabawne to że ona była bardziej nawalona jak on :lol: :lol: :lol:

taka stara zagadka(MAT912 dobrze ją zrozumie):czym się różni pijana kobieta od syrenki(taki samochód-dla ścisłości),ano niczym-i to i to wstyd prowadzić.

mnie na sąsiada dalszego jest przykro patrzeć-jego żona dzień w dzień coś tam wciągnie-kanalia taka że się z nim nie podzieli,on bidula też często spragniony z pola wróci(wiadomo kurz),i co mu zostaje-butelki pozbierać-żal chłopa,oj żal.

@andrzej2110-to jakie ty wino pijesz-tylko z nazwy?-po takim prawdziwym nie powinno być żadnych problemów-chyba że młode-ale to drożdżami jeszcze czuć.

a ja se teraz TRÓJNIAK PUŁKOWNIKOWSKI wciągam-szklaneczkę-pycha :D

Edytowany przez wiesmag, 03 grudzień 2011 - 23:21.


#2999 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 03 grudzień 2011 - 23:35

Dziewczyna na gospodarkę Wypić sobie można jak najbardziej, tylko trzeba wiedzieć, ile, gdzie i kiedy ;) Jak facet jest pijakiem to jest tragedia, ale jak kobieta pije to jest już katastrofa, no o młodych dziewczynach to już wcale nie mówię bo nawet nie wiem jak coś takiego nazwać. a najlepsze jest to że zaraz płaczą albo chcą się rozbierać do naga :lol: :lol:

Edytowany przez MAT912, 03 grudzień 2011 - 23:38.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 12:16
  •  

#3000 Share wiesmag

wiesmag

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1534 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 03 grudzień 2011 - 23:46

Dziewczyna na gospodarkę do naga mówisz-że też nigdy mnie nie ma jak coś fajnego się dzieje-ja to mam pecha,jak już to stara,pijana,a czy się rozbierała to nie czekałem-wystarczy stara pijana w ubraniu-wystarczająco okropne :lol:

miałem raz taki przypadek-wchodzę do męskiego na dworcu,otwieram drzwi od kabiny,a tam nawalona dziewczyna-majtki na kostkach,głowa i tułów za muszlą a całe mrowisko na muszli-o mało nie popuściłem ze śmiechu-no drzwi to ja już z powrotem nie zamykałem-czasu nie miałem,sam z tego wrażenia o mało,jeszcze by czas tracił na zamykanie drzwi :lol: :lol: :lol:

Edytowany przez wiesmag, 03 grudzień 2011 - 23:55.


Podobne tematy wykształcone kobiety wieś kobiety na wsi