Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziewczyna na gospodarkę


34941 odpowiedzi na ten temat

#281 Share zbigi123

zbigi123

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 550 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Brodnicy

Napisany 14 listopad 2010 - 14:35

Dziewczyna na gospodarkę   @pawelol111 widac, że z Ciebie (oczywiście z całym szacunkiem) rolnika by nie było, bo poprostu nie lubisz tej pracy. Lepiej czujesz sie w czymś innym, bo jak ktoś potrafi dobrze gospodarowac to i sie nie narobi i troche zysku bedzie miał. Są ludzie którzy kochają prace na roli, a jeżeli dziewczyna bedzie sie dogadywac z mężem to znajdzie czas żeby doglądnąć raz na jakiś czas obore, czy też pomóc przy jakiejś robocie. Nie mówie tu o zapieprzaniu w taczkach itp., bo to nie oto chodzi. Sam widze po swojej mamie jak jest.  Jeżeli jest jakaś  praca sezonowa, dajmy na to żniwa to mama nawet sie nie pyta czy coś trzeba pomóc tylko idzie i robi coś żeby szybciej poszło, ale po takim sezonie ma zasłużony czas dla siebie. Tym bardziej jesienią czy zimą kobieta na gospodarstwie sie nie przepracuje. Jak wiadomo gospodarstwa dążą do mechanizacji i z roku na rok jest coraz lżej. Takze nie tyle chodzi tu o cięzką prace fizyczna co o zajęcie sie domem, obejściem, czy też od czasu do czasu przypilnowania pracownika. Co do podziału miasto-wieś, lepszy -gorszy, to bylo być może widoczne ale 30-40 lat temu, jak rolnika miało sie za nic za brudasa, niechluja i pijaka. Te czasy minęły, patrząc na dzisiejszą młodzież nie dostrzegniemy różnicy miedzy miastem a wsią, nikt nie jest jakimś śmierdzielem, ciemnotą czy gorzej ubranym, po prostu nie odróżnimy w tłumie czy zwykłej rozmowie, człowieka ze wsi od człowieka z miasta.  
 Landini Powerfarm 95, MTZ 82+TUR, Zetor 7745, 3xC-360 i ich 61ha pola do popisu... 

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 12:43
  •  

#282 Share rino

rino

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 770 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie
  • Zainteresowania:Motoryzacja, Maszyny rolnicze

Napisany 14 listopad 2010 - 14:44

Dziewczyna na gospodarkę Tej pewnosci stalego dochodu tez nie masz bo dzis robisz jutro nie. Tak jak pisal zbigi jak sie che to mozna, z drugiej strony jak mam cos robic czego nie lubie i mi nie wychodzi to tez bym satysfakcji z takiej pracy nie mial.

#283 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 listopad 2010 - 16:21

Dziewczyna na gospodarkę Paweł a co ja bym chciał. Widzę że wolisz iść na łatwiznę niż pokombinować. Gdyby moja rodzina tak samo myślała to dzisiaj nie miałbym 3 domów, mieszkania w stolicy, nowych aut i na studia moje jak i brata. Z małego gospodarstwa mam więcej niż kierownicy w firmach. I nie wmawiaj że się nie da bo się da. Oczywiście obecnie jest już trudniej i nie każdemu się uda ale możliwość jest. I myślisz że przedsiębiorca mając firmę ma lżej niż rolnik? Powiem ci że nie.
A co do dziewczyn na gospodarkę. Niektórzy widzę że już przesadzają. Nikt nie chce aby żona nic nie robiła ale wystarczy że ona się zajmie domem i może sprawami papierkowymi. O to już jest duża pomoc. A niektórzy oburzeni że jakim prawem nie będzie chciała doić jego krów przecież to jest jej obowiązek jak zostanie moją żoną. A jak jednak nie będzie chciała to niech się wynosi. Ideał niektórych z stąd. Piękna kobieta która wstanie rano, zrobi śniadanie mężowi, wydoi i obrządzi krowy, zawiezie dzieci do szkoły, pójdzie do pracy, a po pracy zrobi obiad, upierze, pozałatwia sprawy w urzędach a wieczorem wydoi krowy i będzie boska w łóżku. I co miesiąc przyniesie do domu jeszcze z 5 tys.

#284 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3825 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 14 listopad 2010 - 16:44

Dziewczyna na gospodarkę Zbig jak Ty się chcesz nie narobić przy pracy w polu?? no słucham.. taka przyjemność śmigać z prasą cały dzień? albo krowy doić, kiszonkę dawać lub gnój po polu rozwozić.. no przestań... zysku trochę oczywiście że będzie... albo na sprzęt albo na kredyty - a gdzie przyjemności? Gdzie ostatnio wyjechali znajomi z Twojej okolicy posiadający gospodarstwo?? bo u mnie wyjechała sąsiadka na 3 dni z siostrą (lat 35 -40 obie) a mąż z rodzicami został tyrać dalej. A gdzie wczasy z rodziną??


Stasiek:
Ja też Ci mogę wymieniać ile to mam ziemi, traktorów, kombajnów, działek, jaki mam garaż, oborę, stodołę itp. Przecież to wszystko wypracowali rodzice i Twoi i moi. Nigdzie nie pisałem o przedsiębiorcach bo mam przykład w rodzinie i wiem co znaczy posiadać własny biznes... Kombinowanie - inwestowanie wiąże się z kosztami i nie zawsze wychodzi a ja po studiach będę miał pracę w biurze więc bez sensu jest powiększanie gospodarstwa, inwestycja w sprzęt przy dzisiejszych cenach. Lepiej pomęczyć się jeszcze pare lat, sprzedać czworonogi, dom mam, iść do pracy a ziemię po godzinach obrobić.
Sam wiesz jak jest, albo bydło za grosze (czerwiec-lipiec poszło po kosztach 2 sztuki) albo mleko - ostatnie 2 lata po 0,8zł a teraz jedynie 1 zł mi płacą, świnie przy tej cenie zboża to już całkiem masakra więc co tu można wykombinować?
Jest wiele zawodów które wymagają dużo większych poświęceń niż zawód rolnika jednak zarobki są większe np kierowca tira, pracownik platformy wiertniczej - niech każdy robi to co lubi ale pojmujcie rzeczywistość taką jaka jest.

#285 Share serek14

serek14

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 0 postów

Napisany 14 listopad 2010 - 17:05

Dziewczyna na gospodarkę siemka wszystkim , mam sąsiada który znalazł fajna ładna kobietke, która leżała i pachniała w łozku.a on tyrał jak głupi, i to sie tak skonczło ze goopodarstwo padło i lipa

#286 Share Lukaszjarm

Lukaszjarm

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1438 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 listopad 2010 - 17:13

Dziewczyna na gospodarkę co wy mowicie chcecie miec dziewczyne czy pracownika
bo jak chce sie dziewczyne po to zeby krowy doila to lepiej wynajac pracownika i bedzie robil wiele innych rzeczy

#287 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3825 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 14 listopad 2010 - 17:29

Dziewczyna na gospodarkę zatrudnij pracownika do 20 krów to zobaczysz ile Ci zostanie...

#288 Share Lukaszjarm

Lukaszjarm

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1438 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 listopad 2010 - 17:32

Dziewczyna na gospodarkę to lepiej dac ogloszenie szukam dziewczyny
jeden waronek musi doic krowy :)

#289 Share zbigi123

zbigi123

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 550 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Brodnicy

Napisany 14 listopad 2010 - 17:38

Dziewczyna na gospodarkę No widzisz @pawelol111 i tu się własnie różnimy, dla mnie pracować dobrym sprzętem to przyjemność, nawet po kilka godzin dziennie. Wiadomo czasem i bywa tak, że jest dość. Ale ja, poprostu lubie to co robie. I np. za cholere nie wysiedziałbym 8 godzin w biurze ze stertą papierów, bo to nie dla mnie poprostu, źle sie bym w tym czuł i nie sprawiało by mi to satysfakcji, nawet jeżeli miałbym większe wynagrodzenie. A co do wakacji, to i z tym można rozwiązać problem, wiadomo ,  że nie na cały miesiąc ale na tydzień owszem, bo jeśli ktoś,a rodzeństwo z którym może sie zastapić to nie ma problemu. Dziła to na zasadzie: Ja zastąpie brata później on mnie i sie dogadamy i każdy z nas bedzie mógł  wyjechac z bliską sobie osobą. Mankamentem jest to że nie w sezonie, ale dajmy na to w lipcu przed żniwami jak najbardziej. 
 Landini Powerfarm 95, MTZ 82+TUR, Zetor 7745, 3xC-360 i ich 61ha pola do popisu... 

#290 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3825 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 14 listopad 2010 - 17:47

Dziewczyna na gospodarkę No i doszliśmy do porozumienia:) Sam też lubie dobrym sprzętem pośmigać ale mam jaki mam a pracować trzeba. W moim przypadku nikt mnie nie zastąpi bo rodzeństwo pracuje poza rolnictwem a sąsiedzi... szkoda gadać. Ojciec jak się popatrzył na to wszystko: opłacalność, praca wykonana, to co robią moi bracia cioteczni, wujkowie niepracujący na wsi to powiedział jedno: ucz się i wypieprzaj bo tu przyszłości nie ma. Miałem plany rozwoju, budowa nowej obory, zakup sprzętu, MR i te sprawy ale po kalkulacjach wyszło że zarobi na mnie Agencja i pośrednicy a ja się tylko natyram - coś zrobię ale zbyt wysokim kosztem bo to przecież o godne życie chodzi.
Po co te wszystkie dofinansowania,MR, dopłaty itp?? Zeby znalazł się ktoś kto tą ziemię dalej będzie przewracał. Dzięki nam ceny żywności są niewielkie bo produkujemy na granicy opłacalności - jak rzut świń pójdzie z zyskiem to do kolejnego się dołoży i jest jakiś tam niewielki plus.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 12:43
  •  

#291 Share zbigi123

zbigi123

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 550 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Brodnicy

Napisany 14 listopad 2010 - 20:04

Dziewczyna na gospodarkę  Wiadomo, każdy ma jakąs inną sytuacje. Niektórzy nie dają rady na 50ha niektórzy na 5ha. Dużo zalęży od sprzętu, rodzininy i zabudowań. Dla przykładu sąsiadka na 7 ha ma gdzie trzymać świnie i radzi sobie całkiem dobrze, inwestuje,  rozwija się. Drugi zaś ma 120ha, żona nie pomaga mu wogóle,sprzęt stary i zużyty , pracownik robi prawie wszystko i nie ma czasu dosłownie na nic, żniwa kończą w październiku. No i w tych dwóch przypadkach większą opłacalnośc ma ta dziewczyna co ma 7 ha. Sam widzisz ze jest to cięzki kawałek chleba i przejmując gospodarstwo trzeba sie liczyć z niestabilną sytuacja i dysponowac wszystkim na tyle mądrze żeby starczyło na wszystko czasu i pieniedzy  Jak widać nawet przy odmiennych pogladach można dojść do porozumienia. Pozdrawiam :)
 Landini Powerfarm 95, MTZ 82+TUR, Zetor 7745, 3xC-360 i ich 61ha pola do popisu... 

#292 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3825 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 14 listopad 2010 - 20:10

Dziewczyna na gospodarkę Mądrze gospodarować - dokładnie:) Ale czy mądrym jest brać nowy park maszynowy na 15h (traktor 100km, pług, beczka, agregat)?? Lub powiększanie stada z 25 sztuk krów mlecznych (koleś żył jak w bajce- robota była ale gospodarstwo dobrze prosperowało od dawna więc trochę kasy zaoszczędzili) do 70 sztuk - brak czasu, żniwa do października, nie wychodzą z obory ona i on, długi bo robota do dojenia kupili. Wielokrotnie ludzie sami sobie robią piekło.

#293 Share zbigi123

zbigi123

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 550 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Brodnicy

Napisany 14 listopad 2010 - 20:17

Dziewczyna na gospodarkę  Dokładnie, nowy zachodni ciagnik na tak mały areał jest nie opłacalny. Zanm takiego jednego co na 18ha kupił sobie Valtre z turem za 300tys. i co z  tego jak teraz nie może zdązyc na nią robic. Śmieszą mnie tacy ludzie co kupują na kawałeczek ziemi niewiadomo co bo sąsiad ma to ja też musze. Znajomy ma dośc sporą hodowle świń na 8 ha i kupił nowy ciągnik, ale Bearusa za 70 tys, bo jak stwierdził po co ma kupować zachodni jak i tak mu sie nie wróci a ten bedzie chodził lata, a wcale gorzej nie urośnie, bo zaorane ruskim a nie zachodnim hehe 
 Landini Powerfarm 95, MTZ 82+TUR, Zetor 7745, 3xC-360 i ich 61ha pola do popisu... 

#294 Share Filipoo

Filipoo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 838 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wronki
  • Zainteresowania:mechanizacja, rolnictwo, praca w lesie

Napisany 14 listopad 2010 - 21:02

Dziewczyna na gospodarkę jedno jest pewne jesli nasi rodzice mieli by ubogie gosp a my chcielibysmy to rozwinąc to mielibyśmy bardzo marne szanse a juz nie mówie zeby rozwijac takie gosp i zarazem szukac kobiety zony na tym poczatku prawie cały czas bysmy tyrali a wiekszość kobiet by sie na takie zycie nie zgodziło. co innego jakby było gosp po rodzicach takie srednie z maszynami które by jeszcze słuzyły pare lat i do tego jedna osoba co pomoze np ojciec lub wujek to wtedy znajdziemy i czas na przyjemnosci i na szukanie zony(samemu bym sie nie pchał ba zawze ta druga osoba pomoze) tak jak w moim przypadkuw tej chwili wszyscy pracujemy ale jeszcze trzymamy bydło i smiało mógłym to rozwijać i szukać laski(ale juz mam i nie bede szukał innej i wiem ze na gosp nie zostane) ale jedno ktoś musiaby zrezygwać z pracy i zostać na gosp tymbardziej ze wuja odziedziczy po wuju gosp około 20 ha z maszynami i zabudowaniem wiec spokojnie wysmy z tego wyzyli i w dwóch mało sie narobili mówie tu tez o chodowli bydła na opas i tez bez kupna jakis nowych duzych maszyn to juz lepiej dwie mniejsze (były by 4 ciagniki a moze i 5  najwieksze to c-385 i belarus 820  wiec do kazdego coś) i pewnie gospodarstwo bedzie i jesli sie duzo w kraju nie zmieni to nawet dochody beda spore ale ja bede przy mojej ukochanej i bede robił tylko chwilami i pilnował przebiegu prac :)tak jak juz koledzy pisali dobrze myslec i napewno sie zarobi aa i jeszcze jedno przy 30 opasach nie trzeba pracować 8 godzin ciagu dnia rano godz wieczorem 1,5 (mówie o jednej osobie)wiadomo w sezonie nawet całe dnie ale srednia i tak nie wyjdzie 8 godzin a jesli ktoś chce zarobić na czysto mówie 4 tyś robiac po 4 godz dziennie to chyba nie ten zawód i chyba w zadnym zakładzie tyle nie płacą :)(od marca do lipca bedziemy sprzedawać bydło ( tak planujemy) wiec jak dozyje to napisze jak na tym wyszlismy ale napewno zle nie bedzie ;)

#295 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 listopad 2010 - 21:52

Dziewczyna na gospodarkę Powiem wam że znam gościa co wydał na sprzęt około 1 mln. złotych na areał ok 40 ha. I to wszystko za gotówkę.
I tak jak koledzy. Jeśli mądrze zarządzasz gospodarstwem i pieniędzmi z niego to można żyć na dobrym poziomie niekoniecznie na nim harując. A Polscy rolnicy nie potrafią oszczędzać pieniędzy. Gdy trafi im się trochę wolnej gotówki to zaraz ją wydają na nowe traktory, pługi itd. Dom im się rozwala ale nowy traktor i prasa na podwórku stoi. Często jeszcze zadłużeni po uszy bo Unia daje sprzęt za połowę ceny to trzeba brać ile się da. A później jak ceny produktów idą w dół to wielce oburzenie bo nie mają za co żyć. Jak mogło do tego państwo dopuścić. Przecież oni ciężko pracują.
Ja na przykład chce wrócić na wieś, start mam tam jakiś zapewniony ale co będzie za kilka lat jak skończę studia to się okaże. Dlatego także jak pawelo zapewniam sobie wyjście awaryjne jak nie uda się na wsi.
I pawelo, nie chwalę się tylko pokazuje że można się i na wsi dorobić.

#296 Share Filipoo

Filipoo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 838 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wronki
  • Zainteresowania:mechanizacja, rolnictwo, praca w lesie

Napisany 15 listopad 2010 - 19:34

Dziewczyna na gospodarkę wiekszośc rolników ( NIE OBRAZAJĄC NIKOGO) kupuje nowe ciagniki z powodu "bo sąsiad ma to dlaczego nie ja"i " bo unia i państwo daje" dlaczego my nie kupilismy nowego przeciez mamy dwa gosp jakbyśmy zpisali dzierzawy to mielibyśmy niecałe 40ha rolnicy z wioski gdzie mamy druga gosp tez nie kupili nowego ciagnika, znajomy z pracy tez nie kupił nic nowego a ma 15ha (10 krów dojnych 15opasów  8 jałówek i teraz 3 zacielone) a ma tylko c-360 i c-330 no i zetora 25  :Pi ost za mleko mieli +/- 2500zł ojciec na recie gosp na mame kumpel pracuje zna w tej chwili jest w domu bawi potomka  :)i kase ma na wszystko i co mu sie najlepszego trafiło w zeszłym roku czy to juz nawet dwa lata jak się ozenił i to zona zarobiła na wesele a teraz jak trzeba to i pójdzie sama gnój wywalić a daleko nie szukał bo z 500metrów przez pola i z gosp pochodzi taki to ma szczescie wiec znależc kobiete chetną na gosp mozna  :)sam znam 6 lasek pierwse 3 to siostry dwie nastepne tez siostry i wszystkie  robią ale kazda cos... ja tam trzymam się ukochanej  :)na gosp zycie nie nie kończy  :P 

#297 Share tommy66692

tommy66692

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4466 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15 listopad 2010 - 19:51

Dziewczyna na gospodarkę

Dom im się rozwala ale nowy traktor i prasa na podwórku stoi

większość tych którzy pokazują maszynami ze są "kimś" mają wlasnie takie domy.

Ale przeżywacie, co bedzie to bedzie swiata nie zmienimy i tego chorego spoleczenstwa takze... trzeba sie pogodzic z tym jak jest, nie szukac dziury w całym-a dziewczyna? nie ta to inna, nie gospodarstwo to inna praca...
powaznie zastanawiam sie po skonczeniu szkoly nad wyjazdem za granice.

#298 Share Pawel20

Pawel20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 928 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie

Napisany 15 listopad 2010 - 21:02

Dziewczyna na gospodarkę

zatrudnij pracownika do 20 krów to zobaczysz ile Ci zostanie...


A taka wielka filozofia wydoić 20 krów samemu przy pomocy dojarki? Z tym to naprawdę można sobie poradzić, gorzej gdy stado ze zdrowiem poważniej szwankuje.

#299 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3825 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 15 listopad 2010 - 23:10

Dziewczyna na gospodarkę Co do domów rozwalających się to całkowicie się zgadzam:) Co do kasy w gospodarstwie to różnie z tym... zależy np ile nasi rodzice mieli rodzeństwa i z jak bogatego domu pochodzą. Co innego jak na budynku trzeba dach zmienić a co innego jak trzeba nowy budować...
Jeśli chodzi o dojenie 20 krów to przeczytaj wypowiedzi wcześniej - o kontekst mi chodzi.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 12:43
  •  

#300 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 listopad 2010 - 00:35

Dziewczyna na gospodarkę Oj panowie i panie odchodzimy od tematu. Mając paweł do wyboru nowego john deera a wyremontować dom lub w ostateczności wybudować nowy to zgadnij co bym wybrał? Traktor nie da mi dachu nad głową. A mentalności polskiego rolnika jeszcze długo nie zmienimy. W sumie to lepiej dla tych "myślących" bo za kilka lat będziemy mogli przebierać w sprzęcie i ziemi podczas licytacji komorniczych.

Podobne tematy wykształcone kobiety wieś kobiety na wsi