Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziewczyna na gospodarkę


34902 odpowiedzi na ten temat

#27021 Share rolnik115

rolnik115

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 100 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 sierpień 2014 - 22:54

Dziewczyna na gospodarkę Piotr życzę powrotu do zdrowia :) ja na wiosnę jak rozsiewałem nawozy to coś mi pstrykło w plecach, no ale samo przeszło no i jest dobrze już :D

Edytowany przez rolnik115, 20 sierpień 2014 - 22:55.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 08:51
  •  

#27022 Share rolstudent

rolstudent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2149 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazury
  • Zainteresowania:Hodowla bydła mlecznego :)
    Nowoczesne techniki uprawy

Napisany 21 sierpień 2014 - 05:06

Dziewczyna na gospodarkę Ja znam dobry myk ma nastawie dyskow. Chwyta sie dłońmi za barki krzyżując ręce przed klatka piersiowa a druga osoba na jakims stopniu stojac za tobą chwyta Cie za łokcie i podnosi do góry. Deliktatne szarpniecie i wszystko powinno być na miejscu.

#27023 Share zetorlublin7341

zetorlublin7341

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2155 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolska
  • Zainteresowania:Rolnictwo, ciągniki, motoryzacja, gotowanie, ogrodnictwo

Napisany 21 sierpień 2014 - 08:01

Dziewczyna na gospodarkę Drogie panie pytam was się z nadzieją że uzyskam odpowiedź. W nocy około 2 zadzwonił do mnie kolega że po 4 latach odeszła go dziewczyna, nie jest rolnikiem, pracuje zawodowo, może praca nie za bardzo płatna ale idzie z niej wyzyć, ona też pracuje, poznali się zakochali jak głupi i co tu mówić widać że byli sobie stworzeni, lecz jak on mówi od pewnego czasu ona zaczęła się oddalać częste awantury i kłótnie z byle powodu, oni mieszkali razem, ani jej nie ograniczał ani nic nie wymagał w sensie kura domowa dzielili sie obowiązkami, i w ogóle a ona mu nagle mówi ze ma go dość bo jest dla niej za dobry, że już nie moze wytrzymać ze wolała by kogoś kogo można mniej urobić i mieć trudniej. Pocieszałem go jak mogłem na odchodne mu powiedziałem że trzeba było ją w łeb trzasnąc aby otrzeźwiała wiem ze może chamskie ale bez jaj po 4 latach związku ktoś cię zostawia bo jesteś za dobry, drogie panie wyjaśnijcie ten fenomen czy to coś z nami jest nie tak nie wiem czy zabijamy w sobie atrakcje czy coś, to nie wiem nie można powiedzieć że chce się tak jak było a nie zaraz odchodzić no chyba że wam łatwiej iść do innego, przecież każy facet jak tylko poczuje ze to ta jedna jedyna to chyba chce dla niej jak najlepiej a nie najgorzej, chce żeby było jej dobrze w zyciu. Ja wiem że kobiety to są takie że same nie wiedza co chcą ale bez kitu, chociaż tyle że się ie pobrali i w tedy mu nie powiedziała że ma go dość, ale z drugiej strony zmarnowała mu 4 lata życia a to jest troszkę nie fair. Wychodzi na to że facet ma lać kobietę być dla niej szorskti oschły, gbur, bić ją bo ona będzie miała trudniej. Drogie panie jest was tu dużo wypowiedzcie się czy ona poprostu była nie dojżała emocjonalnie jeszcze czy nie wiem co innego. Chodzi mi po prostu dlaczego kobiety ówią bo jesteś dla mnie za dobry to sobie odchodzę :blink:

#27024 Share wdaniel

wdaniel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 580 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, transport, motoryzacja, bhp, ppoż

Napisany 21 sierpień 2014 - 09:02

Dziewczyna na gospodarkę 1. Czy można mówić o związku, skoro nie mieli ślubu ani nic? :wacko:
2. Skoro się rozeszli, to chyba jednak nie byli dla siebie przeznaczeni ;)
3. Po burzy zawsze przychodzi spokój. Skoro się od jakiegoś czasu kłócili, to znaczy, że nie do końca rozwiązywali problemy. Jak ja się pokłócę z żoną, to szukamy rozwiązania, by znów było dobrze.
4. Rozumiem, że to twój kolega, przyjaciel i będziesz go bronił, że on bez winy, a ona taka "beee", ale wiedz jedno - wina zawsze jest po obu stronach. Facet ma być facetem, a nie ciotą i kobieta ma się przy nim czuć bezpiecznie.

#27025 Share daremw

daremw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2506 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie, Wysokie Mazowieckie
  • Zainteresowania:wszystko co związane z rolnictweem

Napisany 21 sierpień 2014 - 11:15

Dziewczyna na gospodarkę zawsze wina jeat po obu stronach, żony i teściowej ;)
związek to przecież nie musi być z papierkiem, jest mnustwo nieformalnych związków przecież a papierek właściwie nic nie zmienia.
facet jak dobry był to ok ale swój charakter musi mieć bo inaczej d*pa nie facet i pewnie o to tu chodziło, zbytnia uległość nie wskazana

#27026 Share am1609

am1609

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 390 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:zachodniopomorskie

Napisany 21 sierpień 2014 - 11:44

Dziewczyna na gospodarkę no może właśnie o to chodziło żeby związek byl formalny a on nic.... i może nie rozwiązywali razem problemów tylko wszystko było tak jak ona chciała a on nie miał swojego zdania, nie potrafił podjąć decyzji i mówił rób jak chcesz....

#27027 Share zetorlublin7341

zetorlublin7341

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2155 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolska
  • Zainteresowania:Rolnictwo, ciągniki, motoryzacja, gotowanie, ogrodnictwo

Napisany 21 sierpień 2014 - 12:43

Dziewczyna na gospodarkę może macie rację nie mówię że nie nie bronię ani jego ani jej, pozatym wątpię że by on nie miał swojego zdania bo jest konkretnym gościem. Ale dobra ich sprawa ich życie. Pytałem tylko z ciekawości dlaczego nieraz dziewczyny mówia jesteś dla mnie za dobry i odchodzę od ciebie. :huh:

#27028 Share wdaniel

wdaniel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 580 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, transport, motoryzacja, bhp, ppoż

Napisany 21 sierpień 2014 - 13:17

Dziewczyna na gospodarkę

związek to przecież nie musi być z papierkiem, jest mnustwo nieformalnych związków przecież a papierek właściwie nic nie zmienia.

Związek nie formalny? - to nic innego jak stworzenie związku na potrzeby współczesnej wygody. Czy coś zmienia? - moim zdaniem tak, bo jak mówisz komuś "sakramentalne TAK", to to do czegoś zobowiązuje. No, chyba że ktoś ma wszystko w nosie i dla niego związek to taka dziecinada z podwórka, ale myślę, że dla większości osób jest to poważna sprawa, nowa droga, jak są później dzieci - wyrzeczenia.
Nie jestem zwolennikiem związków takich, o których piszesz i dlatego nie nazywam ich związkami. Jest to kruche jak bańka mydlana i bez żadnych konsekwencji, bez formalności itp. można najzwyczajniej wziąć walizkę, powiedzieć obecnemu/obecnej "ADIE" i pójść do kolejnego/kolejnej. Ale cóż, co dla niektórych jest to sposób na życie, bo jak pisali ostatnio w lokalnej opolskiej gazecie - matka samotnie wychowująca dzieci, nigdzie nie pracuje, alimenty płaci państwo, bo ojciec też nie pracuje, jako samotnie wychowująca też ma swoje prawa, dodatek mieszkaniowy, energetyczny, wod-kan, obiadki w miejscowej szkole, opał na zimę itd... Jak jedna się chwaliła - nie pójdzie do pracy, bo się nie opłaca, jak ma miesięcznie bez dodatków 2tyś., na obiadki chodzi sobie do szkoły, a jak przyjdzie kontrola i pyta faceta w domu, to mówi, że to ojciec i ma prawo odwiedzać dzieci. Opieka natomiast ma związane ręce, bo musi bazować na samych oświadczeniach, a nie faktach. Ale cóż - tu jest Polska. Szkoda, że ja nie potrafię tak kombinować...

Pytałem tylko z ciekawości dlaczego nieraz dziewczyny mówia jesteś dla mnie za dobry i odchodzę od ciebie. :huh:

Z tego samego powodu, co fajne dziewczyny, które mogły by mieć każdego ciągnie właśnie do recydywy lub takich, co powinni zmienić adres na zakład karny...

Edytowany przez wdaniel, 21 sierpień 2014 - 13:31.


#27029 Share zetorlublin7341

zetorlublin7341

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2155 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolska
  • Zainteresowania:Rolnictwo, ciągniki, motoryzacja, gotowanie, ogrodnictwo

Napisany 21 sierpień 2014 - 13:18

Dziewczyna na gospodarkę czyli znakiem tego trzeba być hamski pobłażliwy i nieraz uderzyć tam gdzie trzeba to w tedy będzie zadowolona z faceta bo będzie mogłą go zmienić i mieć wyzwanie

#27030 Share wdaniel

wdaniel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 580 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, transport, motoryzacja, bhp, ppoż

Napisany 21 sierpień 2014 - 13:35

Dziewczyna na gospodarkę Nawet w Piśmie Świętym mamy dowody na to, że kobieta zmienną jest ;) Niestety - nie tylko o kobiety tu chodzi, bo faceci mają problem z dochowaniem wierności. Dlatego w Piśmie Świętym też mamy o tym mowa, że mężczyźni mogli sobie używać, a kobiety były za zdradę kamieniowane :huh: Nowy testament dopiero to prostuje...

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 08:51
  •  

#27031 Share szpec140

szpec140

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisany 21 sierpień 2014 - 14:01

Dziewczyna na gospodarkę witam wszystkich

moim zdaniem dziewczyne na gospodarstwo trzeba szukac ze wsi bo miastowa nawet jak przyjdzie to nic ci nie pomoze

#27032 Share izolda789

izolda789

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1159 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:woj. lubelskie

Napisany 21 sierpień 2014 - 15:28

Dziewczyna na gospodarkę Tomek moim zdaniem to klasyczny przykład przechodzonego związku. Po zakochaniu się z wzajemnością para powinna po około 1,5 roku wziąć ślub. Później się już trudniej rozstać bo łączą dzieci i sprawy materialne i już myśli się zuepłnie innymi kategoriami

#27033 Share rolstudent

rolstudent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2149 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazury
  • Zainteresowania:Hodowla bydła mlecznego :)
    Nowoczesne techniki uprawy

Napisany 21 sierpień 2014 - 15:40

Dziewczyna na gospodarkę No zasada 2 2 w to dobra zasada.

#27034 Share daremw

daremw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2506 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie, Wysokie Mazowieckie
  • Zainteresowania:wszystko co związane z rolnictweem

Napisany 21 sierpień 2014 - 16:26

Dziewczyna na gospodarkę wdaniel... znam tyle przypadków że po tym świętym sakramentalnym tak jedno z małżonków nawet po kilku dniach zmieniało zdanie więc mi tu nie pie..ol że ten papierek (lub jak wolisz sakrament) coś zmienia. było wiele przypadków że ludzie żyli szczęśliwie bardzo długie lata bez papierka a nagle chcieli to uporządkować i zaraz potem "czarny czwartek na wall street" :) także mów sobie co chcesz a racja i tak po mojej stronie :)

#27035 Share Marecki2922

Marecki2922

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 339 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 21 sierpień 2014 - 19:24

Dziewczyna na gospodarkę Ja ze swoją ślub wzieliśmy po 5 latach chodzenia ze sobą , mam koleżankę która chodziła z chłopakiem 10 lat i go zostawiła dla kariery , a mój szwagier chodził z dziewczyną 5 lat wzieli ślub i po roku się rozeszli
W tych sprawach niema gotowego przepisu ale mogę powiedzieć z doświadczenia że trzeba umieć iść na kompromis , ale jeśli coś jest za słodkie to jest mdłe
A co do żony z miasta to jesteś w błędzie @szpecu ,mam znajomą która jest z miasta naprawdę ładna dziewczyna i doi coś około 50 krów i robi wszystko co trzeba przy krowach (i jeździ regularnie po 25 km na aerobik do miasta :) )

Sprzedam siewnik do kukurydzy Kuhn Maxima czterorzędowy z 2013 r jestem pierwszym właścicielem , stan idealny zasiał około 400 ha 


#27036 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 21 sierpień 2014 - 19:26

Dziewczyna na gospodarkę I tu widac zalety życia na wsi.... roboty na okrągło full, każdy robi swoje i czasami nie ma kiedy się nawet pokłócić z drugą osobą bo pół dnia jest gdzieś na polu :D

#27037 Share daremw

daremw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2506 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie, Wysokie Mazowieckie
  • Zainteresowania:wszystko co związane z rolnictweem

Napisany 21 sierpień 2014 - 19:40

Dziewczyna na gospodarkę no i to najlepsza recepta na udany związek- dużo pracy żeby nikt się nie nudził bo albo nie ma sie czasu albo sił na kłótnię :)

#27038 Share zetorlublin7341

zetorlublin7341

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2155 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolska
  • Zainteresowania:Rolnictwo, ciągniki, motoryzacja, gotowanie, ogrodnictwo

Napisany 21 sierpień 2014 - 19:49

Dziewczyna na gospodarkę Też się z tym zgodzę że nawet ślub nie oznacza na zawsze tak już jest na tym posranym świecie ze cos się musi stać bo jak by było dobrze to by było za dobrze, nieraz lepiej jak jest źle bo potem może byc lepiej, a czy ktoś z miasta czy nie to dzis to i ze wsi dziewczyny wieją gdzie się da żeby tylko się nie babrać w ziemi, a z miasta nieraz dziewczyny chętne także reguły nie ma. Lina mówisz takie zalety to też żona, partnerka szykuje towar a mąż partner goni z nim na sprzedaż to nawet mogą się w ogóle nie widzieć i kiedy tu się kłócić nawet, albo jedno na jednym polu a drugie na drugim. Dzis babcia stwierdziła że dzis ludzie mają gorzej z związkami bo kiedyś był szacunek do jednej i drugiej osoby, szanowali się i kochali a dzis często jak cos się dzieje to już się sobą znudzili i każde idzie w swoją stronę,, mówicie 2 lata i wypalenie, a ci co po 50 lat stażu mają małżeńskiego to przyzwyczajenie, pamiętam jak dziadek zył ze nie było dnia kiedy rano nie powiedział do babci dobrego dnia skarbie, i zawsze ją całował w usta, wiec powiem wam że miłość i w tym wieku jest dalej możliwa, a tyle trudności co moi dziadkowie ale i zapewne że nie tylko oni, lata wojenne i później komunizm gdzie nic nie było, przeżyli to nieraz dzisiejsze pary by nie wytrzymały ze sobą jakby im było życ w tamtych czasach nie ma szans najmniejszych. Nie mówię ze wszystkie abyscie zaraz mnie nie zjeździli :D

#27039 Share izolda789

izolda789

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1159 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:woj. lubelskie

Napisany 21 sierpień 2014 - 21:18

Dziewczyna na gospodarkę

wdaniel... znam tyle przypadków że po tym świętym sakramentalnym tak jedno z małżonków nawet po kilku dniach zmieniało zdanie więc mi tu nie pie..ol że ten papierek (lub jak wolisz sakrament) coś zmienia. było wiele przypadków że ludzie żyli szczęśliwie bardzo długie lata bez papierka a nagle chcieli to uporządkować i zaraz potem "czarny czwartek na wall street" :) także mów sobie co chcesz a racja i tak po mojej stronie :)

Rozumiem że mówisz do mnie? Z tym ślubem to oczywiscie zakladam że dwoje ludzie wie że chcą być ze sobą i mają poważne podejscie do tego. Fakt że w tych czasach sie wszytsko do góry nogami wywraca i jest zupełnie inaczej niż kiedyś. Dawniej słowo było droższe od pieniędzy, nie mówiąc już o przysiędze małżeńskiej. Nie twierdze że bez ślubu to już nie można być szczęśliwym, to bardziej uogólnienie było.

z tym brakiem czasu macie rację, wszelkie nieszczęścia się biorą z braku zajęcia i z dobrobytu ;)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 08:51
  •  

#27040 Share Landfarmer

Landfarmer

    Jeden lubi żebra, drugi lubi mostek, a ja lubię schab, bo tam ni

  • Members
  • PipPipPip
  • 607 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie, pow. Garwoliński
  • Zainteresowania:Wszystko co związane z rolnictwem

Napisany 21 sierpień 2014 - 21:44

Dziewczyna na gospodarkę Ja wiem tylko tyle że jak jedno z małżonków będzie całe dnie a czasem nawet noce spędzać w polu to znajdzie się ktoś kto go zastąpi w domu :D

Szef wszystkich szefów  ;)


Podobne tematy wykształcone kobiety wieś kobiety na wsi