Polecane posty

artur125    1327

samo życie :lol: Ja naprzykład uwielbiam ludzi którzy cisną kity,wtedy słucham z takim skupieniem jak by orędzie wygłaszali :lol: i cierpliwie czekam na malutki błąd w zeznaniach :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość

czyli  taki agent  007 z Ciebie? .......A odkryłeś w moich zeznaniach już jakiś błąd? Tak ze skupieniem wsłuchiwałeś się w orędzie w owym czasie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    1327
Napisano (edytowany)

nawet pamiętam temat :lol: poprostu uwielbiam czytac krassusa,dla mnie to mógłby książki pisac i byłbym jego wiernym fanem :D a Twoje "zeznania" trzymają się kupy

 

Edytowano przez artur125

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość
Napisano (edytowany)

:lol: Uff ulżyło mi, że to go śledzisz...A ja mam trzymać się na baczności!........ A co jest tak interesującego w tych książkach?

Edytowano przez Gość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    1327

takie utopijne, tematyka fantastyczno-naukowa :lol: bo fantastycznie pierniczy o faktach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość

czyli bajkopisarz?  ( bez urazy oczywiście do Krasussa)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    1327
Napisano (edytowany)

myśle,że określenie iluzjonista bardziej by mu się spodobało :lol: bo pokazanie czegoś czego niema,a kilka osób zaczyna to dostrzegac swietnie mu wychodzi

Zrobił by kariere w polityce

Edytowano przez artur125

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    106

Są ponoć ludzie, którzy twierdzą, że to nieładnie obgadywać innych...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    1327

jak ja bym się chciał przejmował co sądzą inni to bym musiał do Czestochowy na kolanach.........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

myśle,że określenie iluzjonista bardziej by mu się spodobało :lol: bo pokazanie czegoś czego niema,a kilka osób zaczyna to dostrzegac swietnie mu wychodzi

Zrobił by kariere w polityce

nie przesadzaj, po prostu mówi bardzo dosadnie co myśli bez owijania w bawełnę. czasami jest to trochę kontrowersyjne ale... cóż zazwyczaj zgodne z faktami.

na polityka by się nie nadawał bo mówi zbyt dosadnie a w polityce preferowane jest pieprz..ie o byle czym i krążenie wokół tematu, żeby tylko na pytanie niewygodne nie odpowiedzieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Linka    17

Sobotaaaaaaa   towarzystwo szalejemy dziś wieczorem na AF :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia22   
Gość Kasia22

Towarzystwo pewnie szaleje w plenerze :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

chyba w oborze ;) ja po czwartku jeszcze nie odespałem he he jak w czwartek rano o 4 wstałem tak położyłem się dopiero w piątek o 23:00 -_- także raczej AF na dziś... no chyba że koledzy jak zawsze wyciągną mnie siłą na imprezę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    1444

Sobota jest   tak  że  wykąpać  się  i ruszać  w  teren   a  nie randki  na  forum...... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Linka    17

Nie mam z kim na zewnątrz iść a sama się nie szlajam o tej pozre więc czeka mnie tylko forum :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Landfarmer    3581
Napisano (edytowany)

Ja nie wiem skąd oni sie urwali dziewczyna sama mówi że niema planów a oni nie  :blink::D Linka jestem z Tobą :D w sensie nie zostawie Cię tutaj samej ;)

Edytowano przez Landfarmer

Szef wszystkich szefów  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia22   
Gość Kasia22

Jesteśmy, jesteśmy :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

też jestem, ale właśnie dowiedziałem się od kolegów że na imprezę jedę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mruczusia    122

co Oficer,to oficer :ph34r: Trzeba zamówic koszulke rolnik szuka żony i pod SGGW się wybrac ;)

albo pod UP :D czatować na rolnictwo :D

no to ładnie. Wyjdziesz za mnie?

przykro mi ale mam już swojego rolnika :) co prawda jeszcze nie zaobrączkowany ale mój :) ale myślę ze nie jedna była by chętna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jajonasz    1370

Dzisiaj można to odrobić, w sumie ja zawsze wolałem niedziele :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    106

Mając wyłączne TUZ-y, każdy deszczowy dzień to, niedziela. Czasem ich bywa więcej niż dni roboczych w tygodniu. Wczorajszą zepsuła nam burza, a dzisiejsza skończyła się ze względów praktycznych (wszyscy mają na jutro plany):-(.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość

Jeju a ja teraz zarobiony na maksa, he he ale zakochany po uszy, ludzie powie wam tak, szczerze  prawdziwie nawet nie będziecie wiedzieć jak miłość zapuka do drzwi wam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez rafals3001
      Witam czy znajdą się jeszcze fajne ustabilizowane dziewczyny lubiące życie na wsi ciszę spokój gospodarstwo które chciały by zamieszkać na wsi założyć rodzinę? Jeżeli takowe się znajdą zapraszam do pisania w temacie.
×
×
  • Utwórz nowe...
Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj