Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziewczyna na gospodarkę


34941 odpowiedzi na ten temat

#201 Share rafco1991

rafco1991

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 22 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:zachodniopomorskie

Napisany 10 listopad 2010 - 15:15

Dziewczyna na gospodarkę Tylko ze ona nie rozumiała tego że trzeba pomagać rodzicom bo już też nie są młodzi i swoje wypracowali... jak kiedyś kosiliśmy w niedziele to mnie wyśmiała
Sprzedam Orkan 2 w db stanie

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 15:27
  •  

#202 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3825 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 11 listopad 2010 - 18:08

Dziewczyna na gospodarkę A co się dziwisz? Wiadomo.. mogła w kulturalny sposób powiedzieć Ci że na gospodarce pracować nie chce i trudno. Wiem jak wygląda życie moich rodziców a jak życie ich rodzeństwa które pracuje poza rolnictwem. Nie ma porównania. Co z dużych sum pieniędzy jeśli nie ma kiedy z tego skorzystać... Na gospodarce dzień wolny nie istnieje.

#203 Share janusz20

janusz20

    <<<<<<<<<<<<<<<<

  • Members
  • PipPipPip
  • 2006 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie pow. Sochaczew
  • Zainteresowania:Wszystko co związane z rolnictwem. Budownictwo, Historia

Napisany 11 listopad 2010 - 20:20

Dziewczyna na gospodarkę

Jak więcej czasu poświęcałeś pracy niż jej i żyłeś tylko tym to się nie dziw że dziewczyna zrezygnowała. Jak chciała może gdzieś Cię wyciągnąć a ty nie chciałeś bo już jej wyliczyłeś co masz następnego dnia zrobić i musisz iść wcześniej spać to się dziwisz? Wcześniej ona miała ciebie a ty tylko ją. Teraz musiała się podzielić tobą z twoją "pracą". A kobiety nie lubią się dzielić czymś co mają.

NO to tak każda praca czy w rolnictwie czy w biurze trwa praktycznie 10 godzin i niech si enik nie oszukuje ż ew biurze czy fabryce będzie mniej do tego dojazdy do pracy srednio dwie godziny dziennie jak mamy w miare blisko jak mamy dalej to trzy to już wychodzi 12 godzin więc czas dla kobiety teoretycznie pozostały to drugie 12 ale kiedys trzeba spać a jeśli ona ma do pracy na drugą zmiane jak dobrze sie ułoży to się może uda w drzwiach minąć i gdzie te zalety pracy na etacie? a w gopodarstwie jest czas kiedy robisz 16 i wiecej godzin i jest czas kiedy robisz trzy godziny albo po prostu się pokrecisz po podwórku tego tłumaczyc nie trzeba. a wielu ludzi rolnika ma za starego capa w kufajce w gumofilcach z fajka w zębach podpartego widłami i jeszcze zazlatuje od niego winem, panowie kobiety się własnie boją opinni otoczenia jak się jej koleżanka zapyta kim jest twój mąz ona odpowie rolnikiem a koleżanka już widzi tego gościa w gumofilcach, i się robi klops.
rafco1991 czy ta data to rok twoich urodzin? jak tak to nie pękaj masz jeszcze mase czasu na niezłe laski, tylko nie możesz całkiem utknąc w gospodarstwie,

#204 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11 listopad 2010 - 20:49

Dziewczyna na gospodarkę Weź tylko pod uwagę wolne soboty...i niedziele też :huh: -ja pół życia spędziłem w mieście więc mam porównanie-oczywiście na wsi idziesz sobie wieczorkiem do kina lub do knajpki na romantyczną kolację przy świecach ?-czy też sobie przyświecasz :lol: idąc do obory ?

#205 Share rafco1991

rafco1991

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 22 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:zachodniopomorskie

Napisany 11 listopad 2010 - 21:26

Dziewczyna na gospodarkę zawsze jak tylko skończyłem robotę szybko się ogarnąłem i do niej leciałem co niedziele w szkole sie widzieliśmy jak tylko był czas a wiadomo zawsze sie tam znalazł, ale bywało tak ze no juz nie dało rady jeszcze w tym roku gdzie wszystko się przedłużało z powodu pogody trzeba było sie spieszyć i w ogóle wiadomo o co chodzi terminy goniły
Sprzedam Orkan 2 w db stanie

#206 Share janusz20

janusz20

    <<<<<<<<<<<<<<<<

  • Members
  • PipPipPip
  • 2006 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie pow. Sochaczew
  • Zainteresowania:Wszystko co związane z rolnictwem. Budownictwo, Historia

Napisany 11 listopad 2010 - 21:41

Dziewczyna na gospodarkę Widzę że nie bardzo łapiesz o co chodzi. uwierz mi mam wielu znajomych też rolników i jak potrafisz sobie zorganizować prace to masz czas na przyjemności, a co to za problem wsiąść do auta i jechać do kina mnie to problemów nie stwarza dwa razy w miesiącu praktyczne czasem częściej bywam razem z narzeczoną, a restauracja nie chodzę bo nie lubię przy jedzeniu lubię si posmiać a nie siedzieć i udawać jakąś dystyngowaną osobę. więc nie ma równego podziału Rolnik prostak nie ma wolnego czasu- Pan pracujący w firmie wolny czas do opory kultura na wysokim poziomie. to zależy od człowieka nie od tego co sie robi ja wywalam gnój od krów a ktoś inny sprząta TOI TOI-a a inny gość siedzi w biurze każdy ma taką robote jaka ma i po tym jaka ona jest ludzi oceniać nie wolno a jeśli ktos tak robi to musi mbyć skończonym idiotom i homofobem.

#207 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11 listopad 2010 - 21:51

Dziewczyna na gospodarkę Może i rolnik potrafi sobie zorganizować czas-ale krowa już nie potrafi sobie zorganizować wycielenia...druga sprawa-zrób z narzeczonej żonę-a wtedy pogadamy :huh: ( a ja nie jestem gościem którym rządzi żona czy teściowa)-zresztą wnosząc po Twoim nicku-pogadamy za 20 lat :lol:

#208 Share rafco1991

rafco1991

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 22 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:zachodniopomorskie

Napisany 11 listopad 2010 - 22:07

Dziewczyna na gospodarkę moi rodzice dużo prac wykonują ręcznie (hodowla bydła) wiadomo obornik pasze itd ręcznie wszystko. ja planuje wszystko zmechanizować żeby do minimum ograniczyć prace ręczne a co wiąże się z tym ze będę miał więcej czasu wolnego ale wiadomo wszystko z czasem wszystko co robię robię z pasją lubię to po prostu a jeśli ktoś mi mówi ze sobie marnuje życie to sory
Sprzedam Orkan 2 w db stanie

#209 Share janusz20

janusz20

    <<<<<<<<<<<<<<<<

  • Members
  • PipPipPip
  • 2006 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie pow. Sochaczew
  • Zainteresowania:Wszystko co związane z rolnictwem. Budownictwo, Historia

Napisany 11 listopad 2010 - 22:36

Dziewczyna na gospodarkę

Może i rolnik potrafi sobie zorganizować czas-ale krowa już nie potrafi sobie zorganizować wycielenia...druga sprawa-zrób z narzeczonej żonę-a wtedy pogadamy :huh: ( a ja nie jestem gościem którym rządzi żona czy teściowa)-zresztą wnosząc po Twoim nicku-pogadamy za 20 lat :lol:

skoro taki mądry jesteś to napewno wiesz że w kazdej pracy trafiają się nagłe przypadki zdążyć z jakimiś dokumentami w biurze na budowie oddać obiekt, więc każda praca wymaga poświęceń, do wiadomości krowa cieli się srednio godzine to dużo? i wybacz ale ja nie widze w tym nic złego że miał bym zrezygnować z jakiejś snobistycznej przyjemności dlatego bo mi się krowa cieli, ale nie warto tłumaczyć takich rzeczy nikomu bo jak ktoś chce zrozumieć a jak dziewczyna mowi że miała by sobie zmarnować życie przez męża rolnika no cóż to w sumie jest pojęcie względne bo może te gospodarstwo jest zacofane i nie ma sensu bytu, bo jeśli trzeba w nim robić na okrągło i jeszcze dokładać to może ma i racje a mechanizacja to koszty czyli trzeba inwestować a żeby to szybko szło to i kredyt i tu może być problem kredyt weźniesz a produkty ktore będziesz sprzedawać będą tanie, nic nigdy nie jest do końca jasne. I tu właśnie się grubo zastanów czy rachunek ekonomiczny twojego gospodarstwa jest coś wart czy nie, i może za szybko dziewczyne skreśliłeś dziewczyna ma pewnie tyle lat co ty i co a gdzie studia w wieku 26 lat dopiero może skończyć szkoły które jej będą mogły zapewnić jaką taka prace nie możesz jej na siłe pchać do gnoju nie w tym rzecz.
I kolego jaro jeśli to cię interesuje datę ślubu mamy już wyznaczoną i wszystko przygotowane do wesela, więc już nie daleko do tego aby z narzeczonej zrobiła się żona.

#210 Share rafco1991

rafco1991

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 22 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:zachodniopomorskie

Napisany 11 listopad 2010 - 22:49

Dziewczyna na gospodarkę u mnie jest możliwość hodowli bydła mięsnego a to w miarę myślę jest opłacalne. Myślę ze jak ktoś ma chęci i zapał do pracy zawsze sobie poradzi w życiu i do czegoś dojdzie w nim. Nigdy nie pomyślałbym żeby moja dziewczyna żona miała by pracować w moim gospodarstwie powinna pracować na jakiejś ciepłej posadce. była dziewczyna była 2 lata młodsza
Sprzedam Orkan 2 w db stanie

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 15:27
  •  

#211 Share mirasek

mirasek

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3159 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 11 listopad 2010 - 22:52

Dziewczyna na gospodarkę

NO to tak każda praca czy w rolnictwie czy w biurze trwa praktycznie 10 godzin

Nie rób jaj z pogrzebu :huh: Mając hodowlę musisz być 24h in touch, w biurze czy gdziekolwiek to zwykle 8h i potem nic Cie nie obchodzi, chyba że klepiesz nadgodziny, Twoja wola. Dziś szwagier mi tłumaczył że gospodarz nie ma zwierzchników, sielska samowolka... tylko szkoda że jest marionetką ARiMR, przytłoczoną kontrolami, sankcjami, wymogami, zwrotami, etc... :(

ja planuje wszystko zmechanizować żeby do minimum ograniczyć prace ręczne a co wiąże się z tym ze będę miał więcej czasu wolnego (...)

Ciekawe jak to zmechanizujesz żeby wyjechać sobie z panną/żoną na tygodniowy urlop? Chyba że znajdziesz jakąś ograniczoną dziewczynę, coś jak te z filmu "czekając na sobotę", którym świat się kończy tam gdzie ich własna gmina :lol:

#212 Share rafco1991

rafco1991

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 22 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:zachodniopomorskie

Napisany 11 listopad 2010 - 22:55

Dziewczyna na gospodarkę mam jeszcze brata w razie czego :huh:
Sprzedam Orkan 2 w db stanie

#213 Share 360P

360P

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 157 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Długie

Napisany 11 listopad 2010 - 22:56

Dziewczyna na gospodarkę

panowie kobiety się własnie boją opinni otoczenia jak się jej koleżanka zapyta kim jest twój mąz ona odpowie rolnikiem a koleżanka już widzi tego gościa w gumofilcach, i się robi klops.

Zaprotestuje, nie wszystkie kobiety takie poglądy mają - ja opinie publiczną mam w głębokim poważaniu,z resztą sama użytkuje gumofilcaki :huh: na wilgoć i zimno niezastąpione.
"(...) Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach, wśród odwróconych plecami i obalonych w proch.(...) Bądź wierny. Idź" Z.Herbert

Rolnictwo - w służbie ludzkości.

#214 Share janusz20

janusz20

    <<<<<<<<<<<<<<<<

  • Members
  • PipPipPip
  • 2006 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie pow. Sochaczew
  • Zainteresowania:Wszystko co związane z rolnictwem. Budownictwo, Historia

Napisany 11 listopad 2010 - 23:08

Dziewczyna na gospodarkę

Nie rób jaj z pogrzebu :huh: Mając hodowlę musisz być 24h in touch, w biurze czy gdziekolwiek to zwykle 8h i potem nic Cie nie obchodzi, chyba że klepiesz nadgodziny, Twoja wola. Dziś szwagier mi tłumaczył że gospodarz nie ma zwierzchników, sielska samowolka... tylko szkoda że jest marionetką ARiMR, przytłoczoną kontrolami, sankcjami, wymogami, zwrotami, etc... :(


Ciekawe jak to zmechanizujesz żeby wyjechać sobie z panną/żoną na tygodniowy urlop? Chyba że znajdziesz jakąś ograniczoną dziewczynę, coś jak te z filmu "czekając na sobotę", którym świat się kończy tam gdzie ich własna gmina :lol:

Po jakiego grzyba jestes na forum dla rolników kiedy ty nie rozumiesz że niektórzy po prostu to kochają. a urlop wiesz ma się znajomych dzis ja ogarne twoje obowiązki przez tydzień a ty za miesiąc moje proste nie zawsze się udaje ale to normalne że rolnictwo wymaga wyrzeczeń.

#215 Share mirasek

mirasek

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3159 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 11 listopad 2010 - 23:22

Dziewczyna na gospodarkę @janusz20
Bardziej się zastanawiam dlaczego jestem na forum Golfa :huh: Wszystko wymaga wyrzeczeń ale bądźmy realistami... Jeśli ma się rodzeństwo chętne do pomocy, sprawnych rodziców czy kogokolwiek mogącego nas choćby chwilowo i z chęcią wyręczyć z codziennych obowiązków to OK, oby nasze relacje się nie popsuły... Jeśli nie, to jesteśmy w czarnej d*pie, o Jezu jak tu ciemno...

#216 Share janusz20

janusz20

    <<<<<<<<<<<<<<<<

  • Members
  • PipPipPip
  • 2006 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie pow. Sochaczew
  • Zainteresowania:Wszystko co związane z rolnictwem. Budownictwo, Historia

Napisany 11 listopad 2010 - 23:35

Dziewczyna na gospodarkę A no właśnie życie jednemu się udaje drugiemu mniej, tylko gdzieś jest granica między sukcesem finansowym a spełnieniem duchowym gorzej jesli dla kogoś sukces finansowy to spełnienie duchowe. nie można po przez prace stracić kontaktu z rodziną i najbliższymi.

#217 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 12 listopad 2010 - 00:08

Dziewczyna na gospodarkę Janusz pracowałeś możesz gdzieś poza rolnictwem? I zauważ że żaden szanujący się rolnik nie odda swojej hodowli pod opiekę na kilka, kilkanaście dni swojemu sąsiadowi, znajomemu. Nie wiem gdzie ty znasz takich ludzi. I albo masz 15 ha i 5 krów że możesz sobie zorganizować tak czas albo rodzice Cię w większości rzeczy wyręczają. A co do kobiet. One się boją zostać żoną rolnika. One się boją że mogą ciężko pracować aby pomóc mężowi i jak ktoś wspomniał boją się opinii innych. One także chcą coś osiągnąć a przeprowadzka na wieś im to zamyka.

#218 Share versus

versus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 740 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Przasnysza

Napisany 12 listopad 2010 - 08:14

Dziewczyna na gospodarkę Dokładnie-jeśli rolnik chce mieć 'urlop' musi mieć sprawnych rodziców, którzy co najmniej dopilnują pracownika, inaczej klapa.

Tak na dobrą sprawę rolnik to już coraz rzadziej ten co smierdzi i się nie myje, na serio wyobrazenia ludzi się poważnie zmieniły. Kobietom bardziej chodzi o to, że na wsi mniejsza wygoda-nie ma sklepu za rogiem, na imrezy trochę dalej... No i druga kwestia przywiązanie-dyspozycyjność 24/7/365 .... :|

#219 Share lukaczmarek

lukaczmarek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2660 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Łowicza

Napisany 12 listopad 2010 - 08:32

Dziewczyna na gospodarkę ja wam powiem ze miałem kilka dziewczyn (mówię tu o związkach conajmniej rocznych) i od razu mówiłem że ja zostaje na gospodarstwie itp... i niby ok wszystko wporządku ale jak przyszło co do czego to niestety klapa. Tak wiec w mojej okolicy dziewczyna chcąca zostać na wsi to takie coś nie istnieje. Owszem może zostać ale do chlewni nie wejdzie i bedzie sobie gdzieś pracować a za takie cos to ja dziekuje wole byc sam. Wiec narazie szukam dalej i mam nadzieje ze wkoncu coś znajde:)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 15:27
  •  

#220 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 12 listopad 2010 - 08:36

Dziewczyna na gospodarkę Nie dziwcie się że dziewczyna nawet wychowana na wsi która nigdy nie pracowała przy chodowli bydła np nie chce się tym zajmować. Jeśli ktoś od małego nie nauczył się cięzkiej co tu duzo mówić pracy ciężko będzie. Moja siostra cioteczna poszła z miasta na wieś gosp zajmuie się chodowlą bydła mięsnego jest na tyle zmechanizowane że obsługą zajmuie się jej mąż jej rola ogranicza się tylko do prowadzenia domu i księgowości.

Podobne tematy wykształcone kobiety wieś kobiety na wsi