Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziewczyna na gospodarkę


34900 odpowiedzi na ten temat

#1981 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 19 październik 2011 - 20:59

Dziewczyna na gospodarkę

a co do wychowywania dzieci... po pierwsze dziecko trzeba zaplanować, aby urodziło sie na wiosnę, wtedy jak żona pracuje może mieć urlop maciezyński nawet roczny chyba, a potem może się opiekowac juz mąż, jak bedzie miał czs a jak nie to zawsze pomoc się znajdzie w rodzinie:) a jak juz bedzie większe, to w fotelik samochodowy i do.... Ciągnika i w pole z pierworodnym/pierworodną jak to było w samych swoich, niech od maleńkości z karabinem się oswaja, a w tym przypadku z rolnictwem... ;)


FINN a co będzie jak zdarzy się wypadek przy pracy :P i się urodzi w innym terminie, żona to nie kobyła że sobie tak wszystko zaplanujesz :lol: a z tym ciągnikiem i w pole to możesz jeden dzień tak zrobić ale nie na dłuższą metę, chyba że to był tylko żart. :D

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 07:34
  •  

#1982 Share FINN

FINN

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1416 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dźwierzuty, k/ Szczytna
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 19 październik 2011 - 21:06

Dziewczyna na gospodarkę @Mat, też... :lol:
a co do planowania to można zaplanować, wystarczy chcieć, no i też jednocześnie nie chcieć ;) ..

"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 


#1983 Share janusz20

janusz20

    <<<<<<<<<<<<<<<<

  • Members
  • PipPipPip
  • 2006 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie pow. Sochaczew
  • Zainteresowania:Wszystko co związane z rolnictwem. Budownictwo, Historia

Napisany 19 październik 2011 - 21:07

Dziewczyna na gospodarkę Bez jaj z tym fotelikiem... :blink:

#1984 Share FINN

FINN

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1416 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dźwierzuty, k/ Szczytna
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 19 październik 2011 - 21:14

Dziewczyna na gospodarkę no a co w tym złego, przecież teraz w gospodarstwach są nowoczesne ciągniki lepiej wyposażone i wygodniejsze i bezpieczniejsze od nie jednego samochodu... ;) więc ja nie widze problemu, co najwyżej jakaś mała modyfikacja fotelika i jedziemy... ;)

"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 


#1985 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 19 październik 2011 - 21:20

Dziewczyna na gospodarkę Tak czy tak, ja na Twoim miejscu nie bronił bym Twojej żonie pracować zawodowo, bo powiem Ci tak na ucho że sama ją rzuci i to prędzej niż jej samej się zdaje. :lol:

#1986 Share bobytempelton

bobytempelton

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2120 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Opatowa

Napisany 19 październik 2011 - 21:32

Dziewczyna na gospodarkę "dziecko trzeba zaplanować"- nie rozumiem ludzi którzy tak myślą i nigdy sie z takimi ludźmi nie zgodze,przez takie myślenie ludzi uważających siebie za poważnych i inteligentnych myślących o niby przyszłości grozi światu wyginięcie, fakt że niektórzy nie powinni mieć dzieci bo do tego nie dorośli, co nie zmienia faktu że dzieci są największym szczęściem i radością z życia, a przede wszystkim celem życia każdego z nas, kto myśli czy planuje przyszłość powinien myśleć o dzieciach,i je kochać i szanować,nie wiem jak wy do tego się odnosicie i mnie to szczerze nie obchodzi, ja uwielbiam dzieci choć ich jeszcze nie mam ale chciałbym ich mieć jak najwięcej bez planowania
Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

#1987 Share martina

martina

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 103 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:pow. Limanowski, małopolska
  • Zainteresowania:Ratownictwo medyczne, rolnictwo, jazda konna, strzelectwo

Napisany 19 październik 2011 - 21:58

Dziewczyna na gospodarkę To ja ci życzę powodzenia :) Możesz mieć nawet 2 w tym samym roku. I tak raz za razem.
Ja chciałabym mieć parkę, ale jak się ktoś jeszcze znajdzie na tym świecie prócz tej dwójki też nie będę zła :)

Rolnik z zamiłowania, ratownik z powołania :)

Jeśli potrzebujesz czegoś z DeLaval pisz na PW :D


#1988 Share janusz20

janusz20

    <<<<<<<<<<<<<<<<

  • Members
  • PipPipPip
  • 2006 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie pow. Sochaczew
  • Zainteresowania:Wszystko co związane z rolnictwem. Budownictwo, Historia

Napisany 19 październik 2011 - 22:01

Dziewczyna na gospodarkę

no a co w tym złego, przecież teraz w gospodarstwach są nowoczesne ciągniki lepiej wyposażone i wygodniejsze i bezpieczniejsze od nie jednego samochodu... ;) więc ja nie widze problemu, co najwyżej jakaś mała modyfikacja fotelika i jedziemy... ;)

Jesteś nie powarzny jesli uważasz że dziecko bedzie się dobrze czuło w takich warunkach zawsze w ciągniku zdażają się duże szarpnięcia pracuje się często po więcej niż 10 godzin. więc twój pomysł jest głupi jak dla mnie z reszta jak stac kogos na tak wypasiony ciągnik to i będzie go stac na opiekunke, na czas jego pracy.

#1989 Share klejnus

klejnus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 496 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ujście/Krasna Łąka

Napisany 19 październik 2011 - 22:14

Dziewczyna na gospodarkę Fiin zgadzam się z innymi że dziecko w ciągniku to bardzo głupi pomysł. Może i są amortyzowane kabiny osie itd ale mimo wszystko małe dziecko potrzebuje opieki i jakiś dobrych warunków. Niech CI teraz zacznie płakać czy coś i co zrobisz? To jeden aspekt a drugi samo to że to praca i nie lekka. I co do planowania to można się zdziwić. Jest wiele par które bardzo chcą mieć dzieci starają sie latami a nie mogą mimo ze są zdrowi. Jak mi to powiedział pewien lekarz "zrobić" dziecko to nie tak prosto jak sie wydaje i sie z nim zgadzam. Co do wypowiedzi czacha17 zgadzam się. Praca biurowa i praca na gospodarce to 2 różne światy. Kobieta lubi jak facet jest ładnie ubrany zadbany itd przy hodowlach tak pięknie nie jest. Czar z czasem mija i pokusy w pracy na pewno wzrastają. I martina na bank oglądałaś wiadomości prawda?:P Też to oglądałem. Pozdrawiam

Ps. FlashForward Twoje wypowiedzi są baardzo długie i czytane późną porą mogą skutkować nie zrozumieniem. Tak wiec spokojnie.
Nie jestem rolnikiem i nigdy nie byłem dopiero sie uczę przepraszam za błędy:)

#1990 Share Indiana

Indiana

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 573 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazury/ Podlasie
  • Zainteresowania:Takie tam...tu i tam.

Napisany 19 październik 2011 - 22:38

Dziewczyna na gospodarkę Zmiana pieluch w ciągniku :D

A tak poważnie to jest niepoważne...kołysanie, decybele, kurz.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 07:34
  •  

#1991 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 październik 2011 - 22:46

Dziewczyna na gospodarkę

.Taka praca ma tez inny aspekt i niesie inne zagrożenie,a mianowicie możliwość fascynacji i zauroczenia innym facetem .

Czacha, mam pomysł. Każ przyszłej żonie pracować w domu. Wtedy biurowego romansu nie będzie. Tylko rób za nią także zakupy bo w sklepie też są pokusy. I nie zapomnij o listonoszu czy hydrauliku. To są podstępne bestie. Niby że rachunek przynosi albo kran cieknie a tu Twoją żonę do romansu namawia. Jaki ten świat jest okrutny. Jednak to prawda, że kobieta powinna mieć łańcuch jak najkrótszy, do pokoju max.

a co do planowania to można zaplanować, wystarczy chcieć, no i też jednocześnie nie chcieć ;) .

Wybrałeś już datę narodzin? Jak na wiosnę to proponuję święto pracy.


A co myślicie tak podam przykład: dziewczyna świeżo po ślubie, która żeby się odstresować jedzie na zlot motocyklowy swoim ukochanym motocyklem?? Bez męża. B)

Myślimy, że młoda mężatka pojechała na zlot czyli nie będzie jej pewnie kilka dni czyli młody mąż ma wolny dom przez kilka dni...

Edytowany przez StasiekS, 19 październik 2011 - 22:47.


#1992 Share martina

martina

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 103 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:pow. Limanowski, małopolska
  • Zainteresowania:Ratownictwo medyczne, rolnictwo, jazda konna, strzelectwo

Napisany 20 październik 2011 - 17:49

Dziewczyna na gospodarkę Ja nie mówię o tych zlotach kilku dniowych, tylko takich jedno, co jedzie się razem w trasę, trochę się gada i do domu. Może mąż nie przepada za motocyklami, a dla żony to wielka pasja? Ma z tego zrezygnować bo tak się mu podoba?? A jak on ma jakieś pasje to ma to tolerować bez słowa. A na zloty kilku dniowe można jechać motocyklem i samochodem np. z rzeczami do spania i jedzenia.

Rolnik z zamiłowania, ratownik z powołania :)

Jeśli potrzebujesz czegoś z DeLaval pisz na PW :D


#1993 Share Michufarmer

Michufarmer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 490 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kłodawa
  • Zainteresowania:Maszyny rolnicze, motoryzacja, rolnictwo

Napisany 20 październik 2011 - 18:13

Dziewczyna na gospodarkę Znam przypadek, że po pewnym czasie druga połówka podzieliła pasję swojego partnera i nawet były to motocykle. Podstawą jest zaufanie, bez niego nie będzie udanego związku. Taki wyjazd na zlot miłośników czy motocykli, czy samochodów to to samo co wyjazd służbowy, ale jeżeli osoba kocha to nie zdradzi.
A jak żony puszczają swych mężów rolników na wystawy to jest dobrze, tam też przecież mąż może poznać rolniczkę i co w tedy? hehe :P
Pozdrowienia z kłodawskiego oddziału AF

MichuFarmer

#1994 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 20 październik 2011 - 19:31

Dziewczyna na gospodarkę

A jak żony puszczają swych mężów rolników na wystawy to jest dobrze, tam też przecież mąż może poznać rolniczkę i co w tedy? hehe :P


Będzie miał dwie żony. :lol:

#1995 Share martina

martina

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 103 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:pow. Limanowski, małopolska
  • Zainteresowania:Ratownictwo medyczne, rolnictwo, jazda konna, strzelectwo

Napisany 20 październik 2011 - 20:46

Dziewczyna na gospodarkę Jedną do prania, a drugą do gotowania ;[

Rolnik z zamiłowania, ratownik z powołania :)

Jeśli potrzebujesz czegoś z DeLaval pisz na PW :D


#1996 Share kokoman0

kokoman0

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 604 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:BAU
  • Zainteresowania:Jazda wszystkim co ma koła ale niekoniecznie silnik

Napisany 20 październik 2011 - 21:30

Dziewczyna na gospodarkę Czytając wasze wypowiedzi przypomniał mi się dowcip:
Siedzi gość na kanapie, ogląda TV i po pewnym czasie krzyczy do żony:
- Kochanie przynies mi piwo
- a magiczne słowo?
- Hokus Pokus Czary Mary, zapie**alaj po browary!
A teraz tak na serio jeśli moja wybranka serca miała by zamiar pracować po za rolnictwem np. jako nauczycielka to za nic w świecie nie miał bym zamiaru jej zatrzymywać (oczywiście jeśli nie trzeba by było do trgo dokładać mam tu na myśli np. koszty dojazdów) bo:
1. Jeśli spaełniałaby się w tym to nie miał bym serca, żeby jej w tym przeszkadzać,
2. Dodatkowy dochód w domu na pewno się przyda (ot taki aspekt ekonomiczny).
Zaraz niektórzy będą pisać,że przecież praca na wsi jest ciężka (szczególnie pracochłonna jest prod. zwierzęca) i najlepiej jeśli oboje małżonków tą pracą się dzieli ok. jeśli będzie miała chęć po pracy pomóc to ok. ale jeśli nie no to można kogoś zatrudnić okresowo np. przy sianowaniu a jeśli nawet to nie wchodzi z jakichś powodów w grę to powiedzcie mi czy ktoś mi każe np. chować tyle? (chodzi mi o prod. zwierzęcą). Skoro wiem, że tyle nie dam rady sam obskoczyć, o pracownika trudno a dochód tak naprawdę byłby i to z dwóch źródeł to po jaką cho**rę mam tyle trzymać i się robotą zabijać skoro mogę chować nieco mniej. To tylko mój tok rozumowania każdy uważa inaczej ja akurat myślę w ten sposób.

Edytowany przez kokoman0, 20 październik 2011 - 21:38.


#1997 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 20 październik 2011 - 22:04

Dziewczyna na gospodarkę

Jedną do prania, a drugą do gotowania ;[


Ale obie do spania :D no wszystko oczywiście w miarę możliwości. :P

#1998 Share martina

martina

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 103 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:pow. Limanowski, małopolska
  • Zainteresowania:Ratownictwo medyczne, rolnictwo, jazda konna, strzelectwo

Napisany 21 październik 2011 - 08:51

Dziewczyna na gospodarkę @kokoman0 masz święta racje, ale niektórzy nie patrzą na dobro swojej wybranki, tylko zawsze ich zdanie jest najważniejsze. Większość z was twierdzi że kobieta nie powinna wtrącać się do gospodarstwa, a tu taka zmiana. Ja tam mogę się papierami zajmować, ale do pracy i tak pójdę :)

Rolnik z zamiłowania, ratownik z powołania :)

Jeśli potrzebujesz czegoś z DeLaval pisz na PW :D


#1999 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 21 październik 2011 - 10:54

Dziewczyna na gospodarkę Oj tam trochę mogła byś ustąpić z tej nowoczesności, :P powiedz przynajmniej że spróbujesz w pracy zawodowej a jak coś wyjdzie nie tak to zrezygnujesz to i FINN samopoczucie będzie miał lepsze i nie będzie między młotem a kowadłem, a Ty ostro sprawę stawiasz "pójdę i koniec" :D to ten kompromis coś tak jak: " no sąd sądem ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie" :(

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 07:34
  •  

#2000 Share Michufarmer

Michufarmer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 490 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kłodawa
  • Zainteresowania:Maszyny rolnicze, motoryzacja, rolnictwo

Napisany 21 październik 2011 - 12:27

Dziewczyna na gospodarkę

powiedz przynajmniej że spróbujesz w pracy zawodowej a jak coś wyjdzie nie tak to zrezygnujesz


A po co zakładać, że coś ma nie wyjść? Przede wszystkim to trzeba wierzyć we własne siły, a siła ludzkiego umysłu jest ogromna :) Więc przede wszystkim to pozytywne myślenie ;)
Pozdrowienia z kłodawskiego oddziału AF

MichuFarmer

Podobne tematy wykształcone kobiety wieś kobiety na wsi