Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziewczyna na gospodarkę


35489 odpowiedzi na ten temat

#13701 Share miranda

miranda

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 17 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 27 sierpień 2013 - 20:16

Dziewczyna na gospodarkę To co organizujemy te ognisko czy nie? Kto jest za?? i kto pomoże? Fajnie,że pojawiło się kilka propozycji spotkań, proponuje jeszcze podać charakterystyczny punkt i godz, żeby było łatwiej się spotkać, bo bez tego to ruletka ;) co do tańczących pięknych kobiet to wrzucam link do hitu tego lata, możecie sobie popodziwiać


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 17:27
  •  

#13702 Share gofiaczek

gofiaczek

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 89 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:podkarpackie

Napisany 27 sierpień 2013 - 21:17

Dziewczyna na gospodarkę Teraz ludzie z niebywałą łatwością łamią przysięgi i nic sobie z tego nie robią. Dla mnie nie jest koniecznym do życia zawrzeć małżeństwo, mogłabym mieć tylko ślub cywilny albo nie mieć wcale, ale miło być nazywaną żoną (tak mi się wydaje :D)
Ale udany związek absolutnie nie zależy od tego czy jest się małżeństwem, czy żyje na "kocią łapę", ale tylko i wyłącznie od ludzi ich tworzących i trochę od otoczenia (którym absolutnie nie należy się przejmować).
Trzeba sobie ufać, szczerze rozmawiać i baaardzo ciężko pracować nad związkiem.

Zostawiać żonę tylko dlatego, że nie może mieć dzieci.. Co to za mężczyzna?! Przecież jest teraz tyle metod leczenia, a jeśli nie wyjdzie to adopcja. Jest tyle dzieci bez rodzin. Poza tym w większości sytuacji kiedy ludzie nie mogą mieć dzieci, "winny" jest mężczyzna, głównie przez współczesny tryb życia, ale czasem nawet bez badań oskarżają kobiety, że to z nimi jest coś nie tak, bo przecież oni są idealni...

@wdaniel ja mogę zatańczyć haha :D
Co do spotkania, to myślę, że i tak nic z tego nie będzie. Dużo ludzi z różnych regionów, trudno będzie dobrać czas i miejsce albo ze zwykłego lenistwa Chociaż mogę się mylić. ;)
Gdyby było niedaleko mnie to bym pomogła z chęcią, ale pewnie tak nie będzie ;)

Edytowany przez gofiaczek, 27 sierpień 2013 - 21:19.

"Nie porzucaj nadzieje,

Jakoć sie kolwiek dzieje:

Bo nie już słońce ostatnie zachodzi,

A po złej chwili piękny dzień przychodzi." J.K.


#13703 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 28 sierpień 2013 - 20:39

Dziewczyna na gospodarkę Tak z czystej ciekawości ;)

http://www.ticketpro...r-orlando-.html


Wybiera się ktoś może do Moniek w piątek ? (bo trochę ludzi z Podlasia tu jest z tego co czytałam) ;)

#13704 Share mickas092

mickas092

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 2295 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie/LPA
  • Zainteresowania:Szeroko pojęte rolnictwo ;)

Napisany 28 sierpień 2013 - 22:00

Dziewczyna na gospodarkę Muzyka w moich klimatach ale brak czasu :) Choć mam rodzinę blisko :)

#13705 Share bystra

bystra

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 145 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 29 sierpień 2013 - 09:20

Dziewczyna na gospodarkę

Tak z czystej ciekawości ;)

http://www.ticketpro...r-orlando-.html


Wybiera się ktoś może do Moniek w piątek ? (bo trochę ludzi z Podlasia tu jest z tego co czytałam) ;)

A co jest w Mońkach ciekawego w piątek ? Bo ja mieszkam niedaleko i przyznaję się że nie wiem

#13706 Share techn

techn

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 12 postów

Napisany 29 sierpień 2013 - 15:50

Dziewczyna na gospodarkę @gofiaczek jeśli to co piszesz to prawda to jesteś kobietą idealną (teraz)
Po ślubie wszystko się zmienia. No, my też się zmieniamy pod waszym wpływem (na lepsze oczywiście). A gdy się juz zmienimy na super-faceta jakiego potrzebujecie to ... po co wam pantoflarz ?

#13707 Share baziula

baziula

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 539 postów

Napisany 29 sierpień 2013 - 16:34

Dziewczyna na gospodarkę Chciałeś kolego być bystry, ale Ci nie wychodzi....

#13708 Share marcin974

marcin974

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3082 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice włocławka

Napisany 29 sierpień 2013 - 17:37

Dziewczyna na gospodarkę

@gofiaczek jeśli to co piszesz to prawda to jesteś kobietą idealną (teraz)
Po ślubie wszystko się zmienia. No, my też się zmieniamy pod waszym wpływem (na lepsze oczywiście). A gdy się juz zmienimy na super-faceta jakiego potrzebujecie to ... po co wam pantoflarz ?

Taa ozen się i czekaj aż się zmieni, sorki ze z innym frontem wieje tu, ale twierdze ze jakie narzeczeństwo takie małżeństwo... ;)

Czujniki (nowe zamienniki) do kombajnu buraczanego stoll sprzedam
Kontakt 661995047


#13709 Share techn

techn

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 12 postów

Napisany 29 sierpień 2013 - 20:17

Dziewczyna na gospodarkę @marcin974 chyba doświadczony :-)

#13710 Share miranda

miranda

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 17 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 29 sierpień 2013 - 20:38

Dziewczyna na gospodarkę Idealna…a ja myślałam,że jedyną idealną kobietą na świecie była Maryja ;) ja osobiście nie wyobrażam sobie życia bez ślubu, co to w ogóle ma być, jakaś otwarta furtka, jeśli będzie nam ze sobą źle to się rozstajemy i do widzenia, nic nas już nie łączy. Jeśli ktoś nie chcę ślubu to znaczy,że nie jest w 100% zaangażowany, ma chyba wątpliwości czy ta osoba jest na całe życie Co do plusów małżeństwa, to GPS na palcu, żeby żadna nie miała wątpliwości,że mój mąż jest wolny :P Poza tym to co z dziećmi, chcę żeby mieli normalną, zdrową rodzinę, mama z tatą to mąż z żoną. Szczerze nie widzę minusów, tylko same plusy, możecie mnie uświadomić w czym lepsze jest życie na kocią łapę od małżeństwa?Zakładam,że nigdy się nie rozwiodę nawet jeśli będzie bardzo źle i będę musiała dużo poświęcić. Póki co to tylko założenia, a życie zweryfikuję -znamy się na tyle na ile się sprawdziliśmy

@bystra, jest podany link z dokładnymi danymi o imprezie,może coś Ci nie chodzi na kompie

Edytowany przez miranda, 29 sierpień 2013 - 21:41.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 17:27
  •  

#13711 Share Xawier

Xawier

    https://www.facebook.com/Ranczo-Muuu-1377603668939741

  • Members
  • PipPipPip
  • 669 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Klk, pomorskie/podkarpackie

Napisany 29 sierpień 2013 - 20:45

Dziewczyna na gospodarkę

możecie mnie uświadomić w czym lepsze jest życie na kocią łapę od małżeństwa?


A możesz mi powiedzieć koleżanko czym małżeństwo jest lepsze od życia na kocią łapę?

#13712 Share miranda

miranda

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 17 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 29 sierpień 2013 - 20:56

Dziewczyna na gospodarkę
Jak dla mnie to w wielu rzeczach o których pisałam powyżej, a najważniejsza (dodam że jestem wierząca) w ślubie kościelnym to sakrament małżeństwa, wiem,że dla ateistów to nonsens, ale dla mnie ma to ogromne znaczenie, to zrewanżuj się i napisz co według ciebie jest lepszego w życiu na kocią łapę


#13713 Share WodnyElf

WodnyElf

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 388 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 29 sierpień 2013 - 20:57

Dziewczyna na gospodarkę

ja osobiście nie wyobrażam sobie życia bez ślubu, co to w ogóle ma być, jakaś otwarta furtka, jeśli będzie nam ze sobą źle to się rozstajemy i do widzenia, nic nas już nie łączy. Jeśli ktoś nie chcę ślubu to znaczy,że nie jest w 100% zaangażowany, ma chyba wątpliwości czy ta osoba jest na całe życie

Psychologowie już dawno to stwierdzili, że tak jest :) Po przeprowadznych badanich się okazało, że osoby deklarujące, że "papierek nie jest im potrzebny" by żyć z danym partnerem po zmianie partnera już nie mówiło tak, wręcz przeciwnie - tylko ślub chcieli brać (cywilny, kościelny - gdzie komu było bliżej)... także coś w tym jest :)

Edytowany przez WodnyElf, 29 sierpień 2013 - 20:59.


#13714 Share matingus

matingus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1048 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie,pow.łęczyca.
  • Zainteresowania:bydło mięsne

Napisany 29 sierpień 2013 - 21:06

Dziewczyna na gospodarkę

A możesz mi powiedzieć koleżanko czym małżeństwo jest lepsze od życia na kocią łapę?

małżeństwo-dwoje ludzi co są ze sobą
kocią łapę-dwoje ludzi próbują być ze sobą.

Kliknij zieloną strzałkę jeśli pomogłem.


#13715 Share gofiaczek

gofiaczek

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 89 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:podkarpackie

Napisany 29 sierpień 2013 - 21:24

Dziewczyna na gospodarkę To, że ludzie są małżeństwem nie oznacza, że są ze sobą. Każdy może się zadeklarować, ale co potem z tego wyniknie... Wtedy nie było by rozwodów.
Ja nie mówię, że to czy inne rozwiązanie jest inne, po prostu mogłabym się dostosować.
Na kocią łapę czy małżeństwo, wszystko zależy od ludzi.

"Nie porzucaj nadzieje,

Jakoć sie kolwiek dzieje:

Bo nie już słońce ostatnie zachodzi,

A po złej chwili piękny dzień przychodzi." J.K.


#13716 Share Xawier

Xawier

    https://www.facebook.com/Ranczo-Muuu-1377603668939741

  • Members
  • PipPipPip
  • 669 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Klk, pomorskie/podkarpackie

Napisany 29 sierpień 2013 - 21:54

Dziewczyna na gospodarkę Jak dla mnie to to samo tylko inaczej się nazywa. Najważniejsze aby się kochali i potrafili żyć ze sobą na dobre i na złe. Ja jestem ateista aczkolwiek nie jest dla mnie nonsensem przekonanie osób wierzących iż sakrament małżeństwa jest dla tych osób czymś ważnym- jedni wierzą inni nie to ich indywidualna sprawa z którą nie należy dyskutować. Jak dla mnie małżeństwo a życie na kocią łapę tylko w sensie formalnym jest 'lepsze' tj np jakby coś się stało to w szpitalu udzielą nam informacji i w innych urzędach. Tak jak pisałem wcześniej jeśli ludzie się kochają, mają zaufanie do siebie, są pewni swoich uczuć i uczyć tej drugiej osoby to w sercu nie widzą różnicy czy mają ten 'papierek' czy nie. Bardziej to kwestia co powiedzą ludzie, rodzina znajomi itp. A powiedzcie mi dziewczyny czy z racji moich ateistycznych przekonań (zaznaczam że nie nabijam się z ludzi innych wyznań przekonań, szanuję wszystkich takimi jakimi oni są) jestem od razy spalony dla dziewczyn katoliczek? Mimo że jestem miły szczery uczciwy kochający czuły itd itp czy to w jakiś sposób determinowało by patrzenie na mnie? Czy od razu by mnie to skreślało i nie rozmawiałybyście ze mną?

#13717 Share WodnyElf

WodnyElf

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 388 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 29 sierpień 2013 - 21:58

Dziewczyna na gospodarkę Bez przesady z tym nieodzywaniem się bo jesteś niewierzący. Dla mnie nie ma to znaczenia. Ba! dla tych super premium katoliczek może być chwała jak cię nawrócą :ph34r:

#13718 Share Xawier

Xawier

    https://www.facebook.com/Ranczo-Muuu-1377603668939741

  • Members
  • PipPipPip
  • 669 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Klk, pomorskie/podkarpackie

Napisany 29 sierpień 2013 - 22:07

Dziewczyna na gospodarkę Oj no właśnie o to chodzi że się nie 'nawrócę', nie od dziś mam takie przekonania. Nie należę również do osób które nie chodzą do kościoła ale święta obchodzą i ślub kościelny to chcą wziąć (nie byłem bierzmowany bo nie chciałem) jak również dzieci też chrzczą. Jak dla mnie to taki 'katolik' co niedziele leci do kościoła i udaje świętszego aniżeli papież jest a jak nikt nie widzi to kradnie kłamie bije itp (a znam kilka taki osóB) to jest zaprzeczeniem katolika. Przykładem mogę podać że nie tak dawno pijany ksiądz spowodował śmiertelny wypadek na krajowej 22 a kuria nawet nie poczuwa się do odpowiedzialności choć to już nie był pierwszy jego taki przypadek a już 5 lub więcej. Ale już nikogo więcej się zabije bo sam też zginął w tym wypadku. Może to są skrajne przypadki ale takie też występują. A najważniejsze jest aby być uczciwym wobec siebie. Być dobrym człowiekiem!

#13719 Share cherry_lady_

cherry_lady_

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 8 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 29 sierpień 2013 - 22:14

Dziewczyna na gospodarkę

Jak dla mnie to to samo tylko inaczej się nazywa. Najważniejsze aby się kochali i potrafili żyć ze sobą na dobre i na złe. Ja jestem ateista aczkolwiek nie jest dla mnie nonsensem przekonanie osób wierzących iż sakrament małżeństwa jest dla tych osób czymś ważnym- jedni wierzą inni nie to ich indywidualna sprawa z którą nie należy dyskutować. Jak dla mnie małżeństwo a życie na kocią łapę tylko w sensie formalnym jest 'lepsze' tj np jakby coś się stało to w szpitalu udzielą nam informacji i w innych urzędach. Tak jak pisałem wcześniej jeśli ludzie się kochają, mają zaufanie do siebie, są pewni swoich uczuć i uczyć tej drugiej osoby to w sercu nie widzą różnicy czy mają ten 'papierek' czy nie. Bardziej to kwestia co powiedzą ludzie, rodzina znajomi itp. A powiedzcie mi dziewczyny czy z racji moich ateistycznych przekonań (zaznaczam że nie nabijam się z ludzi innych wyznań przekonań, szanuję wszystkich takimi jakimi oni są) jestem od razy spalony dla dziewczyn katoliczek? Mimo że jestem miły szczery uczciwy kochający czuły itd itp czy to w jakiś sposób determinowało by patrzenie na mnie? Czy od razu by mnie to skreślało i nie rozmawiałybyście ze mną?


Nie popadajmy w skrajność. Nie tyle, że nie rozmawianie, ale nie traktowanie poważnie. Wiara jest dla mnie bardzo ważna i nie wyobrazam sobie mieszkać z facetem bez ślubu. Spotykałam sie z różnymi chłopakami: agnostyk, nie praktykujacy itd ale nic z tego nie wyszło.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 17:27
  •  

#13720 Share Xawier

Xawier

    https://www.facebook.com/Ranczo-Muuu-1377603668939741

  • Members
  • PipPipPip
  • 669 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Klk, pomorskie/podkarpackie

Napisany 29 sierpień 2013 - 22:24

Dziewczyna na gospodarkę Czyli mimo wszystko jest coś na rzeczy...? Czy może bardziej charakterami się nie zgraliście? A może jedno łączy się z drugim? A ślub kościelny obowiązkowy czy może cywilny jest dla was tak samo 'ważny'?

Podobne tematy wykształcone kobiety wieś kobiety na wsi



Jeśli masz konto na Facebooku możesz zalogować się klikając w przycisk