Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziewczyna na gospodarkę


35488 odpowiedzi na ten temat

#13201 Share wdaniel

wdaniel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 590 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, transport, motoryzacja, bhp, ppoż

Napisany 23 lipiec 2013 - 08:46

Dziewczyna na gospodarkę Ja za kierownicą na międzynarodówkach spędziłem trochę czasu, ale jakoś na studia trza było zarobić. Prawko zrobiłem za pieniądze unijne, bo w ramach programu EFEZ rolnicy mogli sobie zrobić C i E. Później jeszcze komplet badań - za które zapłaciła gmina, bo jestem również kierowcą w OSP, do tego kwalifikacje, ADR-y i karta kierowcy - za które zapłacił pracodawca, u którego miałem jeździć (nie ma to jak dobra organizacja i sponsorzy B) . Po studiach znalazłem inną pracę - teraz to ja rozdaję karty. Za kółko jednak ciągnie i z miłą chęcią bym zrobił sobie znowu trasę do Anglii, czy Hiszpanii, ale jako jednorazowy wypad i nie w trakcie żniw. Obecnie czasami w wolnym czasie z nudów idę do działu transportu i zawiozę jakiś zestaw na przegląd, wezmę jakąś ciężarówkę z warsztatu na testy, przywieźć nowy nabytek od dealera, albo uproszę, by mi dali ciężarówkę, by zrobić kółko po Polsce. Uprawnienia zostały, kwalifikacje jeszcze ważne, więc czemu nie korzystać...
Co do żniw - wczoraj rozpocząłem akcję "żyto". Wyjazd w pole o godz. 19 - powrót o 22,30 ;) Niech no dzisiaj jakiś sąsiad przyjdzie, że mu ciszę zakłócam, to...

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 15:57
  •  

#13202 Share Xawier

Xawier

    https://www.facebook.com/Ranczo-Muuu-1377603668939741

  • Members
  • PipPipPip
  • 669 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Klk, pomorskie/podkarpackie

Napisany 23 lipiec 2013 - 13:18

Dziewczyna na gospodarkę A jak przyjdzie jakaś sąsiadka??

#13203 Share wdaniel

wdaniel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 590 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, transport, motoryzacja, bhp, ppoż

Napisany 23 lipiec 2013 - 13:27

Dziewczyna na gospodarkę to zapytam, gdzie ciasto, że tak z pustymi rękami przychodzi. Niech idzie postawić na kawę, a ja zaraz do niej przyjdę B)

#13204 Share Meg5

Meg5

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1606 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie

Napisany 23 lipiec 2013 - 19:32

Dziewczyna na gospodarkę A co sąsiadkę masz samotną czy mąż w delegacji ,że na kawkę chcesz zachodzić ? Ty pewnie tak myślisz jak w piosence ... :D

#13205 Share samczyk1991

samczyk1991

    Technik mechanik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1058 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Rolnictwo,a w szczególności jej mechanizacja.

Napisany 23 lipiec 2013 - 19:41

Dziewczyna na gospodarkę Ja tam wolę luźne spotkania przy ognisku lub na grillu z pifkiem w ręce, całkiem inna rozmowa z dziewczyną niż w lokalu czy na kwaterze przy kawce ;)
Wieczny kawaler ;)

#13206 Share damianzbr

damianzbr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3173 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 23 lipiec 2013 - 21:25

Dziewczyna na gospodarkę

Ja za kierownicą na międzynarodówkach spędziłem trochę czasu, ale jakoś na studia trza było zarobić. Prawko zrobiłem za pieniądze unijne, bo w ramach programu EFEZ rolnicy mogli sobie zrobić C i E. Później jeszcze komplet badań - za które zapłaciła gmina, bo jestem również kierowcą w OSP, do tego kwalifikacje, ADR-y i karta kierowcy - za które zapłacił pracodawca, u którego miałem jeździć (nie ma to jak dobra organizacja i sponsorzy B) . Po studiach znalazłem inną pracę - teraz to ja rozdaję karty. Za kółko jednak ciągnie i z miłą chęcią bym zrobił sobie znowu trasę do Anglii, czy Hiszpanii, ale jako jednorazowy wypad i nie w trakcie żniw. Obecnie czasami w wolnym czasie z nudów idę do działu transportu i zawiozę jakiś zestaw na przegląd, wezmę jakąś ciężarówkę z warsztatu na testy, przywieźć nowy nabytek od dealera, albo uproszę, by mi dali ciężarówkę, by zrobić kółko po Polsce. Uprawnienia zostały, kwalifikacje jeszcze ważne, więc czemu nie korzystać...
Co do żniw - wczoraj rozpocząłem akcję "żyto". Wyjazd w pole o godz. 19 - powrót o 22,30 ;) Niech no dzisiaj jakiś sąsiad przyjdzie, że mu ciszę zakłócam, to...


Ale rodzinę masz? I nie jesteś starym kawalerem, tzn. ,,piernikiem,, jak to stwierdzono kilka postów wyżej, przez co złym przykładem nie świecisz samczykowi?

Mówisz ADRy za które zapłacił pracodawca ponieważ miałeś jeździć u niego lecz tak się nie stało. Zabrakło mu przezorności i trochę kasy przez Ciebie stracił. Ty to jednak masz klasę.
Samczyk gdybyś szukał drogi do celu omijającej wszystkie udręki pomiń poziom zerowy jakim jest kilka tysięcy zł, zdecyduj się na krok dający większy rozgłos.
Ludzie nawet duszę spieniężą, myślą że pieniądze dadzą im moc.

Czytam, i czytam tę wypowiedź i tak sobie myślę.... czy ja k...wa śnię??????...Sama postulowałam swobodę, i tolerancję w tym dziale forum, ale bardziej żenującej wypowiedzi to chyba jeszcze w życiu nie słyszałam. Jeśli nie zdajesz sobie sprawy, jak bardzo błaźnisz się takimi wypowiedziami to nawet Ci to urocze zdjęcie w awatarze nie pomoże. Na nic wygląd jak w głowie sieczka.

Więc chciałaś powiedzieć że nie trzeba być geniuszem by w wypowiedziach budujących Agrofotowe autorytety, dostrzec autorytetów kompleksy?

Edytowany przez damianzbr, 23 lipiec 2013 - 21:54.

KUPIĘ:                      ----- 460 / 85 R38      18.4 R38 -----                    KUPIĘ KOMPLET 2 szt. 40% - 70% lub lepsze      


#13207 Share konteno

konteno

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 338 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tykocin (okolice)
  • Zainteresowania:różne

Napisany 23 lipiec 2013 - 21:50

Dziewczyna na gospodarkę

A co sąsiadkę masz samotną czy mąż w delegacji ,że na kawkę chcesz zachodzić ? Ty pewnie tak myślisz jak w piosence ... :D http://www.youtube.com/watch?v=rciKN9xxHIw

Ja to już za niedługo będę zamiast sąsiadki jednej miał sąsiadki dwie (na górce 30 m za stodołą sąsiedzi nowożeńcy budują nowy dom )


#13208 Share wdaniel

wdaniel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 590 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, transport, motoryzacja, bhp, ppoż

Napisany 24 lipiec 2013 - 07:50

Dziewczyna na gospodarkę

A co sąsiadkę masz samotną czy mąż w delegacji ,że na kawkę chcesz zachodzić ? Ty pewnie tak myślisz jak w piosence ... :D http://www.youtube.com/watch?v=rciKN9xxHIw

Jedna zamężna, a druga panna ;)

Ale rodzinę masz? I nie jesteś starym kawalerem, tzn. ,,piernikiem,, jak to stwierdzono kilka postów wyżej, przez co złym przykładem nie świecisz samczykowi?

A małżeństwo, to klasztor kontemplacyjny? Gdzie jest napisane, że nie można pójść do sąsiadki na kawę i ciastko?

Mówisz ADRy za które zapłacił pracodawca ponieważ miałeś jeździć u niego lecz tak się nie stało. Zabrakło mu przezorności i trochę kasy przez Ciebie stracił. Ty to jednak masz klasę.
Samczyk gdybyś szukał drogi do celu omijającej wszystkie udręki pomiń poziom zerowy jakim jest kilka tysięcy zł, zdecyduj się na krok dający większy rozgłos.
Ludzie nawet duszę spieniężą, myślą że pieniądze dadzą im moc.

A kto ci powiedział, że stracił? Wiesz, co to są ADR-y? Wiesz, co to jest lojalka? Czytaj ze zrozumieniem, a doczytasz, że jeździłem przez 2 lata na międzynarodówkach... Gdybym nie jeździł, to musiał bym zwrócić kasę. Co do tego spieniężania duszy - też to obserwuję, ale niestety nie należę do tych osób, które uważają, że pieniądze dają szczęście, czy jak to nazwałeś "moc". Wolę mieć połowę mniej, a być codziennie w domu z rodziną, a nie gościem - raz w miesiącu przez 2 dni. Dzieci też muszą wiedzieć, że mają ojca, a nie gościa

#13209 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4165 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 24 lipiec 2013 - 08:14

Dziewczyna na gospodarkę Po części o życiu kierowcy : http://www.tekstowo....jak_chcial.html

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#13210 Share baziula

baziula

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 539 postów

Napisany 24 lipiec 2013 - 08:38

Dziewczyna na gospodarkę

A małżeństwo, to klasztor kontemplacyjny? Gdzie jest napisane, że nie można pójść do sąsiadki na kawę i ciastko?


Jak mąż kocha i szanuje żonę to nie ma potrzeby chodzić do sąsiadki na kawę i ciastko. :) Bo woli ten czas spędzić z żoną. Napisałam WOLI A NIE MUSI BO TO ZAKAZANE. Zwłaszcza jak ona samotna lub panienka. Kochający mąż kupuje ciastka, żona robi kawę i sobie te ciastka jedzą razem lub razem idą do sąsiadów w gościnę. Nie mówię że kawa i ciastko to coś złego. Ale jak jest kochające się małżeństwo, czy kochająca się para to chętnie czas spędzają razem niż u sąsiadek. To samo dotyczy żon.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 15:57
  •  

#13211 Share audia3

audia3

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 103 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:TJE
  • Zainteresowania:mechanika samochodowa i serwisowanie maszyn rolniczych

Napisany 24 lipiec 2013 - 08:48

Dziewczyna na gospodarkę zgadzam sie z tym co napisałaś i tak byc powinno w małżenstwie , ja tam wolałbym z zonka ciacho zjesc i kawke pic niz ogladac sie za jakimis sasiadkami

#13212 Share wdaniel

wdaniel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 590 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, transport, motoryzacja, bhp, ppoż

Napisany 24 lipiec 2013 - 08:51

Dziewczyna na gospodarkę

Po części o życiu kierowcy : http://www.tekstowo....jak_chcial.html

bardziej pasuje mi tu ten tekst: http://www.tekstowo....star,radio.html
baziula - jestem bardziej za tym:

lub razem idą do sąsiadów w gościnę.

A co do kupowania ciastek - wolę domowe wypieki

#13213 Share baziula

baziula

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 539 postów

Napisany 24 lipiec 2013 - 09:00

Dziewczyna na gospodarkę

zgadzam sie z tym co napisałaś i tak byc powinno w małżenstwie ,


hah to jesteś wyjątkiem, jednym z niewielu. Brawo, brawo kolego. Żeby wszyscy myśleli tak jak ty.

CHęci.... to jest zawsze najważniejsze. Dla uważnej kobiety nie liczą się słowa czy zapewnienia. Liczą się fakty. Jak ktoś mówi "kocham cię" a potem randkuje po portalach internetowych i koleżankach. To jest to osoba niegodna zaufania. Ale cóż, tacy byli, są i zawsze będą.

Edytowany przez baziula, 24 lipiec 2013 - 09:03.


#13214 Share wdaniel

wdaniel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 590 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, transport, motoryzacja, bhp, ppoż

Napisany 24 lipiec 2013 - 09:34

Dziewczyna na gospodarkę A kto tu mówi o randkowaniu?

#13215 Share baziula

baziula

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 539 postów

Napisany 24 lipiec 2013 - 10:48

Dziewczyna na gospodarkę To była uwaga ogólna. Nie odnosząca się do rozmowy czy jej uczestnikó w sposób bezpośredni

#13216 Share damianzbr

damianzbr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3173 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 24 lipiec 2013 - 11:54

Dziewczyna na gospodarkę

do tego kwalifikacje, ADR-y i karta kierowcy - za które zapłacił pracodawca, u którego miałem jeździć (nie ma to jak dobra organizacja i sponsorzy B) .


Ciężko wpaść w rytm zrozumienia Twoich postów. ,,U którego miałem jeździć ... nie ma to jak sponsorzy,, brzmi jak - ,,miałem ale nie jeździłem,,

KUPIĘ:                      ----- 460 / 85 R38      18.4 R38 -----                    KUPIĘ KOMPLET 2 szt. 40% - 70% lub lepsze      


#13217 Share Xawier

Xawier

    https://www.facebook.com/Ranczo-Muuu-1377603668939741

  • Members
  • PipPipPip
  • 669 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Klk, pomorskie/podkarpackie

Napisany 24 lipiec 2013 - 13:05

Dziewczyna na gospodarkę Może pracodawca się rozmyślił i go nie zatrudnił? Nie lepiej wprost się zapytać niż snuć jakieś własne (dziwne?) teorie??

#13218 Share damianzbr

damianzbr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3173 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 24 lipiec 2013 - 13:26

Dziewczyna na gospodarkę Przygarniał kocioł garnkowi a sam snuje własne (dziwne?) teorie?? że pracodawca się rozmyślił...

KUPIĘ:                      ----- 460 / 85 R38      18.4 R38 -----                    KUPIĘ KOMPLET 2 szt. 40% - 70% lub lepsze      


#13219 Share Xawier

Xawier

    https://www.facebook.com/Ranczo-Muuu-1377603668939741

  • Members
  • PipPipPip
  • 669 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Klk, pomorskie/podkarpackie

Napisany 24 lipiec 2013 - 14:45

Dziewczyna na gospodarkę Bardziej chodziło mi o to że lepiej się zapytać wprost a nie snuć teorie. Twoja wypowiedz odebrałem jako krytykę @wdaniela że zrobił uprawnienia u jednego pracodawcy później go wykiwał i poszedł do innego, jeśli nie miałeś tego na myśli to sorki. Z tymi 'dziwnymi; teoriami bardziej chodziło mi o to żeby pytać wprost bo takie zgadywanki nic nie dają.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 15:57
  •  

#13220 Share wdaniel

wdaniel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 590 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, transport, motoryzacja, bhp, ppoż

Napisany 24 lipiec 2013 - 15:14

Dziewczyna na gospodarkę

Ciężko wpaść w rytm zrozumienia Twoich postów. ,,U którego miałem jeździć ... nie ma to jak sponsorzy,, brzmi jak - ,,miałem ale nie jeździłem,,

Może pracodawca się rozmyślił i go nie zatrudnił? Nie lepiej wprost się zapytać niż snuć jakieś własne (dziwne?) teorie??

Widać koledzy, że macie problem z czytaniem ze zrozumieniem. Przecież napisałęm:

Ja za kierownicą na międzynarodówkach spędziłem trochę czasu, ale jakoś na studia trza było zarobić. Prawko zrobiłem za pieniądze unijne, bo w ramach programu EFEZ rolnicy mogli sobie zrobić C i E. Później jeszcze komplet badań - za które zapłaciła gmina, bo jestem również kierowcą w OSP, do tego kwalifikacje, ADR-y i karta kierowcy - za które zapłacił pracodawca, u którego miałem jeździć (nie ma to jak dobra organizacja i sponsorzy B) . Po studiach znalazłem inną pracę - teraz to ja rozdaję karty. Za kółko jednak ciągnie i z miłą chęcią bym zrobił sobie znowu trasę do Anglii, czy Hiszpanii, ale jako jednorazowy wypad i nie w trakcie żniw. Obecnie czasami w wolnym czasie z nudów idę do działu transportu i zawiozę jakiś zestaw na przegląd, wezmę jakąś ciężarówkę z warsztatu na testy, przywieźć nowy nabytek od dealera, albo uproszę, by mi dali ciężarówkę, by zrobić kółko po Polsce. Uprawnienia zostały, kwalifikacje jeszcze ważne, więc czemu nie korzystać...

No ale trudno. Jak ktoś nie chciał do szkoły nosić teczki, to teraz jest skazany na to, by wozić beczki. Ale kolegów widzę, że nawet na ciężarówkę by nie przyjęli, bo tam myślenie jest na porządku dziennym w priorytecie, a wam widzę, że sprawia ból.

Edytowany przez wdaniel, 24 lipiec 2013 - 15:15.


Podobne tematy wykształcone kobiety wieś kobiety na wsi



Jeśli masz konto na Facebooku możesz zalogować się klikając w przycisk