Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziewczyna na gospodarkę


37352 odpowiedzi na ten temat

#11441 Share tracker

tracker

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 139 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Legnica
  • Zainteresowania:rolnictwo, polityka, motoryzacja, mechanizacja

Napisany 28 czerwiec 2013 - 13:00

Dziewczyna na gospodarkę Jak studiowałem na AR we Wrocławiu to w mojej grupie była taka jedna Kasia z górskich terenów i na mechanizacji był przejazd traktorem z pługiem, przejechała lepiej od nie jednego miastowego.
A mi ma sztuczna szczęka mało co nie wypadła:D

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 22:01
  •  

#11442 Share WodnyElf

WodnyElf

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 388 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 28 czerwiec 2013 - 13:09

Dziewczyna na gospodarkę Ja rozumiem o co chodzi FINN'owi - chyba rzeczywiście ciężko zobaczyć w kobiecie ubabranej, pracującej jak facet, dźwigającej cięzkie rzeczy ect. kobiete - a więc wdzięk,lekkość, kobiecość... Mówiąc inaczej, trochę obrazowo - widząc dzień w dzień kobiete w roboczych ciuchach ubabraną w gnoju ciężko na nią spojrzeć inaczej,jak na kobiete, zauważyć jej kobiecość ect...

Sama już się przekonałam, że jak pomoc facetowi przerodzi się w robotę stałą to cóż.... nagle zainteresowanie mną jako kobietą spadało i stawałam się współpracowniekiem, robolem, takim mało interesującym babochłopem od roboty.... :rolleyes:

#11443 Share Niebieskooka

Niebieskooka

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 406 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:http://www.niesamowityjaktraktor.com/
  • Zainteresowania:polityka,ekonomia, rolnictwo, traktory - http://www.niesamowityjaktraktor.com/

Napisany 28 czerwiec 2013 - 13:43

Dziewczyna na gospodarkę U mnie na wsi jest taki typowy babochłop, orze pole, robi wszystko co równie dobrze mógłby mąż albo pracownik, bo są zamożni i mogę się założyć o dużą sumę, że większość z Was na pierwszy rzut oka myślałoby, że to facet. Wieść niesie, że jej mąż komuś przy wódce wyznał, że nie może na nią już patrzeć i 100 razy wolałby nawet taką co nic nie robi, ale wygląda jak kobieta, bo jak przychodzą święta, komunia czy coś to jest mu wstyd, że ma taką nie wiadomej płci osobę w domu, która jest jego żoną.
Aha, jeżeli facetowi to nie przeszkadza to dlaczego nie miałaby sobie jeździć na zakupy i do fryzjera? Ich sprawa jak ustalili w jaki sposób będą żyli.

Edytowany przez Niebieskooka, 28 czerwiec 2013 - 13:44.


#11444 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 28 czerwiec 2013 - 14:04

Dziewczyna na gospodarkę Bardzo dziwne, przecież ją widział przed ślubem, a teraz niech nie żałuje.
Co chciał to miał, reszta żony jest gratis :P
.
Inną sprawą jest taki wygląd, nie wiadomo co było tego przyczyną , swego czasu głośne były afery ze złym doborem leków hormonalnych i cuda się z ciałem pacjentów działy.
Nie wydziwiajcie, ani nie wyśmiewajcie takich ludzi. To nie fair ;[

#11445 Share WRajn

WRajn

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 2 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28 czerwiec 2013 - 14:16

Dziewczyna na gospodarkę Niebieskooka- czytając Twoje wypowiedzi np. "Wieść niesie, że jej mąż komuś przy wódce wyznał, że nie może na nią już patrzeć i 100 razy wolałby nawet taką co nic nie robi, ale wygląda jak kobieta, bo jak przychodzą święta, komunia czy coś to jest mu wstyd, że ma taką nie wiadomej płci osobę w domu, która jest jego żoną."
To zastanawiam się gdzie Ty mieszkasz skoro u was Kobiety, są tak traktowane. Moim zdaniem żona ROLNIKA powinna go wspierać, podbudowywać, pomagać ( ale nie w dojeniu krów, wyrzucaniu obornika, itp) obiadek w pole mile widziany jeśli wiecie o czym piszę. Bo nie sztuką bedzie siedzenie w domu i nażekanie, że mąż ma mało czasu bo prowadzi gosp.
A Kobieta powinna leżeć i pachnieć, sama wiedziała co robi wychodząc za maż za rolnika. A co do zamożnych ludzi pracujących na gospodarstwach o których wspominasz to CI ludzie i daję sobie rękę odciąć że kiedyś bylo im cieżko i wtedy kiedy zaczeło im się powodzić, docenili to ze dostali od Pana Boga zdrowie i silne ręce do pracy. I u schyłku swojego Zycia bedą mogli powiedzieć, że wszystko co maja mogą zawdzięczać sobie i ich dzieci jak i wnuki będą im za to bardziej wdzięczne niż niejedno dziecko które dostaje tzw. gotowe pieniążki typu syn jakiegoś prezesika. Tyle chciałem powiedzieć.

#11446 Share Niebieskooka

Niebieskooka

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 406 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:http://www.niesamowityjaktraktor.com/
  • Zainteresowania:polityka,ekonomia, rolnictwo, traktory - http://www.niesamowityjaktraktor.com/

Napisany 28 czerwiec 2013 - 14:17

Dziewczyna na gospodarkę Czy ja podaję jej imię i nazwisko? Podałam tylko dobry przykład tego jak z normalnej kobiety, bo taka była, stała się po paru latach babochłopem. I co mają hormony do tego, że chodzi non stop w gumofilcach i z widłami? Choć może mają, nie wiem. Ale jej widok wywalającej gnój jest dla mnie odrażający więc tym bardziej co jej mąż ma na to powiedzieć? Zwłaszcza, że wcale nie musi tak pracować, ale może chce coś komuś pokazać, nie wiem.
Niech każdy żyje jak chce, ale tak jak w tym przykładzie to facetowi może się odechcieć wszystkiego. Co zresztą nawet po nim widać.

#11447 Share baziula

baziula

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 539 postów

Napisany 28 czerwiec 2013 - 14:21

Dziewczyna na gospodarkę Kobiecość to nie tylko kwestia noszenia spodni przez kobiety czy też umiejętności jazdy traktorem.

Kobiecość to też delikatność, miły głos, spokój, uśmiech, skłonność do wzruszeń, ogólnie ciepło bijące od osoby. Te same cechy, w moim odczuciu dodają męskości osobnikom płci przeciwnej...

Choćby mężczyzna miał najładniejszą twarz, i jeździł największym kombajnem w okolicy - to nic nie znaczy jeśli jest zwykłym gburem, jeśli nie wie co to żarty ( albo zna tylko prostackie żarty), jeśli nie ma ciepła i dobroci w oczach, jeśli jest zmienny i niestanowczy. Dużo by o tym pisać.


Chcecie mieć wspaniałe żony, to o nie dbajcie, bądźcie dla nich mili, okazujcie im troskę i zainteresowanie. Bądźcie wierni.

To procentuje, bo i one częściej się uśmiechają, i nie gderają wiecznie niezadowolone.

Bo marudzenie i wieczne narzekanie kobiet z czegoś się bierze, bardzo rzadko z przyrodzonych cech charakteru.

#11448 Share Niebieskooka

Niebieskooka

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 406 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:http://www.niesamowityjaktraktor.com/
  • Zainteresowania:polityka,ekonomia, rolnictwo, traktory - http://www.niesamowityjaktraktor.com/

Napisany 28 czerwiec 2013 - 14:26

Dziewczyna na gospodarkę WRajn, aż specjalnie założyłeś konto, żeby mi odpowiedzieć, bo widzę, że to Twój pierwszy post czy jesteś może jedną z osób, które mnie nie lubią, a wolałeś pod innym Nickiem się bezpośrednio odnieść do mojej wypowiedzi? :)
Nie wyobrażam sobie, żeby wracając od najgorszej nawet pracy na uroczystość takiej rangi jak komunia czy wesele się nie ogarnąć. Wymaga tego podstawowa kultura i szacunek dla osób, które nas zapraszają. Nieraz jak sama pieliłam coś na polu, a miałam gdzieś między ludzi to choćbym padała to się ogarniałam albo jak nie miałam takiej możliwości to nie wychodziłam.
Ten facet podany w przykładzie wziął normalną dziewczynę, która miała pracować w domu i nieraz pomóc (sam tuż przed swoim ślubem tak mówił do moich rodziców), a teraz ma kogoś kto chyba ściga się z nim niczym stachanowiec kto wyrobi lepszą normę. Jest z tego powodu delikatnie pisząc niezadowolony i ja mu się nie dziwię.
A i jeszcze do WRajn, pewnie to byłoby pytanie retoryczne, ale odpowiem gdzie mieszkam: okolice Płońska:)

Edytowany przez Niebieskooka, 28 czerwiec 2013 - 14:32.


#11449 Share Adka

Adka

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 43 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Opolskie

Napisany 28 czerwiec 2013 - 14:26

Dziewczyna na gospodarkę Tak czytam co piszecie i wiadomo każdy ma swoje zdanie, ale kobieta która lubi pracować w polu czy tam w stajni ma być od razu nie atrakcyjna?? Uwierzcie że można pracować i być nie złą laską, za którą nie jeden facet się oglądnie i przez myśl mu nie przemknie że ta kobieta zajumje się hodowlą.... Tu jest taka sprawa która nazywa się HIGIENA. A na gospodarsce to podstawa....

Zgadzam się z @baziulą to też zależy jakie podejście do kobiety ma jej mężczyzna....

#11450 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 28 czerwiec 2013 - 14:26

Dziewczyna na gospodarkę Sama napisałaś

taką nie wiadomej płci osobę w domu

Takie sprawy można określić już na pierwszy rzut okiem :P .
Każdy z Nas wybiera kogoś dla siebie a nie po to byś Ty, czy tam kto inny podziwiał, doceniał, krytykował, wytykał. Jej życie to jej sprawa, szkoda że szczęście po drodze zgubili.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 22:01
  •  

#11451 Share Adka

Adka

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 43 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Opolskie

Napisany 28 czerwiec 2013 - 14:45

Dziewczyna na gospodarkę Moim zdaniem rolą tego Pana o którym mówi @Niebieskoooka jest wspieranie żony i myślę że to jest po części jego wina... Bo przecież widział jak żona ciężko pracuje i że przestaje o siebie dbać...

#11452 Share aagusia1008

aagusia1008

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 38 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Pomorskie

Napisany 28 czerwiec 2013 - 15:04

Dziewczyna na gospodarkę

szkoda że szczęście po drodze zgubili.



Dokładnie, masz rację, powinni być ze sobą na dobre i złe.

@Adka, Pracowała, bo pewnie nie chciała go zawieźć, chciała pewnie dla niego dobrze..
A wyszło inaczej ..

#11453 Share baziula

baziula

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 539 postów

Napisany 28 czerwiec 2013 - 15:07

Dziewczyna na gospodarkę

Sama napisałaś

Takie sprawy można określić już na pierwszy rzut okiem :P .
Każdy z Nas wybiera kogoś dla siebie a nie po to byś Ty, czy tam kto inny podziwiał, doceniał, krytykował, wytykał. Jej życie to jej sprawa, szkoda że szczęście po drodze zgubili.

No niektórzy właśnie po to wybierają sobie dziewczyny, bo pochwalić się przed kolegami jaką to d...pę wyrwali.


Jedno jest pewne, jeśli w związku dzieje się źle to nie jest to wina tylko i wyłącznie jednej strony. Po to jest się w związku aby ze sobą rozmawiać, powiedzieć, słuchaj .... nie podoba mi się to i to.
A broń Boże nie obgadywać czy obśmiewać do innych, kolegów czy koleżanek. Przy wódce czy piwku.

#11454 Share Meg5

Meg5

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1663 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie

Napisany 28 czerwiec 2013 - 15:20

Dziewczyna na gospodarkę Dokładnie ,pan sfrustrowany przy alkoholu lepiej by za te widły się wziął ,a nie tylko mocny ale w gębie . Babochłopa zobaczył ,tylko ciekawe co ona widzi patrząc na niego? :wacko:
Są kobiety i mężczyźni do wszystkiego ,ale są też egzemplarze do niczego ,albo do mało czego ,bo taka natura itp.... ^^
U mnie jeden ''rolnik'' jak po niego żona przyszła bo gdzieś się zamelinował ,to przy ludziach miał do niej pretensje ,że mu wszyscy mówią ,że przed ślubem miała dziecko z innym ...Bideny nie wiedział,po ślubie się dopiero dowiedział ,ludzie mu powiedzieli ....Żałosny typ ... :ph34r: Tacy co po % obgadują swoje żony itp. to żałosne niedojdy niejednokrotnie lewe do roboty ,bo akurat ten przypadek o którym pisze taki jest ...Mniej niż zero ! ;[
Żeby nie ona, to w tej gospodarce już by nic nie było ,bo ten przygłup wszystko by przepił i jeszcze miał pretensje . Ja tej kobiecie współczuje takiego ''męża '' i szczerze ją podziwiam ,bo ja bym dziada po tygodniu udusiła .

Edytowany przez Meg5, 28 czerwiec 2013 - 18:59.


#11455 Share baziula

baziula

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 539 postów

Napisany 28 czerwiec 2013 - 15:30

Dziewczyna na gospodarkę

Ten facet podany w przykładzie wziął normalną dziewczynę, która miała pracować w domu i nieraz pomóc (sam tuż przed swoim ślubem tak mówił do moich rodziców), a teraz ma kogoś kto chyba ściga się z nim niczym stachanowiec kto wyrobi lepszą normę. Jest z tego powodu delikatnie pisząc niezadowolony i ja mu się nie dziwię.



I niech to będzie przestroga dla Panów na tym forum, którzy szukają "dziewczyny, co by im w gospodarce robiła". Jeśli to będzie wasze pierwszorzędne i jedyne kryterium, możecie się gorzko rozczarować.... jak ten pan z opowieści. Szukajcie miłości, przyjaźni i seksapilu w tej drugiej osobie. Jeśli ona was kocha to wam w tym gospodarstwie zawsze coś pomoże. A nie szukajcie "robota do roboty" prania skarpet i serwowania zupy na stół.

#11456 Share magdalena05

magdalena05

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 102 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Małopolska/KDA
  • Zainteresowania:Rolnictwo, sport

Napisany 28 czerwiec 2013 - 15:52

Dziewczyna na gospodarkę @baziula, I tu masz 100% rację :)

#11457 Share Adka

Adka

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 43 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Opolskie

Napisany 28 czerwiec 2013 - 16:34

Dziewczyna na gospodarkę Również popieram, bo tu chodzi o miłość i o dobro drugiej osoby, a jeżeli te dwie osoby mają wspólne zainteresowanie jakim jest rolnictwo to powinny się wzajemnie wspierać, pomagać i pielęgnować to bo to jest już rzadkość...

#11458 Share janczar810

janczar810

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1671 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wlkp

Napisany 28 czerwiec 2013 - 17:08

Dziewczyna na gospodarkę wiecie co ja sobie to moze troszke podobnie wyobrazam otóz tak mam nadzieje ze w przyszłosci spotkam dziewczyne z ktorą bede mógł porozmawiac o wszystkim, decyzje czy to jaki kwiatek wybrac do ogrodu czy jaki mam kupic ciagnik bedziemy razem podejmowac (ten kwiatek to troszke takie okreslenie przedziału () ). Spacery po polach :) łakach i pastwiskach dojrzeć jak co rosnie itd. A okreslenie dziewczyna do roboty to troszke prze-olbrzymienie bo w tym "biznesie" niestety nieraz trzeba solidnie sie narobić i to niesie wysiłek obupólny (np. przy żniwach jak mężczyzna zwozi zboza da domu a kobieta niestety musi w tym czasie zrobic obrządek ) Oj ksiazke mozna napisac.
Bycie kolegą, przyjacielem, meżem i to ze wszystkimi obowiazkami i przyjemnościmi płynącymi z bycia, i życia z sobą.
pozdrawiam Janek

#11459 Share rolnik1009

rolnik1009

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 4 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:warszawa

Napisany 28 czerwiec 2013 - 17:21

Dziewczyna na gospodarkę zgadzam sie. kobieta powinna pomagac mezowi, a nie pracowac ciezej niż on, bo to chyba nie o to chodzi. oboje gospodarze powinni cieszyć sie swoim dobytkiem, tym co udalo im sie razem stworzyc, a nie ok 22 kłaść się z bólem spać i mieć w głowie tylko jedna mysl, że rano trzeba wstac i znów harować do wieczora:)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 22:01
  •  

#11460 Share WodnyElf

WodnyElf

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 388 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 28 czerwiec 2013 - 18:54

Dziewczyna na gospodarkę

Tak czytam co piszecie i wiadomo każdy ma swoje zdanie, ale kobieta która lubi pracować w polu czy tam w stajni ma być od razu nie atrakcyjna?? Uwierzcie że można pracować i być nie złą laską, za którą nie jeden facet się oglądnie i przez myśl mu nie przemknie że ta kobieta zajumje się hodowlą.... Tu jest taka sprawa która nazywa się HIGIENA. A na gospodarsce to podstawa....

Zgadzam się z @baziulą to też zależy jakie podejście do kobiety ma jej mężczyzna....

Ja na pewno tak nie uważam ;)

A co do omawianej pary - nie wiemy i pewnie się nie dowiemy dlaczego Pani zrobiła sobie taką krzywdę - czy sama z siebie bo nie uważa że to jest coś ważnego czy też przez Pana który na to pozwolił....

Podobne tematy wykształcone kobiety wieś kobiety na wsi