Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziewczyna na gospodarkę


35277 odpowiedzi na ten temat

#8201 Share 7891Firefox

7891Firefox

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 507 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:lubelskie
  • Zainteresowania:Hodowla bydła i koni, weterynaria, rolnictwo.

Napisany 03 marzec 2013 - 18:16

Dziewczyna na gospodarkę u mnie też szósty rok leci, i jakoś wcale nie odczuwam tej rutyny, nie wyczekuję urlopów i wycieczek. Można wypaść do znajomych, oczywiście, ale nie dłużej jak na kilka godzin, i dobrze mi z tym. Oboje lubimy pracę przy zwierzętach, majsterkowanie i inne rzeczy, które po części są naszymi wspólnymi pasjami, o których mozemy non stop gadać, omawiać różne sprawy, rozwiązania, i to mnie cieszy, bo nie czuję się znuzona ani pracą, ani małżeństwem. W życiu trzeba robić to co sie lubi, co jest pasją człowieka, wtedy taka praca daje efekty podwójnie.
dobra rozpisałam się jak poeta, spadam bo obrządek rozpocząć czas. pozdrawiam

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 16:34
  •  

#8202 Share GoRAL1

GoRAL1

    mlody rolnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 2479 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 marzec 2013 - 18:32

Dziewczyna na gospodarkę U mnie 22
W codziennych obowiązkach to może i rutyna
ale w sprawach intymnych to bez odrobiny szaleństwa sie nie obejdzie

#8203 Share Rolnik1973

Rolnik1973

    Polska w naszych rękach

  • Members
  • PipPipPip
  • 2952 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:LUBELSKIE [ LBI ]
  • Zainteresowania:Pamiętaj! Kupując zagraniczne produkty wspierasz konkurencję która wykańcza nasz kraj.

Napisany 03 marzec 2013 - 18:43

Dziewczyna na gospodarkę U mnie 8 latek, i wcześniej 3 lata razem mieszkania, to już 11 i git.

#8204 Share Kipek1

Kipek1

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 36 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Krapkowice (Opolskie)
  • Zainteresowania:Technika rolnicza,mechanika,motoryzacja,sport.

Napisany 03 marzec 2013 - 18:48

Dziewczyna na gospodarkę W życiu trzeba robić to co sie lubi, co jest pasją człowieka, wtedy taka praca daje efekty podwójnie.@firefox w 100% się z tobą zgadzam.Aco do rutyny to wkrada się ona jeśli na to pozwolimy,8 lat małżeństwa i bez rutyny.Przy areale 11 ha bez produkcji zwierzęcej oboje pracujemy,ja na zmianach jako mechanik na utrzymaniu ruchu zakładu Metsa Tissue,żona jako księgowa w starostwie powitowym,mamy dwoch synów tak układamy sobie czas,zajęcia by wyjść do kina,restauracji,na pizzę,do znajomych czy wyjechać gdzieś na weekend czy urlop.Oboje jesteśmy zdania że nie samą pracą człowiek żyje!Także jak się chce to się wszystko da.

#8205 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 marzec 2013 - 19:02

Dziewczyna na gospodarkę a co jesli dziewczynie po 3 latach zacyna wszystko nie pasować co związane z gospodarstwem a na poczatku wszystko było fajnie, ciągle coś nie pasuje i coraz bardziej absurdalne problemy heh

#8206 Share banan575

banan575

    Najwyzsza Izba Kontroli

  • Members
  • PipPipPip
  • 3057 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ze znowu? to nie Ja!

Napisany 03 marzec 2013 - 19:08

Dziewczyna na gospodarkę @Ferdek to poszukaj taka co juz pracuje, taka troszke inne podejscie ma. :rolleyes:
Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

#8207 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 marzec 2013 - 19:22

Dziewczyna na gospodarkę no właśnie że pracuje, jak nie pracowała i jak miała kiepską pracę było dobrze

#8208 Share mariuszd93

mariuszd93

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3695 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie LCH
  • Zainteresowania:rolnictwo, sport, mechanika

Napisany 03 marzec 2013 - 19:25

Dziewczyna na gospodarkę

A tobie chłopie nikolajjj chyba nieźle dopiekła że ją obrażasz, Poczułeś się trochę mniej facetem, bo ona potrafi więcej niż ty?

A ty chłopie nie próbuj czytać tego co nie jest napisane :P . Nikogo nie obrażam , i nie czuję potrzeby tłumaczyć ci co potrafię :P .
Co do obgadywania przez sąsiadów to powód zawsze się znajdzie.
Co do stosunków z rodzicami i teściami to nie ma aż takiego znaczenia kasa jak pisze @banan trzeba tylko żeby druga strona , ta która wniosła więcej nie pozwalała jechać po partnerze /rce

Nigdy nie zatrzymuj w sobie bąków! Wędrują one bowiem w górę kręgosłupa do mózgu i w ten sposób rodzą się w Tobie gówniane pomysły... :P 


#8209 Share banan575

banan575

    Najwyzsza Izba Kontroli

  • Members
  • PipPipPip
  • 3057 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ze znowu? to nie Ja!

Napisany 03 marzec 2013 - 19:31

Dziewczyna na gospodarkę Ja nie powiedzialam doslownie kasa. Jak jej nie masz, zreszta poznasz partnerke to zobaczysz jakie podejscie sie ma do osoby ktora pracuje na siebie zeby odciazyc rodzicow a jak na taka co jest na garnuszku rodzicow.
Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

#8210 Share mariuszd93

mariuszd93

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3695 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie LCH
  • Zainteresowania:rolnictwo, sport, mechanika

Napisany 03 marzec 2013 - 19:39

Dziewczyna na gospodarkę Ja jak już pisałem jestem kilkanaście [13] lat po ślubie ,mieszkamy u mnie i z początku były jakieś uwagi, ze strony mojej mamy głównie, ale kilkakrotnie dobitnie dałem jej do zrozumienia, że sobie tego nie życzę i jest git .
A na sąsiadów to nie ma rady ,czasem z czystej zazdrości oczerniają kogoś , grunt to się nie przejmować

Nigdy nie zatrzymuj w sobie bąków! Wędrują one bowiem w górę kręgosłupa do mózgu i w ten sposób rodzą się w Tobie gówniane pomysły... :P 


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 16:34
  •  

#8211 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 marzec 2013 - 19:46

Dziewczyna na gospodarkę

Ja nie powiedzialam doslownie kasa. Jak jej nie masz, zreszta poznasz partnerke to zobaczysz jakie podejscie sie ma do osoby ktora pracuje na siebie zeby odciazyc rodzicow a jak na taka co jest na garnuszku rodzicow.

czasami to osoba pracuje na siebie bo rodzice od małego na nic nie dawali a potem ma ma pretensje do świata że ktoś żyje we wspólnym gospodarstwie domowym z rodziną

#8212 Share JJ6070

JJ6070

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 19 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowieckie

Napisany 03 marzec 2013 - 20:02

Dziewczyna na gospodarkę mariusz Ale dajesz do zrozumienia że zmyśla. Więc się zastanów co piszesz.

A tak się składa, że to moja żona i w pełni potwierdzam , że mówi prawdę, nawet o łapaniu byków. I nieźle jej to wychodzi. Ma smykałkę do zwierząt. U nas byki są uwiązane nisko przy rurach od stanowisk i jakbym jeszcze oprócz łańcuchów powrozy im zakładał to by się zaplątały nogami. A jak się urwie to biega po korytarzu gnojowym i na podwórko nie pryśnie. A byki znają ją bo codziennie ją widzą.

#8213 Share mariuszd93

mariuszd93

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3695 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie LCH
  • Zainteresowania:rolnictwo, sport, mechanika

Napisany 03 marzec 2013 - 20:11

Dziewczyna na gospodarkę Daję do zrozumienia @JJ6070 że moim zdaniem np łapanie byków , to nie dla kobiety robota .
Jakos trudno mi sobie wyobrazić jak dziewczyna prowadzi byka z 700 czy 800 kilo , ale ok może i to robi , tylko jeśli tak to zastanów się czy warto narażać kochaną kobietę?
W moich stronach w ciągu kilku lat 2 mężczyzn zginęło w starciu z bykami

Nigdy nie zatrzymuj w sobie bąków! Wędrują one bowiem w górę kręgosłupa do mózgu i w ten sposób rodzą się w Tobie gówniane pomysły... :P 


#8214 Share Tomasz78

Tomasz78

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2274 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 marzec 2013 - 20:20

Dziewczyna na gospodarkę Masz racje nie ma co kozaczyć w końcu to tylko zwierze lepiej kogoś zawołac do pomocy niż walczyc samemu ,może to i radość i satysfakcja dla kobiety że poradzjła sobie sama ale to do czasu aż się cos nie wydarzy.

#8215 Share JJ6070

JJ6070

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 19 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowieckie

Napisany 03 marzec 2013 - 20:24

Dziewczyna na gospodarkę No to ok.
A co ja zrobię jak ona chce. Jak już jako nastolatka pracowała z ogierami, to i byków się nie boi. A one o dziwo mają przed nią respekt. Dawniej jak który się urwał to szła do sąsiada, żeby jej pomógł. Tyle że on się boi bardziej od niej... :P Konie równie niebezpieczne, ale ona to kocha.
Czasami się zastanawiam jakim cudem ona do mnie trafiła.

A teściową to na szczęście mam daleko - 300 km. Ma mi za złe że córkę jej na wieś sprowadziłem. A co ja poradzę że jak ją poznałem to po miesiącu się już oświadczać chciałem.
Ale mieszkaliśmy prawie dwa lata przed ślubem razem. Teraz 5 rocznica nam stuknie.

#8216 Share Meg5

Meg5

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1602 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie

Napisany 03 marzec 2013 - 20:29

Dziewczyna na gospodarkę Zgadzam się z Tobą @mariuszd93 ,że to nie dla kobiety zadanie ,matki małych dzieci .Naprawdę wystarczy chwila i już nic nie będzie jak dawniej ... W mojej miejscowości też 2 panów ledwo uszło z życiem. Jednego uratował głęboki rów ,tam wpadł i byk odpuścił ,ale był już bardzo poturbowany . Też byk go znała . Tu nie ma co być odważnym i ufnym do tych zwierząt ,bo nie mamy z nimi szans ,jak dojedzie do konfrontacji . Więcej rozwagi ...

Edytowany przez Meg5, 03 marzec 2013 - 20:29.


#8217 Share JJ6070

JJ6070

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 19 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowieckie

Napisany 03 marzec 2013 - 20:59

Dziewczyna na gospodarkę Przecież ona nie jest zaganiaczem bydła. Byki nie urywają się u nas codziennie. Żona wiąże je je jeśli nie ma mnie w domu. A jeśli kobieta doi krowy, to nie jest to niebezpieczne? Mućka potrafi nieźle trzepnąć nogą, a panie, które mają krowy mleczne, doją je dwa razy dziennie. To też niebezpieczne.
Jak mogę to ułatwiam jej pracę. Robiłem jej nawet do widlaka maszynę do zadawania kukurydzy, żeby jej było lżej i szybciej.

Razem żyjemy i razem pracujemy

Edytowany przez JJ6070, 03 marzec 2013 - 21:46.


#8218 Share 7891Firefox

7891Firefox

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 507 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:lubelskie
  • Zainteresowania:Hodowla bydła i koni, weterynaria, rolnictwo.

Napisany 03 marzec 2013 - 21:00

Dziewczyna na gospodarkę jakiś czas temu sprzedawaliśmy byka, taki furiat że strach było podchodzić jak nawet był uczepiony. Przyjechał handlarz, mówię do niego "Panie, uważaj pan na niego bo to furiat i staranować może", a był taki ok.400kg, niewielki konusek. Handlarz "aaaaa co tam! taki mały to go weźmiem we dwóch i na pake". Co się stało później to nie zapomne jeszcze bardzo długo - byk jak puszczony z łańcucha, poczuł że wolny, to w nogi. Liny aż trzeszczały, zaczął się szamotać, szarpać, skakać, kopać. Wyobraźcie sobie to dwóch po bokach trzyma liny uwiązane na łbie, a ten jakby histerii dostał. Wyrwał line jednemu z rąk, to drugi facet w nogi. Dobrze że rozrzutnik stał za pierwszy handlarzem bo byk na niego, a handlarz w ostatniej chwili wskoczył jak akrobata jednym susem na burte rozrzutnika i dźwięk uderzenia w blachę rogami byka.
"A widzi pan? trzeba byo mnie posłuchać!" krzycze do niego. Tylko głową pokręcił. Jakoś z mężem i tymi dwoma handlarzami nagnaliśmy, ale bez metrowych pał się nie obyło.

Od tamtej pory bykom powiedziałam NIE! i koniec.

Ten furiat był rasy dzikiej HO, taki mieszaniec jeden. Zaś u szwagra był byk, taki misiek jeden, simentaler, a taki mongoł, łagodny, sam podchodził do człowieka, dał się pogłaskać, jak ciele, i nie kastrowany.

#8219 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 marzec 2013 - 21:02

Dziewczyna na gospodarkę Przesadzacie z tymi bykami, albo bijecie swoje bydło, w mojej karierze jeszcze nigdy się nie zdarzyło żeby byk wyrządził jakieś krzywdy, krowy podczas dojenia są niebezpieczne, podczas rui, a taki byczek to tylko wystraszony chłopiec ;)
ps. chyba najbardziej przykre w tym temacie jest nastawienie teściów do tego że córka a czasami i syn będzie na gospodarstwie, jakby to było poniżające, tym samym poniżają nas i naszą pracę :(

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 16:34
  •  

#8220 Share 7891Firefox

7891Firefox

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 507 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:lubelskie
  • Zainteresowania:Hodowla bydła i koni, weterynaria, rolnictwo.

Napisany 03 marzec 2013 - 21:07

Dziewczyna na gospodarkę JJ6070 masz rację, z krowami też trzeba uważać. Moje krowy są bardzo spokojne, oswojone, przyjazne człowiekowi, ale był czas że trzeba było u siostry wydoić w czas ich nieobecności, i były to krowy płochliwe, wrredne wręcz - długo nosiłam zielono-granatowego siniola na udzie o wielkości rozłożonej dłoni....

Edytowany przez 7891Firefox, 03 marzec 2013 - 21:08.


Podobne tematy wykształcone kobiety wieś kobiety na wsi