Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziewczyna na gospodarkę


35273 odpowiedzi na ten temat

#7761 Share Heidi88

Heidi88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 336 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 20 styczeń 2013 - 19:06

Dziewczyna na gospodarkę
tomek0303 ciąża nie wchodzi w grę tak samo ciężka praca - nic aż takiego nie robiłam.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 06:07
  •  

#7762 Share janusz20

janusz20

    <<<<<<<<<<<<<<<<

  • Members
  • PipPipPip
  • 2011 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie pow. Sochaczew
  • Zainteresowania:Wszystko co związane z rolnictwem. Budownictwo, Historia

Napisany 20 styczeń 2013 - 19:14

Dziewczyna na gospodarkę Jak tak czytam twoje wypowiedzi Heidi to odnoszę wrażenie że za wszelką cene chcesz się wbić do tej rodziny/gospodarstwa a ten Twój kolo tak to wyraźnie olewa i ,,se jaja z ciebie robi"

#7763 Share tomek0303

tomek0303

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 184 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom
  • Zainteresowania:heh kobiety, sport, rolnictwo, i jak kazdy w tym wieku imprezy itp.

Napisany 20 styczeń 2013 - 19:23

Dziewczyna na gospodarkę

tomek0303 ciąża nie wchodzi w grę tak samo ciężka praca - nic aż takiego nie robiłam.

czyli rozumiem ze zwiazek jeszcze nie skonsumowany skoro ciaza nie wchodzi w gre. dbaj o siebie dziewczyno bo nikt bez powodu nie mdleje ;) juz pisalem na temat tego Twojego pseudo zwiazku, znajdz sobie innego rolnika, im predzej to do Ciebie dotrze tym lepiej dla Ciebie.

#7764 Share Heidi88

Heidi88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 336 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 20 styczeń 2013 - 19:28

Dziewczyna na gospodarkę To nie tak, obudziłam się pewnego dnia z myślą że znajdę sobie na męża rolnika, od tak, weszłam na pierwsze lepsze ogłoszenie napisałam - odpisał umówiliśmy się - spodobaliśmy się sobie, po 4 miesiącach znajomości oświadczył się. To poważny mężczyzna nie jakiś chłoptaś, może właśnie za poważny i za bardzo się o wszystko martwi, po prostu za bardzo na mnie chucha dmucha a to dla mnie nowy świat, zaklimatyzuję się ale potrzebuję czasu. Co do jego miłości nie mam żadnych wątpliwości. Jeśli chodzi o moje intencje to chce dać mu szczęście to wszystko. Jestem niezależna finansowo jeśli o to ci chodzi :P

#7765 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 20 styczeń 2013 - 19:37

Dziewczyna na gospodarkę No to ja już nic nie rozumiem, bo odebrałem to co opisywałaś zupełnie inaczej, zresztą chyba wszyscy tak to odebrali jak ja, a jeżeli jest tak jak teraz to napisałaś, no to wszystko za bardzo bierzesz dosłownie i wprowadzasz nas w błąd, a my niepotrzebnie na chłopaku "wieszamy psy".

#7766 Share Heidi88

Heidi88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 336 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 20 styczeń 2013 - 19:46

Dziewczyna na gospodarkę Tu nie chodzi o mój indywidualny problem. To forum daje mi dużą wiedzę na temat hodowli bydła, a co do tematu dziewczyna na gospodarkę to jest bardzo wdzięczny, bo cały czas próbuję zrozumieć i odp sobie na pytanie, czy młoda dziewczyna wyrwana z miasta poradzi sobie jako żona fajnie prosperującego rolnika, która nie ma zielonego pojęcia o życiu na gospodarce. Na początku wydawało mi się czemu nie, jeśli ma chęci i chce się nauczyć tak wszyscy pisaliście. Ale są pewne uwarunkowania, poglądy poprostu pewne rzeczy nie do przeskoczenia. A wy piszecie ideał to taka ładna, zgrabna,zadbana, która się wykaże w oborze i wszędzie. Na prawdę wzięłam sobie do serca ten wzorzec ideału rolnika ale może tak się nie da. :mellow:

#7767 Share Roki212

Roki212

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2103 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:BHA
  • Zainteresowania:coś tam się znajdzie...

    GG-3578015

Napisany 20 styczeń 2013 - 19:49

Dziewczyna na gospodarkę

To nie tak, obudziłam się pewnego dnia z myślą że znajdę sobie na męża rolnika, od tak, weszłam na pierwsze lepsze ogłoszenie napisałam - odpisał umówiliśmy się - spodobaliśmy się sobie, po 4 miesiącach znajomości oświadczył się. To poważny mężczyzna nie jakiś chłoptaś, może właśnie za poważny i za bardzo się o wszystko martwi, po prostu za bardzo na mnie chucha dmucha a to dla mnie nowy świat, zaklimatyzuję się ale potrzebuję czasu. Co do jego miłości nie mam żadnych wątpliwości. Jeśli chodzi o moje intencje to chce dać mu szczęście to wszystko. Jestem niezależna finansowo jeśli o to ci chodzi :P

To co źle że tak na Ciebie jak napisałaś "chucha i dmucha" nie jedna by chciała, aby facet tak ją traktował...

#7768 Share POL1

POL1

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 868 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:KOL

Napisany 20 styczeń 2013 - 19:54

Dziewczyna na gospodarkę Nie ma reguły Roki każda dziewczyna inaczej patrzy na faceta.
Jedna na jego portfel inna na serce inna na charakter a jeszcze inna na wygląd ./// :unsure: na to ostatnie przedewszystkim.
A co piękne to fauszywe.i złe.....nie zawsze ale w większości.

#7769 Share Heidi88

Heidi88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 336 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 20 styczeń 2013 - 19:56

Dziewczyna na gospodarkę oczywiście że to jest bardzo miłe ale to ja chcę się o niego troszczyć i mu pomagać mogłabym go już wyręczać w większości prac. Ok Ok to nie tak że chce być sama gospodarzem :D ale najbardziej bym się cieszyła gdyby przez to że mnie ma znalazł więcej czasu dla siebie.

#7770 Share janusz20

janusz20

    <<<<<<<<<<<<<<<<

  • Members
  • PipPipPip
  • 2011 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie pow. Sochaczew
  • Zainteresowania:Wszystko co związane z rolnictwem. Budownictwo, Historia

Napisany 20 styczeń 2013 - 19:56

Dziewczyna na gospodarkę Moja żona nigdy nie pcha się na siłę do roboty do której nie ma odpowiednich predyspozycji, I ja uważam że słusznie bo jak coś sie robi to trzeba to zrobić dobrze. A gdy jest już coś co musi zrobić, bo ja nie mogę to już przymykam oko na pewne niedociągnięcia, z resztą i na odwrót.

A ty Heidi pchasz się wszędzie (to wynika z Twoich postów) a ten kolo robi sobie polewkę (to też wielokrotnie pisałaś) gdy ci coś nie wychodzi.

Edytowany przez janusz20, 20 styczeń 2013 - 20:02.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 06:07
  •  

#7771 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 20 styczeń 2013 - 19:58

Dziewczyna na gospodarkę

Na początku wydawało mi się czemu nie, jeśli ma chęci i chce się nauczyć tak wszyscy pisaliście.


No i o to tylko chodzi.

Ale są pewne uwarunkowania, poglądy poprostu pewne rzeczy nie do przeskoczenia. A wy piszecie ideał to taka ładna, zgrabna,zadbana, która się wykaże w oborze i wszędzie.


Wytłumacz mi jakie uwarunkowania i poglądy, jakie rzeczy nie do przeskoczenia? zaczynam się obawiać, czy Ty za wszelka cenę i wbrew wszystkim nie dążysz do takiego ideału, jak tu niektórzy sobie wymyślili, a może Twojemu chłopakowi wcale nie zależy na takim ideale.

#7772 Share banan575

banan575

    Najwyzsza Izba Kontroli

  • Members
  • PipPipPip
  • 3057 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ze znowu? to nie Ja!

Napisany 20 styczeń 2013 - 20:09

Dziewczyna na gospodarkę

oczywiście że to jest bardzo miłe ale to ja chcę się o niego troszczyć i mu pomagać mogłabym go już wyręczać w większości prac. Ok Ok to nie tak że chce być sama gospodarzem :D ale najbardziej bym się cieszyła gdyby przez to że mnie ma znalazł więcej czasu dla siebie.



A jak zajdziesz w ciaze to jak to bedziesz go wyreczac z pracy?????
Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

#7773 Share Heidi88

Heidi88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 336 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 20 styczeń 2013 - 20:28

Dziewczyna na gospodarkę Coś mi się wydaje że pogubiłam się w tym wszystkim.

Nie miałam pojęcia jakie oczekiwania ma rolnik względem swojej kobiety, weszłam tu i naczytałam się tych wszystkich wspaniałych i podniosłych cech, pomyślałam dam radę. Pierwszy błąd że nie skupiłam się na indywidualnej jednostce jakie są jego potrzeby. Tylko wywnioskowałam że muszę mu pomóc i go wyręczać, a jeśli on się sprzeciwia to tylko dlatego że nie chce mnie przemęczać, No bo przecież tu wyczytałam jak fajnie gdyby sama łapała za widły, umiała doić, jeździła traktorem, w razie prac w polu doglądnęła całego gospodarstwa itd. On tego nie chciał, nie wymagał.

Od samego początku nie mogliśmy się dogadać w tej oborze ja swoje on swoje. Ja - chcę ci pomagać ON wolę żebyś odpoczęła w domu i tak w kółko
No więc weszłam i opisałam wam wszystko co robię i na prawdę spotkałam się z pozytywną reakcją więc czemu u licha on jest niezadowolony. Mówiliście że nie potrafi mnie docenić a ja super złota dziewczyna. Wiec przy najbliższym spotkaniu wygarnęłam mu to że nie potrafi docenić mojego zapału i chęci do pracy, a każdy inny rolnik byłby dumny i zadowolony z takiej dziewczyny. Teraz widzę jaka byłam okropna, nadgorliwość gorsza niż faszyzm, on sobie sam ze wszystkim świetnie radzi ale myślałam przecież może na mnie polegać we wszystkich zadaniach.

Więc co ja mam robić żeby nam się udało :( może odpuszczę choć czasem zostaje w domu przy garach a on przychodzi ze słodką miną i mówi że myślał że pomogę mu pozamiatać paszę. Nie wiem nie wiem mam totalny misz-masz w głowie.

Edytowany przez Heidi88, 20 styczeń 2013 - 20:31.


#7774 Share banan575

banan575

    Najwyzsza Izba Kontroli

  • Members
  • PipPipPip
  • 3057 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ze znowu? to nie Ja!

Napisany 20 styczeń 2013 - 20:33

Dziewczyna na gospodarkę Czasami niebierz do serca co tu pisza.

A i Ty tez moim zdaniem niepowinnas tak opisywac jakie sa relacje miedzy Toba a Twoim chlopakiem, bo moze i On tu siedzi i czyta co Ty piszesz o nim.
Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

#7775 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 20 styczeń 2013 - 20:37

Dziewczyna na gospodarkę @Heidi88 Nie powinnaś kierować się radami z forum, każdy jest inny i ma inne oczekiwania. Bądź sobą, to wystarczy, jeśli Ci się oświadczył tzn. że akceptuje Cię taką jaką jesteś. Grunt to rozmawiać szczerze o wszystkim, nawet na ciężkie tematy. Trzeba dążyć do zrozumienia, a bez wspólnej szczerej rozmowy tego nie osiągniecie. Pozdrawiam. ;)

#7776 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 20 styczeń 2013 - 20:49

Dziewczyna na gospodarkę

. Mówiliście że nie potrafi mnie docenić a ja super złota dziewczyna. Wiec przy najbliższym spotkaniu wygarnęłam mu to że nie potrafi docenić mojego zapału i chęci do pracy, a każdy inny rolnik byłby dumny i zadowolony z takiej dziewczyny. Teraz widzę jaka byłam okropna, nadgorliwość gorsza niż faszyzm,


I nadal tak mówimy, a to że mu wygarnęłaś, to wyjdzie mu na zdrowie :P i będzie wiedział, że może na Tobie polegać.

Więc co ja mam robić żeby nam się udało


Być sobą, ale musisz wyczuwać, kiedy oczekuje pomocy, a kiedy lepiej zająć się swoimi sprawami, zresztą, to się wszystko samo ułoży, jeszcze będzie sam Cię prosił, żebyś coś tam zrobiła, bo ma inną robotę. A to co tu niektórzy piszą i marzą o takim ideale, co to jest do wszystkiego, a przy tym cud natury, to trzeba to traktować z przymrużeniem oka.

#7777 Share damianzbr

damianzbr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2969 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 styczeń 2013 - 21:01

Dziewczyna na gospodarkę

Coś mi się wydaje że pogubiłam się w tym wszystkim.

Nie miałam pojęcia jakie oczekiwania ma rolnik względem swojej kobiety, weszłam tu i naczytałam się tych wszystkich wspaniałych i podniosłych cech, pomyślałam dam radę. Pierwszy błąd że nie skupiłam się na indywidualnej jednostce jakie są jego potrzeby. Tylko wywnioskowałam że muszę mu pomóc i go wyręczać, a jeśli on się sprzeciwia to tylko dlatego że nie chce mnie przemęczać, No bo przecież tu wyczytałam jak fajnie gdyby sama łapała za widły, umiała doić, jeździła traktorem, w razie prac w polu doglądnęła całego gospodarstwa itd. On tego nie chciał, nie wymagał.

Od samego początku nie mogliśmy się dogadać w tej oborze ja swoje on swoje. Ja - chcę ci pomagać ON wolę żebyś odpoczęła w domu i tak w kółko
No więc weszłam i opisałam wam wszystko co robię i na prawdę spotkałam się z pozytywną reakcją więc czemu u licha on jest niezadowolony. Mówiliście że nie potrafi mnie docenić a ja super złota dziewczyna. Wiec przy najbliższym spotkaniu wygarnęłam mu to że nie potrafi docenić mojego zapału i chęci do pracy, a każdy inny rolnik byłby dumny i zadowolony z takiej dziewczyny. Teraz widzę jaka byłam okropna, nadgorliwość gorsza niż faszyzm, on sobie sam ze wszystkim świetnie radzi ale myślałam przecież może na mnie polegać we wszystkich zadaniach.

Więc co ja mam robić żeby nam się udało :( może odpuszczę choć czasem zostaje w domu przy garach a on przychodzi ze słodką miną i mówi że myślał że pomogę mu pozamiatać paszę. Nie wiem nie wiem mam totalny misz-masz w głowie.


Może on jest egoistą, albo traktuje Cię nie poważnie, może Ci nie ufa i myśli że jesteś do niczego pod względem prac wykonywanych w gospodarstwie dla tego wszystko masz zabronione żebyś czegoś nie spiep...ła? A może on ma rację i faktycznie tak jest. Może powinnaś przejść jakiś kurs obsługi stada zwierząt. Może idźcie do psychoterapeuty.

Kłótnie były ciekawsze, ta sztucznie napędzana historyjka mdła jakaś. Liczę na bardziej pikantne niusy.

#7778 Share tomek0303

tomek0303

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 184 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom
  • Zainteresowania:heh kobiety, sport, rolnictwo, i jak kazdy w tym wieku imprezy itp.

Napisany 20 styczeń 2013 - 23:12

Dziewczyna na gospodarkę zwroty akcji niczym w telenoweli argentynskiej. a jesli juz jestesmy w tych klimatach poludniowoamerykanskich to moze zmien Heidi nick na jakas Lusesite badz Milagros bardziej bedzie Ci pasowal. na pocieszenie moge Ci powiedziec ze jestescie siebie warci ze swoim Facundo.

#7779 Share Max1987

Max1987

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 210 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Piła
  • Zainteresowania:Takie jak wszystkich tutaj:-) Jak co to GG 8883245 :)

Napisany 20 styczeń 2013 - 23:28

Dziewczyna na gospodarkę Nie przejmuj sie i takie zecyz sie zdarzaja organizm sie przywyczai i bedzie dobrze ja mimo to ze jestem z gospodarstwa to nie raz poleciałą mi krew z nosa z przepracowania i i sam podczas zwijania słomy w upale prawie zemdlałem wiec nie martw sie idzie przywyknac i bedzie lepiej wiec mozesz go uspokoic najwazniejsze sa checi:-)
Napewno kazdy kiedys tyle zrobił ze było mu słabo albo kiepsko sie czuł takie uroki tego zawodu:-) Na odpoczynek tez nie zawsze jest tyle czasu ile potrzeba nie masz sie czym martwic a twój wybranek sam powinien dobrze wiedziec ze chwile sąłbosci sie zdarzaja:-)

Heidi
Poprzedni post tez był do ciebie ale przeczytajac reszte tego co pisałaś to moze nie koniecznie szuka on kobiety do pracy w gospodarstwie zgoda zeby pomogła ale moze chce zebys tez realizowała sie zawodowo, ze chcesz zostac zona rolnika to nie oznacza ze masz wszystko robic za niego skoro ma dobrze zorganizowana prace to moze sie denerwowac ze burzysz jego porzadek a jak bedzie chciał pomocy i duma go nie bedzie zrzerała to sam o nia poprosi. Ja przy bydle mam zorganizowana prace tylko na dwie osoby (mnie i ojca) i starcza a trzymam nie za duzo ani nie za mało około 90 sztuk wszystkiego. Wiec nie kieruj sie tym co tu pisza tylko szczeze z nim porozmawiaj i spytaj jakie ma oczekiwania. Moze byc tak jak pisałem na poczatku, a moze woli zebyz zajeła sie domem a nie gospodarstwem, a moze woli zebys dalej pracowała i medzie dodatkowy dochód do gospodarstwa. To sparwa miedzy wami i wy musicie ja rozwiazac tutaj nie kazdy zna wasza sytuacje i napisze co on uwaza a nie zawsze musi to sie was tyczyc sama musisz przefiltrowac co masz robic. Sorki za błedy:-)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 06:07
  •  

#7780 Share piotrkrk

piotrkrk

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 21 styczeń 2013 - 16:36

Dziewczyna na gospodarkę

Banan, co temu biedakowi zrobiłaś? Banana tam gdzie nie trzeba mu wsadziłaś czy odrzuciłaś jego zaloty? Jeżeli to drugie to naprawdę nierozsądnie zrobiłaś. Takiego daru od Boga się nie odrzuca, nie wypada...




Jesli to bylo do mnie, to wybacz nie gustuje w glupich i pustych blondynkach :)

To, że jest to luźny temat to nie znaczy, że można kogoś obrażać.

Edytowany przez Marcin91, 21 styczeń 2013 - 17:22.


Podobne tematy wykształcone kobiety wieś kobiety na wsi