Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziewczyna na gospodarkę


37422 odpowiedzi na ten temat

#31561 Share AleksandraJulia

AleksandraJulia

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 7 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Mazowieckie
  • Zainteresowania:Włóczęga po Polsce. Wypady rowerowe. Fotografia. Architektura. Konie. Las.

Napisany 29 grudzień 2015 - 05:00

Dziewczyna na gospodarkę

Nie wiem co to jest. Ale jak słucham rolników wypowiadających się w programie rolniczym na Jedynce to widzę mężczyzn wiedzących co jest dla nich ważne. Dawno pobudowali własne domy, nie ważne czy mają żony, czy nie. Prowadzą własne gospodarstwa i widać, że to ich pasja. A jak czytam Wasze wypowiedzi, to głównie mieszkacie przy rodzicach i tak jak byście trochę czekali, że przyjdzie młoda ładna biuściasta z tipsami (no bo tak żeby sąsiadom zaszpanować) i wyjmie mamie Waszej Wasze gacie z rąk i zacznie prać, i obiad ugotuje jak mama. Jednym słowem mama i seksbomba w jednym i bez zbędnych rewolucji dobrze wpasuje się w całą machinę obsługi szanownego Pana, a jakie będą jej potrzeby, jak ona będzie się czuła u obcej kobiety, która ma ustalone upodobania i bywa że zmian nie toleruje. I tu zaczyna się problem. Nie mówimy o nieczułych wstręciuchach co maja w nosie rodziców, bo wiadomo nad rodzicami czuwać trzeba. Tylko o normalnych dziouszkach co to chcą zobaczyć najpierw "Czego Ty sam dokonałeś bez mamy i taty. Jak Ty umiesz pracować, pomnażać co dostałeś, czy to szanujesz , czy Ty mnie kochasz czy tylko jest Ci potrzebny ktoś do obsługi."  A taki gość co to tylko narzeka, obiadu nie umie zrobić tak razem żeby fajnie było, bo życie może być wesołe i nie musi być takie poważne to trudny, może na laurach po ślubie osiądzie i już starał się nie będzie. .... może warto pomyśleć ;)



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 12:14
  •  

#31562 Share Mironeks

Mironeks

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 216 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:D-TR/PL-EOP
  • Zainteresowania:Naprawa maszyn obróbka skrawaniem spawanie

Napisany 29 grudzień 2015 - 08:23

Dziewczyna na gospodarkę

@AleksandraJulja masz dużo racji ale to co pokazuje telewizja nie zawsze jest prawdą i wszystko można pokazać od lepszej strony .

Nie pokazują biedniejszych rolników którzy są zmiatani pod dywan przez system a też są ludźmi ale takie jest prawo ekonomi .

A do prania gaci są pralki , ale nie wszędzie to nie jest znane a jeszcze pieniądze na proszek do prania trzeba wydać :blink:



#31563 Share daremw

daremw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2522 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie, Wysokie Mazowieckie
  • Zainteresowania:wszystko co związane z rolnictweem

Napisany 29 grudzień 2015 - 08:23

Dziewczyna na gospodarkę

trochę logiki... pobudowali domy i bardzo dobrze, mieli jakieś rudery to trzeba było się ogarnąć. ja nie widzę potrzeby budowania (chociaż...) zwłaszcza że dom jest spory a ludzi w nim i tak mało. jaki sens? każdy ma budować dom nawet jak kolejny jest po prostu zbędny? gdzie sens gdzie logika? systematycznie w gospodarstwo sie inwestuje, a ziemię obrabiałem już od 13-tego roku życia, w między czasie skończyłem technikum, studia prywatne (zaocznie), podobnie jak siostra (studia dzienne) na którą też w tym czasie pracowałem mimo iż młodszy 6 lat byłem, teraz biorę ziemię w dzierżawę, chcę zwiększać produkcję i... dowiaduję sie że wpisuję się w model maminsynka. świat skretyniał całkowicie :blink:



#31564 Share lukbold

lukbold

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2910 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mikołów

Napisany 29 grudzień 2015 - 09:17

Dziewczyna na gospodarkę

noooo jutro wygonie rodziców z mojego gospodarstwa.... palnij się w główke koleżanko ;) starczy mi zwady jak zabronie tego i tamtego robić bo po prostu nie potrafią dobrze ale CHCĄ bo tego są nauczeni i przyzwyczajeni.



#31565 Share grego

grego

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2062 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:opolskie

Napisany 29 grudzień 2015 - 09:27

Dziewczyna na gospodarkę

Nie wiem co to jest. Ale jak słucham rolników wypowiadających się w programie rolniczym na Jedynce to widzę mężczyzn wiedzących co jest dla nich ważne. Dawno pobudowali własne domy, nie ważne czy mają żony, czy nie. Prowadzą własne gospodarstwa i widać, że to ich pasja. A jak czytam Wasze wypowiedzi, to głównie mieszkacie przy rodzicach i tak jak byście trochę czekali, że przyjdzie młoda ładna biuściasta z tipsami (no bo tak żeby sąsiadom zaszpanować) i wyjmie mamie Waszej Wasze gacie z rąk i zacznie prać, i obiad ugotuje jak mama. Jednym słowem mama i seksbomba w jednym i bez zbędnych rewolucji dobrze wpasuje się w całą machinę obsługi szanownego Pana, a jakie będą jej potrzeby, jak ona będzie się czuła u obcej kobiety, która ma ustalone upodobania i bywa że zmian nie toleruje. I tu zaczyna się problem. Nie mówimy o nieczułych wstręciuchach co maja w nosie rodziców, bo wiadomo nad rodzicami czuwać trzeba. Tylko o normalnych dziouszkach co to chcą zobaczyć najpierw "Czego Ty sam dokonałeś bez mamy i taty. Jak Ty umiesz pracować, pomnażać co dostałeś, czy to szanujesz , czy Ty mnie kochasz czy tylko jest Ci potrzebny ktoś do obsługi."  A taki gość co to tylko narzeka, obiadu nie umie zrobić tak razem żeby fajnie było, bo życie może być wesołe i nie musi być takie poważne to trudny, może na laurach po ślubie osiądzie i już starał się nie będzie. .... może warto pomyśleć ;)

 

Żenada, pozatym ciekawe na podstawie, których wypowiedzi z forum takie wnioski? Niezaprzeczalnie życie na gospodarstwie ma swoją specyfikę, wyrzeczenia i obowiązki z pewnością większe niż w mieście co dla większości młodych dziewczyn jest nie do pomyślenia. Oczywiście zdarzają się faceci co chcą tylko obsługi albo się tak przynajmniej kobietom wydaje ale czy w mieście takich facetów nie ma co przychodzą po 8 godzinach pracy i czekają, aż mu żona założy kapcie na nogi i poda puszkę piwa ale się utarło, że to na wsi kobieta robi za służącą bo musi ugotować obiad czy zrobić pranie jak facet robi w polu do późnej nocy. Więc to co napisałaś to raczej utarty stereotyp, który kobiety sobie wmawiają aby nie zostawać na wsi.  To jak Ty sobie wyobrażasz, przyjść na gospodarkę i albo wygonić rodziców albo budować nowy dom w sąsiedniej miejscowości i dojeżdżać, czy w ogóle zakładać od początku nowe gospodarstwo od 0 aby tylko dowieść kobiecie, że się samemu do czegoś doszło?

 


Edytowany przez grego, 29 grudzień 2015 - 09:37.


#31566 Share Pajej

Pajej

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1373 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie

Napisany 29 grudzień 2015 - 16:46

Dziewczyna na gospodarkę

Nie wiem co to jest. Ale jak słucham rolników wypowiadających się w programie rolniczym na Jedynce to widzę mężczyzn wiedzących co jest dla nich ważne. Dawno pobudowali własne domy, nie ważne czy mają żony, czy nie. Prowadzą własne gospodarstwa i widać, że to ich pasja. A jak czytam Wasze wypowiedzi, to głównie mieszkacie przy rodzicach i tak jak byście trochę czekali, że przyjdzie młoda ładna biuściasta z tipsami (no bo tak żeby sąsiadom zaszpanować) i wyjmie mamie Waszej Wasze gacie z rąk i zacznie prać, i obiad ugotuje jak mama. Jednym słowem mama i seksbomba w jednym i bez zbędnych rewolucji dobrze wpasuje się w całą machinę obsługi szanownego Pana, a jakie będą jej potrzeby, jak ona będzie się czuła u obcej kobiety, która ma ustalone upodobania i bywa że zmian nie toleruje. I tu zaczyna się problem. Nie mówimy o nieczułych wstręciuchach co maja w nosie rodziców, bo wiadomo nad rodzicami czuwać trzeba. Tylko o normalnych dziouszkach co to chcą zobaczyć najpierw "Czego Ty sam dokonałeś bez mamy i taty. Jak Ty umiesz pracować, pomnażać co dostałeś, czy to szanujesz , czy Ty mnie kochasz czy tylko jest Ci potrzebny ktoś do obsługi."  A taki gość co to tylko narzeka, obiadu nie umie zrobić tak razem żeby fajnie było, bo życie może być wesołe i nie musi być takie poważne to trudny, może na laurach po ślubie osiądzie i już starał się nie będzie. .... może warto pomyśleć ;)

 

po pierwsze ci z programu rolnik szuka zony to oprucz "młota" Rafała to mieszkaja z rodzicami. Po drugie jak myslisz ze facetom podobaja sie tylko duze cycki i tipsy, to jestes w błędzie. 

Żenada, pozatym ciekawe na podstawie, których wypowiedzi z forum takie wnioski? Niezaprzeczalnie życie na gospodarstwie ma swoją specyfikę, wyrzeczenia i obowiązki z pewnością większe niż w mieście co dla większości młodych dziewczyn jest nie do pomyślenia. Oczywiście zdarzają się faceci co chcą tylko obsługi albo się tak przynajmniej kobietom wydaje ale czy w mieście takich facetów nie ma co przychodzą po 8 godzinach pracy i czekają, aż mu żona założy kapcie na nogi i poda puszkę piwa ale się utarło, że to na wsi kobieta robi za służącą bo musi ugotować obiad czy zrobić pranie jak facet robi w polu do późnej nocy. Więc to co napisałaś to raczej utarty stereotyp, który kobiety sobie wmawiają aby nie zostawać na wsi.  To jak Ty sobie wyobrażasz, przyjść na gospodarkę i albo wygonić rodziców albo budować nowy dom w sąsiedniej miejscowości i dojeżdżać, czy w ogóle zakładać od początku nowe gospodarstwo od 0 aby tylko dowieść kobiecie, że się samemu do czegoś doszło?

podpisuje sie pod tym


Rolnik z powołania :-)

#31567 Share Linka

Linka

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 0 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Mazowsze
  • Zainteresowania:Rośliny

Napisany 29 grudzień 2015 - 17:28

Dziewczyna na gospodarkę

Musimy mieć na uwadze, ze slub bierzemy z wybrankiem/wybranką a nie z rodzicami czy gospodarką. Ja też nie mogę się zgodzić z wypowiedzią koleżanki "Dawno pobudowali własne domy..." kto pobudował? ci uczestnicy sami? do szkoły nie chodzili, nie pracowali tylko samo przyszło? kiedyś to już mówiłam: trzeba docenić w to w co sie wchodzi bo często jest to krwawica i cięzka praca wielu pokoleń ale też trzeba docenić przychodzącego nowego domownika (bo też może dobra dziewczyna a siadają na niej psychicznie bo przyszła na gotowe to co sie udziela) Najlepiej jak spotkają się dwie ugodowe strony ale nie zawsze jest taka bajka.



#31568 Share Ywa

Ywa

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 145 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:nad morzem
  • Zainteresowania:życie wśród łąk, pól, wzgórz morenowych, między lasem i rzeką

Napisany 29 grudzień 2015 - 19:43

Dziewczyna na gospodarkę

Przeczytajcie powoli, spokojnie jeszcze raz słowa AleksandryJuli, przecież napisała wszystko logicznie, nikogo nie urażając. Nie rozumiem waszej reakcji ^^


Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.

 


#31569 Share bhdemeter

bhdemeter

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 144 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 29 grudzień 2015 - 19:59

Dziewczyna na gospodarkę

A ja wam powiem że każde małżeństwo to jest drużyna grająca w jedną bramkę a nie do bramki przeciwnika. I jeśli np połowa drużyny nie chce np kopać piłki to nie będzie nigdy gola w postaci bramki.  I tak jest w karz dym związku.

 

Jeśli rolnik chce gospodarzyć to musi mieć partnera do gospodarzenia, Po za tym we dwoje zawsze jest lżej. Gorzej z tym zaufaniem i uczciwością w związkach zwłaszcza w dzisiejszych czasach gdzie tolerujemy Pedałów, zdrady w małrzeństawch nie rażą tak bardzo. Nawet już na wsi rozwód jest czymś naturalnym.

 

Ja czasami zastanawiam się czy są kobiety które by się poświęciły i poszły by na gospodarkę z miłości do faceta? Może i takie są ale wydaje mi się że ta miłość to jest poprostu pociąg fizyczny i zazdrość o względy człowieka a wraz z wiekiem to przemija. Więc pozostaje lubienie tego co się robi. A co ftedy jeśli się tego nie lubi.  Złość frustracja itp

 

Generalnie to najlepiej aby mieć ze sobą jak najwięcej wspólnego. A niestety pasjonatów rolnictwa wśród kobiet to tylko szukać tutaj na agrofoto:):) 



#31570 Share RafaKdziela

RafaKdziela

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1596 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawsko -pomorskie :-)
  • Zainteresowania:motoryzacja ,nowe technologie ,sztuki walk :-) ,czytanie książek ,pływanie ,komputery,wycieczki ,zdrowe odżywianie ,taniec ,gotowanie ,fotografia ,majsterkowanie .

Napisany 29 grudzień 2015 - 20:20

Dziewczyna na gospodarkę

Nie wiem co to jest. Ale jak słucham rolników wypowiadających się w programie rolniczym na Jedynce to widzę mężczyzn wiedzących co jest dla nich ważne. Dawno pobudowali własne domy, nie ważne czy mają żony, czy nie. Prowadzą własne gospodarstwa i widać, że to ich pasja. A jak czytam Wasze wypowiedzi, to głównie mieszkacie przy rodzicach i tak jak byście trochę czekali, że przyjdzie młoda ładna biuściasta z tipsami (no bo tak żeby sąsiadom zaszpanować) i wyjmie mamie Waszej Wasze gacie z rąk i zacznie prać, i obiad ugotuje jak mama. Jednym słowem mama i seksbomba w jednym i bez zbędnych rewolucji dobrze wpasuje się w całą machinę obsługi szanownego Pana, a jakie będą jej potrzeby, jak ona będzie się czuła u obcej kobiety, która ma ustalone upodobania i bywa że zmian nie toleruje. I tu zaczyna się problem. Nie mówimy o nieczułych wstręciuchach co maja w nosie rodziców, bo wiadomo nad rodzicami czuwać trzeba. Tylko o normalnych dziouszkach co to chcą zobaczyć najpierw "Czego Ty sam dokonałeś bez mamy i taty. Jak Ty umiesz pracować, pomnażać co dostałeś, czy to szanujesz , czy Ty mnie kochasz czy tylko jest Ci potrzebny ktoś do obsługi."  A taki gość co to tylko narzeka, obiadu nie umie zrobić tak razem żeby fajnie było, bo życie może być wesołe i nie musi być takie poważne to trudny, może na laurach po ślubie osiądzie i już starał się nie będzie. .... może warto pomyśleć ;)

 

Ładnie to tak przekęcać fakty .Powiem wprost dziewczyno skłamałaś minimum trzy razy .

Po primo Zaledwie jakaś część tych rolników ze znanego programu  wie czego chce inni się migają i mimo ,że kobiety są zdecydowane ,to oni unikają odpowiedzialności np Adam ,Paweł i starsi .

Po duo oni mieszkają w domach rodziców !!! powtarzam to są domy po rodzicach jedynie Paweł wybudował dom za wielki kredyt .Tak to nawet mój sąsiad potrafi ,co ma dwie lewe rączki .

Po sekundo wszyscy rolnicy z  tego wspomnianego programu na jedynce mieszkają z rodzicami nawet Paweł .

To teraz mi wytłumacz dlaczego obrażasz nas na forum .Za to masz u mnie minusa za wrzucanie wszystkich do jednego worka mimo nie znajomości tematu .

Chciał bym Cię oświecić ,że ja mieszkam sam ,a rodzice mają swój dom w mieście .I mimo ,że nie kwapię się do tego programu znanego ,to moje gospodarstwo jest nie gorsze od nich i staram się pomnażać to ,co mam i dbać o nie ,bo lubię porządek .

Już nie wspomnę ,że się rozglądam po okolicy za miłą panną ,co chce życie brać w własne ręce ,a nie obarcza chłopaków o własne nie powodzenia . :blink:

 

Ps moją wielką pasją jest gotowanie i uwielbiam ,coś ugotować smacznego dla dziewczyny ,czy rodziny .Na sylwka robię moją ulubioną sałatkę z kurczakiem ,brokułem,serem feta ,migdałami specjalnym sosem jogurtowym  i ziołami :-D.

 

bhdemeter

Po części masz rację ,ale żeby nie było tak różowo to nie do końca .

W mieście i  to wojewódzkim też są dziewczyny ,które chciały by zamieszkać na wsi .Dlaczego zaraz wszystko szufladkować i mówisz ,że dziewczyny nie chcą zamieszkać na gospodarstwie .To jest nie tak .Dziewczyny wspomniane z miasta oczywiście wyjątki są chętne i chcą mieszkać na wiosce .One bardzo lubią zdrowy tryb życia ,czyli jedzą warzywka i owoce ze sklepów ekologiczne ,a tu mogą mieć swoje i co ciekawe są chętne do takiego dłubania w ogrodzie ,czy w warzywniku .Znam minimum dwie takie dziewczyny .Oczywiście chcą się rozwijać i pracować w mieście .Ja zawsze powtarzam ,że trzeba mieć oczy wokół głowy ,żeby nie przegapić odpowiedniej sytuacji .Kto wie  a nóż :-)

 


Edytowany przez RafaKdziela, 29 grudzień 2015 - 20:34.

I love salsa


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 12:14
  •  

#31571 Share Pajej

Pajej

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1373 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie

Napisany 29 grudzień 2015 - 20:25

Dziewczyna na gospodarkę

A ja wam powiem że każde małżeństwo to jest drużyna grająca w jedną bramkę a nie do bramki przeciwnika. I jeśli np połowa drużyny nie chce np kopać piłki to nie będzie nigdy gola w postaci bramki.  I tak jest w karz dym związku.

 

Jeśli rolnik chce gospodarzyć to musi mieć partnera do gospodarzenia, Po za tym we dwoje zawsze jest lżej. Gorzej z tym zaufaniem i uczciwością w związkach zwłaszcza w dzisiejszych czasach gdzie tolerujemy Pedałów, zdrady w małrzeństawch nie rażą tak bardzo. Nawet już na wsi rozwód jest czymś naturalnym.

 

Ja czasami zastanawiam się czy są kobiety które by się poświęciły i poszły by na gospodarkę z miłości do faceta? Może i takie są ale wydaje mi się że ta miłość to jest poprostu pociąg fizyczny i zazdrość o względy człowieka a wraz z wiekiem to przemija. Więc pozostaje lubienie tego co się robi. A co ftedy jeśli się tego nie lubi.  Złość frustracja itp

 

Generalnie to najlepiej aby mieć ze sobą jak najwięcej wspólnego. A niestety pasjonatów rolnictwa wśród kobiet to tylko szukać tutaj na agrofoto:) :)

moim zdaniem zona rolnika nie musi byc pasjonatka rolnictwa wystarczy że bedzie rozumiec specyfike tego fachu i wspierac go dobrym słowem

... no i obiadkiem ;)


Rolnik z powołania :-)

#31572 Share Linka

Linka

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 0 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Mazowsze
  • Zainteresowania:Rośliny

Napisany 29 grudzień 2015 - 21:10

Dziewczyna na gospodarkę

@rafał dobra namówiłeś mnie zrobię sobię też taką sałatkę, może nie schrzanię :D



#31573 Share daremw

daremw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2522 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie, Wysokie Mazowieckie
  • Zainteresowania:wszystko co związane z rolnictweem

Napisany 29 grudzień 2015 - 21:13

Dziewczyna na gospodarkę Dużo pisania a ja dopiszę przykład po sąsiedzku...
Rodzice w wieku 54 i 41 lata, synowie 22 i 20 lat oraz córka 8 lat. Najstarszy syn który już miał obiecaną gospodarkę (drugi nic przeciwko nie ma) znalazł sobie dziewczynę również po sąsiedzku która nigdy pracą się nie schańbiła a gospodarstwo oddane w dzierżawę przez rodziców, szkołę skończyła (jak to moja sąsiadka określiła) gdzie uczą paznokcie obcinać ;) tak ładnie przekabaciła chłopaka że ten idąc do rodziców pogadać powiedział im że ona za służącą tam nie przyjdzie i gospodarstwo ma być przepisane na niego teraz. Rodzice z racji wieku nie mają szans na emeryturę, w dodatku dwoje innych dzieci które jeszcze nie ustawione na przyszłość zwłaszcza 8-mio letnia dziewczynka. Wychodzi na to, że nowa gospodyni za służącą nie przyjdzie (i tak by nie pracowała-to gwarantuję) a oczekuje że teściowie i ich dzieci będą za służących robić bo synuś też że tak powiem nawału pracy nie lubi. Teraz pytanie: kto jest bardziej wyrachowany i bezczelny (czytajcie: poj...ny) w tej całej historii?

#31574 Share bhdemeter

bhdemeter

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 144 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 29 grudzień 2015 - 21:22

Dziewczyna na gospodarkę

 

 

bhdemeter

Po części masz rację ,ale żeby nie było tak różowo to nie do końca .

W mieście i  to wojewódzkim też są dziewczyny ,które chciały by zamieszkać na wsi .Dlaczego zaraz wszystko szufladkować i mówisz ,że dziewczyny nie chcą zamieszkać na gospodarstwie .To jest nie tak .Dziewczyny wspomniane z miasta oczywiście wyjątki są chętne i chcą mieszkać na wiosce .One bardzo lubią zdrowy tryb życia ,czyli jedzą warzywka i owoce ze sklepów ekologiczne ,a tu mogą mieć swoje i co ciekawe są chętne do takiego dłubania w ogrodzie ,czy w warzywniku .Znam minimum dwie takie dziewczyny .Oczywiście chcą się rozwijać i pracować w mieście .Ja zawsze powtarzam ,że trzeba mieć oczy wokół głowy ,żeby nie przegapić odpowiedniej sytuacji .Kto wie  a nóż :-)

 

To ci powiem kolego że ja jestem rodowitą Warszawianką  chodziłam do szkoły podstawowej i średniej oraz studiowałam w Wawie. Mam mnóstwo koleżanek i wiem jakie one mają na ten temat zdanie. Są też takie jak ja co chcą żyć na wsi ale to są dziewczyny z mocnymi charakterami i zdecydowanymi poglądami. I napewno sałatkę z kurczakiem będą doprawiać po swojemu a tobie nie będzie smakowała:) I na tym polega ambaras aby dwoje chciało na raz:)

 

A tak na marginesie to naprawdę miejskie dziewczyny są mało bystre cwaniary i tyle.  Zresztą to się tyczy też facetów. Mieszczuchy lubią żyć wygodnie a zmęczyć i ubrudzić się to raz na rok. 



#31575 Share Linka

Linka

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 0 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Mazowsze
  • Zainteresowania:Rośliny

Napisany 29 grudzień 2015 - 21:50

Dziewczyna na gospodarkę

a myslisz, że wiejskie dziewczyny są bardziej bystre i bardziej cwane? wychowają się na wsi, lizną stolicy i jak zobaczą widły to nie wiedzą jak to narzędzie się nazywa.... więc co miejsce to różni ludzie.



#31576 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 29 grudzień 2015 - 21:59

Dziewczyna na gospodarkę

To ci powiem kolego że ja jestem rodowitą Warszawianką  chodziłam do szkoły podstawowej i średniej oraz studiowałam w Wawie. Mam mnóstwo koleżanek i wiem jakie one mają na ten temat zdanie. Są też takie jak ja co chcą żyć na wsi ale to są dziewczyny z mocnymi charakterami i zdecydowanymi poglądami. I napewno sałatkę z kurczakiem będą doprawiać po swojemu a tobie nie będzie smakowała:) I na tym polega ambaras aby dwoje chciało na raz:)

 

A tak na marginesie to naprawdę miejskie dziewczyny są mało bystre cwaniary i tyle.  Zresztą to się tyczy też facetów. Mieszczuchy lubią żyć wygodnie a zmęczyć i ubrudzić się to raz na rok. 

 

jak to sie stało ze znalazłas sie na wsi ?

wziełas kredyt po szkole i kupiłas gospodarstwo ?  ;)



#31577 Share SOKAN

SOKAN

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 611 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dawne woj Sieradzkie

Napisany 29 grudzień 2015 - 22:07

Dziewczyna na gospodarkę

To ci powiem kolego że ja jestem rodowitą Warszawianką  chodziłam do szkoły podstawowej i średniej oraz studiowałam w Wawie. Mam mnóstwo koleżanek i wiem jakie one mają na ten temat zdanie. Są też takie jak ja co chcą żyć na wsi ale to są dziewczyny z mocnymi charakterami i zdecydowanymi poglądami. I napewno sałatkę z kurczakiem będą doprawiać po swojemu a tobie nie będzie smakowała:) I na tym polega ambaras aby dwoje chciało na raz:)

 

A tak na marginesie to naprawdę miejskie dziewczyny są mało bystre cwaniary i tyle.  Zresztą to się tyczy też facetów. Mieszczuchy lubią żyć wygodnie a zmęczyć i ubrudzić się to raz na rok. 

 

No to koleżanka może ciekawe spojrzenie wnieść do tego tematu. Napisz jeszcze jakie masz spostrzeżenia (mieszkańcy wsi kontra mieszkańcy miasta i na odwrót)
 



#31578 Share LuckyLuke12345

LuckyLuke12345

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 343 postów

Napisany 30 grudzień 2015 - 08:21

Dziewczyna na gospodarkę

kolego prawdziwych mieszczuchów jest bardzo mało, większości to wieś 



#31579 Share daremw

daremw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2522 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie, Wysokie Mazowieckie
  • Zainteresowania:wszystko co związane z rolnictweem

Napisany 30 grudzień 2015 - 08:26

Dziewczyna na gospodarkę

jak to sie stało ze znalazłas sie na wsi ?
wziełas kredyt po szkole i kupiłas gospodarstwo ? ;)

Łapnęła rolnika, on z nią nie wytrzymał, po roku,dwóch oskubała go na pół gospodarstwa i masz odpowiedź ;)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 12:14
  •  

#31580 Share grego

grego

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2062 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:opolskie

Napisany 30 grudzień 2015 - 09:29

Dziewczyna na gospodarkę

heh trochę przejaskrawione ale prawdziwe choć oczywiście nie koniecznie w tym wypadku. Ja z własnego doświadczenia i obserwacji tego co się dzieje w koło omijam już kobiety szerokim łukiem jakoś nie ufam im i tyle. Jak nie chcą normalnych facetów to niech szukają księciów albo kolejnych frajerów.



Podobne tematy wykształcone kobiety wieś kobiety na wsi