Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziewczyna na gospodarkę


38120 odpowiedzi na ten temat

#26561 Share jahooo

jahooo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2720 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Krasnystaw - lubelskie

Napisany 08 lipiec 2014 - 07:46

Dziewczyna na gospodarkę Ostatnio "frajer" to popularny synomim słowa honorowy i uczciwy.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 05:04
  •  

#26562 Share rolstudent

rolstudent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2321 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazury
  • Zainteresowania:Hodowla bydła mlecznego :)
    Nowoczesne techniki uprawy

Napisany 08 lipiec 2014 - 09:04

Dziewczyna na gospodarkę A tak naprawde rzecz biorąc to rolnik to naprawde pasjonata bo kto by pracowal tyle czasu poniżej opłacalności? Przeciez my nie liczymy sobie pensji a wszyska kase prawie i tak wrzucamy spowrotem w gospodartwo nic z tego nie majac. Pasja nie wylkucza innych rzeczy. Ludzie mają pasje i maja rodziny. Oraz inne zainteresowania. Ja tez nie uwazam ze na pasji nie wolno zarabiać. Wezmy nawet takich zawodnikow z traktorpolingu ich praca to pasja a jednak startuja rzeby wygrać i dostac za to kasę. To bardzo rozległe pojęcie które można interpretować na wiele sposobów. Niekonieczie nie spełnienie jedniego z nich przekresla resztę.

#26563 Share daremw

daremw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2522 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie, Wysokie Mazowieckie
  • Zainteresowania:wszystko co związane z rolnictweem

Napisany 08 lipiec 2014 - 09:45

Dziewczyna na gospodarkę Zajmujesz się krowami jeśli się nie mylę. Kupujesz sprzęt po to żeby skrócić czas pracy i usprawnić uprawy, zbiór itp. To znaczy że chcesz na polu spędzać mniej czasu, w oborach hale, roboty udojowe coraz częściej dla ograniczenia własnej pracy. Krowom dajesz zapewne mlekopędne preparaty, osypki ogólnie pasze i pędzisz żeby było więcej mleka a co za tym idzie kasy, nie mówię oczywiście że nie patrzysz na zdrowie krów.
Przestań pędzić krowy na mleko będą dłużej żyły i dłużej będziesz się cieszył swoją "pasją". Ja pracę swoją lubię ale żeby nazywać pasją to co zwyczajnie lubię robić to trochę przesada. Bo po co większość prac sie automatyzuje jak to jest pasja to ta praca powinna sprawiać przyjemność, a tymczasem w pewnym stopniu (coraz większym) ucieka się od tej pracy.
Uciekać od swojej pasji? No ja nie kapuje :)

#26564 Share am1609

am1609

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 390 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:zachodniopomorskie

Napisany 08 lipiec 2014 - 12:17

Dziewczyna na gospodarkę miroM1984 u mnie moje pupilki mają dożywocie a ze to bydlo mięsne to żyja dłużej od mlecznych, sprzedaje tylko byki bo one jak skończą rok, póltora to się wredne robią i nie są już takie pupilki i od maleńkości wiesz że pójdą do sprzedaży czy do innego gospodarstwa na rozpłodnika czy do rzeżni a rzeżnie mam zaprzyjażnioną i malutką to i tam wiem że one nie cierpią az tak jak w tych przemyslowych z dalekimi transportami po Polsce.

daremw praca i pasja siebie nie wylkuczają. Dla mnie praca na roli to pasja, mam zwierzęta bo je kocham a nie dlatego że muszę, a że mam z tego pieniądze to moge im stwożyc lepsze warunki do życia a sobie do pracy. Jak cos robisz w życiu i nie masz z tego satysfakcji i nie czujesz w tym pasji to możesz sobie darować bo robić coś tylko dlatego że trzeba to nie to.
A to co lubi się robic po pracy dla przyjemności to hobby i to też może byc pasja i często też mogą być z tego pieniadze ktore mozna inwestować w to hobby i kolo się zamyka.
Ważne jest to żeby spotkać osobę o podobnych zainteresowaniach wtedy nie ma pretensji że to że tamto bo można razem pracować, odpoczywać, cieszyć sie każdym dniem, cielątkiem ktore się urodzi napije się siary, probuje wstać.... albo że trawa na siano już wyschła i można prasować, tym jak zboże rośnie, jak pachnie..... i wracaja wspomnienia sprzed lat....

#26565 Share rolstudent

rolstudent

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2321 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazury
  • Zainteresowania:Hodowla bydła mlecznego :)
    Nowoczesne techniki uprawy

Napisany 08 lipiec 2014 - 13:47

Dziewczyna na gospodarkę Am mamy takie same zdanie :-D

#26566 Share zetorlublin7341

zetorlublin7341

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2213 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolska
  • Zainteresowania:Rolnictwo, ciągniki, motoryzacja, gotowanie, ogrodnictwo

Napisany 08 lipiec 2014 - 13:51

Dziewczyna na gospodarkę am wszystko piękne tylkko ten ostatni urywek w twojej wypowiedz i najwaniejszy

#26567 Share daremw

daremw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2522 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie, Wysokie Mazowieckie
  • Zainteresowania:wszystko co związane z rolnictweem

Napisany 08 lipiec 2014 - 15:04

Dziewczyna na gospodarkę

miroM1984 u mnie moje pupilki mają dożywocie a ze to bydlo mięsne to żyja dłużej od mlecznych, sprzedaje tylko byki bo one jak skończą rok, póltora to się wredne robią i nie są już takie pupilki i od maleńkości wiesz że pójdą do sprzedaży czy do innego gospodarstwa na rozpłodnika czy do rzeżni a rzeżnie mam zaprzyjażnioną i malutką to i tam wiem że one nie cierpią az tak jak w tych przemyslowych z dalekimi transportami po Polsce.

daremw praca i pasja siebie nie wylkuczają. Dla mnie praca na roli to pasja, mam zwierzęta bo je kocham a nie dlatego że muszę, a że mam z tego pieniądze to moge im stwożyc lepsze warunki do życia a sobie do pracy. Jak cos robisz w życiu i nie masz z tego satysfakcji i nie czujesz w tym pasji to możesz sobie darować bo robić coś tylko dlatego że trzeba to nie to.
A to co lubi się robic po pracy dla przyjemności to hobby i to też może byc pasja i często też mogą być z tego pieniadze ktore mozna inwestować w to hobby i kolo się zamyka.
Ważne jest to żeby spotkać osobę o podobnych zainteresowaniach wtedy nie ma pretensji że to że tamto bo można razem pracować, odpoczywać, cieszyć sie każdym dniem, cielątkiem ktore się urodzi napije się siary, probuje wstać.... albo że trawa na siano już wyschła i można prasować, tym jak zboże rośnie, jak pachnie..... i wracaja wspomnienia sprzed lat....


ja nigdzie nie napisałem że robię bo muszę tylko że lubię, pasja a lubienie to dwie różne rzeczy. pasja czyli praktycznie świat się poza tym nie widzi a lubienie to po prostu lubienie, robisz to i podoba się to co robię ale nazywać to pasją to dalej uważam że to przesada. też lubię jak mi zboże ładnie rośnie, cielaczki też jak się ładnie chowają wszystko to radość ale dalej nie pasja, to jest po prostu zadowolenie z wyników swojej pracy

#26568 Share glicer

glicer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 175 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie

Napisany 08 lipiec 2014 - 19:40

Dziewczyna na gospodarkę Zgodze się z Darkiem,gyby ktoś kroił to bydło,przeprowadzał badania,pracował nad polepszeniem genow np.,i jeszcze byłby to program rządowy inaczej ktoś kto jest naukowcem,tu rozumie i stawiam znak rownosci,pasja=praca.ZA dużo Was uzywa za lekko słowo pasja.Tak płytko,jeden blondynki,drugi brunetki!Prace lubimy lub tez kochamy.Nie mylmy pasji z np. pasjonowaniem się czyms.Ja rozumie pasje jako coś bardzo głębokiego,nie będę nikogo obrazał(siebie tez)ale raczej dla większości,to nie nasze progi

#26569 Share zetorlublin7341

zetorlublin7341

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2213 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolska
  • Zainteresowania:Rolnictwo, ciągniki, motoryzacja, gotowanie, ogrodnictwo

Napisany 08 lipiec 2014 - 20:25

Dziewczyna na gospodarkę A ja miałem dwie pasje orkiestra i rower ale tamte to nic w porównaniu z trzecią :D

#26570 Share biala513

biala513

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 373 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 08 lipiec 2014 - 20:39

Dziewczyna na gospodarkę Tomku trzecią czyli kwiatkami :D :D :D

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 05:04
  •  

#26571 Share Thomas2135

Thomas2135

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4098 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warm-maz

Napisany 08 lipiec 2014 - 20:52

Dziewczyna na gospodarkę Uczepiliście się tej pasji. Na ile zgadzacie się z tym co jest tu napisane? http://thepassionlin...zym-jest-pasja/
Gospodarstwo mogło by być pasją czy być pasjonujące, ale pod warunkiem posiadania tej drugiej osoby przy swoim boku.

#26572 Share Ecopiotr

Ecopiotr

    You have the right to stand up and fight for things you belive i

  • Members
  • PipPipPip
  • 792 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:DKL

Napisany 08 lipiec 2014 - 21:03

Dziewczyna na gospodarkę OK, rzecz, która wywołała całą tą dyskusję, to słowo "pasja", które użyła Banan w poście, z którym się nie tylko nie zgadzam, ale który będę potępiał jak długo sił mi starczy. Później, Sebo zacytował jedno zdanie (sarkastyczne, ale jako takie pomyślane), które sens tego, co chciałem wyrazić obróciło o 180 stopni. Dla wyjaśnienia: pasją dla mnie jest nurkowanie i żeglarstwo. Rolnictwo lubię i czuję się w nim spełniony, poza tym ono finansuje moje pasje, ale gdybym mógł sfinansować swoje pasje nurkując, czy żeglując, to wątpię czy rolnictwo miałoby dla mnie jakiekolwiek znaczenie. Darek, zgadzam się z Tobą i zgadzam się z An, bo mówicie o tym samym, chociaż w inny sposób. A znalezienie kogoś, z kim swoje pasje można dzielić, to już znowu inna bajka.

#26573 Share miroM1984

miroM1984

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 267 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:BIEŃKOWICE pow Bochnia Małopolskie

Napisany 08 lipiec 2014 - 21:13

Dziewczyna na gospodarkę @ecopiotr no to co powesz na to :

gosc pracuje zawodowo, dej my na to w hucie i zaoszczedzone pieniadze laduje w gospodarke(ojcowizne) choc wie ze z tego zysku nie bedzie mial ,ale o to cieszy
czy to jest pasja?? wedlu twej definicji ak

#26574 Share Ecopiotr

Ecopiotr

    You have the right to stand up and fight for things you belive i

  • Members
  • PipPipPip
  • 792 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:DKL

Napisany 08 lipiec 2014 - 21:37

Dziewczyna na gospodarkę Dla mnie pasja, to coś, co serce cieszy. Rzecz, dla której warto żyć, która pobudza i uskrzydla. Nie sądzę, by komuś udało się to zdefiniować, bo w grę wchodzą uczucia. Spełnienie jest tylko namiastką, określeniem powstrzymującym przed pójściem krok dalej, odkryciem... (szczęścia? wyzwolenia?) Każdy widzi to inaczej.

#26575 Share glicer

glicer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 175 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie

Napisany 08 lipiec 2014 - 21:47

Dziewczyna na gospodarkę Ecopiotr,wszystko się zgadza,ale tez są po drodze granice i rozsądek.Bo np. nie wiem czy pasja może doprowadzić człowieka ze np. dokonuje wyboru miedzy pojsciem z zona na wesele a wyjazdem w atrakcyjne miejsce na nurkowanie?

#26576 Share Ecopiotr

Ecopiotr

    You have the right to stand up and fight for things you belive i

  • Members
  • PipPipPip
  • 792 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:DKL

Napisany 08 lipiec 2014 - 22:36

Dziewczyna na gospodarkę Wszystko zależy od porozumienia. Tak samo ona może powiedzieć, że drugiego takiego wesela już nie będzie, również Ty możesz powiedzieć, że to morze, jezioro, jaskinia nigdy już nie będzie wyglądać tak samo. Problem w tym, żeby to udowodnić - trzeba tam być. Kompromis, to nie porażka, moim zdaniem klucz do związku.

Am, Twój post (26580) jest po prostu piękny. Nie mogę przestać się uśmiechać, czytając go. Miałem tylko mięsne rasy, buhaj wychodził na pastwisko w maju, tak by porody były w oborze. Przy porodach ciekawość, niepewność, co będzie, jakie będzie. I cielak, który znalazł mamę i possał (wylizany, kiedy już potrafi sam się poruszać), ma się takie wrażenie, że świat jest OK. Piękny świat, taka inna strona życia.

#26577 Share am1609

am1609

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 390 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:zachodniopomorskie

Napisany 09 lipiec 2014 - 06:39

Dziewczyna na gospodarkę mam taką puilkę Lorę (ma z 900kg) ktora ma trudne porody, problemy z wymieniem ale jest najukochańsza i raz do porodu wezwałam weterynarza bo skurcze były slabe, cielak się urodził duży byczek to płakaliśmy razem z weterynarzem za szczęścia a krowka lizala raz nas raz cielaka :)
ale ma u mnie dozywocie bo przyjaciół się nie sprzedaje :) potrafi nawet walnąć focha jak ktoś inny ją oporządzi a mnie nie ma :) wtedy odwraca się zadem, uszy do tylu i wołaj sobie, a tak to ona mnie woła jak mnie zobaczy

glicer bo w życiu trzeba czasem iść na kompromis a ono i tak czasem ma inne plany od nas
Powiem wam tylko tak teraz zmarl mój szwagier, żył z pasją (czy jak to kto sobie tam nazwie) i czerpal z życia calymi garściami i tez mial gospodarstwo, wymarzyl sobie wielki piękny dom i nie zdążyl w nim zamieszkać :( ale wiem że byl szczęśliwy bo realizował swoje marzenia zarówno w pracy jak i w życiu prywatnym, i wszystko musialo być tak jak sobie wymarzyl (drewniane okna, piekne drewniane drzwi, dachowka karpiówka, wole oczy zamiast lukarn....) cieszył się z każdego kwiatka ktory mu zakwitl i nigdy nie odmawial innym pomocy do ostatniej chwili. Zabieral nas na wycieczki pokazywal miejsca gdzie byly stare mlyny, progi wodne, stare piękne parki, zamki, pałace, domy o ciekawej architekturze.... i do ostatniej chwili nie chciał nas martwić że żle się czuje bo martwil się tym co to ze mną będzie z moimi oczami....
I mial bardzo wielu przyjaciol od serca i wszyscy przyjechali wczoraj na pogrzeb....

#26578 Share glicer

glicer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 175 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie

Napisany 09 lipiec 2014 - 07:02

Dziewczyna na gospodarkę Po prostu będziesz przenosić tą jego radość z życia,np na swoje dzieci,a są tu same wartości

#26579 Share jahooo

jahooo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2720 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Krasnystaw - lubelskie

Napisany 10 lipiec 2014 - 16:45

Dziewczyna na gospodarkę Dla niektórych rolnictwo i życie na wsi tez może być pasją samą w sobie. Wielu ludzi przenosi się z miasta na wieś, bo to mogą żyć inaczej, według własnego rytmu i realizować się w tym, co lubią. Jeśli ktoś nie lubi tego co robi, to co najwyżej może zostać dobrym rzemieślnikiem w swoim zawodzie. A jak się lubi swój zawód, to można nie tylko osiągnąć mistrzostwo, ale też zostać prawdziwym wirtuozem.
Mój dziadek kochał konie i to po prostu było po nich widać. Mimo, że ciężko pracowały, to zawsze były zadbane, zdrowe, za bardzo nie chorowały. Jak je zaprzągł do bryczki, nie było piękniejszego zaprzęgu w okolicy, mimo, że co dzień tyrały w polu. I co roku odchowywał źrebięta.

Babcia do dziś robi cuda i cudeńka na drutach, ciągle coś wymyśla nowego i to realizuje. Na wielkanoc drapie całe stosy pisanek. I zawsze miała na to czas, mimo że z dziadkiem obrabiali spory kawał ziemi i mieli 5-cioro dzieci.

Edytowany przez jahooo, 10 lipiec 2014 - 16:47.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 05:04
  •  

#26580 Share glicer

glicer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 175 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie

Napisany 10 lipiec 2014 - 21:10

Dziewczyna na gospodarkę heh,dziadkowie to inne pokolenie,ale nie zawsze,znam typowych nygusów,trzeba pamietac ze początek lat 90 to emigracja wsi do miasta,prawie połowa ludzi na osiedlach to wies.Dzis to znormalniało.wiecej dziś ci ludzie chwalą się swoim pochodzeniem,ale ja jestem pamiętliwy,wtedy już po 2 tyg się nie przyznawali do wsi,hehe MIASTOWE byli

Podobne tematy wykształcone kobiety wieś kobiety na wsi