Skocz do zawartości

Zdjęcie

bobry


11 odpowiedzi na ten temat

#1 Share Rob355

Rob355

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 106 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ostrołeka

Napisany 22 styczeń 2015 - 09:56

bobry

Czy posiadacie jakieś doświadczenie w "odstraszeniu" , pozbyciu się bobrów.

Przy łące mam rów który był czyszczony mechaniczne 3 lata temu, niestety obecnie bobry tworzą tamy i niszczą las, który jest blisko. Tata walczył z nimi poprzez rozwalanie tam, ale efekt był taki, że następnego dnia tama już była nowa.

Jeśli macie jakieś ciekawe pomysły, proszę o info n pw.

 



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
bobry Dzisiaj, 02:09
  •  

#2 Share Przemek2203

Przemek2203

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 375 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Górny Śląsk
  • Zainteresowania:Motoryzacja, F1,Rolnictwo i wiele innych...

Napisany 22 styczeń 2015 - 11:01

bobry

Ciężko ze względu że bobry są pod ochroną, u wujka też są bobry na rzece i rowach łąk ale nikt nic z tym nie robi bo nie wolno



#3 Share marcinl43

marcinl43

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 13 postów

Napisany 22 styczeń 2015 - 11:34

bobry panie, pier**l*ij go szpadlem ze 2 razy już nie podejdzie

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
bobry Dzisiaj, 02:09
Tylko na agroFakt.pl:

Co z odstrzałem bobrów? zobacz »

  •  

#4 Share Thomas2135

Thomas2135

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3189 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warm-maz

Napisany 22 styczeń 2015 - 11:35

bobry Temat o bobrach już jest. Na czystym wykoszonym rowie bobra nie będzie. Krzaki wokół wyciąć. Drzewa owinąc przy ziemii folią drutem itp. W miejscach tam gdzie tama wstawić rury, żeby mimo tamy woda płynęła dalej. Jest jakiś preparat Bobromix czy jakoś tak.

#5 Share joseph007

joseph007

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 20 postów

Napisany 22 styczeń 2015 - 15:08

bobry

panie, pier**l*ij go szpadlem ze 2 razy już nie podejdzie

czasem sa uparte i tak podchodza!



#6 Share Rob355

Rob355

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 106 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ostrołeka

Napisany 22 styczeń 2015 - 15:14

bobry

Ja jeszcze na żywo nie widziałem go :)

grasują w nocy zapewne.

Jeśli u mnie będzie czysto to po drugiej stronie są łąki sąsiadów, tam są krzaki i sobie stamtąd naniosą gałęzi więc lipa.

 



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
bobry Dzisiaj, 02:09
  •  

#7 Share Thomas2135

Thomas2135

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3189 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warm-maz

Napisany 22 styczeń 2015 - 17:58

bobry To tak jak w moich okolicach. Ja koszę do kanału, aż bębny niemal wody tykają a jeden obok po 10 m od rowu trzciny nie wykasza i narzeka, że pozalewane i bobry.

#8 Share marcinl43

marcinl43

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 13 postów

Napisany 22 styczeń 2015 - 18:36

bobry chłopaki, w nocy dorwać go i ubić, nie patrzeć na prawo, nikt nie będzie widział, problem z głowy

#9 Share Daro05

Daro05

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 43 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie (powiat Parczewski)

Napisany 26 styczeń 2015 - 13:34

bobry

Kilka patyków to jeszcze nie tama, gdzieś czytałem o przypadku rozbierania tam i nikt nic nie mógł zrobić za "uprzątnięcie" niekompletnej tamy. Do usuwania tylko ciężki sprzęt, miałem podobny problem ale po dwóch próbach odbudowy był spokój na pół roku, a później niestety od nowa.



#10 Share Rob355

Rob355

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 106 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ostrołeka

Napisany 26 styczeń 2015 - 15:25

bobry

Wycięcie ok 100 sztuk kilkuletnich drzewek to nie sa patyki.

W ub roku kolega kilka razy cyklopem rozwalał ale 2-3 dni i znowu, co gorsza jeśli im się rozwali to ida do lasu po nowe drzewa.

dałem sobie spokój bo przynajmniej teraz nie wycinają tak drzew jak zatamowane.

 



#11 Share Chudini

Chudini

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 31 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Smogolice

Napisany 26 styczeń 2015 - 16:33

bobry U mnie ojciec znalazł ciekawy sposób na pozbycie się bobrów, otóż przy rzece która płynie niedaleko domu, oraz pod nadgryzionymi drzewami powywalał psie g-wno( sorki za wyrażenie ;-)) pomogło i od tamtej pory bobry nie ma.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
bobry Dzisiaj, 02:09
  •  

#12 Share Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • rank
  • 6298 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 26 styczeń 2015 - 17:59

bobry

Temat o bobrach już jest. Na czystym wykoszonym rowie bobra nie będzie. Krzaki wokół wyciąć. Drzewa owinąc przy ziemii folią drutem itp. W miejscach tam gdzie tama wstawić rury, żeby mimo tamy woda płynęła dalej. Jest jakiś preparat Bobromix czy jakoś tak.

 

Dobrze prawisz - jak bóbr nie ma co ciąć to nie będzie go. Zaczął podcinać nam krzaki wierzby to wywaliliśmy całe zakrzaczenie i go nie ma u mnie ale jest u sąsiada gdzie ma co ciąć.

Poza tym jeżeli chce się uprzątnąć bobry po cichu to nigdzie oficjalnie nie zgłaszać że są. Ostatnio zgłaszałem że zatkany jest przepust pod drogą, nie powiedziałem że bobry. Przyjechali i wyczyścili. Gdybym powiedział że bobry to byłby larum że to chronione itp.

Do moderatora - można chyba ten temat scalić z istniejącym?


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Co z odstrzałem bobrów? zobacz »