Skocz do zawartości

Zdjęcie

"Nowy" maksymalnie uniwersalny ciągnik dla "początkującego" na 35ha


14 odpowiedzi na ten temat

#1 Share Grisotto

Grisotto

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisany 27 grudzień 2014 - 15:15

"Nowy" maksymalnie uniwersalny ciągnik dla "początkującego" na 35ha

Witam wszystkich.

 

Mam spory dylemat, a sytuacja wygląda tak: o ile jestem na gospodarstwie, to nie mam z tym wielkiego doświadczenia. W zasadzie od wielu lat prowadzę własny biznes, a ojcu na gospodarstwie po prostu pomagam w razie potrzeby. Obecnie mam Proximę 85 z turem i od jakiegoś czasu rozwożę nim materiały budowlane ze swojej niewielkiej hurtowni. Wychodzi to bardzo ciekawie jako alternatywa do HDS i w 1 sprzęcie mam 2 branże.

 

Wyszło tak, że przez parę miesięcy nabiłem mu jakieś 300 mth od wiosny do teraz takim jeżdżeniem + prace rolnicze i zaczynam się zastanawiać nad czymś innym. Proxima z turem jest mało zwrotna - do tego mam długą przeciwwagę ok 1t, żeby podnosić na turze 1,5t i jednocześnie ciągnąć przyczepę na normalnym zaczepie. W transporcie dużo pali - z  ładunkiem 15t na odcinku 70km spalił mi jakieś 28l ropy, mogło by być lepiej. No i ma "zwykłą" skrzynię, ledwie 30km/h (wg GPS jakieś 28-29). Mechaniczny rewers i mało precyzyjne sterowanie turem mnie irytują ;)

 

Do tego, jako że ojciec nie długo idzie na emeryturę, musiałbym zacząć już brać całkowicie na siebie uprawę: orka, gruber, agregat, nawóz sztuczny. Do oprysków i pierdółek mam 5211. A że mam ograniczony czas - mam własny biznes - to im mniej mi to czasu zajmie, tym lepiej. Oczywiście w granicach rozsądku ;) Nie chodzi o to, by brać 250 koni i w 1 dzień zaorać wszystko ;)

 

Czego potrzebuję:

- mocy na uciąg minimum 1 przyczepy 16t (najlepiej 2) w polu

- mocy na szybkie obrobienie 35ha obrotowym pługiem/gruberem

- maksymalnej zwrotności i widoczności (widziałem Fendty z "przedłużaną" szybą przednią, fajny myk :) )

- niskie spalanie

- tur musi podnosić wysoko, na tyle, aby załadować wannę (Proxima ledwo daje radę)

- tur musi podnieść minimum 1,5t, najlepiej bez przeciwwagi, ew. z jakąś niewielką

 

Marka - wszystko jedno, aczkolwiek pod ręką mam Fendta, MF, John Deere, Deutz, Lambo, Claas, więc łatwiej będzie z serwisem. Trochę dalej mam Case i NH.

 

Cena? Im niższa tym lepiej, wiem ile potrafi kosztować nowy ciągnik o mocy 150km i na takie koszta się piszę, ale myślę też o używanym. Z drugiej strony ma być to ciągnik raczej na długi czas, minimum 6-8 lat, więc nie chcę się pakować w koszt części i napraw.

 

Liczę na waszą pomoc, bo przyznaję, że nie mam dużego doświadczenia z nowoczesnymi ciągnikami. Całe życie na 5211 i 912 ;)



Ogłoszenia agrogrosik

  • agrogrosik.pl
  • agrogrosik.pl

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
"Nowy" maksymalnie uniwersalny ciągnik dla "początkującego" na 35ha Dzisiaj, 05:35
  •  

#2 Share firewall54

firewall54

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 34 postów

Napisany 27 grudzień 2014 - 15:45

"Nowy" maksymalnie uniwersalny ciągnik dla "początkującego" na 35ha Ja mam podobną sytuację, tylko że ja potrzebuję ciągnik typowo rolnicze bez żadnych udogodnień, bo bym się rozleniwił, ale jak chce pan taki "fajny" ciągnik to polecam Valtrę. Nie wiem jak tam ze zwrotnością i udźwignąć, ale myślę że powinien sprostać pana oczekiwaniom. Co do modelu to już musi pan sam zdecydować.
Bo nie wiem w jakich pan modelach gustuje

#3 Share FINN

FINN

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1416 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dźwierzuty, k/ Szczytna
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 27 grudzień 2014 - 16:46

"Nowy" maksymalnie uniwersalny ciągnik dla "początkującego" na 35ha

na 35 ha w zupełności wystarczy 120 km... , nalepszy byłby 6 garowy , ale znowusz, straci się na zwrotności , na której zależy...  120 km starczy w zupełności i do transportu , jak ma być do tura to najlepiej  aby był w miarę szeroki i ciężki , wtedy nie bedzie konieczności za każdym razem zaczepiania przeciw wagi. najlepiej wyposarzyc ciągnik w tylne obciązniki w kołach, przydadzą się w transporcie  w kryzsysowych chwilach ( kosztem szybszego zdzierania się opon, ale przy transporcie to raczej i tak opony długo nie pochodzą... ;)  )  co do tura, to już przedstawiciel u którego wybierzesz ciągnik tobie dobierze  odpowiedni...    nie wiem jak się sprawują bezstowpniówki w turze więc na temat skrzyń nie bede się wypowiadał... skoro masz dużo przedstawicieli , to poświęć pare dni na testy ciągników i się przekonasz który bedzie odpowiedni... ;)  MF ma serię ze ściętą maską i jest w sam raz do tura ;) 95% widoczności tura


"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 


#4 Share jonkszi

jonkszi

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 850 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opatów, Świętokrzyskie
  • Zainteresowania:KPK KUMURUN,, Gniotsa nie złamiotsa"
    Technika rolnicza i nie tylko.

Napisany 27 grudzień 2014 - 17:28

"Nowy" maksymalnie uniwersalny ciągnik dla "początkującego" na 35ha

Nie myślałeś nad ładowarka teleskopową a proxę sobie zostawić. Chyba że JCB fastrac jeszcze te ciągniki do 80 km/h lęcą.



#5 Share firewall54

firewall54

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 34 postów

Napisany 27 grudzień 2014 - 18:11

"Nowy" maksymalnie uniwersalny ciągnik dla "początkującego" na 35ha Najlepiej czwórka z przodem np. John deere 6534 bo kumpel takiego ma i jest zadowolony może pan też wziąć wersję premium, ale to w zależności od potrzeb
a proksiaka niech pan sobie jeszcze zostawi. przyda się w trudnych chwilach

#6 Share bobcat2250

bobcat2250

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 239 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wysoczyzna Siedlecka
  • Zainteresowania:Własne życie

Napisany 27 grudzień 2014 - 20:04

"Nowy" maksymalnie uniwersalny ciągnik dla "początkującego" na 35ha

1. Może Claas Arion 460 z nowej wersji :) Kabina Panoramic, więc widocznościowo jest najlepszy. Do tego jakiś wysoki model ładowacza, np. FL250c/150c. Masz tu 140kM na 4 cylindrach.  ;) to powinien być oszczędny. Polecam też najszersze opony i Pług 4 na obrocie to dla niego nie problem  :rolleyes:

2. moja druga propozycja to Kubota M135GXS . Traktor z wieloma "ukrytymi" bajerami. Najoszczędniejszy, i najzwinniejszy w tej klasie. Tylko nim nie ma mowy o załadunku ciężkich rzeczy. Traktor jest bowiem śmiertelnie lekki  <_<

3. No jest jeszcze Fendt 513 Vario Scr, ale to to już zabójstwo cenowe  :wacko: za to komfort, panie komfort...  B)


Zwykły użytkownik, o numerze 30068  :)


#7 Share Rolnik1111

Rolnik1111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 329 postów

Napisany 28 grudzień 2014 - 22:20

"Nowy" maksymalnie uniwersalny ciągnik dla "początkującego" na 35ha

Z marek które wymieniłeś odrzuciłbym John Deere ze względu na spalanie no i niektóre modele mają DPF a on sprawdza się gorzej niż AdBlue,Claas tylko wtedy jeśli lubisz dużo elektroniki,Fendt tylko jak lubisz dużo elektroniki i chcesz mieć przekładnie bezstopniową.

Musisz dokładnie pooglądać wszystkie marki,przejechać się każdym ciągnikiem,zobaczyć jakie dostaniesz oferty i wtedy jak już będziesz miał jakieś rozeznanie to możesz pytać na forum.



#8 Share kurde5

kurde5

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 71 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 30 grudzień 2014 - 21:40

"Nowy" maksymalnie uniwersalny ciągnik dla "początkującego" na 35ha

Według mnie dobrym wyborem byłby case maxxum 120. moc chyba 110-115 km 4 cyl silnik dobry do tura, dobry promień skrętu, komfort napewno lepszy niż w proxie, silnik dużo nie spali. Napewno odrzuciłbym JD ponieważ po 1. dużo pali (przy turze to nie sprzyja, do tego trzeba konkretny sprzęt) 2. ma długą maskę, nie wiem czy znajdziesz coś powyżej 120 km w 4 cyl. no chyba że 6330 ale on ma tylko 105km.... Ewentualnie coś ze steyera ale one będą troche droższe od case  


Edytowany przez kurde5, 30 grudzień 2014 - 21:41.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
"Nowy" maksymalnie uniwersalny ciągnik dla "początkującego" na 35ha Dzisiaj, 05:35
  •  

#9 Share Grisotto

Grisotto

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisany 02 styczeń 2015 - 15:59

"Nowy" maksymalnie uniwersalny ciągnik dla "początkującego" na 35ha

Ja mam podobną sytuację, tylko że ja potrzebuję ciągnik typowo rolnicze bez żadnych udogodnień, bo bym się rozleniwił, ale jak chce pan taki "fajny" ciągnik to polecam Valtrę. Nie wiem jak tam ze zwrotnością i udźwignąć, ale myślę że powinien sprostać pana oczekiwaniom. Co do modelu to już musi pan sam zdecydować.
Bo nie wiem w jakich pan modelach gustuje

 

Sprawdzę, aczkolwiek nie mam zielonego pojęcia i marce i trochę się "boję" mniej popularnych producentów.

 

na 35 ha w zupełności wystarczy 120 km... , nalepszy byłby 6 garowy , ale znowusz, straci się na zwrotności , na której zależy...  120 km starczy w zupełności i do transportu , jak ma być do tura to najlepiej  aby był w miarę szeroki i ciężki , wtedy nie bedzie konieczności za każdym razem zaczepiania przeciw wagi. najlepiej wyposarzyc ciągnik w tylne obciązniki w kołach, przydadzą się w transporcie  w kryzsysowych chwilach ( kosztem szybszego zdzierania się opon, ale przy transporcie to raczej i tak opony długo nie pochodzą... ;)  )  co do tura, to już przedstawiciel u którego wybierzesz ciągnik tobie dobierze  odpowiedni...    nie wiem jak się sprawują bezstowpniówki w turze więc na temat skrzyń nie bede się wypowiadał... skoro masz dużo przedstawicieli , to poświęć pare dni na testy ciągników i się przekonasz który bedzie odpowiedni... ;)  MF ma serię ze ściętą maską i jest w sam raz do tura ;) 95% widoczności tura

 

Byłem u Korbanka i "product manager" stwierdził, że do pracy z turem i w polu najlepiej brać mechaniczną, a bezstopniową do czestej pracy na WOMie. Na bezzstopniowych są jakieś straty mocy na olej (już też gdzieś to czytałem). Jeździłem MF 6614 i byłem zaskoczony zwrotnością, z kolei MF 5612 ma ściętą maskę i to jest rewelacyjne. Gdyby nie to, że skrzynia wysiadła przy -5 *C (stał na placu, no ale nadal nowy ciągnik...), to byłby mocny kandydat, tak to pozostał mocny niesmak, bo nawet sobie nie pojeździłem.

 

Nie myślałeś nad ładowarka teleskopową a proxę sobie zostawić. Chyba że JCB fastrac jeszcze te ciągniki do 80 km/h lęcą.

 

Teleskop? Bezsensu :) Przecież nawet tym przyczep nie pociągnę. 

 

Z kolei JCB są fajne w transporcie, ale gabaryty dyskwalifikują do pracy z turem. Chyba, że mają obie osie skrętne, jak w koparkach.

 

Najlepiej czwórka z przodem np. John deere 6534 bo kumpel takiego ma i jest zadowolony może pan też wziąć wersję premium, ale to w zależności od potrzeb
a proksiaka niech pan sobie jeszcze zostawi. przyda się w trudnych chwilach

 

Proksiaka nie zostawię, bo mi niepotrzebny 2 ciągnik na placu przy 35ha a kasa z jego sprzedaży pójdzie na wpłatę na nowy. Poza tym mam nadal Zetora 5211 do lekkich zadań.

 

1. Może Claas Arion 460 z nowej wersji Kabina Panoramic, więc widocznościowo jest najlepszy. Do tego jakiś wysoki model ładowacza, np. FL250c/150c. Masz tu 140kM na 4 cylindrach.  to powinien być oszczędny. Polecam też najszersze opony i Pług 4 na obrocie to dla niego nie problem  

2. moja druga propozycja to Kubota M135GXS . Traktor z wieloma "ukrytymi" bajerami. Najoszczędniejszy, i najzwinniejszy w tej klasie. Tylko nim nie ma mowy o załadunku ciężkich rzeczy. Traktor jest bowiem śmiertelnie lekki  

3. No jest jeszcze Fendt 513 Vario Scr, ale to to już zabójstwo cenowe  za to komfort, panie komfort... 

 

No i właśnie - Arion 460. Mają mieć po 7 stycznia do oglądania, nawet z turem. Silnik Iveco, duże opcje konfiguracji, tur na rurkach zamiast węży. Ale to dopiero za jakieś 1-2 tygodnie.

 

Jak wyżej pisałem, Kubota to dla mnie ekzotyka trochę i mam obawy. Może niesłusznie, ale pewnie i tak sprawdzę. 

 

Fendt 513 - podbnie jak MF 6614 - jest za duży i sporo za drogi. Korbanek mówił o kwotach podchodzących pod 480k, co jest całkowitą dyskwalifikacją.

 

Jeździłem za to 312, było bardzo przyjemnie. Wygodniej niż w MF, i dużo prościej niż w MF. Siedząc w MF 6614 nie wiedziałem jak nim jeździc, tyle opcji, że nie wiem po co. 5 stopni czułości skrzyni, osobno na 3 dźwignie...  :mellow:

 

Z marek które wymieniłeś odrzuciłbym John Deere ze względu na spalanie no i niektóre modele mają DPF a on sprawdza się gorzej niż AdBlue,Claas tylko wtedy jeśli lubisz dużo elektroniki,Fendt tylko jak lubisz dużo elektroniki i chcesz mieć przekładnie bezstopniową.

Musisz dokładnie pooglądać wszystkie marki,przejechać się każdym ciągnikiem,zobaczyć jakie dostaniesz oferty i wtedy jak już będziesz miał jakieś rozeznanie to możesz pytać na forum.

 

JD... Korbanek i Class usilnie się do nich porównywali, więc chyba coś jest na rzeczy. W mojej okolicy na 5 ciągników, 3 to JD, więc... Poza tym w Fendcie aż tak dużo elektroniki nie było, przynajmniej mało przycisków. W porównaniu do MF to ubogo ;)

 

Według mnie dobrym wyborem byłby case maxxum 120. moc chyba 110-115 km 4 cyl silnik dobry do tura, dobry promień skrętu, komfort napewno lepszy niż w proxie, silnik dużo nie spali. Napewno odrzuciłbym JD ponieważ po 1. dużo pali (przy turze to nie sprzyja, do tego trzeba konkretny sprzęt) 2. ma długą maskę, nie wiem czy znajdziesz coś powyżej 120 km w 4 cyl. no chyba że 6330 ale on ma tylko 105km.... Ewentualnie coś ze steyera ale one będą troche droższe od case  

 

Case i NH (bo to bliźniaki dwujajowe ;) ) Sprawdzę i wtedy się wypowiem. Ale im akurat nie daję za dużych szans  :D



#10 Share Mateusz1q

Mateusz1q

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 500 postów

Napisany 02 styczeń 2015 - 16:46

"Nowy" maksymalnie uniwersalny ciągnik dla "początkującego" na 35ha

John deere bardzo często radzi sobie lepiej w polu. Większa masa, lepszy uciąg co często wiąże się z większym spalaniem. Mysle, ze dla ciebie najlepszym wyborem bedą 4 cylindry. Przede wszystkim zwrotność. Do transportu to przede wszystkim skrzynia 50 km/h i amortyzacja kabiny i przedniej osi. Valtra ma super amortyzacje pneumatyczną. Ostatnio mialem okazje sie przejechac na pokazach. Co to Claasa to mam uraz, ponieważ znajomy już troche wydał pieniążków po gwarancji( ciągnik z turem)- padła między innymi pompa hydrauliczna. Chociaż seria 500 wydaje sie atrakcyjna MF z ściątą maską podobno ma problemy z wysoką temperaturą, ponieważ tak wszystko ejst poupychane( tka tylko słyszalem). Fent w miare"normalniej" cenie to 312, ale wg mnie będzie za mały. Sprawdź jeszcze Deutz fahra np 6140.4



#11 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 02 styczeń 2015 - 19:39

"Nowy" maksymalnie uniwersalny ciągnik dla "początkującego" na 35ha

@Mateusz1q a czemu by 312 miał być za mały na taki areał? Według mnie będzie to bardzo dobra decyzja, ciągnik komfortowy, dopracowany, sprawdzony, prosty w obsłudze, skrzynia vario świetna do transportu i nie tylko a za dopłata także z TMS. I jeśli użytkować się go będzie "z głowa" to na pewno będzie dobrze chodził. ;)



#12 Share Grisotto

Grisotto

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisany 25 luty 2015 - 21:20

"Nowy" maksymalnie uniwersalny ciągnik dla "początkującego" na 35ha

No to jestem po kolejnych oględzinach.

 

Claas Arion 460 - rewelacyjny komfort w kabinie. Po prostu bajka, bardzo cicho i wygodnie. Zwrotność raczej przeciętna jak na tę klasę, fajna obsługa skrzyni biegów, wysoka jakość wykonania, sterowanie w josticku ze Scorpiona zarówno TURem, jak i biegami i hydrauliką. Do tego TUR o dobrych parametrach. Jako podstawowa wada to brak trybu ECO w transporcie, przy 42 km/h miał ok 2000 obr, aczkolwiek było zaskakująco cicho w kabinie - prawie jak w moim Volvo S40. Zawieszenie z przodu na wahaczach, zamiast klasycznego mostu. Cena ok 300 tys netto z największym TURem z elektro sterowaniem, kabiną Panoramic i pompą 110l o zmiennym wydatku + kilka dodatków.

 

Deutz 6150.4 - tutaj gorzej z komfortem i ciszą, ale wydaje się być najbardziej zwrotny ze wszystkich, jakimi jeździłem. Kabina przejrzysta i raczej intuicyjna w obsłudze, mała maska zapewniająca bardzo dobrą widoczność do przodu. Gorzej również z obsługą skrzyni, lewarek do zmiany grup działa trochę siermiężnie. Wykończenie również przeciętne. Cena również ok 300 tysi netto, z podobnymi parametrami jak wyżej, ale z szyberdachem. 

 

Case Maxxum 125 - tutaj to chyba napiszę tylko tyle, że wyceniono mi go na 290 tys netto z TURem, a lipa jest straszna jak dla mnie. Odpada w przedbiegach wykonaniem, zwrotnością i sposobem obsługi. Filtr powietrza nad silnikiem jak w Proximie - murowane problemy przy założonym TURze. Tańszy serwis niż u konkurencji, natomiast czas między przeglądami - 300 mth  :wacko:

 

John Deere 6125R - Spodziewałem się więcej, biorąc pod uwagę ile ich jeździ na moim terenie. Wyszło 340 netto co jest nieporozumieniem porównując do ciągników wyżej, aczkolwiek otwarcie powiem, że nie jeździłem, bo lokalny dealer nie ma i nie wiadomo kiedy będzie miał takowy model. 

 

Biorąc pod uwagę, że dealerzy zaraz będą się pocić ze względu na niską sprzedaż maszyn, poczekam jeszcze trochę czasu, żeby ich zmiękczyć, bo wszędzie, gdzie nie byłem to czułem się trochę, jakby mi łachę robili. 



#13 Share kris14

kris14

    Stary Kombinator

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 7069 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:PWR

Napisany 25 luty 2015 - 21:50

"Nowy" maksymalnie uniwersalny ciągnik dla "początkującego" na 35ha

To co ta Rka od JD miała na wyposażeniu że 340tys kosztował sam ciągnik? Przekładnie AutoPowr?



#14 Share Grisotto

Grisotto

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisany 25 luty 2015 - 22:10

"Nowy" maksymalnie uniwersalny ciągnik dla "początkującego" na 35ha

Ceny, które podałem, dotyczyły ciągników z TURem, mój błąd. Tak czy owak - różnice nadal są takie same, bo TURy generalnie kosztują wszędzie tyle samo. Przekładnia jakaś jeden poziom niżej od Auto.



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
"Nowy" maksymalnie uniwersalny ciągnik dla "początkującego" na 35ha Dzisiaj, 05:35
  •  

#15 Share kris14

kris14

    Stary Kombinator

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 7069 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:PWR

Napisany 26 luty 2015 - 21:11

"Nowy" maksymalnie uniwersalny ciągnik dla "początkującego" na 35ha

No to powiem Ci tak- ja miałem ofertę na 6115R z H340 za 300 netto, w analogicznym wyposażeniu 6125R kosztowałby ok 310tys. Przekładnia Autoquad eco 24x24, mechaniczne zawory hydrauliki (za elektryczne jest dopłaty ok 10tys), TLS (bez amortyzacji kabiny za którą też jest dopłata 10k) spawane felgi, w kabinie generalnie max (nie było tylko radia z bluettoth sterowane GS3), pełne oświetlenie (ale bez xenonów) itd. Więc w sumie gdyby zrobić 6125R z tym co pominąłem i z ładowaczem to 340 jest realne.




Dodaj odpowiedź



  

Podobne tematy