Skocz do zawartości

Zdjęcie

Nieopłacalny remont silnika?


56 odpowiedzi na ten temat

#21 Share grzesiek88

grzesiek88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 308 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Siedlce i okolice
  • Zainteresowania:Rolnictwo i wszystko dookoła tego tematu:)

Napisany 14 grudzień 2014 - 15:12

Nieopłacalny remont silnika?

a w jakim konkretnie zakładzie robili ci ten remont jak można wiedzieć? sam muszę wyremontować swój i chciałem właśnie do zakładu oddać bo z czasem krucho. chyba zawiozę do paciorkowej woli koło zwolenia tam kilku znajomych oddawało i są bardzo zadowoleni. pozdrawiam



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Nieopłacalny remont silnika? Dzisiaj, 16:12
  •  

#22 Share ppiotr

ppiotr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 555 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska Kalisz

Napisany 14 grudzień 2014 - 17:46

Nieopłacalny remont silnika?

Jak chcesz silnik z tarpana czy z wózka to chyba tam było inne koło zamachowe i sprzęgło.



#23 Share jahooo

jahooo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1763 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Krasnystaw - lubelskie

Napisany 14 grudzień 2014 - 18:15

Nieopłacalny remont silnika?

Do silnika z tarpana dołóż kolektor wydechowy, redukcje do skrzyni, koło zamachowe. Do tegona 100% wymiana wałka pierwszego stopnia i jak masz starszy typ, to także wałka głównego w skrzyni.

Poza tym dojdzie redukcja z przodu silnika do mocowania przedniej osi.

 

Jak już chcesz kupić, to cały silnik z 3p. Ale przeróbki skrzyni nie przeskoczysz.

 

Do czego potrzebujesz ten ciągnik ? Jak tylko do ładowacza i jako pomocniczy, możesz się pokusić o przeróbkę na perkinsa.

 

Co do palenia w zimie - świeca płomieniowa w kolektor i płyn w chłodnicy to podstawa, jat trzeba palić co dzień. Grzałka też nie majątek. Łącznie za 400zł masz komplet do palenia w zimie i problem z głowy. A tak za pozałowane 45zł (10l płynu w hurtowni) masz wydatek parę tysięcy.

 

Mój MTZ też ciężko pali w zimie, ale zrobiłem mu porządki ze świecami, grzałkę i zalany płynem i w zimie nie muszę tańczyc przy nim z wiaderkiem przy każdym odpaleniu z rana. W dodatku gorąca woda przy -20 stopniach g... daje, a sama woda w takich warunkach łapie w chłodnicy.

Nie wiem jak u was , ale u mnie mrozy po -29 z rana się zdarzają, weź tu odpal ciągnik na wodzie i módl się, zeby chłodnicy nie złapało.

 

 



#24 Share pawel885

pawel885

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2728 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie

Napisany 14 grudzień 2014 - 19:31

Nieopłacalny remont silnika?

Jak chcesz silnik z tarpana czy z wózka to chyba tam było inne koło zamachowe i sprzęgło.

Jak koło zamachowe inne to nie problem bo można by założyć od 3p, ale obawiam się że wał korbowy jest inny i dlatego nie idzie założyć, inny rozstaw śrub, inna średnica , już nie jeden mądry kupił silnik na zapas okazyjnie a co do czego nie pasował



#25 Share edward

edward

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 10 postów

Napisany 14 grudzień 2014 - 20:35

Nieopłacalny remont silnika?

Miałem Ursusa C-4011 i w  mrozy -30 odpalałem go na gorącej wodzie a następnie paliłem koledze na zaciąg Stara 28 i nie zgodzę się z opinią że gorąca woda przy rozsądnej obsłudze może zaszkodzic ciągnikowi.



#26 Share seweryn20

seweryn20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7628 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:B-B

Napisany 14 grudzień 2014 - 20:58

Nieopłacalny remont silnika?

Ale zgodzisz się z faktem że przy dostępie do wspomagaczy odpalania , informacjach na ten temat na necie zalewanie woda ciągnika i spuszczanie na zimę jest idiotyzmem.


KPK Kumurun Team

#27 Share Buszmen11

Buszmen11

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 297 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ESI
  • Zainteresowania:motoryzacja, wędkarstwo, kobitki:)

Napisany 14 grudzień 2014 - 21:05

Nieopłacalny remont silnika?

w zeszłą zimę wstawiłem płomieniówkę od mf- wciskam guzik,liczę do 15 i kręcę rozrusznikiem. przy -20 pali po trzech obrotach. ciągnik stoi na dworze. na wodzie pewnie by nie zapalił.

 

do autora tematu-kup np silnik z agregatu http://olx.pl/oferta...html#bd641acd87



#28 Share Kaszlak79

Kaszlak79

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 379 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie→Głubczycki→Klisino

Napisany 14 grudzień 2014 - 21:35

Nieopłacalny remont silnika?

Brak ciśnienia oleju, bierze olej. Jak dałem do tego zakładu 385 to po roku czyli 500mth takie wżery na wale i panewkach że albo nie robili szlifu albo robili ale nie umyli silnika i opiłki poszły w olej i zrobiły masakrę wału. WIęcej nie daje i będę robił silniki sam.

Z ciekawości, ile zapłaciłeś za kapitalkę w tym zakładzie ?? W Opolskim ludzie wożą silniki do ciągników tutaj: http://www.pmrs.pl/, do C 360 na wymianę kosztuje 6500zł, dają gwarancję i nie słyszałem żeby ktoś narzekał.

 

Ale zgodzisz się z faktem że przy dostępie do wspomagaczy odpalania , informacjach na ten temat na necie zalewanie woda ciągnika i spuszczanie na zimę jest idiotyzmem.

Przynajmniej reliktem przeszłości ...



#29 Share szaman1

szaman1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 349 postów

Napisany 14 grudzień 2014 - 22:26

Nieopłacalny remont silnika?

Do silnika z tarpana dołóż kolektor wydechowy, redukcje do skrzyni, koło zamachowe. Do tegona 100% wymiana wałka pierwszego stopnia i jak masz starszy typ, to także wałka głównego w skrzyni.

Poza tym dojdzie redukcja z przodu silnika do mocowania przedniej osi.

 

Jak już chcesz kupić, to cały silnik z 3p. Ale przeróbki skrzyni nie przeskoczysz.

 

Do czego potrzebujesz ten ciągnik ? Jak tylko do ładowacza i jako pomocniczy, możesz się pokusić o przeróbkę na perkinsa.

 

Co do palenia w zimie - świeca płomieniowa w kolektor i płyn w chłodnicy to podstawa, jat trzeba palić co dzień. Grzałka też nie majątek. Łącznie za 400zł masz komplet do palenia w zimie i problem z głowy. A tak za pozałowane 45zł (10l płynu w hurtowni) masz wydatek parę tysięcy.

 

Mój MTZ też ciężko pali w zimie, ale zrobiłem mu porządki ze świecami, grzałkę i zalany płynem i w zimie nie muszę tańczyc przy nim z wiaderkiem przy każdym odpaleniu z rana. W dodatku gorąca woda przy -20 stopniach g... daje, a sama woda w takich warunkach łapie w chłodnicy.

Nie wiem jak u was , ale u mnie mrozy po -29 z rana się zdarzają, weź tu odpal ciągnik na wodzie i módl się, zeby chłodnicy nie złapało.

 

Kto przy zdrowych zmysłach odpala ciągnik na 29 stopniowym mrozie, przecież w silniku może coś je..nąć. Jakby nie szło poczekać parę godzin aż temperatura się podniesie
 



#30 Share Yoda

Yoda

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 344 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 grudzień 2014 - 22:26

Nieopłacalny remont silnika?

 Wzieli 5 tys. Miałem go na wodzie bo po nowym roku i tak miałbyć remont a spod głowicy woda leciała więc płyn odpadał a niestety nie mam takiego komfortu żeby w środku sezonu robić silnik i go docierać. Od tego mam zimę.



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Nieopłacalny remont silnika? Dzisiaj, 16:12
  •  

#31 Share Mikruss

Mikruss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1158 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Ostrowa Wlkp.

Napisany 14 grudzień 2014 - 22:46

Nieopłacalny remont silnika? Szaman po to jest ciągnik aby nim pracować. Ja tez nie r a z w podobnej temp. Odpalałem i jak jest sprzęt zadbany to największy problem to paliwo ale u mnie nigdy nie zamarzło. Druga sprawa co ma walnąć? Jak w oleju nie ma wody (i na czas wymieniany) i zalany płynem silnik to nie ma praw coś walnąć.

#32 Share KULAWA_KOZA

KULAWA_KOZA

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2125 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolska KOL.
  • Zainteresowania:Wędkarstwo

Napisany 14 grudzień 2014 - 23:19

Nieopłacalny remont silnika?

Kto przy zdrowych zmysłach odpala ciągnik na 29 stopniowym mrozie, przecież w silniku może coś je..nąć. Jakby nie szło poczekać parę godzin aż temperatura się podniesie
 

 

Litości ........ :wacko: :blink: :unsure:  głubszego stwierdzenia nie słyszałem......zaraz ktoś napisze że nie wolno ciągnikiem pracować w temperaturze +30* :lol:

 

A co ma niby walnąć przy -30* ????? olej 15W/40 i ma palić........a jak w Rosji czy w Skandynawi palą sprzęty przy -35* to też im walą silniki ??? hehehehehe , dobry żart na dobranoc :lol:



#33 Share pawel885

pawel885

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2728 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie

Napisany 14 grudzień 2014 - 23:31

Nieopłacalny remont silnika?

80% ursusów zalanych jest tanim superolem, którego temp płynięcia wynosi nawet -21 st C, więc przy -30 nie trudno się domyśleć co się dzieje w silniku....



#34 Share seweryn20

seweryn20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7628 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:B-B

Napisany 15 grudzień 2014 - 08:30

Nieopłacalny remont silnika?

No co się dzieje.... nic.  Jeśli zakręci to smarowanie będzie. Olej nie zgęstnieje do tego stopnia żeby pompa nie dała mu rady. Przynajmniej w Polsce. 

Szaman ty się teraz urodziłeś? Mrozy trwają często dłużej niż kilka godzin nawet jeśli nagle ociepliło by się choć by do -10 to silnik wyrówna temperaturę z otoczeniem za dwa dni. 

 

 


KPK Kumurun Team

#35 Share pawel885

pawel885

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2728 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie

Napisany 15 grudzień 2014 - 08:44

Nieopłacalny remont silnika?

Jak nic, to że zapali to nie znaczy że nic... Widziałeś superol przy -30? Zużycie części takich jak wałek rozrządu czy czopy wału wzrasta dziesiątki a nawet setki razy w porównaniu do użytkowania w dodatnich temperaturach. To tak jak picie F16, jeden kieliszek jeszcze nikogo nie zabił ale pity tygodniami nie jednego uśmiercił  ;)



#36 Share seweryn20

seweryn20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7628 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:B-B

Napisany 15 grudzień 2014 - 08:48

Nieopłacalny remont silnika?

Jeśli ten superol w silniku nie leży 10 lat to mi nic nie będzie. Faktem jest że ten olej jest bardziej niż kiepski.


KPK Kumurun Team

#37 Share Yoda

Yoda

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 344 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15 grudzień 2014 - 10:19

Nieopłacalny remont silnika?

Konstrukcja tego silnika sięga lat 50 a wtedy nie było innego oleju a mróz był zawsze. Dlatego też stare silniki miały wszędzie większe luzy i dopuszczalne było branie oleju. W Rosji nawet nie było rozruszników tylko małe spalinowe silniczki bo przy minus 30 nie było innej szansy obrócić wałem. Teraz w nowszych silnikach jest taka precyzja wykonania, że nie ma czegoś takiego jak docieranie się elementów silnika. Perkins w nowych ciągnikach ma dostawać w palnik od samego początku ale ma być zalany dobrym olejem a nie superolem. A instrukcje w starych ciągnikach podawały żeby przez pierwsze 100mth obchodzić się z nim jak z jajkiem


Edytowany przez Yoda, 15 grudzień 2014 - 13:05.


#38 Share KULAWA_KOZA

KULAWA_KOZA

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2125 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolska KOL.
  • Zainteresowania:Wędkarstwo

Napisany 15 grudzień 2014 - 10:37

Nieopłacalny remont silnika?

Tak samo jak silniki TDI.A jazda do 2000 obrotów to katorga dla silnika TDI.



#39 Share Yoda

Yoda

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 344 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15 grudzień 2014 - 13:06

Nieopłacalny remont silnika?

Bo? Poniżej 2tys. po prostu nie ma turbiny i silnik "nie idzie". Na wolnych obrotach co najwyżej dwumas obrywa



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Nieopłacalny remont silnika? Dzisiaj, 16:12
  •  

#40 Share jahooo

jahooo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1763 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Krasnystaw - lubelskie

Napisany 15 grudzień 2014 - 17:04

Nieopłacalny remont silnika?

W moim 2,4 JTD przy 2k RPM mam maksymalny moment obrotowy 310Nm, więc nie wiem, po co głupoty pisać, że turbo poniżej 2k nie idzie. To zalezy , jaki silnik i jakie sterowanie.

 

Nie, przy -29 stopniach nic nie jeb... w silniku. Jak mam potrzebę palić, to palę i juz. I nie leje superolu, tylko oleje SHPD, np Turdus czy Mobil Delvac, nawet do MTZ-ta i nic się nie dzieje.

Łatwiejszy rozruch w zimie, ciśnienie trzyma lato czy zima, w lecie w orce ciśnienie nie spada. Silniki mam zalane cały rok płynem. Jak trzeba jechac do lasu na zrywkę, to pogody się nie wybiera, chyba, że zawieje po dach.

 

Tak że oszczędzanie na płynie przy dzisiejszej dostępności i cenach, to nie skąpstwo, tylko czysta głupota.



Podobne tematy