Skocz do zawartości

Zdjęcie

DEUTZ FAHR M34.80


2 odpowiedzi na ten temat

#1 Share stasiu670

stasiu670

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 66 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11 grudzień 2014 - 18:21

DEUTZ FAHR M34.80

Witam pytam użytkowników owych kombajnów jak je oceniają czy są dość awaryjne i jaka jest ich opinia



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
DEUTZ FAHR M34.80 Dzisiaj, 23:15
  •  

#2 Share szopen158

szopen158

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 82 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kobylin

Napisany 12 grudzień 2014 - 10:30

DEUTZ FAHR M34.80

 posiadam M35.80 Hydromat kupiłem go jak miał niecałe 2400 mth teraz mam już ponad 3200 kombajn z Francji ale pracował też już u nas na usługach zanim go kupiłem i nie narzekam wydajność w dobrze sypiącym zbożu ok 8t z ha to 1 ha/h wiec przyzwiota praca części wiadomo do tanich nie należą bo to zachodnia maszyna, ważne żeby był sprawny moduł czyli taki jak by komputer od całego sterowania bo koszta potem są spore jak by było coś nie tak , slinik deutz chłodzony powietrzem bardzo dobry posiadający długą żywotność u mnie spalanie wychodzi około 12-15 l na ha przy czym jednostka 192PS wiec przyzwoicie wychodzi jak dostanie szarpacz wiadomo trochę więcej, 

w razie jakich kolwiek pytań zapraszam 


Edytowany przez szopen158, 26 luty 2015 - 12:56.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
DEUTZ FAHR M34.80 Dzisiaj, 23:15
  •  

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
DEUTZ FAHR M34.80 Dzisiaj, 23:15
  •  

#3 Share kamciow

kamciow

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 228 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:CRA
  • Zainteresowania:Wszystko co jeździ :D
    Rolnictwo

Napisany 08 luty 2015 - 16:34

DEUTZ FAHR M34.80


Kolega zamierza zainwestować ? Jeśli tak, to gorąco polecam. Kombajn, jak to kombajn, trafiają się małe awarie , ale raczej ze strony mechanicznej, elektronika niezawodna. Jeśli chodzi o paski , dajemy radę spokojnie dopasować, bawiąc się trochę napinaczem. Co do łożysk, mamy firmę w której je bez problemu znajdziemy (Inotech inowrocław, 40 km ode mnie). Ale łożyska raczej nie, z reguły jakieś paski_ jeden na sezon, ale głównie zamienniki, oryginały spokojnie działają :) Kombajn ciutkę wydajniejszy od bizona, ale za to dużo bardziej komfortowy i bez awaryjny. Rocznie, razem z usługami pod kosę idzie około 90 ha . Chłodzenie powietrzem- bajka. W największe upały wskazówka nie wychodzi poza zielone pole, a do tego prostota budowy. Do codziennych praktyk zalicza się przedmuchiwanie, i smarowanie. Musisz wiedzieć, że przy smarowaniu trzeba używać lepszego smaru (nie jest konieczne, ale warto) I smarujemy zgodnie z naklejkami- jak dwa razy, to dwa razy, jak co 20 godzin, to co 20 godzin. Częstsze i obfitsze smarowanie grozi tylko problemami ze ślizgającymi się paskami. Jeszcze co do napraw_ wszystkie dasz radę wykonać w domu. Obsługę hedery i jazdy masz na wygodniejszym niż np. w claasie JOYu. W porównaniu do claasa prostsza jest obsługa sieczkarni, nie musisz nic odpinać, opuszczać etc. W moim przypadku kombajn ma niby zielony heder, ale jednak czerwony, od starszego modelu. Powinien mieć 3,5m a ma bodajże 4,20 m. W oryginale heder miał dodatkowo sterowany z JOYa przesuw motowideł, ale wraz z hederem poszły elektrozawory itp. Planujemy to przerobić :) By było podobnie jak w oryginale, nie z JOYa , ale jednak z kabiny. Ogólna ocena ? Idealny zastępca bizona, może konkurować z wiele droższymi, choć nie lepszymi Dominatorami. Czy kupiłbym drugi raz ? Pewnie nie, bo myślimy o czymś większym ze względu na areał :D

 

Pozdrawiam Kamil :D

 

W razie jakichś wątpliwości- pisz :D
 


Wiem że popełniam błędy ale dopiero się uczę..

Podobne tematy