Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dzierżawa i niefajni właściciele


72 odpowiedzi na ten temat

#21 Share majkel207

majkel207

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 798 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 listopad 2014 - 13:37

Dzierżawa i niefajni właściciele

kolego, mnie jak by ktoś tak potraktował to nie chciałbym mieć taką osobą nic wspólnego, ale jak się upierasz, żeby to wydzierżawić to tylko sam najlepiej ocenisz jaką wartość ma ta działka, nie można pisać, że dzierżawę to tylko za dopłaty, bo jedna działka będzie dobrze utrzymana, korzystanie dla wydzierżawiającego położona więc wysokość czynszu będzie inna



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dzierżawa i niefajni właściciele Dzisiaj, 01:23
  •  

#22 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 17 listopad 2014 - 14:40

Dzierżawa i niefajni właściciele

Skoro piszesz w umowie, że na 10 lat to na 10 lat. W umowie bezterminowej masz czas wypowiedzenia. Jeśli masz na 10 lat to obie strony muszą się zgodzić na wypowiedzenie. Swego czasu chciałem kupić w anr ziemię z dzierżawcą. Pytam kobietę z anr czy po kupnie mogę dzierżawcę wywalić. Ona mi na to, że jest umowa do 2015 roku czy tam na 5 lat wtedy. I ani ja po zakupie ani anr przed sprzedażą dzierżawcy wywalić nie możemy. Chyba, że dzierżawca się zgodzi opuścić ziemię za porozumieniem stron. Jeśli nie to warunki dzierżawy pozostają bez zmian. Zmienia się tylko właściciel. Tak samo jest i tu podpisujesz na 10 lat i opuszczasz po 10 latach. Skrócenie terminu tylko za zgodą obu stron.

Jeśli brykieciarz płaci 500 plus dopłaty to znaczy, że dyktuje ceny w okolicy. I właściciele przez ciebie upatrzonego kawałka też tyle chcą. Zawsze po jakiś wzór umowy możesz udać się do radcy prawnego. Oni wiedzą co napisać. Ale radzę w miarę prosto bo wydzierżawiający może się przestraszyć i do niczego nie dojdzie. Poza tym. Nie robi się na czyjejś ziemi ponosząc duże nakłady na gębę. Sam jesteś po części sobie winien, że cię oszukali w 2013 roku.



#23 Share Kaszlak79

Kaszlak79

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 379 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie→Głubczycki→Klisino

Napisany 17 listopad 2014 - 17:30

Dzierżawa i niefajni właściciele

Tyle pisania i takie dylematy za jeden,  jedyny hektar ?? Chłopie, życie Ci to ratuje ?? Rozumiem gdyby rzecz się rozbijała o jakieś 5 ha... Ludzie naprawdę powariowali i rolnictwo coraz mniej ma wspólnego z ekonomią :wacko: . Jak Ci nie chcą wydzierżawić pijaczki tego pola za rozsądne pieniądze, bo w okolicy obszarnik wyskoczył z ceną to niech ten swój 1ha chwastów pomiędzy twoimi działkami jemu wydzierżawią. Zakładam że facet ma na tyle duży ciągnik, że za bardzo nie będzie mu nawet jak manewrować na tym jednym hektarze. Odpuść, nie warto zaczynać z takimi ludźmi -_- .



Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Dzierżawa i niefajni właściciele Dzisiaj, 01:23
  •  

#24 Share Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • rank
  • 6292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 17 listopad 2014 - 17:54

Dzierżawa i niefajni właściciele

dodam parę słów od siebie.

Umowa - tylko notarialna, tylko na 10 lat  (minimum), określone kto podatek, to że uprawiasz co chcesz itp.

Ponadto określone że przy zerwaniu umowy przed upływem 5 lat kasa dla Ciebie w wysokości XXXXXzł, w drugą stronę (czyli ty zrywasz) tyle samo im.

Pogadaj dobrze z notariuszem, nakreśl sprawę że nie chcesz być zrobiony w balona itp.

Przy takich jajach żadna inna umowa. Papier przyda Ci się np w ARiMR czy do jakiegoś kredytu żeby wykazać że użytkujesz ciut więcej ziemi niż masz na nakazie płatniczym podatku rolnego.

 

Jak się nie podoba - niech szukają kogoś innego.


Edytowany przez Nikita_Bennet, 17 listopad 2014 - 17:55.

pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

#25 Share Shaun

Shaun

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 261 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat lubelski

Napisany 17 listopad 2014 - 18:15

Dzierżawa i niefajni właściciele

Jeżeli dam rade przekonać ich na  dłuższy okres dzierżawy, umowa pisemna z przyzwoitymi warunkami to wchodzę w to. Życia mi nie ratuje, chleba gównem nie smaruje ale położenie tej działki jest atrakcyjne, moge poprowadzić nawodnienie pod maliny, na swoich działkach zlikwidowac stare uprawy, dac glebie odpocząć i ewentualnie przygotawąc sobie grunt i wrócić na swoje działki po tych 10. latach jeśli tamci mnie wyrzucą. Hektar, niedużo ale z tej powierzchni można wyciągnąć kilkadziesiąt tysi na czysto. Przy odrobinie szczęścia. Gdyby to pole było gdzieś indziej i w dobrej kulturze ale nie nadawałoby sie za bardzo pod te moje badyle tylko bardziej zboża to nawet nie zawracałbym sobie i Wam głowy. 



#26 Share jjacekk4

jjacekk4

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 218 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 listopad 2014 - 18:17

Dzierżawa i niefajni właściciele

tu nie jest potrzebny żaden notariusz, umowa pisemna (forma ad probationem) następnie ją rejestrujesz w ewidencji gruntów, pojęcie w umowie dopłata jest trochę niedookreślone i występuje pojęcie czynsz i w sumie możesz im wykręcić numer że weźmiesz sobie dopłatę w razie sporu w agencji występuje domniemanie że dopłatę otrzymuje ten kto dany grunt uprawia a nie właściciel



#27 Share Kaszlak79

Kaszlak79

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 379 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie→Głubczycki→Klisino

Napisany 17 listopad 2014 - 18:39

Dzierżawa i niefajni właściciele

Jeśli pójdą na jakieś rozsądne warunki to jeszcze możesz o tym myśleć, ale z tematu wynika że się na to nie zapowiada. Napaliliście się na ten 1ha jak arab na kurs pilotażu, cokolwiek nie zrobisz zalecam jak największą ostrożność. Jak Ci na tym aż tak zależy to polecam wizytę u kumatego radcy prawnego, wydasz 100-150 zł a być może uratujesz tysiące. Pamiętaj że z takiego 1 ha może wyjść dobra kasa za maliny, ale może przyjść rok że nie będzie gdzie sprzedać, czego Ci oczywiście nie życzę. Np. w tym roku polecieli plantatorzy jabłek przez embargo wprowadzone przez pewnego byłego agenta KGB za wschodnią granicą ^^. A zboże to mniejszy zysk ale stabilniejszy, zawsze się znajdzie jakiś hodowca co kupi. Powodzenia.



#28 Share Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • rank
  • 6292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 17 listopad 2014 - 19:08

Dzierżawa i niefajni właściciele

tu nie jest potrzebny żaden notariusz,... 

 

Ale sporo osób kręci nosem jak chce się aby podpisali u notariusza, wtedy widać że kręcą i nie warto wchodzić w takie działki no chyba że komuś zależy.

Dobry notariusz też doradzi, mi parokrotnie doradzał w różnych sprawach wiedząc więcej niż pracownik ANRu który prowadził przetarg lub paru ludków od których brałem małe działki.


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

#29 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 17 listopad 2014 - 19:11

Dzierżawa i niefajni właściciele

Jak chcesz polączyć działki, to taką dzierżawą tego nie zrobisz. Najlepiej by bylo jakbyś poprostu kupił to pole. Przy takim czynszcu i umowie, a przy potencjalnym dochodzie z ha, któty podaleś, a w  który ciężko mi uwierzyć, to nie ma co się zastanawiać. Dzierżawąc doprowadzisz ziemię do porządku i podniesiesz jej wartość. Suma sumarum taniej bedzie kupić nawet po wiekszej cenie.



#30 Share Shaun

Shaun

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 261 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat lubelski

Napisany 17 listopad 2014 - 20:09

Dzierżawa i niefajni właściciele

Kupno tego pola narazie napewno nie wchodzi w grę. Prawny właściciel nie żyje. Użytkownikiem jest córka, która składa wniosek o dopłaty i to z nią miałaby być podpisana umowa. Doprowadzić ten bałagan do ładu to lepsze klocki. Przepraszam, że nie napisałem o tym. Czy taki stan rzeczy może mieć wpływ na sytuacje związana z dzierżawą ??

MrMireczek taki zysk z ha tej uprawy jest możliwy. Jak wszędzie zależy to od wielu czynników ale jest. Niech będzie nawet te 10k zł  z tej powierzchni to chyba przyzwoity wynik. NIe mam zamiaru namawiać Cie do zakładania plantacji ale akurat mam na sprzedaż sadzonki. Nie chcesz kupić ??   ;)



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dzierżawa i niefajni właściciele Dzisiaj, 01:23
  •  

#31 Share majkel207

majkel207

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 798 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 listopad 2014 - 20:11

Dzierżawa i niefajni właściciele

w sądzie troszkę inną wartość ma umowa u notariusza niż taka w domu na kartce przy ewentualnej sprawie, koledzy ci podali fajną ewentualność z tym kupnem, bo w przyszłości jak doprowadzisz ziemie do kultury, zasadzisz ładne maliny i będziesz chciał kupić tą ziemie już w trakcie dzierżawy, lub po zakończeniu umowy, to jak z tego co piszesz, wydzierżawiający są dosyć pazerni, to ci wydoją z pieniędzy, bo będą wiedzieli, że im tyle dasz, bo działka ci pasuje względem położenia i sporo w nią włożysz pracy i pieniędzy, kredyty są aktualnie wyjątkowo nisko oprocentowane, jeżeli cię na to stać to kupno będzie najlepszą możliwością



#32 Share Kaszlak79

Kaszlak79

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 379 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie→Głubczycki→Klisino

Napisany 17 listopad 2014 - 20:38

Dzierżawa i niefajni właściciele

Wciąż mam wrażenie że się za bardzo napalasz, 10 tys. zł to będzie już dobrze jak wyciśniesz z tego 1 ha a nie zysk przeciętny. Kilkadziesiąt to zakres 20-99, realnym będzie uzyskać kilka-kilkanaście tysięcy. Ja też miałem jeden rok że mi wyszło 4 tys.zysku netto/ha kukurydzy, ale wtedy mokra qq była po tyle ile dziś jest pszenica o wysokich parametrach a handlarze prosto z pola zabierali... To się nie zdarza co roku, radzę ostudzić zapał.


Edytowany przez Kaszlak79, 17 listopad 2014 - 20:40.


#33 Share Shaun

Shaun

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 261 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat lubelski

Napisany 17 listopad 2014 - 22:43

Dzierżawa i niefajni właściciele

Ok, może mnie troche poniosło z tym zyskiem, chociaż mozliwe jest, że przy sprzedaży towaru wysokiej jakości na giełdach dla klienta indywidualnego, który chce spożyc bezpośrednio takie malinki zysk może byc naprawdę niezły. Ludziska z moich stron jeżdża z takim towarem po kilkaset kilometrów min. do Katowic, Krakowa czy Warszawy, więc coś jest na rzeczy.

Ale nie przepychajmy sie czy dam rade osiągnąć taki czy owaki zysk. 

Ponowie pytanie o ewentualne konsekwencje zawarcia umowy z osobą nie będącą właścicielem owej działki ?? Jest użytkownikiem i pobiera dopłaty. Co będzie w przypadku, gdy ta osoba umrze ?? Właściciel nie żyje i nie uporządkował tych spraw.  Przez 10 lat moze sie wiele wydarzyć.



#34 Share majkel207

majkel207

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 798 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 listopad 2014 - 23:18

Dzierżawa i niefajni właściciele

napisz dokładnie o sytuacji osoby od której to chcesz dzierżawić, ilu spadkobierców czy może był jakiś testament?



#35 Share Kaszlak79

Kaszlak79

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 379 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie→Głubczycki→Klisino

Napisany 18 listopad 2014 - 17:51

Dzierżawa i niefajni właściciele

Musisz uważać, bo jeśli właściciel nie żyje to w grę wchodzi parę możliwości. Jeśli pozostawił testament i wskazany w nim jest jeden spadkobierca działki to sprawa raczej prosta. Gorzej jak nie pozostawił testamentu, wtedy wchodzi w grę dziedziczenie z urzędu. Albo jeśli zapisał działkę dla więcej niż jednego spadkobiercy, może się wtedy okazać że po jakimś czasie trwania dzierżawy z jednego właściciela zrobi się paru, czym to może grozić chyba nie muszę tłumaczyć.

 

napisz dokładnie o sytuacji osoby od której to chcesz dzierżawić, ilu spadkobierców czy może był jakiś testament?

Wychodzi na to że od tego trzeba zabawę zacząć, trudny temat.



#36 Share Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • rank
  • 6292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 18 listopad 2014 - 19:25

Dzierżawa i niefajni właściciele

dlatego dobry notariusz się przyda ;) Podpowie co wpisać w akcie notarialnym, kto będzie wydzierżawiał (i spłacał resztę ludków co mogą rościć prawo do spadku), jak nie patrzy podpowie co zrobić żeby się nie wkopać lub sprawi że napaleniec na grunt otrzeźwieje.

 


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

#37 Share Shaun

Shaun

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 261 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat lubelski

Napisany 18 listopad 2014 - 19:34

Dzierżawa i niefajni właściciele

No właśnie przemyślałem temat i przetrzeźwiałem. Odpuszczam, za duży burdel tam u nich a i sobie moge nieprzyjemności narobić. Szkoda zachodu, niech ktos inny sie z nimi szarpie. Dzięki dla porady



#38 Share Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • rank
  • 6292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 18 listopad 2014 - 21:57

Dzierżawa i niefajni właściciele

kiedyś też mogłem wziąć tak kawałek ziemi. Piliło mnie bo brakowało mi dosłownie paru arów. Była szansa nawet na kupno jakby się rodzinka dogadała.

Przebolałem, sprawę brakujących mi paru arów załatwiłem inaczej. Potem trafiło się do kupienia 8ha, potem 2ha i teraz 3ha. Wszystko bez ciągania się, jeden właściciel, jedynym problemem jak się okazało był kompletny brak kredytów na zakup ziemi (akurat jedne się skończyły a nowe miały być po nowym roku). Wziąć wziąłem a o poprzednich paru arach zapomniałem i dziękuję temu na niebiosach że nie wziąłem tamtej ziemi. Okazało się że pierwotnie był jeden właściciel ale jak to zacząłem użytkować to już przepisane na dzieci i dogaduj się z czwórką rodzeństwa gdzie część pożeniona.

Nie zawsze warto brać każdą ziemię - no chyba że ma się kupę kasy.


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

#39 Share Shaun

Shaun

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 261 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat lubelski

Napisany 18 listopad 2014 - 22:48

Dzierżawa i niefajni właściciele

Żeby to byli troche normalniejsi ludzie, uregulowana sprawa własności to wchodziłbym tam bez zawachania. Osób, które mają tam prawo do części tego majątku jest wiele, także rozsianych po całym kraju. Kasy nima, żeby to wyprostować, między sobą też nie wiadomo czy sie zgodzą. Obawiam się tylko jednego w tej chwili: kontroli z Agencji u nich. Skoro dzierżawa nie dojdzie do skutku to bardzo możliwe, że dojdą do wniosku, że ich zakapowałem o nieprawidłowości. Moja siostra tam pracuje, oni o tym wiedzą więc tym bardziej będą mieli podstawy tak sądzić. Oddanie dopłat a może nawet dodatkowa kara to u nich katastrofa. Ale z drugiej strony powinno doprowadzić ich to do pionu...



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dzierżawa i niefajni właściciele Dzisiaj, 01:23
  •  

#40 Share Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • rank
  • 6292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 18 listopad 2014 - 23:11

Dzierżawa i niefajni właściciele

w czym ty widzisz problem?

Mówisz im że ok, chętnie weźmiesz ale umowa na 10lat u notariusza, płacisz im czynsz w określonej kwocie co rocznie do 30 września (w wysokości dopłat), dopłaty na Ciebie, podatek płacisz Ty. Inaczej się nie zgadzasz bo nie chcesz się tłumaczyć później przed skarbówką, arimr, bankiem itp.

Stawka czynszu niższa niż oni chcą, myślisz że się zgodzą? Wątpię, sami odmówią i jesteś czysty.

A to że będą gadać - no cóż, i tak by gadali ;) dorośnij.


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Podobne tematy dzierżawa pole

Tylko na agroFakt.pl: Czy rolnikowi opłaca się być czynnym podatnikiem VAT? zobacz »