Skocz do zawartości

Zdjęcie

Ursus C-360 woda w oleju


181 odpowiedzi na ten temat

#61 Share GrubyC330

GrubyC330

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 47 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zalesie / podkarpacie
  • Zainteresowania:Maszyny rolnicze - zwłaszcza -U-R-S-U-S-Y- i wszystkie ich przeróbki :)

Napisany 13 wrzesień 2008 - 18:11

Ursus C-360 woda w oleju u mnie w c330 po każdej zmianie oleju wysadza mi uszczelkę pod głowicą i olej woda idzie do oleju ale wtedy podczas pracy silnika woda w chłodnicy wylewa się, a u sąsiada w c360 też tak było i miał pękniętą głowicę między otworem wodnym a olejowym i gdy ciągnik sie nagrzał woda przeciekała

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Ursus C-360 woda w oleju Dzisiaj, 14:44
  •  

#62 Share Kacu

Kacu

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 137 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Świętokrzyskie

Napisany 13 wrzesień 2008 - 20:45

Ursus C-360 woda w oleju Ja obstawiam oringi na tulejach.Osobiście się nie spotkałem żeby tamtędy się lało ale mój ojciec się spotkał.Najpierw jednak sprawdziłbym te korki na głowicach.Jak nie pomoże to bierz się za tuleje.
Zapraszam do oglądania moich fotek.
Jesteś ze świętokrzyskiego??Napisz na PW!!
Sprzedam rozdzielacz do Ursusa C-330(ten na błotnik).
Info na gg o PW

#63 Share adrian2

adrian2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 136 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 30 październik 2008 - 22:08

Ursus C-360 woda w oleju Roetrzyj olkej na palcach.jeżeli będzie szorstki to paliwo ale raczej to woda.Prawdopodobnie to pęknięta tuleja 2 od przodu one najczesciej pekają.Albo też blok pęknięty to już ci współczuje.Ja już to nie raz przerabiałem w c 330 i 360 i zawsze tuleje.
-U-R-S-U-S- i wszystko jasne.

#64 Share radek269

radek269

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 96 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 30 październik 2008 - 22:32

Ursus C-360 woda w oleju Dawno tu nie pisałem bo i dawno się nic nie działo. Wyciek nagle zginą, było długi czas dobrze. Ciągnik pracował dużo i nic się nie działo. Do czasu, dostawał ostro w d*pę w ładowaczu no i następnego dnia przy rutynowej kontroli zauważyłem że w chłodnicy jest olej- taka piana z oleju. Tu jeden kolega pisał coś o tym.olej kontroluje i narazie jest ładny.


Powiem wam tak- zwale głowice, oddam do regeneracji bo im tego już brak. Goście popatrzą na nie i zobaczą gdy któraś będzie pęknięta.

Trzeba nowe kupować bo szkoda nerwów;)

#65 Share Tomasz42

Tomasz42

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisany 18 grudzień 2008 - 22:41

Ursus C-360 woda w oleju blSprawdzona metoda

#66 Share prorok

prorok

    Zaawansowany

  • Moderator Galerii
  • PipPipPip
  • 403 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie,Iwonicz
  • Zainteresowania:Rolnictwo,akwarystyka

Napisany 18 luty 2009 - 22:33

Ursus C-360 woda w oleju Witam chłopaki ostatnio zauważyłem, że olej w moim Ursusie c-360 jest dziwnego koloru i jest rzadki . Nie jestem pewien czy to woda czy ropa dostaje się do oleju :angry: .Ciągnik cały czas chodził na wodzie. Ostatnio dość często używam go w zimie więc często zalewam go nową wodą.Ciągnik nie ma dużo mth od ostatniego remontu chociaż był on robiony jakieś 10 lat temu.Ciągnik przegrzałem 3 lata temu ale po tym incydencie nic mu nie dolegało i wszystko było ok.
Jaka może być tego przyczyna?
Zobaczcie na fotki i sami oceńcie...
No chyba,że jestem przewrażliwiony.. :)
Proszę was o szybkie porady co z tym fantem zrobić :)

link do fotek:
http://prorokmateusz...osik.pl/zdjecia

Edytowany przez prorok, 13 styczeń 2011 - 09:28.

Ci Prorocy co chleb jedzą g**no wiedzą!

#67 Share Pietras892

Pietras892

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 491 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice siedlec
  • Zainteresowania:kopanie w ziemi

Napisany 18 luty 2009 - 22:37

Ursus C-360 woda w oleju znajomy miał podobny problem nie znam się na tym ale wiem że woził silnik do jakiegoś zakładu i robił osiowanie bloku i się uspokoiło

#68 Share Miki7211

Miki7211

    Rolas z Wielkopolski

  • V.I.P.
  • rank
  • 1743 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolskie. Gostkowo

Napisany 18 luty 2009 - 22:48

Ursus C-360 woda w oleju Hmm jesli to woda albo płyn chłodniczy to to gdzieś odpowietrzeniem powinna wydobywać się para przynajmniej tak to u mnie wyglądało w Zetorze jak sie okazało głowica była winna poszły do regeneracji i teraz wszystko chodzi jak w zegarku :)

Moje Filmiki

Pozdrawiam


#69 Share milanreal1

milanreal1

    Nie zadzieraj z moderatorem :D

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 8983 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Rypina (kuj-pom)
  • Zainteresowania:Sport, muzyka i oczywiście rolnictwo.

Napisany 18 luty 2009 - 23:04

Ursus C-360 woda w oleju To raczej nie jest woda. Olej nie rozpuszcza się w wodzie i nie tworzy z nią jednolitej substancji. To pewnie jest ropa w oleju.
Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

#70 Share miszka31

miszka31

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1138 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:siedliszcze koło dubienki
  • Zainteresowania:maszyny rolnicze

Napisany 18 luty 2009 - 23:13

Ursus C-360 woda w oleju czy to jest kolor taki siwy? lekko siwawy bo na tej fotce nie widać

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Ursus C-360 woda w oleju Dzisiaj, 14:44
  •  

#71 Share GoRAL1

GoRAL1

    mlody rolnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 2478 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 luty 2009 - 11:50

Ursus C-360 woda w oleju Jeżeli był przegrzany to woda może się przedostawać na dolnym uszczelnieniu tulei.

#72 Share arniormo

arniormo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 181 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kułakowice trzecie
  • Zainteresowania:samochody,i jak to w gospodarstwie nowinki techniczne

Napisany 19 luty 2009 - 16:28

Ursus C-360 woda w oleju to napewno gumki na tulejach gumi sparciały i poszła woda do oleju a moze byc tek ze była naderwana i w końcu pusciło

#73 Share prorok

prorok

    Zaawansowany

  • Moderator Galerii
  • PipPipPip
  • 403 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie,Iwonicz
  • Zainteresowania:Rolnictwo,akwarystyka

Napisany 19 luty 2009 - 17:22

Ursus C-360 woda w oleju Był przegrzany już dawno potem nic się nie działo.Przez cały ten czas było w porządku. Stan oleju sprawdzam zawsze przed odpaleniem i było wszystko ok.Problem zauważyłem dopiero tydzień temu.Olej wygląda tak; jest rzadki(bynajmniej jak dla mnie za rzadki),na pierwszy rzut oka jest ciemnawy z takimi jakby szarymi pasemkami :angry: .Zauważyłem także na masce obok komina białe kropki.

Mam teraz do was trochę pytań:

Jeśli to woda w oleju to:
Jeśli to wina uszczelki pod głowicą to po;
1)Jak rozpoznać pod którą głowicą i czy to wogóle możliwe?
2)Czy muszę pózniej ustawiać zawory?
3)Czy jest możliwe poprawne dokręcenie głowicy bez klucza dynamometrycznego?

Jeśli to woda w oleju to po:
1)Którędy się ona dostaje?
Myślę, że to nie wina pierścieni bo musiały by być naprawdę wychełtane.
Dodam,że wtryskiwacze sprawdzane 3 miesiące temu.Co do pompy to nie miał bym pewności chociaż była robiona dwa lata temu, ponieważ jakies 2 miesiące temu sprawdzałem stan oleju w pompie wtryskowej i prawie go tam nie było wyleciało tylko trochę ropy :) ,więc wlałem 1 litr nowego oleju .Czy jest możliwe żeby ten olej się rozcieńczył z ropą i przedostawał sie do miski olejowej?

I najważniejsze czy mogę z tą usterka jeździć?Oczywiśćie awarię usunę ale na razie nie mam takiej sposobności ponieważ chciałbym poczekać na pomoc Taty który jest chwilowo nie obecny w kraju.Czy mogę się nim jeszcze wspomóc czy lepiej go nie odpalać?Nie chce nim robić ciżkiej roboty tylko czasami odśnieżyć podwórko.


Przepraszam że tyle pytań ale chcę Żebyście mi pomogli prawidłowo zdiagnozować usterkę i znaleźć najprostrzy sopsób na jej usunięcie.

Za wszystkie sugestie i odpowiedzi bardzo dziękuje :)
Ci Prorocy co chleb jedzą g**no wiedzą!

#74 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 19 luty 2009 - 18:27

Ursus C-360 woda w oleju Pęknięta tuleja na rowku od oringa.Czesta usterka po dolaniu wody na rozgrzany silnik.Sciągnij miskę olejową,nalej wody ,bedzie widać czy kapie.

#75 Share jerzy

jerzy

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 531 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelszczyzna

Napisany 19 luty 2009 - 19:37

Ursus C-360 woda w oleju Prorok objawy są klasyczne, to nie jest wina uszczelki pod głowicą to raz, na 97 % pękła tuleja która najprawdopodobniej pierwsza od kierownicy, nie jest to wina pierścieni, jest okazja pozmieniaj tuleje pierścienie i zrób sobie kątowanie tłoków, czy mozna jeździć napewnio nie, no i regulacja zaworów, głowicę nalezy dokręcić kluczem dynamometrycznym. Z twojego opisu wynika że zdrowo go przegrzałeś i cos musialo puścić, jeżeli pytasz czy woda moze się zmieszać z olejem moze wał zrobi swoje, skąd woda w oleju, pękniętymi tulejami płynie woda do misy. Tak że kolego trzeba patrzeć na zegary w trakcie jazdy.

#76 Share Michu7

Michu7

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 225 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawsko-Pomorskie

Napisany 19 luty 2009 - 21:08

Ursus C-360 woda w oleju To nie musi być pęknięta tuleja ani wina przegrzania silnika, tym bardziej, że miało to miejsce trzy lata temu!!!

Szare smugi w oleju wskazują tak jak większość uważa, że to jednak woda. ponieważ olej z wodą tworzy emulsję, stąd ten szary kolor. U mnie też tak było i przyczyną okazały się uszczelki pod tulejami - to jest wewnątrz silnika (nie pod głowicą!). Uszczelki sie po prostu mogły zestarzeć, bo remont silnka jak pisałes był dawno. Podobno czasami zdarza się również, że są wżery w bloku w miejscach w których są te uszczelki i wtedy to już jest problem.

#77 Share miszka31

miszka31

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1138 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:siedliszcze koło dubienki
  • Zainteresowania:maszyny rolnicze

Napisany 19 luty 2009 - 21:21

Ursus C-360 woda w oleju ja sobie załatwiłem remącik płynem zimowym,jeździłem kilaka lat na samej wodzie i jednej zimy zachciało się płynu,więc nalałem rano nastepnego dnia sprawdzam płyn w chłodnicy brak, to dolewka za kilka dni coraz więcej ubywało a oleju przybywało także panowie ni musiał być przegzany bo płyn rospuściłkamień który robił za oringi na tulejach ( oringi sparciały)

#78 Share prorok

prorok

    Zaawansowany

  • Moderator Galerii
  • PipPipPip
  • 403 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie,Iwonicz
  • Zainteresowania:Rolnictwo,akwarystyka

Napisany 19 luty 2009 - 22:26

Ursus C-360 woda w oleju Wiem wiem że trzeba patrzeć na zegary :) ale wtedy to też była wina termostatu.Jak już pisałem miało to miejsce 3 lata temu i po tym zdarzeniu było wszyskto ok,czy to możliwe, że przez tyle czasu było ok, a teraz nagle puściło?
Najpierw chciał bym spróbować usunąć tę awarię mniejszymi nakładami finansowymi wmienić te gumki itp.Jeśli to nie pomoże lub faktycznie będzie pęknięta tlueja to trzeba będzie zrobić remoncik.Narazie chcę go podratować tańszymi sposobami ponieważ silnik po za tą niedawno powstałą awaria chodzi dobrze.

Czy żeby się dostac do tych gumek to muszę wybijac tuleje?-sorry za gupie pytanie ale jeszcze nie jestem do końca wtajemniczony :)
Ci Prorocy co chleb jedzą g**no wiedzą!

#79 Share miszka31

miszka31

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1138 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:siedliszcze koło dubienki
  • Zainteresowania:maszyny rolnicze

Napisany 19 luty 2009 - 22:34

Ursus C-360 woda w oleju musisz wybić tuleje,ale może się okazać że nie bedzie na co założyć tych gumek tzn wżery w miejscach gdzie je się zakłada

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Ursus C-360 woda w oleju Dzisiaj, 14:44
  •  

#80 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 28 luty 2009 - 19:25

Ursus C-360 woda w oleju Ściągnij miskę ,nalej wody i zobaczysz czy kapie z pod tulei.Po co sie martwić na zapas i niepotrzebnie męczyc.

Podobne tematy