Skocz do zawartości

Zdjęcie

Kubota, Yanmar, Iseki czy polskie 330?


7 odpowiedzi na ten temat

#1 Share vitara

vitara

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 73 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tarnów

Napisany 23 październik 2014 - 17:42

Kubota, Yanmar, Iseki czy polskie 330?
Witam 
 
Mam drobne gospodarstwo na własne potrzeby, sad itd. 
Zastanawiam się nad kupne ciągnika do celów takich jak :
- odśnieżanie, 
- przygotowanie grządek,
- drobny transport. 
 
Zastanawiam się czy wybrać c-330 czy może 24 konną Kubotę, Iseki, Janmar. 
Bardzo mi się podobają te ciągniczki, nie są tanie ale za 330 w dobrym stanie też trzeba dać 20 tys.
Japończyki są dużo zwrotniejsze w sadzie, grządkach, na podwórku przy odśnieżaniu. 
Bardzo proszę o poradę co byście kupili na moim miejscu ?
Jak jest z awaryjnością i dostępnością części do japończyków?
Bardzo dziękuję za wszelkie opinie. 


Ogłoszenia agrogrosik

  • agrogrosik.pl
  • agrogrosik.pl

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Kubota, Yanmar, Iseki czy polskie 330? Dzisiaj, 09:47
  •  

#2 Share razor275

razor275

    CBŚ

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 2171 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tarnów
  • Zainteresowania:Rolnictwo , myślistwo , motoryzacja

Napisany 23 październik 2014 - 18:00

Kubota, Yanmar, Iseki czy polskie 330?

Ja bym wybrał raczej 30, bardziej masywniejszy ciągnik co sprawdzi się w jakiś cięższych pracach, zwrotność też nie jest taka znowu zła.

Co do dostępności części do japończyków w okolicznych sklepach może być problem ale w necie wszystko kupisz.

Jeszcze coś o cenie c330, na pewno kupisz coś taniej niż te 20tys, możesz też zastanowić się nad "ruskiem" do 10k kupisz coś w bardzo dobrym stanie.


Bakteria to jedyna forma kultury u niektórych ludzi


#3 Share corrado

corrado

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2076 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. Mazowieckie

Napisany 23 październik 2014 - 18:12

Kubota, Yanmar, Iseki czy polskie 330?

Również polecił bym Ci 30 z częściami nie ma problemu dostaniesz je wszędzie. Przy odśnieżaniu na pewno spisze się lepiej z racji swojej wagi. A kupisz go sporo taniej niż 20tys no chyba że naprawdę  idealnym stanie.


Jeśli pomogłem nacisnij zieloną strzałkę :)

#4 Share vitara

vitara

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 73 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tarnów

Napisany 23 październik 2014 - 18:42

Kubota, Yanmar, Iseki czy polskie 330?

c-330 ma też swoje wady

- brak przedniego napędu - przy cieższych pracach to naprawdę dużo daje, 

- c-330 ma dużo słabszą manewrowość w porównaniu do japończyka,

- c-330 zajmuje więcej w garażu,

 

Pytałem kilku użytkowników kubot i wszyscy bardzo sobie chwalą te ciągniki, dwóch sąsiadów zamieniło 30stki na kuboty. 

No ale zdecydowany do końca nie jestem 


T25 nie chcę 


z tym odśnieżaniem i tą większą masą c-330 to tez bym sie klocil



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Kubota, Yanmar, Iseki czy polskie 330? Dzisiaj, 09:47
  •  

#5 Share vitara

vitara

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 73 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tarnów

Napisany 25 październik 2014 - 10:50

Kubota, Yanmar, Iseki czy polskie 330?
Dzięki za podpowiedzi też się na wieloma rzeczami zastanawiam. 
30stka nie ma przedniego napedu, i moim zdaniem jest dużo mniej zwrotna niż japończyk. 
 
Kolejnyn ważnym dla mnie aspektem jest to że nie ma klasycznego gospodarswa a jedynie dużo ogrodu i grządek , położonym przy ogrodzeniachz trudnym dostępem i np 60tka nie zmiesci się nigdzie. 
 
Ważna jest dla mnie manewrowość japończyka przy odśnieżaniu bo też jest wąsko i miejsca brak drzewa gałęzie wiaty , stodoła itd itp..... 
 
30-stka do ośnieżania nadaje się marnie a bez łańcuchów to już prawie wcale, japończyka widziałem przy odśnieżaniu i robi wrażenie .
 
Gleby u mnie głownie 1 klasy i raczej ciężkie - zwarte.
 
Nie będę ukrywał że bardziej mi się podoba japończyk - ale może to subiektywna głupota  
 
Od lat mam posiadam przerabiam terenówki , samochody terenowe i ja sam wiem ile wart jest napęd na obie osie to jest jak drugi ciągnik w polu. Poza tym układ biegów w japończyku i 30stce to dwie różne bajki. 
 
Ważną rzeczą przy moich wyborach jest to aby taki ciągnij udawało się zapalić szybko na krótką chwilę , japończyk pali łatwiej niż 330 i potrzebuje chyba mniejszego aku. 
 
Suma sumarum nie wiem jeszcze się pytam i orientuję...........
 


#6 Share razor275

razor275

    CBŚ

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 2171 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tarnów
  • Zainteresowania:Rolnictwo , myślistwo , motoryzacja

Napisany 25 październik 2014 - 11:17

Kubota, Yanmar, Iseki czy polskie 330?

Rozkwit czasami nie handluje takimi ciągniczkami? może udało by się coś wziąć na testy, zobaczyłbyś jak się to sprawuje w praktyce bo 30 pewnie miałeś już okazje pracować. I wtedy podejmiesz decyzję, bo jeśli tak jak mówisz - masz ogrody i ciasne miejsca to byłbym za tym małym ciągniczkiem


Bakteria to jedyna forma kultury u niektórych ludzi


#7 Share vitara

vitara

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 73 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tarnów

Napisany 25 październik 2014 - 15:34

Kubota, Yanmar, Iseki czy polskie 330?

przejechałem się dziś kubotą 24 konie .........subiektywnie i osobiście uważam że to całkiem inny świat w porównaniu do mojej 30stki..... mercedes......



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Kubota, Yanmar, Iseki czy polskie 330? Dzisiaj, 09:47
  •  

#8 Share vitara

vitara

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 73 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tarnów

Napisany 14 listopad 2014 - 23:50

Kubota, Yanmar, Iseki czy polskie 330?

wyboru nie żałuje japoński ciągniczek 26 konny to całkiem inna bajka niż c-330 pod każdym względem 

bardzo zwrotny

mało pali 

odpala od strzała 

biegi i prędkości wałka całkiem inne niż w 30stce 

 

Kupienie 30stki w dobrym stanie graniczy z cudem , a traktorek kupiłem w dość dobrym stanie 

 




Dodaj odpowiedź



  

Podobne tematy