Skocz do zawartości

Zdjęcie

Ceny dzierżawy ziemi


892 odpowiedzi na ten temat

#721 Share Daro44

Daro44

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 160 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zachodniopomorskie

Napisany 15 sierpień 2016 - 20:35

Ceny dzierżawy ziemi

Jemy nawozy ? :D  Widać jaki masz poziom wiedzy. Roslina nie pobiera nawozu tak samo jak nie pobiera obornika, roslina pobiera skladnik pokarmowy taki jak np. K+ , a ten potas to jest tylko piewiastek i czy on pochodzi z obornika czy z soli potasowej to ROŚLINIE obojętne.

 

Może i chorujemy, może jest więcej zachorowań na raka etc, ale zobacz ze kiedyś jak nie było konserwantów ,  tej całej chemii , śor , nawozów  i ludzie żyli po 40 - 50 lat srednio, bo jedli nadpsutą lub zagrzybiałą żywność. Na raka tez chorowali , w tylko to wszystko nie było tak naświetlane, nie było mediów.



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Ceny dzierżawy ziemi Dzisiaj, 14:32
  •  

#722 Share bartlomiej456

bartlomiej456

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 133 postów

Napisany 15 sierpień 2016 - 20:53

Ceny dzierżawy ziemi No to jest akurat twój punkt widzenia chyba bo niewiem skąd jestes i gdzie się wychowales i czy miales okazje zjesc warzywa czy owoce z uprawy bez nawożenia sztucznego .czy tylko jadasz te piękne i zieloniutkie przez caly rok . czy w tym jest ta cała twoja wiedza?
A i fastfoody też wedlug ciebie są zdrowsze niż naturalnie uprawiane rosliny.ale to nie ten temat do takiej dyskusji więc zakończymy. życzę dobrej nocy i jeszcze wiekszych plonów w tym roku .

#723 Share Daro44

Daro44

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 160 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zachodniopomorskie

Napisany 15 sierpień 2016 - 21:19

Ceny dzierżawy ziemi

No to wytłumacz krótko i opisz na czym polega to że jemy nawóz , nastepnym razem  sie zastanów zanim napiszesz takie głupoty.



#724 Share bartlomiej456

bartlomiej456

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 133 postów

Napisany 15 sierpień 2016 - 21:46

Ceny dzierżawy ziemi Jeśli uczepisz się mojego sformułowania " jemy nawozy " to owszem tak nie jest .ale jesli jesteś coc odrobine inteligentny to dobrze wiesz o co tak naprawdę mi chodziło.pozdrawiam

#725 Share michalzetor93

michalzetor93

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 63 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 sierpień 2016 - 08:31

Ceny dzierżawy ziemi

Naturalnie uprawiane rośliny... bez wapna, bez nawozów... przebadaj je sobie pod kątem obecności metali ciężkich. Smacznego. 



#726 Share Daro44

Daro44

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 160 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zachodniopomorskie

Napisany 16 sierpień 2016 - 16:55

Ceny dzierżawy ziemi

Jeśli uczepisz się mojego sformułowania " jemy nawozy " to owszem tak nie jest .ale jesli jesteś coc odrobine inteligentny to dobrze wiesz o co tak naprawdę mi chodziło.pozdrawiam

 Dobrze, fajnie. ekologia, ale tu jest dział o cenach dzierżawy, a ty zmieniasz temat z pretensjami że ktoś kase liczy. Zmień dział. Pozdrawiam.



#727 Share miwigos

miwigos

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1230 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska ,powiat żnin

Napisany 16 sierpień 2016 - 19:02

Ceny dzierżawy ziemi

Nie ma ziemi to tak pisze,jak by miała to by też siała



#728 Share KARGO

KARGO

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1162 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wys-maz
  • Zainteresowania:technika rolnicza , produkcja zwierzęca

Napisany 16 sierpień 2016 - 20:00

Ceny dzierżawy ziemi

Jeśli uczepisz się mojego sformułowania " jemy nawozy " to owszem tak nie jest .ale jesli jesteś coc odrobine inteligentny to dobrze wiesz o co tak naprawdę mi chodziło.pozdrawiam

Paniczu a nie slyszales o istnieniu zywnosci ekologicznej? Kupuj ekologoczna tam masz wszystko naturalne tylko ciekawe czy cie stać?!

#729 Share kabus55

kabus55

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 133 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:KUJAWY

Napisany 16 sierpień 2016 - 20:01

Ceny dzierżawy ziemi

No to wytłumacz krótko i opisz na czym polega to że jemy nawóz , nastepnym razem  sie zastanów zanim napiszesz takie głupo

 

Polega to choćby na tym, że kiedyś każdy sypnął 100 kg mocznika czy 200 kg saletrzaku jeśli chodzi o azotowe i koniec, a teraz jak czytam na forum to jeszcze parę lat temu było max 180 kg N, a teraz już 240 kg N, a kiedyś to było max 50 kg, a im więcej azotu tym więcej azotanów w żywności, które są rakotwórcze. I można to samo pisać o opryskach gdzie kiedyś max jeden oprysk, a teraz z tego co czytam to nawet 8 (3-4x na grzyba, 2x regulator i 1-2x herbicyd, w rzepaku to jeszcze ze 2x insektycyd, później sklejanie i desykacja roundup'em, który jest prawdopodobnie rakotwórczy), hodowla zwierząt podobnie, np. jeśli chodzi o świnie, aby uzyskać możliwie najwięcej prosiąt od maciory to prosiaki odsadza się w wieku nie tak jak kiedyś 8-10 tyg, ale 3-4 przez co prosiaki dostają biegunkę i żeby jej zapobiegać hodowcy ładują do paszy tlenek cynku, który nie jest przez świnie wydalany tylko się kumuluje, a jest to związek bardzo rakotwórczy. No i tak to wygląda z grubsza. A to jest tylko wierzchołek góry lodowej, ponieważ to co wyprodukuje rolnik jest dalej przetwarzane i tam to dopiero ładowana jest w żywność taka chemia, że aż włos się na głowie jeży. No ale niektórzy nadal ślepo patrzą w telewizor i łykają wszystko jak leci, tyle że u mnie na wsi w ciągu pięciu lat, sześć osób zachorowało na raka, z czego 4 umarły, a wioska liczy niecałe 50 mieszkańców. Oczywiście, że kiedyś też ludzie chorowali na raka, ale z tego co ja wiem to były to naprawdę sporadyczne przypadki, natomiast jak przejść się po cmentarzu i dobrze popatrzeć to 50 lat temu ludzie też dożywali 80 lat, natomiast teraz 50% ludzi nie dożywa wieku emerytalnego (można to sobie sprawdzić).



#730 Share bartlomiej456

bartlomiej456

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 133 postów

Napisany 16 sierpień 2016 - 21:14

Ceny dzierżawy ziemi W pełni sie zgadzam z kolegą kabus55 i do tego dołożyć jeszcze reklamy z tv o suplementach diety ze ten to na watrobe ten na serce a ten na spanie i mamy wykładnie całą i hodowle ludzkich organizmów.
A co żywności ekologicznej jest to krótko mowiac tylko w innym opakowaniu ponieważ podczas rozmowy w jednum z takowych gospodarstw wlascicielka stwierdzila ze marchew ekologiczna od zwykłej rozni sie tym ze na dwa tygodnie przed zbirem nie wykonuje sie na niej oprysków.a do atestow i certyfikatów zywnosci ekologicznej podchodzilbtm z dystansem i ziemie rowniez mam i sporo zwierząt ale jak zauwazam dzis nie opłaca sie produkować zdrowo tylko zeby zarabiać jedno z drugim nie idzie juz dzis w parze jak kiedyś.tagze osobno dla siebie osobno na handel .

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Ceny dzierżawy ziemi Dzisiaj, 14:32
  •  

#731 Share Daro44

Daro44

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 160 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zachodniopomorskie

Napisany 17 sierpień 2016 - 21:28

Ceny dzierżawy ziemi

Polega to choćby na tym, że kiedyś każdy sypnął 100 kg mocznika czy 200 kg saletrzaku jeśli chodzi o azotowe i koniec, a teraz jak czytam na forum to jeszcze parę lat temu było max 180 kg N, a teraz już 240 kg N, a kiedyś to było max 50 kg, a im więcej azotu tym więcej azotanów w żywności, które są rakotwórcze. I można to samo pisać o opryskach gdzie kiedyś max jeden oprysk, a teraz z tego co czytam to nawet 8 (3-4x na grzyba, 2x regulator i 1-2x herbicyd, w rzepaku to jeszcze ze 2x insektycyd, później sklejanie i desykacja roundup'em, ......

 

 

 

Sam rynek to wymusza na rolnikach , ceny i opłacalność produkcji. A rolnik chce poprostu zarobić i to chyba jest normalne ? Odmiany roslin tak samo wymuszają stosowanie chemii. Odmiana bedzie super wydajna tylko jesli bedzie chroniona. A jeżeli nie bedzie wydajności nie bedzie opłacalności i koło się zamyka. Więcej inwestujesz więcej zbierasz ale zysk nie wiele się zmienia. Wszystko jest na granicy opłacalności tak aby rolnik za dużo sie nie wzbogacił ale zarazem aby nie zbankrutował. Natomiast jak mało zainwestujesz mało zbierzesz to jesteś jeszcze w plecy bo ceny są na tyle niskie.

Nie mamy na to wpływu, Rolnictwem rządza konecerny chemiczne.  

Ekologia , wszystko fajnie sam mam ogródek  w którym nie stosuje chemii i nawozów, ale nagle wszyscy nie zaczną produkować ekologicznie, nie mamy na to wpływu, w końcu pójdziesz do sklepu i kupisz bułkę z pszenicy pryskanej roundupem, a zimą jak masz ochote na pomidora to i tak w końcu wpadnie Ci w rece ten z biedronki. 

Nie uchronimy się od tej chemii, co najwyżej można ograniczyć.

 

Pozostaje jeszcze kwestia GMO które jest zabronione bo  przy wyhodowaniu roslin odpornych na szkodniki i choroby , nie sprzedawała by się chemia, ale zarazem pewnie żywności by było już tyle że ceny by całkiem spadły....

Ale GMO to temat rzeka :)

 

A Rakotwórcze to jest już chyba wszystko co nas otacza, plastik, telefony, komputery, żywność to jedna ze składowych.

Tak jak napisał kolega wyżej można sobie kupić żywność ekologiczną, tylko czy naprawde ona taka jest i czy stać nas na nią. Świata nagle nie zmienimy, a rolnicy muszą produkować i z czegoś żyć.


Edytowany przez Daro44, 17 sierpień 2016 - 21:41.


#732 Share timasz

timasz

    jakos to bedzie -czyli nadzwyczaj nieprecyzyjny plan hehe

  • Members
  • PipPipPip
  • 1482 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warminsko mazurskie
  • Zainteresowania:Prawo, Historia, Architektura użytkowa, Technika rolnicza, Panny :) i wiele innych ciekawych rzeczy które mogą interesowaćtak młodego człowieka ;) hehe

Napisany 18 sierpień 2016 - 06:27

Ceny dzierżawy ziemi

Sam rynek to wymusza na rolnikach , ceny i opłacalność produkcji. A rolnik chce poprostu zarobić i to chyba jest normalne ? Odmiany roslin tak samo wymuszają stosowanie chemii. Odmiana bedzie super wydajna tylko jesli bedzie chroniona. A jeżeli nie bedzie wydajności nie bedzie opłacalności i koło się zamyka. Więcej inwestujesz więcej zbierasz ale zysk nie wiele się zmienia. Wszystko jest na granicy opłacalności tak aby rolnik za dużo sie nie wzbogacił ale zarazem aby nie zbankrutował. Natomiast jak mało zainwestujesz mało zbierzesz to jesteś jeszcze w plecy bo ceny są na tyle niskie.

Nie mamy na to wpływu, Rolnictwem rządza konecerny chemiczne.  

Ekologia , wszystko fajnie sam mam ogródek  w którym nie stosuje chemii i nawozów, ale nagle wszyscy nie zaczną produkować ekologicznie, nie mamy na to wpływu, w końcu pójdziesz do sklepu i kupisz bułkę z pszenicy pryskanej roundupem, a zimą jak masz ochote na pomidora to i tak w końcu wpadnie Ci w rece ten z biedronki. 

Nie uchronimy się od tej chemii, co najwyżej można ograniczyć.

 

Pozostaje jeszcze kwestia GMO które jest zabronione bo  przy wyhodowaniu roslin odpornych na szkodniki i choroby , nie sprzedawała by się chemia, ale zarazem pewnie żywności by było już tyle że ceny by całkiem spadły....

Ale GMO to temat rzeka :)

 

A Rakotwórcze to jest już chyba wszystko co nas otacza, plastik, telefony, komputery, żywność to jedna ze składowych.

Tak jak napisał kolega wyżej można sobie kupić żywność ekologiczną, tylko czy naprawde ona taka jest i czy stać nas na nią. Świata nagle nie zmienimy, a rolnicy muszą produkować i z czegoś żyć.

Dokładnie wszystkim żądzą koncerny- rynek  nie opiera sie na potrzebach konsumentów, lecz na potrzebach koncernów a one maja tylko jedna potrzebe  zarobic mnóstwo kasy. Tak  jak kolega wczesniej napisał wiekszość zywnosci jest tak napakowana chemia ze powoli nas zabija a takie dzialanie wymuszaja koncerny bo na tym zarabiaja i maja zdrowie konsumentow gdzies

 

Co do GMO to jest ono zabronione dla tego ze jest to trucizna a nie dla tego ze rosliny beda odporne na szkodniki o choroby i srodki ochrony roslin nie beda sie sprzedawac. Najlepszym przykladem GMO sa indie i sianie tam bawełny GMO, która w porownaniu z konwencjonalnymi odmianami  nie jest odporna na wiele chorob co wymusza stosowanie ogromnych ilosci chemi a jej wydajnosc tez jest mniejsza. Zysk dla koncernowjest taki ze sprzedadza ci nasiona GMO i SOR i jeszcze to skredytuja,a ze rolnik nic z tego nie ma to juz nie ich nie interesuje. Żywność GMO jest rakotworcza i niszczy bioróżnorodność i sa na to twarde dowody



#733 Share Daro44

Daro44

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 160 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zachodniopomorskie

Napisany 18 sierpień 2016 - 19:38

Ceny dzierżawy ziemi

Gmo nie jest trucizną, spozywanie gmo nie spowoduje że człowiek się ,,zmutuje'' , a wrecz przeciwnie żywnośc produkowana z roslin gmo miała by szanse mieć mniejsze pozostałości śor bo czesto odmiany gmo są odporne na choroby i szkodniki, dla środkowiska niekoniecznie gmo jest złe - bo dzieki gmo byłaby szansa na mniejsze zuzycie środków chemicznych i czesto mniejszego nawożenia. Strach i niechęć wobec GMO wywodzi się z niewiedzy ludzi na ten temat , a twardych dowodów na szkodliwość gmo nie ma.  Gmo jest ok pod warunkiem że hodowla roslin gmo pojdzie w kierunku takim aby uzywać do uprawy tych roślin mniej chemii.

 

Rakowtórcze to jest to co robią koncerny spożywcze a nie samo to co produkują rolnicy, to te wszystkie konserwanty, ulepszacze i całą chemia spożywcza po 80 % to tu leży wina zachorowań na raka, a nie żeście się czepili rolników - pozostałości w produktach rolnych to zaledwie kropla w morzu w porównaniu do tego co do zywności dodaje przetwórstwo ! Bo niby jakim cudem chleb może leżeć tydzień , gdzie swój samemu robiony max 3-4 dni.

Więc co raz wieksza liczba nowotworów to niezdrowa wysoko przetworzona zywność i oraz PIWO którego sprzedaje się coraz wiecej i które uzależnia i każdy się broni ze piwo to nie alkohol, a to najgorszy shit napakowany chemią, rozwalający wątrobe , jelita i żołądek.



#734 Share timasz

timasz

    jakos to bedzie -czyli nadzwyczaj nieprecyzyjny plan hehe

  • Members
  • PipPipPip
  • 1482 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warminsko mazurskie
  • Zainteresowania:Prawo, Historia, Architektura użytkowa, Technika rolnicza, Panny :) i wiele innych ciekawych rzeczy które mogą interesowaćtak młodego człowieka ;) hehe

Napisany 20 sierpień 2016 - 13:31

Ceny dzierżawy ziemi

Gmo nie jest trucizną, spozywanie gmo nie spowoduje że człowiek się ,,zmutuje'' , a wrecz przeciwnie żywnośc produkowana z roslin gmo miała by szanse mieć mniejsze pozostałości śor bo czesto odmiany gmo są odporne na choroby i szkodniki, dla środkowiska niekoniecznie gmo jest złe - bo dzieki gmo byłaby szansa na mniejsze zuzycie środków chemicznych i czesto mniejszego nawożenia. Strach i niechęć wobec GMO wywodzi się z niewiedzy ludzi na ten temat , a twardych dowodów na szkodliwość gmo nie ma.  Gmo jest ok pod warunkiem że hodowla roslin gmo pojdzie w kierunku takim aby uzywać do uprawy tych roślin mniej chemii.

 

Rakowtórcze to jest to co robią koncerny spożywcze a nie samo to co produkują rolnicy, to te wszystkie konserwanty, ulepszacze i całą chemia spożywcza po 80 % to tu leży wina zachorowań na raka, a nie żeście się czepili rolników - pozostałości w produktach rolnych to zaledwie kropla w morzu w porównaniu do tego co do zywności dodaje przetwórstwo ! Bo niby jakim cudem chleb może leżeć tydzień , gdzie swój samemu robiony max 3-4 dni.

Więc co raz wieksza liczba nowotworów to niezdrowa wysoko przetworzona zywność i oraz PIWO którego sprzedaje się coraz wiecej i które uzależnia i każdy się broni ze piwo to nie alkohol, a to najgorszy shit napakowany chemią, rozwalający wątrobe , jelita i żołądek.

Twierdzisz ze nie ma dowodow naszkodliwosc gmo? To czemu naukowcy z PAN twierdzą ze GMO jest szkodliwe? Malo tego jest masa badan ktore potwierdzaja ze zuzycie SOR przy uprawach GMO wzrasta drastycznie w porownaniu do konwencjonalnych upraw

 

http://www.vismaya-m...iwosci_gmo.html

 

 

http://www.farmio.co...znie-na-zdrowie

 

Kolejna Kwestia  nikt tu nie zwala winy na rolnikow - tylko na korporacje sa to instytucje ktore interesuje tylko kasa, a GMO umozliwi im kontrole rynku zywnosci bo jesli bedziesz siac tylko gmo to maja patenty na nasiona GMO i bedziesz musial wszystko im sprzedac i kupic od nich nasiona i SOR tak jest w USA masa farm dzieki cudownemu GMO zbankrutowala i wiele sadzi sie z wielkimi koncernami. A jesli oni beda mieli patent na nasiona to beda mieli kontrole nad swiatem i zasobami zywnosci. O to toczy sie cala gra


Edytowany przez timasz, 20 sierpień 2016 - 15:36.


#735 Share Tygrysek

Tygrysek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 226 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 20 sierpień 2016 - 15:32

Ceny dzierżawy ziemi

a inni naukowcy twierdzili że wieprzowina jest rakotwórcza



#736 Share timasz

timasz

    jakos to bedzie -czyli nadzwyczaj nieprecyzyjny plan hehe

  • Members
  • PipPipPip
  • 1482 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warminsko mazurskie
  • Zainteresowania:Prawo, Historia, Architektura użytkowa, Technika rolnicza, Panny :) i wiele innych ciekawych rzeczy które mogą interesowaćtak młodego człowieka ;) hehe

Napisany 20 sierpień 2016 - 18:19

Ceny dzierżawy ziemi

a wielu naukowcow zeznawalo pod przyciega i twierdzilo przez dzisiatki lat ze papierosy nie powodują raka, a wrecz ze sa nieszkodliwe. A prawda jednak okazala sie inna



#737 Share Daro44

Daro44

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 160 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zachodniopomorskie

Napisany 20 sierpień 2016 - 19:31

Ceny dzierżawy ziemi

Napisałem że idea gmo nie jest zła , tak samo żywność z roslin gmo nie jest szkodliwa a ta całą otoczka to już drugie dno i to dokładnie tak jak piszesz jest złe, ale samo wyhodowanie odpowiednich odmian gmo umożliwiło by walkę z głodem na świecie i uprawe tych roslin tam gdzie zwykłe odmiany nie dają rady z powodu niesprzyjających warunków lub ilości szkodników.

 

 

Zwolenników jest tyle samo co przeciwników i ci moge podać mase artykułów o tym ze gmo nie jest szkodliwe, i dziwne że akurat na mojej uczelni większośc mądrych osób którzy prowadzą zajecią mówią o tym że gmo nie jest szkodliwe pod warunkiem że hodowla kladzie nacisk na odpowiednie cechy i tak jest.

 

Co do odporności np na glifosat to ciekawe co jest bardziej szkodliwe - pryskanie zwyklych roslin herbicydami selektywnymi które są czesto toksyczne i czesto jest udowodnione ze sa rakotwórcze czy zwalczanie siewek chwastów glifosatem w dawce 1-2 l na ha ?

Dowody na rakotwórczośc glifosatu są, ale inni za to twierdzą że są to dowody ograniczone i jest to tez po części walka innych koncernów chemicznych z monsanto.


Edytowany przez Daro44, 20 sierpień 2016 - 19:41.


#738 Share miwigos

miwigos

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1230 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska ,powiat żnin

Napisany 20 sierpień 2016 - 20:18

Ceny dzierżawy ziemi

Jakby chcieli to by udowodnili czy  jakiś środek szkodzi,tylko to jest walka o kase i prawdy sie nie dowiemy,tylko szum medialny że coś robią,kolego mówisz o głodzie ,murzunki nie kupią nawet pszenicy po 300 zl ,im by trzeba dać za darmo,tak wygląda ten świat 



#739 Share timasz

timasz

    jakos to bedzie -czyli nadzwyczaj nieprecyzyjny plan hehe

  • Members
  • PipPipPip
  • 1482 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warminsko mazurskie
  • Zainteresowania:Prawo, Historia, Architektura użytkowa, Technika rolnicza, Panny :) i wiele innych ciekawych rzeczy które mogą interesowaćtak młodego człowieka ;) hehe

Napisany 20 sierpień 2016 - 20:20

Ceny dzierżawy ziemi

Taka ciekawostka odnosnie glifosatu-  w probkach moczu  europarlamentarzystów wykryto znaczne stezenie rakotworczego roundapu- glifosatu

 

https://xebola.wordp...rtosc-roundupu/

 

Czlowieku piszesz o malychdawkach glifosatu , a jest to substancja ktora sie kumuluje w glebie(w francji zasrane monsanto mialo proces w ktorym twierdzilo ze roundap jest biodegradowalny - oczywiscie beszczelnie klamali i przegrali proces) i w roslinach my to jemy i ten syf kumuluje sie w naszych organizmach niszczac nas. Malo tego glifosat wykryto w mleku matek karmiacych, wszedzie sie go stosuje bez ograniczen a to rzepak desykujemy, a to siewki doglebowo, a pszenice tez lubimy pryskac bo latwiej sie zbiera itp wiec tego syfu jest masa i kumuluje sie na kazdym poziomie. Ot taka ciekawostka

 

https://xebola.wordp...rtosc-roundupu/

 

A czemu tak jest ? to robota korporacji, ktore na tym syfie zarabiaja krocie

Co do glodu na swiecie to wystarczy rozsadne gospodarowanie obecnymi zasobami, bo mamy  juz spora nadwyzke zywnosci tylko sprawa opiera sie oekonomie bo taniej jest zniszczyc nadwyzke zywnosci, lub  dac doplaty za ugorowanie niz wyslac nadwyzke produkcji do krajow ktore tego potrzebuja

 

Kolejna kwestia idea GMO jest totalną lipą, oszustwo na wielka skale, mają prawa autorskie do tych zmodyfikowanych odmian i w USA, które tak kocha glifosat i GMO jest masa przypadkow gdzie niepokorni ktorzy nie zgadzaja sie by dalej siac gmo i chca wrócic do konwencjonalnych odmian sa niszczeni bo oczywiscie korporacja znajduje pozostałosci  lub tez rosliny na ich polach do których maja prawa autorskie i domagaja sie ogromnych odszkodowan od farmerów -  co ma wiadomy skutek

Jest duza liczba badan, ktore potwierdzaja szkodlisowc gmo

 

http://www.icppc.pl/...adania-naukowe/

 

Co do profesorow twierdzacych ze gmo jest dobre itp to tak samo bylo ze szkodliwoscia papierosow - koncerny twierdzily ze sa praktycznei nieszkodliwe przez kilkadziesiat lat i mialy poparcie niektorych srodowisk naukowych a prawda jest zupelnie inna i teraz kazdy ja zna. A czemu tak sie zapierali ze wszystko jest ok- bo korporacje na smierci palaczy zarabialy gigantyczna kase i tylko to jest dla nich wazne

 

I tak samo jest z GMO

 

A u nas dzierzawa 1400 za ha, doplaty wlasciciela pola i tak ostatnio  poszlo 30 ha- bajeczny interes dla własciciela

 

 


Edytowany przez timasz, 20 sierpień 2016 - 20:42.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Ceny dzierżawy ziemi Dzisiaj, 14:32
  •  

#740 Share Daro44

Daro44

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 160 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zachodniopomorskie

Napisany 20 sierpień 2016 - 21:15

Ceny dzierżawy ziemi

Jakby chcieli to by udowodnili czy  jakiś środek szkodzi,tylko to jest walka o kase i prawdy sie nie dowiemy,tylko szum medialny że coś robią,kolego mówisz o głodzie ,murzunki nie kupią nawet pszenicy po 300 zl ,im by trzeba dać za darmo,tak wygląda ten świat 

 No własnie o to chodzi aby sami sobie uprawali a nie im dawać, gmo to moze umozliwić pod warunkiem wyhodowania odpowiednich odmian.

 

 

Tak samo jest duża ilośc badań na nieszkodliwośc GMO.

 

Glifosat się napewno odkłada tu masz racje jednak ja pisałem o ograniczonach dowodach jego rakotwórczości, a najprawdopodbniej bardziej rakotwórcze od samego glifosatu są pozastałe substancje zawarte w środkach typu ,,randap''.

 

Glifosat  napewno nie jest nieszkodliwy ale równie rakotwórczcych może być szereg innych substancji stosowanych w śor jak i w konserwantach zywności tylko o tym sie głośno nie mówi, a najwiekszy szum powstał wokół glifosatu, ot o tyle mi chodzi.

 

Szkodliwośc papierosów to inny temat , tu akurat nikt nie jest przekupiony i mają swoje racje.

 

Ja nie mam nic przeciwko Roslinom modyfikowanym genetycznie, jednak jestem przeciwny wprowadzeniu tego w Polsce póki co. Tak jak już pisałem madre wykorzystanie roslin gmo i praca nad ich hodowlą może mieć swoją przydatność. Jaki sens hamować postęp i od razu coś przekreślać.

Nadwyżek nikt nie zagospodaruje bo to zbyt drogi interes, więc tam gdzie głód, tam trzeba pracować nad tym aby była większa produkcja i tylko w tym jest szansa.


Edytowany przez Daro44, 20 sierpień 2016 - 21:31.


Podobne tematy