Skocz do zawartości

Zdjęcie

Bizon, Dąb i 51tyś. kary


130 odpowiedzi na ten temat

#121 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 22 wrzesień 2014 - 10:09

Bizon, Dąb i 51tyś. kary

wiadomo że to komplikuje i wyklucza z wielu dobrodziejstw i przywilejów jakie miałby uczciwie pracując 

do przedawnienia nie dojdzie bo komornik o nim nie zapomni - jedno pismo i  czas liczy się od nowa  ;)

przyszła żona   to może być zły pomysł ...ale jak się ma dobrą rodzinę to wystarczy siostra albo brat 


Edytowany przez kozulek2, 22 wrzesień 2014 - 10:16.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Bizon, Dąb i 51tyś. kary Dzisiaj, 01:56
  •  

#122 Share staszek131415

staszek131415

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1487 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 22 wrzesień 2014 - 12:15

Bizon, Dąb i 51tyś. kary

Jeśli dłużnik nie ma majątku to postępowanie jest umażane ;)



#123 Share kizak

kizak

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 316 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:suwalskie
  • Zainteresowania:modernizacje

Napisany 22 wrzesień 2014 - 13:05

Bizon, Dąb i 51tyś. kary

Swego czasu rozmawiałem na podobny temat z jednym  z wójtów .Masz problem z drzewem i nie narwanych sąsiadów,dwie flachy sąsiad śpi ty wycinasz ,koparka wyciąga korzeń zapychasz go pod ziemię a najlepiej w jakieś mniej “stresowe“ miejsce,drewno do żyda...... .Ale jeśli jesteś h.... lub masz takich sąsiadów ,masz ac wal w palmę,kiedyś jeden “przypadkiem“ próbował trzydziestką topolę pokonać,chyba nawet liśc nie spadł :blink: ,a trzydziestowka kulawa. :( ,może rozpędu przybrakło...... :ph34r: B) B)



Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Bizon, Dąb i 51tyś. kary Dzisiaj, 01:56
  •  

#124 Share Kaszlak79

Kaszlak79

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 379 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie→Głubczycki→Klisino

Napisany 22 wrzesień 2014 - 16:30

Bizon, Dąb i 51tyś. kary

Kolego hubertuss, wiem o czym piszę. Dziedziczenie z urzędu to jedno, dziedziczenie z testamentu to drugie a zachowek to trzecie. Chodzi mi o to, że jeśli dłużnik nie przyjmie w żadnej z tych form spadku bądź zachowku (który ZAWSZE jest roszczeniem pieniężnym, nigdy częścią spadku i dlatego jako taki ulega przedawnieniu po 5 latach, do 1988 roku był to okres 3 lat) to majątek będzie bezpieczny. Przecież to chyba logiczne, że w zaistniałej sytuacji lepiej żeby rodzice nie przepisywali nic na niego, poza tym kto w wieku 18-stu lat dziedziczy gospodarstwo po rodzicach ?? No chyba że po dziadkach. Twierdzisz że nic nie posiadanie to rozwiązanie karkołomne, a co lepiej żeby ten chory dług za jedno drzewo oddawał następne 10 lat ?? Skąd 18-sto latek ma wziąć 51 tys. ?? Gdzie on ma to niby zarobić w tak młodym wieku ?? Fakt, po co ciął, ale stało się. Nie mówię że nie powinien pójść do Gminy i pogadać ( po wcześniejszej wizycie u adwokata oczywiście), ale powinien wykorzystać wszelkie możliwości. Znam przypadek kiedy urzędnicy poszli na ugodę i karę zamienili na nasadzenia.

Upieram się przy tym przedawnieniu bo tak było z moim ojcem i moim bratem. Obaj prowadzili firmy, obaj splajtowali, ojciec w 1999 a brat w 2003. Zadłużeni byli w US, ZUS i u prywatnych. Komornik był już domownikiem, przychodził, sprawdzał że nie ma nic wartościowego, pił kawę i szedł, nikt do więzienia nie poszedł. Minimum socjalnego nie miał prawa zabrać. W końcu przestał przychodzić, co niby mu się znudziło ?? Nastąpiło przedawnienie, o ile się nie mylę trwało to 10 lat. Nie było to miłe, ale nie było też możliwości spłacić długów sięgających paręset tys. zł ... Dziś ojciec z matką mają już emerytury rolnicze, przecież US i ZUS wiedzą o tym jako pierwsi. Nikt nikogo nie prześladuje. Nie upieram się w przypadku takiej kary tak musi być, ale wiele osób tak właśnie robi.

Cokolwiek by nie napisać, w jednej kwestii zgodzisz się Ty i cała reszta, to sprawa dla DOBREGO adwokata. Ale racja, że autor tematu coś zamilkł ... Z mojej strony to tyle.



#125 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 22 wrzesień 2014 - 18:44

Bizon, Dąb i 51tyś. kary

każdy spadek można odrzucić i tu nie ma żadnego problemu 

 

jak podejść  do sprawy długu na chłopski rozum to ani gmina ani komornik nie zbije kapitału jak nie ma co brać 

nie wiem dokładnie jak by tu gmina ściągała bo może tu jakiś urzędnik skarbowy ma prawo , ale komornik to palcem nie kiwnie za darmo 

za 51 tys to na wstępie zażąda 10 % na koszty i tyle - i co z tego wyniknie? ... że nie ma co ściągnąć a te 5 tys trza wydać , tyle to  wiadomo na starcie ..  

więc na logikę egzekucja odpada bo niby po co ?   umorzenie albo inna forma kary jest najlepszym wyjściem dla gminy bo nie generuje dodatkowych kosztów 

 

 


Edytowany przez kozulek2, 22 wrzesień 2014 - 18:51.


#126 Share Krassus

Krassus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 717 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. podlaskie

Napisany 23 wrzesień 2014 - 00:21

Bizon, Dąb i 51tyś. kary Można ale nie znaczy, że wierzyciel nie będzie mógł się zaspokoić z odrzuconego spadku. Czyli jeżeli macie długi, dostajecie spadek i go odrzucacie, wierzyciel może wystąpić do sądu o unieważnienie tego(art. 1024 KC). I jeżeli was komornik już gania okres przedawnienia biegnie od nowa po każdej czynności egzekucyjnej czy sądowej. A jeżeli po waszej śmierci, dzieci w ciągu 6 miesięcy nie odrzucą po was spadku to dziedziczą długi. Więc do końca życia możecie żyć bez niczego jeżeli nie zapomni o was wierzyciel. Chyba, że ogłosicie bankructwo.

Edytowany przez Krassus, 23 wrzesień 2014 - 00:25.

BÓB HOMAR WŁOSZCZYZNA

 

JE DONALD TUSK KRÓLEM JEST


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Bizon, Dąb i 51tyś. kary Dzisiaj, 01:56
  •  

#127 Share staszek131415

staszek131415

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1487 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 23 wrzesień 2014 - 08:19

Bizon, Dąb i 51tyś. kary

Ale bajki  ta napewno....



#128 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 23 wrzesień 2014 - 08:51

Bizon, Dąb i 51tyś. kary

Można ale nie znaczy, że wierzyciel nie będzie mógł się zaspokoić z odrzuconego spadku. Czyli jeżeli macie długi, dostajecie spadek i go odrzucacie, wierzyciel może wystąpić do sądu o unieważnienie tego(art. 1024 KC). I jeżeli was komornik już gania okres przedawnienia biegnie od nowa po każdej czynności egzekucyjnej czy sądowej. A jeżeli po waszej śmierci, dzieci w ciągu 6 miesięcy nie odrzucą po was spadku to dziedziczą długi. Więc do końca życia możecie żyć bez niczego jeżeli nie zapomni o was wierzyciel. Chyba, że ogłosicie bankructwo.

 

tu fakt a  faktom  nie ma co przeczyć - masz rację ...ale te spadki to nie lecą z nieba i tu dobry testament z wydziedziczeniem powinien pomóc 

wierzyciel to nie to że zapomni tylko da se na spokój  bo będzie musiał ponosić koszty bezskutecznych działań sądu i komornika 

komornik to wiadomo będzie ścigał do końca życia  jak mu wierzyciel  będzie płacił - tylko po co mu płacić za nic ?

bankructwo jak nic się nie ma to też trochę bezsens  ;)

zostają inne formy ściągania długu nie koniecznie legalne  ;)


Edytowany przez kozulek2, 23 wrzesień 2014 - 09:03.


#129 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 23 wrzesień 2014 - 13:00

Bizon, Dąb i 51tyś. kary

Nie straszcie chłopaka , a od dziadkowego spadku się odpierdulta. i wnukow w to nie mieszajcie..  Ojciec chlopaka wymelduje z domu i tym samym pozbawi szans na odbiór korespondencji . Bo niby jak ją doręczyć,  skoro adresu brak?  http://www.se.pl/wyd...ugi_129429.html

 


Edytowany przez xemit, 23 wrzesień 2014 - 13:15.


#130 Share RolnikExtreme

RolnikExtreme

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 43 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 31 maj 2016 - 01:03

Bizon, Dąb i 51tyś. kary

Sprawa wygląda tak na chwile obecną 

Drzewo było w drodze więc poszło jako kradzież kara 700 zł jednak umorzone, pierdolenia przeszło rok, drzewo muszę  trzymać przez 5 lat aż sprawa się przedawni.

W ostateczności sprawa się skończyła mandatem w wysokości 100 zł 

 

Ale panowie powiem tyle...."GDYBY DRZEWO ROSŁO NA MOJEJ DZIAŁCE KARA NIEUNIKNIONA 51 TYŚ ZA TAKIE DRZEWKO :( I NIC SIĘ NIE PORADZI"....

 

Drzewa które rosną w drodze są liczone jako kradzież ( przynajmniej w moim wypadku) i liczone są z m3 a nie z obwodu z cm czyli wartość drzewa x2 + mandat.

Przynajmniej jeden plus tego że wytyczyli mi do kąd idzie pole i obiecali wyciać wszystkie drzewa w drodze :D



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Bizon, Dąb i 51tyś. kary Dzisiaj, 01:56
  •  

#131 Share marko-kolo

marko-kolo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 561 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 31 maj 2016 - 09:46

Bizon, Dąb i 51tyś. kary

 no i dobrze się skończyło  :D

 ta zasrana ustawa obowiązuje tylko właściciela, a nie  złodzieja i tylko na działkach nie leśnych  ;)

 


wszystkie RYŚKI to fajne chłopaki , chwała im za to 

 


Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Konferencja LEADER 2014–2020: o czym będzie mowa? zobacz »