Skocz do zawartości

Zdjęcie

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa


162 odpowiedzi na ten temat

#21 Share Geronimo

Geronimo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 115 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 12 sierpień 2014 - 08:09

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa no to jest jesteś w wielkim błędzie kolego tak twierdząc, tak dokładnie śmierdzi mi i zdania nie zmienie. a ja mając do dyspozycji 1,5h które było nie obsiane zarobiłem już praktycznie roczny dochód z krów. Ale widze że ty tak jak mój teść wiesz lepiej co ja zrobie. Kolego nie wiem skąd wiesz czy ja będę dokładać, do tej pory nie mając żadnych korzyści z tego dołożyłem około 200tyś zł na ziemie na ciągnik na maszyny. I to pieniądze z ciężkiej pracy za granicą gdzie mogłem sobie kupować co roku nowy samochód ale dokładałem bo miałem plan na przyszłość. Może Ty byś z 14ha bez krów nie zarobił a ja zarabiam.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa Dzisiaj, 07:50
  •  

#22 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 12 sierpień 2014 - 08:24

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa

powiem ci że na 14ha to jedyne co się opłaca to właśnie te krowy. Tylko że 6szt to za mało. Na 14ha spokojnie 20 powinneś utrzymać. A nie dają mleka bo genetyka i żywienie leży. Ale tu jest rola młodego gospodarza. Tylko że widzę że jesteś typem któremu obora śmierdzi. Z takim podejściem to gospodarki nie poprowadzisz. Bo przyjdzie słabszy rok i stwierdzisz że dokładać nie będziesz do pola.

Coście się tak tych krów uczepili, złotego środka z wyjścia z tej sytuacji tu nie znajdziemy, ale jedno nie ulega wątpliwości, skoro teściowie oddali gospodarstwo młodym to nie powinni już się im mieszać, ale jest typ ludzi którzy zawsze będą to robić, tylko po jaką cholerę czekają na emeryturę i topią młodych w ziemi na której nie dają im nic zmieniać, niech za***rdalają aż wideł nie będą mogli unieść jak pod sufitem nie tak. Mam bardzo duży szacunek dla starszych ludzi, ale nie do debili z wyboru.

Edytowany przez KORSARZ1, 12 sierpień 2014 - 08:32.


#23 Share Geronimo

Geronimo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 115 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 12 sierpień 2014 - 09:38

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa Korsarz1 dokładnie tak im powiedziałem, że jak oddali gospodarstwo to niech oddadzą pracę i podejmowanie decyzji. Miałem przez jakis czas dzierrzawe 11ha gospodarstwa kilka lat temu, zanim jeszcze wyjechaliśmy za granice wraz ze sprzętem i maszynami. gospodarstwo znajomych którzy wyjechali za granice i żyłem tylko z tego wiodło mi się całkiem nieźle. część zboża, truskawka i kalafior. wystarczało na podatki paliwo, nawozy spokojnie kupowałem obornik na pola i dawałem rade. Tak więc damian nie mów mi że na 14ha da się tylko krowy hodować.

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa Dzisiaj, 07:50
  •  

#24 Share jahooo

jahooo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1752 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Krasnystaw - lubelskie

Napisany 12 sierpień 2014 - 09:49

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa Geronimo - sprawa jest krótka i prosta - TY musisz powiedzieć prosto - ODDALIŚCIE ziemię to KONIEC RZĄDZENIA. Jesli chcecie pomagać, pomagajcie, ale decyzja należy do NAS. Sprawę trzeba stawiac twardo. Albo po prostu zasugeruj, że się z żoną wyprowadzicie , ale nadal będziecie gospodarzyć na swoim po swojemu.
Ja też byłbym za tym, aby zaproponowac teściom, jeśli nadal chcą przy tym chodzić, przestawienie się na opasy, bo z mlekiem jest dużo komplikacji i sporo wymagań. Niestety, jak nie postawisz sprawy na ostrzu noża, to sami zdania nie zmienią.

#25 Share fireseba

fireseba

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 979 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazury

Napisany 12 sierpień 2014 - 09:52

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa lub idź na kompromis i zmniejsz gospodarstwo do trzech krów, tak jak ktoś napisał, to sens ich życia ;)

#26 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 12 sierpień 2014 - 09:55

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa

no to jest jesteś w wielkim błędzie kolego tak twierdząc, tak dokładnie śmierdzi mi i zdania nie zmienie. a ja mając do dyspozycji 1,5h które było nie obsiane zarobiłem już praktycznie roczny dochód z krów. Ale widze że ty tak jak mój teść wiesz lepiej co ja zrobie. Kolego nie wiem skąd wiesz czy ja będę dokładać, do tej pory nie mając żadnych korzyści z tego dołożyłem około 200tyś zł na ziemie na ciągnik na maszyny. I to pieniądze z ciężkiej pracy za granicą gdzie mogłem sobie kupować co roku nowy samochód ale dokładałem bo miałem plan na przyszłość. Może Ty byś z 14ha bez krów nie zarobił a ja zarabiam.

a to że stałeś się nagle właścicielem gospodarstwa to nie korzyść ? no ale takie ono zaniedbane i zacofane to po co brałeś ? a Ty co dostałeś od swoich rodziców ,100 ha czy może nic ? ? widać wyraźnie że nie potraficie się dogadać a Ty nie wiele wiesz o gospodarce, bo niby z skąd ? nie ważne kto tu ma racje ,szanuj tych ludzi bo to oni ciężko pracowali na ten majątek a nie Ty ...musisz zmienić podejście i pogodzić się z tym że Ci ludzie muszą dożyć po swojemu .....wszyscy tu jesteście winni tej sytuacji , ale skoro jesteś zaradniejszy to może ustąp ..do grobu przecież tego nie zabiorą ...nic po za wojną tu dobrego nie będzie i naprawdę szkoda nerwów więc po co na siłę być razem ....

#27 Share sebo1986

sebo1986

    Staram się byś lepszym..

  • Members
  • PipPipPip
  • 767 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:małopolska
  • Zainteresowania:Sport motoryzacja i po trochu wszystkiego

Napisany 12 sierpień 2014 - 10:07

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa Ja bym sie kolego skupił na żonie, jak jest w ciąży to niemoże sie denerwować, stresować, nie może mieszkać w takim domu.
..kooperacja na mocy paktu, mocy płynącej z kontaktu..

Zakaz klikania zielonych strzałek przy moich postach i polecania moich komentarzy.

#28 Share jahooo

jahooo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1752 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Krasnystaw - lubelskie

Napisany 12 sierpień 2014 - 10:30

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa Ile mozna czekać - 20, 30 lat ?? Przez ten czas można gospodarstwo całkowicie zaprzepaścić. Poza tym, dostali - to ich. @kozulek2 - radzisz tak, jakby sprzedający samochód mógł się wtrącać, jak kupujący nim jeździ. Oddali wodze - niech siedzą na tylnej ławce i się nie wtrącają. Niestety, wielu sobie nie wyobraża - jak to, oddać i nie mieć wpływu ? Niestety, też to przeżyłem, ale u mnie co najwyżej komentują to, co robię, bez wtrącania się. Poza tym - mieszkam na swoim kilka kilometrów od rodziców, to trochę inna sytuacja

#29 Share Geronimo

Geronimo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 115 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 12 sierpień 2014 - 10:39

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa Dostałem dużo więcej od swoich, wykształcenie pieniądze na start i traktowanie jak człowieka szacunek, a nie od najmniejszego traktowanie jako parobka, na studia nie dostaniesz bo do krów nie potrzeba wystarczy zawodówka, na prawo jazdy nie dostaniesz bo i tak nie zdasz a zresztą jak chcesz gdzieś pojechać to ja Cie zawioze. i teksty po pytaniu po co ma się dzieci to mój teść odpowiadał zawsze że po to kowal ma szczypce żeby sobie rąk nie poparzył. Tak więc od najmniejszego córka traktowana jak parobek. Ale na szczęści udało się jakoś wyrwać zarobić na studia na prawko i do czegoś w życiu dojść. Widać bardzo dobrze mnie znasz skoro jesteś w stanie stwierdzić że się nie znam na prowadzeniu gospodarstwa, skoro tak twierdzisz to znaczy że tak najwidoczniej jest. A wziąłem po to żeby to jakoś ogarnąć i wejść z gospodarstwem w 21 wiek a nie dalej kisić się w latach 80 ubiegłego stulecia. Może wpadniesz do mnie to pokaże Ci jak wyglądało gospodarstwo jak je przejmowałem a jak wygląda teraz to zmienisz zdanie.
Ja przecież nie chce źle, chce pracować potrafie ciężko pracować ale chce pracować po swojemu a nie pod czyjeś dyktando. Ja rozumiem że krowy to sens ich życia ale naszym sensem nie są i oni też muszą to zrozumieć, opasy mogę wstawić też o tym mówiłęm bo to co jakiś czas zastrzyk gotówki można puścić luzem jak u sąsiada raz w tygdniu turem obornik wypchnąc i z baniraz ja bym poszedł żarcia podrzucił jak ja w pracy to oni i wszystko byłoby ok.

Edytowany przez Geronimo, 12 sierpień 2014 - 10:57.


#30 Share farmer-Pisar

farmer-Pisar

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 33 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Karnkowo

Napisany 12 sierpień 2014 - 11:55

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa Geronimo walcz o swoje i się nie poddawaj, jak nie ugoda to sąd lub policja mowie ci nie daj się zrobić parobkiem, reszta jak nie wie co się w takich sytuacjach dzieje niech się nie wypowiadają, bo to jest naprawdę ciężkie ;/ starym ludziom wydaje się że są najmądrzejsi ;/ a tak naprawdę to nic nie wiedzą i najlepiej zostać ze wszystkim za murzynami daleko ;/

Edytowany przez farmer-Pisar, 12 sierpień 2014 - 11:56.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa Dzisiaj, 07:50
  •  

#31 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 12 sierpień 2014 - 12:23

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa

Dostałem dużo więcej od swoich, wykształcenie pieniądze na start i traktowanie jak człowieka szacunek, a nie od najmniejszego traktowanie jako parobka, na studia nie dostaniesz bo do krów nie potrzeba wystarczy zawodówka, na prawo jazdy nie dostaniesz bo i tak nie zdasz a zresztą jak chcesz gdzieś pojechać to ja Cie zawioze. i teksty po pytaniu po co ma się dzieci to mój teść odpowiadał zawsze że po to kowal ma szczypce żeby sobie rąk nie poparzył. Tak więc od najmniejszego córka traktowana jak parobek. Ale na szczęści udało się jakoś wyrwać zarobić na studia na prawko i do czegoś w życiu dojść. Widać bardzo dobrze mnie znasz skoro jesteś w stanie stwierdzić że się nie znam na prowadzeniu gospodarstwa, skoro tak twierdzisz to znaczy że tak najwidoczniej jest. A wziąłem po to żeby to jakoś ogarnąć i wejść z gospodarstwem w 21 wiek a nie dalej kisić się w latach 80 ubiegłego stulecia. Może wpadniesz do mnie to pokaże Ci jak wyglądało gospodarstwo jak je przejmowałem a jak wygląda teraz to zmienisz zdanie.
Ja przecież nie chce źle, chce pracować potrafie ciężko pracować ale chce pracować po swojemu a nie pod czyjeś dyktando. Ja rozumiem że krowy to sens ich życia ale naszym sensem nie są i oni też muszą to zrozumieć, opasy mogę wstawić też o tym mówiłęm bo to co jakiś czas zastrzyk gotówki można puścić luzem jak u sąsiada raz w tygdniu turem obornik wypchnąc i z baniraz ja bym poszedł żarcia podrzucił jak ja w pracy to oni i wszystko byłoby ok.

skoro taki Ty mądry i bogaty to po co zgodziłeś się na taki układ ? no to gdzie ten start jak poszedłeś do teściów ?mężczyzna to bierze kobietę do siebie i zapewnia jej byt - bynajmniej chyba za takiego się uważasz... problem w tym że wszyscy poszliście na chory układ a trzeba było od początku stawiać sprawy jak należy ? pewnie że prawo i racja po Twojej stronie , ale czasem na układy nie ma rady ...wszystko się zmienia ale tacy ludzie nie i tu musisz się zastanowić czy warto przechodzić piekło ?

#32 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 12 sierpień 2014 - 12:31

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa

problem w tym że wszyscy poszliście na chory układ a trzeba było od początku stawiać sprawy jak należy ? pewnie że prawo i racja po Twojej stronie , ale czasem na układy nie ma rady ...wszystko się zmienia ale tacy ludzie nie i tu musisz się zastanowić czy warto przechodzić piekło ?


Sedno sprawy, ktoś teraz musi ustąpić, tylko pytanie kto?

Edytowany przez KORSARZ1, 12 sierpień 2014 - 12:32.


#33 Share szmergiel

szmergiel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 440 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:malopolska

Napisany 12 sierpień 2014 - 12:45

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa jakim trzeba byc niedorozwojem zeby wierzyc ze z niczego innego nie mozna zyc niz 6 krow.to swiadczy ze tacy ludzie nie sa warci zadnego szacunku.zainwestowales kase w gospodarke to juz sie z niej nie wyprowadzisz,jak ktos jest debilem i nic w zyciu nie potrafi poza wyzucaniem gnoju to jego problem.maja rente,maja gdzie miszkac,mozna zyc bez problemow i troche odpoczac na starosc to jeszcze zle,skoro ty chcesz to pchac i inwestujesz to normalny czlowiek czy sie cieszyl ze idzie lepsze i mniej roboty.krowy sprzedaj i staremy zapowiedz ostro ze jak bedzie fikal to mu pieklo na ziemi urzadzisz a jak bedzie spokoj to kazdemu bedzie lepiej bo i kasa jest i mniej pracy.jak ci nadal bedzie fikal to wpieprzl i ma baran cicho siedziec skoro nic dobrocia i logika nie idzie wskorac.sa ludzie co do nich normalne argumenty nie docieraja (sa to tzw balwany ktory nic poza batogiem nie rozumie)znam troche inny przypadek gdzie syn chcial robic nowoczesnie i normalnie a ojciec wszystko nie i jeszcze baran pil i robil awantury,nic z awantur ,nic z grozb,wkoncu mlody jak stary sie awanturowal po pijaku tak mu dowali ze watroba pekla i pewnie mu zapowiedzal ze jak doniesie policji to bedzie gozej bo zadnego doniesienia nie bylo tylko pozniej stary plakal po ludzial co go spotkalo,efekt taki ze stary sie uspokoil a mlody lepiej rządzi.na krowach swiat sie nie konczy a jak ktos tego nie rozumie trzeba u to inaczej wytlumaczyc az zrozumie dla jego wlasnego dobra

Edytowany przez szmergiel, 12 sierpień 2014 - 12:58.


#34 Share bratrolnika

bratrolnika

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 954 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:WSC

Napisany 12 sierpień 2014 - 12:54

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa kolego, wg. profilu masz ponad 30 lat, a piszesz takie głupoty jak 16 letni dzieciak, który myśli że siłą da się załatwić wszystko, i w dodatku obrażasz ludzi których nie znasz
wątek bardzo ciekawy, bo w najbliższym otoczeniu mam prawie tak samo, i choć mnie osobiście nie dotyczy, to chcę pomóc w jego rozwiązaniu

#35 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 12 sierpień 2014 - 12:57

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa Szmergiel uderzył byś swoich rodziców, albo Twoja żona swoich teściów? bo ja nie, chyba nie tak się załatwia takie sprawy.

#36 Share szmergiel

szmergiel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 440 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:malopolska

Napisany 12 sierpień 2014 - 13:04

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa milo i z kultura to mozan zalatwiac i ludzmi inteligentnymi co rozumieja za i przeciw swoich i cudzych argumentow.jezeli ktos robi same problemy i na dodatek niema to ekonomicznego uzasadnienia i mimo to robi problem to co????moze ustapic i meczyc sie do smierci przez jakiego slabo inteligentego?jak ktos zainwestowal kase i nie ma zabardzo mozliwosci uciec od takiego balwana co szkodzi rodzinie to trzeba zrobic z nim pozadek bo po dobroci nie zrozumie.krowa ponad wszystko-przeciez to juz swiadczy ze taki czlowwiek jest ograniczony

#37 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 12 sierpień 2014 - 13:07

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa Przestań, dobrze komuś doradzać, ale jestem bardzo ciekaw czy Ty mając powiedzmy takiego ojca czy teścia w wieku np. 70 lat, byś GO UDERZYŁ , no bardzo jestem ciekawy.

Edytowany przez KORSARZ1, 12 sierpień 2014 - 13:16.


#38 Share szmergiel

szmergiel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 440 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:malopolska

Napisany 12 sierpień 2014 - 13:18

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa a co to ma znaczenie ojciec czy nie.jezeli przez kogos mialbym takie problemy w domu to nawe minuty bym sie nie zawachal.wg.twojej argumentacji jak sie zestarzeje to mi bedzie wolno wszystko i ktos ma przezemnie cierpiec bo jestem stary i mi wolno? to sa wyjatki ale niestety sa i trzeba jakos sobie radzic bo poddac sie czlowiekowi co nie ma o niczym pojecia to juz chyba lepiej isc pod most skoro sie jest fajtlapa

Edytowany przez szmergiel, 12 sierpień 2014 - 13:23.


#39 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 12 sierpień 2014 - 13:25

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa Ok. tylko kto da gwarancję że jak się sam zestarzejesz to jeszcze lepszych cyrków nie będziesz odwalał.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa Dzisiaj, 07:50
  •  

#40 Share szmergiel

szmergiel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 440 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:malopolska

Napisany 12 sierpień 2014 - 13:29

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa gwarancji nikt nie da moge sie tylko domyslac ze raczej tak robil nie bede bo co do gospodarowania to jestem elastyczny,robic to z czego jest kasa i nie robic za duzo do upadlego bo zycie krotke i zdrowia sie nie kupi,i tego ucze syna bo dobrze na tym wychodze. ps.nie usprawiedliwiaj tak dziwacznego zachowania czlowiek tylko dlatego ze jest stary

Edytowany przez szmergiel, 12 sierpień 2014 - 13:29.


Podobne tematy problem rodzicami oddaniu gospodarstwa

Tylko na agroFakt.pl: Agroklimat w Polsce: jak wpływa na rolnictwo? zobacz »