Skocz do zawartości

Zdjęcie

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa


162 odpowiedzi na ten temat

#1 Share Geronimo

Geronimo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 115 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10 sierpień 2014 - 15:50

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa Witam.
Koledzy i koleżanki szukam pomocy może jakiejś dobrej rady. Poniżej nasza historia,
4 lata temu rodzice żony przekazali nam gospodarstwo hodowali krowy mleczne w ilości maksymalnie 6 sztuk. My z żoną pracowaliśmy poza granicami kraju za zarobione pieniądze robiliśmy inwestycje jak zakup ziemi ciągnika czy innych maszyn. Niestety teściowie zatrzymali się z postępem w latach 90. gospodarstwo nie jest za duże bo tylko 14ha. Po kilku latach wróciliśmy żeby zacząć wykorzystywać to w co zainwestowaliśmy. Ale cichliśmy zmienić produkcje ponieważ z 6 krów rodziny nie da się utrzymać. Żona w tej chwili siedzi w domu ja mam całkiem niezłą pracę i w związku z tym chcieliśmy sprzedać bydło i zostać tylko przy produkcji roślinnej dodatkowo trochę warzyw, ziemniaki, ogórki itp na lokalny rynek. robie to tak czy inaczej ale zawsze można to pogodzić z pracą. Ale jak była mowa o sprzedaży bydła zaczęły się problemy. Nie pozwalają nam nic robić twierdząc że nie mamy o niczym pojęcia że tylko z tych 6 krów można się utrzymać chodzą sami przy tym pomimo że oddali gospodarstwo. A teraz są na rencie i emeryturze. W żaden sposób nie można im nic wytłumaczyć dodatkowo teściowa nęka moją żonę jak jestem w pracy robiąc jej awantury o to że nie pomagamy i takie tam.
Stąd pytanie do was jak można ich odsunąc od tego czy mogę sądownie zakaz wstepu do budynków skoro oddali gospodarstwo czy może nasłać kontrole z KRUSU ponieważ emeryt i rencistka pracują w gospodarstwie. Proszę o pomoc, może ktoś miał taki problem i jakoś udało mu się go rozwiązać.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa Dzisiaj, 18:26
  •  

#2 Share farmer-Pisar

farmer-Pisar

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 33 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Karnkowo

Napisany 10 sierpień 2014 - 16:18

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa To ładnie widze że nie tylko u nas na stare lata ludzią odbija, jeśli ci nie zależy na dobrze rodziców, to idż z tym do Krusu pozabierają im renty i emrytury jesli uda im sie to wykryć, jeszcze jest taki szkopół czy mają w dokumentach dostęp do tych budynków , czy podczas odpisywania, zastrzegli sobie takie prawo jeśli nie możesz potraktować to jako włamanie, i normalnie zawiadomić policje;/

#3 Share bazalt50

bazalt50

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 222 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pogórze jasielskie

Napisany 10 sierpień 2014 - 16:49

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa Nigdy, przenigdy nie idź na żadne udry i paragrafy z rodzicami, a tym bardziej teściami.
Takie sytuacje są strasznie skomplikowane.
Trudno o dobrą poradę. Teściowie mając rentę i emeryturę, prawdopodobnie w żaden sposób nie podchodzą do gospodarowania ekonomicznie. Ani nie liczą przychodów, ani ile dokładają z emerytur. Idąc na wojnę z teściami, wcześniej czy później wrzucisz żonę pomiędzy młot a kowadło. Nie będzie się z tym dobrze czuła....

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa Dzisiaj, 18:26
  •  

#4 Share Geronimo

Geronimo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 115 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10 sierpień 2014 - 17:05

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa Moja żona jest na skraju załamania nerwowego dodakowo jest w ciąży gdzie takie sytuacje nerwowe jakich doświadcza są nie wskazane. Moja żona nie uznaje ich jako rodziców ponieważ oni jej nie traktowali jak dziecko tylko jak parobka ale na szczęście im się nie udało. Nawet do szkoły średniej nie chcieli jej za bardzo posłać bo "do dojenia krów matury nie potrzeba"
Co do wstępu do budynków to mają wymówiony tylko garaż i kurnik. Ja jestem nadzwyczaj spokojnym człowiekiem ale każdemu kiedyś przebiera się miarka. kolego bazalt50 ale to nie właśnie moja żona namawia mnie żeby to jakoś zakończyć bo naprawdę nasza cierpliwość się kończy. Po dwóch latach nękania z ich strony moja żona powiedziała dość.

#5 Share bazalt50

bazalt50

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 222 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pogórze jasielskie

Napisany 10 sierpień 2014 - 18:05

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa Wierzę, i jak najbardziej współczuję.
Przez 20-kilka lat obserwoałem taką sytuację:
- sąsiad ożenił się, rodzice przekazali mu gospodarstwo, dom i budynki. Próbował radzić wspólnie z żoną, jak tylko potrafił. Niestety - w coraz ostrzejszym konflikcie z rodzicami. I w dużym stopniu zdany na ich dyktando. No i w końcu wszystko pękło - pewnego dnia, w ciągu godziny (dosłownie), porzucił wszystko, i tak jak stał on, żona i jego dzieci wyprowadził się do teściów, rodziców żony. Obydwoje poszukali sobie innych zajęć. Jego rodzice honorowo jeszcze przez rok próbowali honorowo demonstrować jacy to oni są sprawiedliwi, mądrzy... ale bardzo szybko poddali się.
Stopniowo ich pola pozarastały chwastami, a budynki gospodarcze opustoszały. Po latach sąsiad osadził w SWOIM (a jakże!) domu, już zamężną córkę, żeby już dziadkowie - mimo wszystko - mieli opiekę w bardzo podeszłych latach. Niestety konflikt wcale nie wygasł (22 lata). Póki żyła babka, było jeszcze jako-tako, dla oka. Ale babka zmarła, dziadkowi odwaliło zupełnie. Nie wiem co było podłożem konfliktu dziadków z wnuczką i jej mężem, ale historia zakończyła się tym, że dziadek podpalił budynki gospodarcze i samochód wnuczki. Ze względu na jego wiek, sprawę wyciszono, dziadek przeprowadził się do innego syna, a 2 miesiące później zmarł.
Jeżeli twoi teściowie należą do typu ludzi o których tu piszę, to szybciej się pozabijacie, niż dojdziesz do jakiegokolwiek porozumienia.

#6 Share dominic

dominic

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 77 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podhale
  • Zainteresowania::-)

Napisany 10 sierpień 2014 - 18:40

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa Kolego uciekajcie z domu. Przerabiałem to samo, zona w ciąży była szykanowana itd... Teraz mieszkamy osobno, jest spokój i cisza już o komforcie psychicznym nie wspomnę. Nie łudźcie się że się to zmieni, bo się nie zmieni.
c 330
4011
mf 255

#7 Share bel920

bel920

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 325 postów

Napisany 10 sierpień 2014 - 18:53

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa nie jesteś sam z tym problemem , Ja ze swoją matką mam podobnie , mimo że rozwijam gospodarstwo to najlepiej by je spaliła z zazdrości że sobie radze i sam z żoną pracuje bez niczyjej pomocy w szystko w terminie zrobione , mimo że od moich rodziców mam to gospodarstwo .
takie konflikty ciężko rozwiązać tym bardziej kiedy jedna strona jest '' zawzięta'' porozumienia można nigdy nie osiągnąć , wiem po moim przypadku że porozumienia nie osiągne nigdy i jedyne wyjście to takie że jedna ze stron musi się ''wynieść''

#8 Share damian40000

damian40000

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3200 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Brodnicy kujawsko-pomorskie

Napisany 10 sierpień 2014 - 20:47

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa mi się wydaje że będzie raczej tak że dzisiaj skasujesz krowy a za rok dwa sprzedasz ziemię bo stwierdzisz że się nie opłaca. Dla świętego spokoju daj teściom trzymać te krowy na te parę sztuk to hektar kukurydzy hektar zboża hektar trawy na siano i hektar pastwiska starczy a resztę obsiewaj po swojemu.

#9 Share asharot

asharot

    Przyjaciel Forum

  • Members
  • PipPipPip
  • 4013 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Miasto Meneli wg B.Lindy

Napisany 10 sierpień 2014 - 20:57

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa Raund*pu to w domu nie masz?

Naklejki piktogramy: http://tiny.pl/g7fxv


#10 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 10 sierpień 2014 - 21:04

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa Naprawdę trudna jest rada w takiej sytuacji, trochę sami jesteście sobie winni, bo to już przed zapisami idzie wyczuć kto po będzie rządził, najlepiej to za w czasu usiąść i sprawę postawić jasno, zapisujecie, ale my rządzimy, jeśli nie ma zgody ze strony rodziców czy teściów, no to miłej pracy, ale nie z nami. A tak każdy a jakoś to będzie, nie będzie, jest typ ludzi że oni nawet nie przyjmują do wiadomości że już dawno zapisali gospodarstwo i nie mają nic do gadania, rentę czy emeryturę brać to owszem, ale dalej rządzić. To jest to że Twoją żonę a własne dziecko mieli za nic i uważają że tylko oni są najmadrzejsi.

mi się wydaje że będzie raczej tak że dzisiaj skasujesz krowy a za rok dwa sprzedasz ziemię bo stwierdzisz że się nie opłaca. Dla świętego spokoju daj teściom trzymać te krowy na te parę sztuk to hektar kukurydzy hektar zboża hektar trawy na siano i hektar pastwiska starczy a resztę obsiewaj po swojemu.

ALBO SIĘ PODDAĆ, ALBO KRÓTKO UCIĄĆ TĄ PĘPOWINNĘ

Edytowany przez KORSARZ1, 10 sierpień 2014 - 21:10.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa Dzisiaj, 18:26
  •  

#11 Share FINN

FINN

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1416 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dźwierzuty, k/ Szczytna
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 10 sierpień 2014 - 21:58

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa proponuje tak...
jesli masz możliwość to wyjedzcie za granicę do dobrze płatnej pracy , bo nie oszukujmy się ale w dzisiejszych czasach utrzymać się z 14 ha to raczej spore wyzwanie.... a isc na siekiery to możesz tylko na tym stracić... tak jak misał poprzednik , dziadke moze podpalić , bo jemu i tak wszystko jedno, a tobie zostanie problem i strata majątku..
po pierwsze wyjdzcie z domu , znajdzcie dla siebie pracę i może zabrzmi to dziwnie, ale... trzeba czekać az sprawa umrze smiercią naturalna... ( dosłownie i w przenośni)
jesli nie chcesz stracić majątku to nie idz na wojnę z rodzicami... bo pamiętaj , zawsze mogą cofnać przepisanie gospodarstwa....
A jak mówisz że żona w ciąży to może jak bedą dziadkami to moze inaczej już bedą do was podchodzić..

Wyprwadzcie się i przeczekajcie na spokojnie... w nerwach nic nie zdziałacie... a tylko sobie pogorszycie...

"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 


#12 Share jaroWM

jaroWM

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 496 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:NO / NOL

Napisany 11 sierpień 2014 - 08:34

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa cofnąć darowiznę można np. w przypadku "rażącej niewdzięczności" - czyli brak kontaktu, zaniedbywanie, drastyczne obniżenie poziomu życia i to przed upływem10 lat. w tym przypadku tak nie jest, bo jest mieszkanie pod wspólnym dachem.

w ogóle darowiznę ciężko odkręcić - choć żony ciotka, która jest prawnikiem ze 3, 4 razy to uczyniła, ale były podstawy.

w gospodarstwie nie może rządzić 2 gospodarzy - 1 musi się usunąć w cień lub wynieść...

#13 Share Geronimo

Geronimo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 115 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11 sierpień 2014 - 11:21

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa Dzięki wszystkim za dobre słowa. Sytuacja jest totalnie do du***y. Nie wiem czy podpalą wczoraj szantażowali nas że jak sprzedamy krowy to się powieszą. Taki szantaż to podchodzi pod paragraf, tymbardziej że wszystkie rozmowy nagrywam w razie czego żeby mieć jakieś dowody jakby chcieli do sądu pójść. W przypadku gdy ktoś grozi samobójstwem to można wezwać policje i zabiorą takiego człowieka na badania psychiatryczne.
Co do prowadzenia gospodarstwa to wydaje im się że są najmądrzejsi na wsi ale każdy jeden zaszedł o wiele dalej niż oni. Dla mnie to jest nie do pojęcia żeby z 14ha pól i łąk nie sprzedać nawet tony zboża bo wszystko idzie na śrutę krowy są zapasione a dają gówno mleka. od 6 krów jest 65litrów mleka na dzień czyli na dwa dojenia. kolego damian4000 widze że masz takie samo podejście jak mój teść. Ja pracuje ziemia by była tylko dodatkowym zajęciem. Ale z takim podejściem to ci raczej nie wytłumacze.

#14 Share jaroWM

jaroWM

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 496 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:NO / NOL

Napisany 11 sierpień 2014 - 14:13

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa chodzenie przy krowach jest dla Twoich teściów wszystkim - to sens ich życia. pozbawisz ich krów, to pozbawisz ich sensu życia i na to nigdy się nie zgodzą.

myślisz czysto ekonomicznie (podobnie ja), a oni upatrują w tych krowach "wyższe cele".

mamy z żoną podobne przypadki w rodzinie.

rada - położyć laskę, niech robią co chcą. ewentualnie doglądać, aby się nie zapuściło za bardzo. starszych ludzi nie zmienisz.

#15 Share Agricole

Agricole

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 28 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. łódzkie

Napisany 11 sierpień 2014 - 15:58

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa Ciężka sprawa, gdyż zainwestowaliście pieniądze i teraz warto by było obrabiać ziemię, według Waszego zamierzenia, choć musicie być przygotowani na inny wariant.
Myślę, że nasłanie kontroli nie będzie dobrym rozwiązaniem ponieważ, rentę mogą odebrać, zaś emerytura jeśli nie jest tą wcześniejszą to z tego co mi wiadomo, nie kwalifikuje się pod przepisy odnośnie zawieszenia. A nawet gdyby się udało to oni mogą dochodzić o zapewnienie im warunków bytowych.

Natomiast pozwolić na zostawienie stada też nie można, bo krowy samym powietrzem nie żyją, trzeba w sezonie przygotować im pasze, co wymaga czasu, kosztów i wysiłku, więc będą wymagać tego od Was, bo przecież to Wy macie sprzęt i Wasze jest gospodarstwo.

Szkoda żony i dziecka, że muszą przez to przechodzić, może macie gdzieś blisko rodzinę, żeby mogła spędzać tam czas pod Twoją nieobecność. Bo powiem, szczerze, że sytuacji prawnie za bardzo rozegrać się nie da. Zabronić wstępu - nijak tego nie wyegzekwujesz, bo nawet jak przyjedzie policja, to po odjeździe będziesz miał cyrki niemiłosierne, sprzedasz wszystko pod ich nieobecność - to jeszcze wezmą i Ci coś podpalą, np. ciągnik. Na polubowne rozwiązanie też zabardzo nie ma co liczyć, chociaż zawsze możesz spróbować zapytać ile by chcieli pieniędzy by się zgodzić na to, tylko w razie czego pamiętaj o podpisaniu umowy i np. świadkach, nie z ręki do ręki.

#16 Share martinez0019

martinez0019

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 78 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie,

Napisany 11 sierpień 2014 - 20:16

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa Z każdej sytuacji jest wyjście: powiedz im, że zamiast tych 6 krów wstawisz opasy,- i niech teściowie ich pilnują- jeszcze lepiej!!!, (jak o mleku nie mają pojęcia, to byka, czy jałówkę zawsze utuczą), a Ty Geronimo utrzymuj tą pracę pozarolniczą którą masz i dodatkowo co jakiś czas sprzedaż opasa.

#17 Share Jaca19855

Jaca19855

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 92 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11 sierpień 2014 - 20:46

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa Ja również mam podobna, sytuacje, przepisane gospodarstwo już kilka lat a ojciec chialby rządzić i robić po swojemu , a im bardziej ja ide do przodu rozwijam się, wydaje pieniądze na to co według mnie jest bardziej potrzebne tym bardziej on zazdrości i się wtrąca, nie szanuje mojej żony- mało powiedziane, gardzi nią i nienawidzi bo ona mi nie pomaga, mamy dwojke dzieci i z trzecim jest teraz w ciąży więc nie pracuje fizycznie, po ostatniej awanturze przestał mi pomagać bo ponoć mi się oczy otworzą jak sam zacznę robić - i ma racje otwierają mi się- jestem zadowolony bo wreszcie się nie wtrąca a ja czuje się wolny. Mam nadzieje że ten stan potrwa długo.
Zgody w takiej sytuacji raczej nie będzie tym bardziej jak mówisz ze własna córkę traktowali jak parobka, - jesli nie było relacji rodzic - dziecko w dzieciństwie to teraz też nie będzie.. najlepszym wyjściem będzie wyprowadzić sie

#18 Share BomV

BomV

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 190 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kolbuszowa

Napisany 11 sierpień 2014 - 23:12

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa u mojego kolegi niestety to samo gospodarstwo zostało przepisane na mojego kumpla przez sąd, udowodnił w sądzie że on bedzie gospodarzył tam i wygrał ale to tylko dlatego że jego ojciec dostał wylewu i sparalizowało mu cala prawa strone ciała. a teraz wojna dziadkowie chowali by 2 krowy i nic wiecej nie robili zacofanie i nic do przodu. chłopak sie wnerwił wyprowadził, wynajmuje dom a do gospodarstwa sobie dojerzdza, produkcja tylko roslinna z tych wzglegów ze nie jest caly czas na miejscu i jakos to sie toczy, ale ciezko co by nie było to źle, tego ci nie dam tu ci nie pozwole wejsc itp. ale daje rade zobaczy sie jak to dalej bedzie jak sie chlopak wnerwi i skonczy to za rok bo musi jeszcze rok gospodarzyc wtedy sama babka bedzie cacy

#19 Share Geronimo

Geronimo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 115 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11 sierpień 2014 - 23:39

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa martinez0019. ale opasy się nie opłacają, co byś im ni powiedział że chcesz zrobić to się nie opłaca. Do pracy też nie ma sensu chodzić bo Ci mogą zwolnić, to są poprostu chorzy ludzie których powinno się leczyć w zakładzie zamkniętym. Bo normalny człowiek nie stawia bydła ponad własne dziecko.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa Dzisiaj, 18:26
  •  

#20 Share damian40000

damian40000

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3200 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Brodnicy kujawsko-pomorskie

Napisany 12 sierpień 2014 - 06:24

Problem z rodzicami po oddaniu gospodarstwa powiem ci że na 14ha to jedyne co się opłaca to właśnie te krowy. Tylko że 6szt to za mało. Na 14ha spokojnie 20 powinneś utrzymać. A nie dają mleka bo genetyka i żywienie leży. Ale tu jest rola młodego gospodarza. Tylko że widzę że jesteś typem któremu obora śmierdzi. Z takim podejściem to gospodarki nie poprowadzisz. Bo przyjdzie słabszy rok i stwierdzisz że dokładać nie będziesz do pola.

Podobne tematy problem rodzicami oddaniu gospodarstwa

Tylko na agroFakt.pl: Mocno opóźniony termin siewu zobacz »