Skocz do zawartości

Zdjęcie

Gaśnice na kombajnie


5 odpowiedzi na ten temat

#1 Share RoLLand

RoLLand

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 139 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 21 maj 2014 - 15:10

Gaśnice na kombajnie Witam.
Czy ktoś z użytkowników ma jakąś szerszą wiedzę na temat gaśnic stosowanych na kombajnach? Nie chodzi mi o to jakie gaśnice mają być i po ile kg. Sam wożę ze sobą 2 gaśnice 12kg proszek, 2x6kg proszek i jedną dużą pianową. Mam za to inny problem. Koleś który przyjeżdża do mnie robić przeglądy gaśnic, co roku wkręca mi bajki że zmieniły się przepisy dotyczące gaśnic uznawanych przez ubezpieczalnie i co roku wciska mi nowe gaśnice twierdząc ze nie mogę już używać moich starych, sprzedaje mi inne, ja przerabiam na kombajnie mocowania gaśnic po czym po roku znów przyjeżdża i wkręca tą samą bajkę. Już 3 rok pod rząd biorę inne gaśnice. Przykład: w zeszłym roku wymieniałem jedną gaśnicę 12kg proszek na gaśnicę 9kg proszek bo podobno 12-tki nie są dopuszczone już do użytku. W tym roku przyjeżdża i mówi że ta 9-tka którą w zeszłym roku wziąłem jest nie dopuszczalna bo nie ma manometra. To samo tyczy się tych 12-to kilogramowych, brak manometru i nie mogą być. Czy ktoś ogarnia te przepisy? Ew. gdzie mógłbym szukać takich informacji? Czy jest możliwa wymiana zaworu w butli 12kg na zawór z manometrem?
Z góry dzięki za odpowiedzi

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Gaśnice na kombajnie Dzisiaj, 12:45
  •  

#2 Share sim0n

sim0n

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 187 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 21 maj 2014 - 16:23

Gaśnice na kombajnie Nie wiem ilu kilogramowa powinna być w kombajnie ale jedno jest pewne im większa tym lepsza byle byś był w stanie ją unieść i użyć ;)
Co do manometrów to w nowych są stosowane już od dobrych kilku lat, więc jak ci wcisną taką niby nową bez niego to lipa i oszust z kolesia. Co do wymogów ubezpieczalni pierwsze słyszę ! ważne aby w ogóle jakaś była, najprościej zadzwonić do ubezpieczyciela i zapytać lub poczytać umowę tam na pewno powinna być o tym wzmianka.
Znam chłopaka co zajmuje się serwisem gaśnic i wymienia w nich tylko proszek i nabija ciśnienie, zmiana zaworu powinna być możliwa, zależy tylko od butli jaka masz czy po prostu dobierze do niej zawór bo są wymienialne np. po użyciu gaśnicy.
Jeśli nie znasz lub nie możesz znaleźć serwisu gaśnic to zapytaj osp lub zajdź do jednostki strażackiej u nich ktoś zajmuje się takim sprzętem lub dadzą namiary.
A co do kolesia to bym poszukał kogoś innego z uprawnieniami aby przeglądy robił.

#3 Share Soulshakin

Soulshakin

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 215 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 22 maj 2014 - 09:25

Gaśnice na kombajnie Kombajn musi być wyposażony w 2 gaśnice w tym Proszkowa ABC min 5kg, druga najlepiej pianowa.
Jak wiadomo każdy kto miał kiedyś doświadczenie z pożarem pewnie wozi więcej i one są nad przepisowe więc nawet jakby były jakieś zmiany przepisów a mamy proszkowa 5kg + drugą to wystarczy a ponad to wozimy na zapas. Ja osobiście mam 3 gaśnice + baniak z woda 20l na mocowaniu przyspawany do ramy.

Szczerze z tego co przeczytałem wydaję mi się że ten pan po prostu wyłudza zakup gaśnic (oczywiście od niego) zamiast wykonywać swoje obowiązki, jakoś mam kilka starych gaśnic i jakoś pan który mi robi co roku przeglądy nigdy nie czepiał się że nie można stosować, a jak już to polecał kupić nowa to tylko dla pewności żeby była sprawna .

Edytowany przez Soulshakin, 22 maj 2014 - 09:28.


Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Gaśnice na kombajnie Dzisiaj, 12:45
  •  

#4 Share ChiquitaB

ChiquitaB

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1893 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawsko-pomorskie okolice Grudziądza

Napisany 26 maj 2014 - 12:01

Gaśnice na kombajnie Facet zobaczył że dajesz się robić w banbuko to cię robi jak chce. Gaśnice 12 i 9 kg są cały czas w obiegu i jak najprawniej można je stosować. Ale tu pytanie jedno i jedyne jaki jest sens stosować tak duze gaśnice które są bardzo nieporęczne i ciężko gdziekolwiek w nimi w szybki soposób zareagować. Co doprzepisów to jedynie Gaśnica 2kg jest obowiązkowa + 6kg wynikająca z przepisów wielkogabarytowych do których zalicza się kombajn również. I to tyle, jeżeli ktoś ubezpiecza kombajn to Ubezpieczyciel również takie minimum wymaga, choć nie zawsze nas informuje o tym. Gaśnica powinna posiadać ważny przegląd techniczny oraz najlepiej posaidać fakturę bądź paragon z owej czynności na wypadek spalenia się maszyny. Najlepeij doposażyć kombajn dodatkowo w gaśnicę 6l bądź 9l pianową która jest skuteczniejsza w wiadomych warunkach pracy. Spotakłem się również że niektórzy stosują gaśnice śniegowe ale to jest zło konieczne które jedynie potrafi uszkodzić gaszony nią element oraz rozprzetrzenić pożar prze rozdmuchnięcie go. Co do gaśnic bez manometra występują caly czas u niektórych producentów gaśnic i tu plusem jest tych gaśnic że nie trzeba co 5 lat wykonywać badania ciśnieniowego zbiornika przez UDT, które występuje w przypadku gaśnic stałociśnieniowych 5kg w zwyż. Tak od siebie dodam to najlepiej udać się do autoryzowanego zakładu zajmującego się konserwacją gaśnic a nie do Pana Mieta w garażu który wydrukuje kontrolkę i tylko przylepi. Czasami Gaśnica na oko będzie ok a nie zadziała. W przypadku spalenia się sprzętu i nie zadziałania gaśnicy która byla serwisowana przez autorywowany a przez ubezpieczyciela ubezpieczenie nie zostanie uznane z winy niedziałającego sprzętu przeciwpożarowy owy zaklad można podac do sondu o odszkodowanie. Większość zakładów jest ubezpieczonych na takie przypadki. Chyba trochę się rozpisałem ale mozliwe że trochę wyjaśniłem. Aha jeżeli ktoś robi wma przegląd na pół roku to jedynie naciągacz bo te przepisy już nie obowiązują a gwarancja na gąśnicy 5 lat nie jest gwarancją sprawności gaśnicy.

#5 Share MikkeiSas

MikkeiSas

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisany 12 sierpień 2016 - 21:56

Gaśnice na kombajnie

Niedawno byłem świadkiem zainicjowania się małego pozaru  w bizonie - zapaliły się resztki pyłow zaległe na i wokół silnika - wszystko od zepsutego alternatora który zkonkretnie iskrzył. Po chwili zaczeła się jarać sama instalacja elektryczna i paski - 3 gasnice proszkowe pryskane na raz po  2kg każda - dosłownie zero reakcji potem poszły 2 wieksze pianowe - ogien został przyduszony ale rozgrzana/stopiona guma jarała się dalej w najlepsze, na szczeście dobrze że była na stanie ostatnia deska ratunku - stara gaśnica śniegowa/ co2 9kg -  dopiero ona dała rade- i to konkretnie zmasakrowała  temperaturę  palącej sie i topiącej gumy i pożar j został ogarniety do chwili przyjazdu straży pożarnej.  Jedyny minus stosowania tych gaśnic to stress temperaturowy - możliwość pekniecia bloku silnika , ale lepsze to nic zbieranie wegielków.

 



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Gaśnice na kombajnie Dzisiaj, 12:45
  •  

#6 Share damianzbr

damianzbr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2856 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 12 sierpień 2016 - 22:15

Gaśnice na kombajnie

Jak gaśnica śniegowa znosi temperatury na kombajnie, bo słyszałem że trzymanie jej w powyżej 30 st. może spowodować unieruchomienie jej?



Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Maszyny rolnicze w zasięgu ręki: Kubota Finance na topie zobacz »