Skocz do zawartości

Zdjęcie

Pobieranie krwi.


19 odpowiedzi na ten temat

#1 Share arni251

arni251

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 175 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Banie Mazurskie
  • Zainteresowania:Wszystko co interesujące

Napisany 18 styczeń 2014 - 19:07

Pobieranie krwi. Witam, chciałbym sie zapytać jak to się u was odbywa pobieranie krwi od bydła mięsnego. Ja mam osobiście wiązane i się boje co będzie bo niektore sztuki są płochliwe i wiadomo że silne a nawet niektóre dzikie. Jak miałem mleczne to nie było problemów a teraz mam troche cykora. Jakie wy macie sposoby na ich trzymanie, trzymacie sami czy wganiacie do jakiś poskromów. Dzieki za podpowiedzi.
Jak coś robić to robić to dobrze!!!!!!!!!!!!

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Pobieranie krwi. Dzisiaj, 18:49
  •  

#2 Share bycza

bycza

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 119 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 18 styczeń 2014 - 19:26

Pobieranie krwi. jak są pouczepiane to nie będą się inaczej zachowywać jak krowy ,pobieranie krwi pewnie będzie z szyi no mogą sie trochę denerwować trzeba je uczepić krócej i trochę przytrzymać przecierz to jedno ukłucie, a jak dajesz zastrzyki ?

#3 Share mariuszd93

mariuszd93

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3439 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie LCH
  • Zainteresowania:mechanika

Napisany 18 styczeń 2014 - 19:31

Pobieranie krwi. @ bycza widziałeś kiedyś z bliska byka powyżej 400kg? ZX Twojej wypowiedzi wynika że raczej nie :D , więc nie zabieraj głosu :P
U mnie jak doktor pobierał to pobrał po 2 próbki od mniejszych, bo bał się iść między większe mimo że też uczepione ;)

Nigdy nie zatrzymuj w sobie bąków! Wędrują one bowiem w górę kręgosłupa do mózgu i w ten sposób rodzą się w Tobie gówniane pomysły... :P 


#4 Share arni251

arni251

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 175 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Banie Mazurskie
  • Zainteresowania:Wszystko co interesujące

Napisany 18 styczeń 2014 - 19:38

Pobieranie krwi. Własnie a ja mam byka ponad 700kg i luzem a i krowy maja ponad 700
Jak coś robić to robić to dobrze!!!!!!!!!!!!

#5 Share mariuszd93

mariuszd93

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3439 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie LCH
  • Zainteresowania:mechanika

Napisany 18 styczeń 2014 - 19:55

Pobieranie krwi. U nas doktor jeździł z pomocnikiem , zawsze możesz powiedzieć niech sobie pobiera ;)

Nigdy nie zatrzymuj w sobie bąków! Wędrują one bowiem w górę kręgosłupa do mózgu i w ten sposób rodzą się w Tobie gówniane pomysły... :P 


#6 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 18 styczeń 2014 - 20:00

Pobieranie krwi. No nie do końca, jako hodowca musisz mu umożliwić pobranie krwi zwierzętom, a jak są luzem to powinieneś mieć urządzenia umożliwiające pobranie krwi przez weterynarza.
Hodowcy trzymający zwierzęta luzem w moich okolicach mają porobione takie klatki " łapaczki" aby schwytać zwierzaka.

#7 Share damian40000

damian40000

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3200 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Brodnicy kujawsko-pomorskie

Napisany 18 styczeń 2014 - 20:06

Pobieranie krwi. ale krew pobiera się od sztuk powyżej 2 lat tak że opasy to omija.

#8 Share mariuszd93

mariuszd93

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3439 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie LCH
  • Zainteresowania:mechanika

Napisany 18 styczeń 2014 - 20:09

Pobieranie krwi.

Witam, chciałbym sie zapytać jak to się u was odbywa pobieranie krwi od bydła mięsnego. Ja mam osobiście wiązane i się boje co będzie bo niektore sztuki są płochliwe

Własnie a ja mam byka ponad 700kg i luzem


To masz wiązane czy luzem ???


@damian już kilka lat będzie temu ale u mnie pobierał od wszystkich , i później wysyłali świadectwa że stado urzędowo wolne od białaczki , gruźlicy i brucelozy bodaj

Edytowany przez mariuszd93, 18 styczeń 2014 - 20:12.

Nigdy nie zatrzymuj w sobie bąków! Wędrują one bowiem w górę kręgosłupa do mózgu i w ten sposób rodzą się w Tobie gówniane pomysły... :P 


#9 Share arni251

arni251

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 175 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Banie Mazurskie
  • Zainteresowania:Wszystko co interesujące

Napisany 18 styczeń 2014 - 20:13

Pobieranie krwi. Wszystko mam wiązane tylko byk chodzi luzem.
Niby co 5 lat pobierają.

Edytowany przez arni251, 18 styczeń 2014 - 20:14.

Jak coś robić to robić to dobrze!!!!!!!!!!!!

#10 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 18 styczeń 2014 - 20:15

Pobieranie krwi.

U nas doktor jeździł z pomocnikiem , zawsze możesz powiedzieć niech sobie pobiera ;)

u nas tracisz status stada wolnego od chorób i jak dalej podskakujesz to zakaz obrotu stadem :blink:

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Pobieranie krwi. Dzisiaj, 18:49
  •  

#11 Share mariuszd93

mariuszd93

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3439 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie LCH
  • Zainteresowania:mechanika

Napisany 18 styczeń 2014 - 20:20

Pobieranie krwi. Wszystko zależy od człowieka
Ten nasz to taki swój chłop, więc nie robił problemów ,i jak pisałem żeby sobie ułatwić, to nie brał próbek od takich ponad 600 kg , a zamiast tego brał po 2 od mniejszych ;)

Nigdy nie zatrzymuj w sobie bąków! Wędrują one bowiem w górę kręgosłupa do mózgu i w ten sposób rodzą się w Tobie gówniane pomysły... :P 


#12 Share K-PAX

K-PAX

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 10 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 18 styczeń 2014 - 20:22

Pobieranie krwi. Nie wiem jak u Ciebie arni251 ale u mnie po jesiennym pobraniu krwi doktorek oznajmił, że spotkamy się za 5lat na następne pobieranie,ponieważ białaczka,bruceloza i gruźlica w kraju są opanowane...tak więc może nie będziesz musiał szarpać się z bysiorami :)


#13 Share arni251

arni251

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 175 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Banie Mazurskie
  • Zainteresowania:Wszystko co interesujące

Napisany 18 styczeń 2014 - 20:56

Pobieranie krwi. Oby tak było.

Edytowany przez razor275, 19 styczeń 2014 - 10:14.
Cytowanie poprzedniego posta

Jak coś robić to robić to dobrze!!!!!!!!!!!!

#14 Share mariuszd93

mariuszd93

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3439 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie LCH
  • Zainteresowania:mechanika

Napisany 18 styczeń 2014 - 21:07

Pobieranie krwi. Jak tylko byk chodzi luzem, to nie taki problem go złapać chyba?

Usuń ten cytat- kolego arni- bo dostaniesz ostrzeżenie

Nigdy nie zatrzymuj w sobie bąków! Wędrują one bowiem w górę kręgosłupa do mózgu i w ten sposób rodzą się w Tobie gówniane pomysły... :P 


#15 Share Pantera

Pantera

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 222 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 18 styczeń 2014 - 21:11

Pobieranie krwi.

Nie wiem jak u Ciebie arni251 ale u mnie po jesiennym pobraniu krwi doktorek oznajmił, że spotkamy się za 5lat na następne pobieranie,ponieważ białaczka,bruceloza i gruźlica w kraju są opanowane...tak więc może nie będziesz musiał szarpać się z bysiorami :)

a u nas mamy co roku bo powiat nie jest wolny od białaczki

Edytowany przez razor275, 19 styczeń 2014 - 10:15.


#16 Share st220

st220

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1028 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie

Napisany 18 styczeń 2014 - 23:56

Pobieranie krwi. U nas nigdy od byków krwi nie pobierano, tylko od krów i jałówek wysoko cielnych. K-PAX u Ciebie z krwią jest chyba tak jak u dostawców mlekowity, czyli rolnik jedzie do weterynarii i ma atest od ręki i żadnych niespodziewanych wizyt w gospodarstwie.

#17 Share K-PAX

K-PAX

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 10 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 styczeń 2014 - 10:06

Pobieranie krwi. Niestety nie ma tak lekko...od x lat wiosną i jesienią odbywało się pobieranie krwi...
...a co do atestów to raz na dwa lata telefon z PIWetu ''wpraszający'' się o wizytę i za pół godz. mam doktorka na kontroli...

#18 Share bycza

bycza

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 119 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 20 styczeń 2014 - 17:13

Pobieranie krwi.

@ bycza widziałeś kiedyś z bliska byka powyżej 400kg? ZX Twojej wypowiedzi wynika że raczej nie :D , więc nie zabieraj głosu :P
U mnie jak doktor pobierał to pobrał po 2 próbki od mniejszych, bo bał się iść między większe mimo że też uczepione ;)


@ bycza widziałeś kiedyś z bliska byka powyżej 400kg? ZX Twojej wypowiedzi wynika że raczej nie :D , więc nie zabieraj głosu :P
U mnie jak doktor pobierał to pobrał po 2 próbki od mniejszych, bo bał się iść między większe mimo że też uczepione ;)

chłopie u mnie byki stoją luzem do dużej wagi (700-800) i jak trzeba zrobić zastrzyk czy co innego to się łapie byka za rogi ściąga do poprzeczki na krótko (czasem trzeba na dwa sznurki) irobi co trzeba a ty karzesz lekarzowi wchodzić samemu do byków ? u nas były badania na nosicielstwo grużlicy po kolei łapaliśmy i robił próby i było ok jeżeli się byków nie bije to nie są agresywne a ty się boisz wchodzić do swoich ?

#19 Share janusz20

janusz20

    <<<<<<<<<<<<<<<<

  • Members
  • PipPipPip
  • 2000 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie pow. Sochaczew
  • Zainteresowania:Wszystko co związane z rolnictwem. Budownictwo, Historia

Napisany 20 styczeń 2014 - 17:23

Pobieranie krwi. Ja zawsze podchodzę do byka z boku klepie trochę po drapie i chwytam za nos i łeb do góry, z reguły to wystarcza aby pobrać krew czy zapakować zastrzyk. byki trzymamy tak do 800-900kg ale jak sie trafi wariat to robi sie wszystko aby go nie łapać.

Edytowany przez janusz20, 20 styczeń 2014 - 17:26.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Pobieranie krwi. Dzisiaj, 18:49
  •  

#20 Share mariuszd93

mariuszd93

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3439 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie LCH
  • Zainteresowania:mechanika

Napisany 20 styczeń 2014 - 17:47

Pobieranie krwi.

chłopie u mnie byki stoją luzem do dużej wagi (700-800) i jak trzeba zrobić zastrzyk czy co innego to się łapie byka za rogi ściąga do poprzeczki na krótko (czasem trzeba na dwa sznurki) irobi co trzeba a ty karzesz lekarzowi wchodzić samemu do byków ? u nas były badania na nosicielstwo grużlicy po kolei łapaliśmy i robił próby i było ok jeżeli się byków nie bije to nie są agresywne a ty się boisz wchodzić do swoich ?

Ja się nie boję , ale u mnie stoją na uwięzi i jak ktoś obcy wchodzi do obory, to zachowują się inaczej niż jak jestem sam

Nigdy nie zatrzymuj w sobie bąków! Wędrują one bowiem w górę kręgosłupa do mózgu i w ten sposób rodzą się w Tobie gówniane pomysły... :P 


Podobne tematy pobieranie krwi