Skocz do zawartości

Zdjęcie

Siano, czy mogło się zepsuć?


14 odpowiedzi na ten temat

#1 Share ciemnozielony

ciemnozielony

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 16 postów

Napisany 18 styczeń 2014 - 00:25

Siano, czy mogło się zepsuć? Miejsce przechowywania siana.

Witam, taki problem: nad oborą jest dach dwuspadowy podniesiony o jakieś 1,5 m w górę murem. Powierzchnia która jest pomiędzy oborą, a dachem jest wykorzystywana na przechowywanie dobrego siana z koniczyną. Budynek cały murowany, przykryty dachówką. Przeszedł on remont w ubiegłym roku; były otwory w murze co jakiś odstęp, ale murarze co tynkowali, w nie włożyli cegłę i położyli równy tynk. Dekarze zdjęli starą dachówkę betonową i położyli pierw matę paro-przepuszczalną pod-łaty, łaty i dachówkę. Jest teraz to szczelne pomieszczenie.
Siano przechowywane tam przed remontem było w porządku zawsze (myślę że był lekki przewiew, ruch powietrza). Na teraz wszedłem tam po siano (kolor nadal zielony ma), a one normalnie się mocno kurzy, wydaje się, albo jest stęchłe? – nie wiem? Wysuszone ono jest zawsze jak należy na słońcu i po staremu jeszcze, (jeśli można tak powiedzieć) przez robienie kupek 2x na łące.

Co jest przyczyną takiej rzeczy ? a może mi się tak wydaje ?
(zrobiłem szkic w paint, ale nie umie go tu włożyć)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Siano, czy mogło się zepsuć? Dzisiaj, 07:49
  •  

#2 Share mateuszgunerka

mateuszgunerka

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisany 18 styczeń 2014 - 06:18

Siano, czy mogło się zepsuć? siano zwykle bardzo mocno sie kurzy gdy nie jest dobrze wysuszone. Czy wilgotność podczas zbioru nie była zbyt wysoka? Sprawdź zapach oraz to czy siano jest mocno zbite? w jakiej postaci je przechowujesz, luzem czy w snopkach?
Możliwe jest, że poprzez zbyt szczelne pomieszczenie siano "zaparowało" posiadając troche wilhoci własnej lub nabytej (np podczas remonyu)

#3 Share Szymi40

Szymi40

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1287 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 18 styczeń 2014 - 08:37

Siano, czy mogło się zepsuć? Jak nie czuć stęchlizną,wilgocią tylko się kurzy to daj je zwierzątkom [koniom nie] a będą zajadać że hej. Po prostu bardziej się zapociło.

#4 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 18 styczeń 2014 - 09:39

Siano, czy mogło się zepsuć? a siano z bel to co też różnie wygląda różnie kurzy i ma różny zapach, moja rada, strząchnik kilka razy widłami żeby przestało kurzyć i możesz dawać, przewcież w naturze te sarenki jelonki i inne łosie, z pod śniegu czy w lesie to niby co jedzą jakieś trawy obsechnięte itp i żyją, siano to najbezpieczniejsza pasza na świecie, jak coś z nim nie tak to bydło nie zechce jeść jak jest pleśń to trzeba strząchnąć i można dawać, czasami takie chętniej bydło zje jeśli to młode siano z dobrych traw niż super wysuszone kiepskie gat trawy, nie masz się co dygać ;)

#5 Share ciemnozielony

ciemnozielony

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 16 postów

Napisany 18 styczeń 2014 - 23:49

Siano, czy mogło się zepsuć? Witam, dziś otwarłem drzwiczki na poddaszu i widłami prze-cząsałem, a kurzyło się! To jest siano 2, 3, 4 pokos z nowo co odnowionej łąki, położonej w zagłębieniu terenu. Trawa szybko rośnie tam. Coś mam w kostkach, a coś luzem leży. Właśnie to luzem biorę teraz i widzę że ono się kurzy mocno. Siano to daję też i królikom i właśnie one jakoś nie bardzo go chcą jeść? (a może dla nich jest zbyt miękkie, za młode?)
Mnie bardziej zastanawia pomieszczenie bardzo ciepłe latem (poddasze) z zamurowanymi otworami w murze i pod dachówką jeszcze mata dekarska. Czyli żadnego przeciągu, wentylacji ? Czy to się nie przyczyniło ? wcześniej nie miałem tego. Siano chyba, raczej, na pewno było suche. Dobrze wiem że jak pogody nie ma za bardzo, albo deszcze idą, to bierze się o wiele bardziej mokre. I jak dotychczas było dobrze.
Chciałbym wiedzieć, czy na taki stan, bezruch powietrza przyczynił się remont? Żeby mieć pewność. Jak trzeba to za jedno popołudnie wezmę przecinak, młotek i wywalę otwory w murze.
Co o tym sądzicie? Jak to się ma? Dodam że wszystkie stare stodoły miały specjalnie zostawione otwory w murze i dużo ich było. Stare stodoły. A teraz jak robią nowe, są jakieś dziury w murze (wentylacja) ? nie wiem.

Aha, podczas remontu, siano co było do góry, było zdjęte. Na ziemię dałem belki i coś w poprzek desek, na to siano w kostkach (sporo tego było) i przykryte plandeką grubą. Czas trwania remontu ponad miesiąc, też deszcze padały. Później z powrotem na wierzch. Siano z starej łąki, czyli nic specjalnego, cieniutka trawa, więcej chwastów w tym, (szybko się suszy) - nie zepsuło się! Zaś siano z kolejnej łąki, która była też co odnowiona (oprysk, telerzówa wynajęta i siew „trawa łąkowa”) grube łodygi, długie, ciemno zielone nocno, ciężka trawa! ciężkie siano w kostce, schło na łące o 1x dłużej, wszystko w kostkach zwiezione, to ono czy na dole, czy u góry pod plandeką normalnie się zepsuło! (dziwne) Naciągnęło wilgoci, kolor zmieniło i stęchło! Czy ja źle suszę? Lepsze kostki dałem na strych, (już ich nie ma) a całkiem paskudne na okrycie kopców i do obornika zalane gnojówką (przynajmniej będzie z tego nawóz za 2 lata). Tak to wyglądało.
Ps. nie umiem do tematu tu włożyć jpg obrazka.

#6 Share bazalt50

bazalt50

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 222 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pogórze jasielskie

Napisany 19 styczeń 2014 - 11:21

Siano, czy mogło się zepsuć? Jeżeli siano ma ładny zapach i kolor to kurz może pochodzić z grud ziemi (zakładam że kosisz, suszysz i zwozisz mechanicznie) - jest to nie do uniknięcia.
Natomiast jeśli siano ma jasno-szary nalot i zapach pleśni - no to ewidentnie jest to zepsute siano. Krowy - jeśli również zadajesz jakąś mokrą paszę - zniosą to. Chociaż bez przesady. Natomiast królikom nie dałbym takiego siana za chiny. Sam nie hoduję królików, ale u znajomych bywały sytuacje, że uśpili całą króliczą hodowlę złym sianem.
Moim zdaniem przedobrzyłeś z tym remontem. Pół biedy z tym brakiem otworów w ścianach. Ale ta membrana pod dachówką??? Po co?
Przechowuję suszoną część siana (luzem i w kostkach) w budynku tego samego rodzaju. Ale poza nieprzeciekającym dachem (bo szczelny to on nie jest) przewiew mam tam totalny. Do tego stopnia że zamiast ścianek kolankowych (te od okapu) mam tylko łaty co pół metra, byle tylko siano się nie wysypało. Pewnie - nie można wybrać siana od tych łat, bo w razie huraganu - a bywają, cały dach pofrunie. Ale układam tam kostki i zabieram wtedy gdy przywożę świeże.

#7 Share wizacja

wizacja

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 75 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 styczeń 2014 - 12:17

Siano, czy mogło się zepsuć? .
Majster który stawiał ten budynek znał się na rzeczy.murując ze szczelinami, zrobił je po to żeby wlatywało powietrze a uchodziło stykami dachówek i pod gąsiorem., a tynkarze sobie pracę ułatwili i masz tego skutki....

Edytowany przez wizacja, 19 styczeń 2014 - 12:17.


#8 Share ciemnozielony

ciemnozielony

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 16 postów

Napisany 20 styczeń 2014 - 00:10

Siano, czy mogło się zepsuć? Witam, ja miałem do góry na dachu dachówkę betonową (coś w rodzaju podwójna karpiówka), ona miała już swoje lata, dziury i ciekła woda do środka. Zaś mata paro-przepuszczalna dekarska ? firma to robiła i zaraz na same balki biją takie coś.

.
...a tynkarze sobie pracę ułatwili i masz tego skutki....



Dokładnie tak było, bo jak mają zrobić równo otwory, za dużo roboty… cóż ja maogę, tak to robią, byle prędzej, byle łatwiej. Czy dobrze? nie wiem.

Czy mam wywalić dziury w ścianie na 1 cegłę co jakiś odstęp? Żeby uniknąć tego w tym roku? Szczerze mówiąc, mnie to też zdziwiło, jak wszystko było zrobione, siano na strychu już i nowe też, wiatr wieje na dworze, w środku nic przewiewu i widać ? takie drobinki kurzu co się unoszą, krążą. Jest taki duży zaduch tam, coś podobnego do jakiegoś pokoju po remoncie co był obłożony styropianem i płytami gipsowymi (pewnie znacie to). Czy takie warunki na przechowywanie suszu, może zboża są odpowiednie ? chyba nie, bo zboże zawsze ma jakąś wilgotność i się grzeje, to samo z sianem ? co Wy na to ?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Siano, czy mogło się zepsuć? Dzisiaj, 07:49
  •  

#9 Share wizacja

wizacja

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 75 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 styczeń 2014 - 07:25

Siano, czy mogło się zepsuć? Podejrzewam ze tynkarze wsadzili w okienka kawałki cegieł albo gruzu " na sucho " i ścianę obrzucili zaprawą , jeśli nie tynkowali od środka to łatwo namierzysz te miejsca , przewiercisz ścianę na wylot długim wiertłem widiowym w czterech rogach okienka , wykreślisz krawędzie na tynku , natniesz tarczą diamentową , albo zwykłą tarczką do betonu , a środek wybijesz meslem .
Gdyby się nowy tynk poszczerbił od prac wyburzeniowych : )) możesz krawędzie " okienek " wyrównać szpachelką do narożników zewnętrznych , tylko nie rób tego cementem bo taka cienka warstwa odpadnie , zastosuj np klej do klejenia płyt styropianowych . .

Moim zdaniem mata paro-przepuszczalna to niepotrzebny wydatek , może na strychach mieszkalnych użycie takiej maty jest uzasadnione , albo na dachach pokrytych blachą , żeby wyeliminować kapanie skroplonej wody..

#10 Share bazalt50

bazalt50

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 222 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pogórze jasielskie

Napisany 20 styczeń 2014 - 09:31

Siano, czy mogło się zepsuć? ceramiczne rurki drenarskie + diamentowa koronka ciut większa od średnicy rurek + solidna wiertarka z udarem. Wycinasz otwory gdzie ci pasuje, obsadzasz rurki na kleju, i po robocie. Do zrobienia w 1 dzień.
Jeśli przy ścianach szczytowych masz ypuszczony dach - to pod samą kalenicą spokojnie możesz wywalić sam szpic ściany na +/- 0,5m.

#11 Share ciemnozielony

ciemnozielony

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 16 postów

Napisany 20 styczeń 2014 - 23:07

Siano, czy mogło się zepsuć? witam, własnie tak jest.

siano ma jasno-szary nalot

Firmy przedobrzyły i ja będę musiał zrobić otwory w ścianie. Tak dach wystaje ponad ścianę, ale w szczycie nie będę takiej dużej dziury wywalał. Więc trzeba.

#12 Share ciemnozielony

ciemnozielony

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 16 postów

Napisany 22 styczeń 2014 - 23:32

Siano, czy mogło się zepsuć? Witam. Otwory w ścianie wykuję ręcznie jak będzie trochę cieplej, (teraz zimno). Siano królikom, znalazłem w kostce dobre. A te kurzące się, pomieszam i zjedzą „rogacze”. Dziękuję za odpowiedzi.

#13 Share Nismo

Nismo

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 96 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 21 kwiecień 2016 - 19:44

Siano, czy mogło się zepsuć?

Witam może odgrzeję temat odnośnie przechowywania siana.

 

Kolega z pracy zakupił dom z całą zabudową w tym także ze stodołą w której jest słoma i siano z kilku lat. Zaproponował mi że siano odda za darmo byle by się pozbyć bo chce stodołę na coś przerobić.

I chciałbym się Was zapytać ile lat takie siano w stodole może wytrzymać by nadawało się do spasania? podobno było dobrze zabezpieczone przed czynnikami pogodowymi. 



#14 Share donweter1989

donweter1989

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1303 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kUJ-POM (CTU)
  • Zainteresowania:rolnictwo, wędkarstwo

Napisany 22 kwiecień 2016 - 16:17

Siano, czy mogło się zepsuć? Tutaj nie ma czegoś takiego jak termin przydatności do spożycia. Musisz organoleptycznie określić jakość tej paszy. Jak nie kurzy butwą i nie jest gorące to bierz.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Siano, czy mogło się zepsuć? Dzisiaj, 07:49
  •  

#15 Share Nismo

Nismo

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 96 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 22 kwiecień 2016 - 20:07

Siano, czy mogło się zepsuć?

może jutro podjadę obejrzeć, podobno jest tego towaru sporo



Podobne tematy siano moglo zepsuc