Skocz do zawartości

Zdjęcie

4011 by Jontek


266 odpowiedzi na ten temat

#141 Share sebo1986

sebo1986

    Staram się byś lepszym..

  • Members
  • PipPipPip
  • 767 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:małopolska
  • Zainteresowania:Sport motoryzacja i po trochu wszystkiego

Napisany 18 luty 2014 - 09:27

4011 by Jontek Skok jałowy pedału sprzęgła ma byś 35 mm ustawiany na cięgle ;) a i racja zalewanie tej kolumny trwa dość długo ;)
..kooperacja na mocy paktu, mocy płynącej z kontaktu..

Zakaz klikania zielonych strzałek przy moich postach i polecania moich komentarzy.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
4011 by Jontek Dzisiaj, 14:14
  •  

#142 Share Jontek

Jontek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 112 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 18 luty 2014 - 19:47

4011 by Jontek Kurczę, i mam problem. Dziś drzwi dostały szybę, i zawisła tylna ścianka kabiny. Największa bieda jest tym samym zakryta i w razie "w" mi nie napada, ale przy tej okazji wyszło, że aby uszczelnić i choć trochę wyciszyć budę, muszę zacząć od wymiany błotników. Tył kabiny wisi tylko na nich, a mało ich zostało... Jutro porobię jakieś fotki.
Teraz nie wiem, czy inwestować w dalsze remonty mechaniczne (choć uważam, że to co mi potrzebne już zrobiłem), czy w wyposażenie, czy w tuning optyczny.
Bo na dziś to do zrobienia byłby podnośnik (luzy wszędzie!, wszystkie "kulki" w ramionach, większość sworzni...)
Do kupienia pług śniegowy i/lub TUR
A z blacharki: błotniki przód i tył, dużo blach przy kabinie (do naprawy), wszystkie uszczelki szyb i łączeń budy z błotnikami i zbiornikiem) malowanie i wygłuszanie, może coś na kształt tapicerki
Muszę się przespać z tematem parę nocy i coś zdecydować.
A Wasze zdanie?
Przypomnę, że nie zamierzam pracować w polu (albo bardzo niewiele) raczej czasem coś przewieść, najczęściej odśnieżać, trochę robót ziemnych.
Generalnie już wiosna, więc remont musiałby się zakończyć przed następną zimą.
Mój Ursus jak wierny pies. Gdzie stanie tam sika, znaczy miejsce zaznacza.
"Albowiem nie samym 'bynajmniej' człowiek żyje, formalnie..." - Lubię język polski i staram się go szanować.

#143 Share seweryn20

seweryn20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7626 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:B-B

Napisany 19 luty 2014 - 10:51

4011 by Jontek Tył kabiny wisi na błotnikach ale jest połączony z tylnym mostem płaskownikami w miejscu gdzie są dekle, trzymacze taśm hamulca.
Dodatkowo łączono prawy błotnik z lewym poprzeczka zaraz pod ramką tylnej szyby.
https://www.google.p...Ob.html;615;461
Ich górne mocowanie jest liche i błotniki się rozjeżdżają.
Tej kabiny raczej nie da się wyciszyć. Choć by temu że nie ma jej wiele. Kilka szyb i kawałek blachy z prawej strony. Woleł bym w przyszłości wymienić.
Zresztą sam się przekonasz i to już po krótkim czasie użytkowania ciągnika w tej budzie.
KPK Kumurun Team

#144 Share Jontek

Jontek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 112 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 luty 2014 - 16:52

4011 by Jontek Już się przekonałem ;)
Moim zdaniem wyklejenie czymś dachu, błotników, drzwi i prawej ściany zapewni mi wystarczający komfort. Oczywiście o ile o komforcie w ogóle można mówić. Jako podstawowe źródło hałasu obstawiam dach, i na nim bym się skupiał... Kiedyś... albo i nigdy. Budżet zdecyduje.

Dobra, to fotki:
Najpierw objawy
Obraz 046.jpg
Obraz 047.jpg
Obraz 048.jpg
Pierwsze zdjęcie - skantowanie drzwi, dwa następne - przekrzywienie tylnej ścianki.
Teraz przyczyna:
Obraz 051.jpg
Obraz 052.jpg

I parę zdjęć po pierwszym myciu:
Obraz 045.jpg
Obraz 049.jpg
Obraz 053.jpg

Gdyby kiedyś przyszło do malowania (w co wątpię), to jeszcze za trzy takie sesje z myjką byłyby niezbędne.
Mój Ursus jak wierny pies. Gdzie stanie tam sika, znaczy miejsce zaznacza.
"Albowiem nie samym 'bynajmniej' człowiek żyje, formalnie..." - Lubię język polski i staram się go szanować.

#145 Share sebo1986

sebo1986

    Staram się byś lepszym..

  • Members
  • PipPipPip
  • 767 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:małopolska
  • Zainteresowania:Sport motoryzacja i po trochu wszystkiego

Napisany 20 luty 2014 - 07:28

4011 by Jontek Szczerze to nie jest aż taki brudny ;) Ja bym się najpierw bawił sprawami mechanicznymi, a reszta na końcu :) i dalej bym Cie namawiał na zmianę tej kabiny zobaczysz nie pożałujesz :) głośno, ciasno i brzydko :)
..kooperacja na mocy paktu, mocy płynącej z kontaktu..

Zakaz klikania zielonych strzałek przy moich postach i polecania moich komentarzy.

#146 Share mds212

mds212

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 630 postów

Napisany 20 luty 2014 - 13:03

4011 by Jontek Ja bym wolal jezdzic bez kabiny niz w takim blaszaku :D Juz jedna taka wywalilem na ciapku i jedze bez :D

#147 Share seweryn20

seweryn20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7626 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:B-B

Napisany 20 luty 2014 - 15:19

4011 by Jontek Kabina dobra jedynie do sadu. Ma świetne opływowe kształty po których elegancko ślizgają się gałęzie. I na tym koniec zalet.
KPK Kumurun Team

#148 Share Jontek

Jontek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 112 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 luty 2014 - 20:28

4011 by Jontek

[...] głośno, ciasno i brzydko :)

Tylko nie brzydko! ;) Gdyby mi się nie podobało to bym w nią nie inwestował!
Oczywiście obaj macie rację, że ta kabina to średniowiecze, ale wywalić jej ot tak nie mogę, bo po pierwsze docelowy garaż będzie pod chmurką, po drugie większość prac zimą.
Wymienić na inną to minimum 2 tysiące (biorąc pod uwagę nowe błotniki).
Poza niezbędnymi wydatkami (do tej pory jakieś 700 zł) będę sobie robił powolutku, systemem gospodarczym. Budżet na całość to 6000. Czyli zostało mi jeszcze prawie 1500.
Ponadto chcę ciągnik odbudować możliwie blisko oryginału.
Oczywiście nie sztuka położyć na stół drugie, albo i trzecie tyle ile dałem za ciągnik i za tydzień mieć cudo - zabawkę. Tyle, że mam do dokończenia budowę domu, do remontu zapasowy silnik do samochodu, chciałoby się wyjechać na wakacje, żona też ma potrzeby.
No i najważniejsze - lubię tę robotę. Wcześniej chciałem kupić syrenę R 20 i z nią się bawić, lecz małżonka przekonała mnie, żeby połączyć przyjemne z pożytecznym i wziąć Ursusa. (co nie znaczy, że R 20 już nie szukam)

Dziś zalałem skrzynię biegów i zlewałem do baniek to co wcześniej spuściłem z niej. Nie uwierzycie, ale nie chciało przejść przez lejek. I to taki bez sitka.
Myślę, że po 10 mth czeka mnie ponowna wymiana.
Podobnie wygląda płyn w chłodnicy.
Ciekawe co w silniku?...
Za to podnośnik nabrał takiego wigoru, że poezja!
Pomalutku zaczynam myśleć o remoncie podnośnika, i nie wiem, czy kupować kule i pierścienie do górnych ramion. Jak to się wymienia?
Do dolnych są całe "łapy" z kulami do przespawania, i chyba je zakupię.
Nieciekawie wyglądają też te księżycowate blachy do których są przykręcone boczne odciągi dolnych ramion (te z śrubami rzymskimi), ale to naprawić będzie najprościej.
Choć nie do końca rozumiem jak to powinno być, ale ewentualne pytanie zobrazuję zdjęciem jak je zrobię.
Potem wymiana zaczepu, bo chyba nie ma sensu robić tego który mam.
A buda i ogólnie blacharka to latem kawałek po kawałku, z resztek które pozostają w warsztacie, czyli po kosztach drutu spawalniczego.
Mój Ursus jak wierny pies. Gdzie stanie tam sika, znaczy miejsce zaznacza.
"Albowiem nie samym 'bynajmniej' człowiek żyje, formalnie..." - Lubię język polski i staram się go szanować.

#149 Share sebo1986

sebo1986

    Staram się byś lepszym..

  • Members
  • PipPipPip
  • 767 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:małopolska
  • Zainteresowania:Sport motoryzacja i po trochu wszystkiego

Napisany 20 luty 2014 - 23:43

4011 by Jontek Wiadomo że lepsza taka kabina niż wcale ale nie ma sensu w nią inwestować , z tymi 2 tysiami to przesadziłeś, tzn jeśli chodzi o używki, bo kabine czeską poniżej 1000zł spokojnie gdzieś wyrwiesz,a błotniki to lepiej kupić oryginały w dobrym stanie ( są takie ) niż kupować nowe :) tzn to moje zdanie :) no chyba że jesteś takim zapaleńcem oryginału że chcesz wszystko na tip top oryginał! ja bym troche naginał ten oryginał i kierował sie wygodą, komfortem i najważniejsze bezpieczeństwem :) wyobraź sobie co sie stanie gdy ciągnik nie daj boże sie wywróci ?ta kabina się składa jak domek z kart razem z operatorem. zrobisz jak zechcesz :)

Edytowany przez sebo1986, 20 luty 2014 - 23:45.

..kooperacja na mocy paktu, mocy płynącej z kontaktu..

Zakaz klikania zielonych strzałek przy moich postach i polecania moich komentarzy.

#150 Share seweryn20

seweryn20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7626 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:B-B

Napisany 21 luty 2014 - 11:16

4011 by Jontek He he napisałeś że nie ma sensy wymieniać bo ciągnik będzie stał pod chmurką a jeździł głównie w zimie. To dwa podstawowe powody dla których bym ją wywalił.
Nie będziesz zadowolony jak po zimowej zawiei w środku będzie kupa śniegu nie wspominając o tym jak wygląda jazda gdy zaczyna parować w kabinie. Nigdzie nie pojedziesz.
Do tego kompletna niemożliwość uszczelnienia co z góry zakłada założenie ogrzewania na porażkę.
Przypicuj ta tak żeby trzymała się kupy i pomyśl w przyszłości o innej. Zdrowie masz jedno i nie kupisz go za oszczędzone na starej budzie pieniądze.
Kule można wymienić a półksiężyce napawać. Pogrubić blachę w miejscu otworów a szekle założyć przez tulejki o średnicy zbliżonej do otwory. Zdecydowanie zwiększa to trwałość.
KPK Kumurun Team

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
4011 by Jontek Dzisiaj, 14:14
  •  

#151 Share vitoma

vitoma

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 472 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północne Mazowsze

Napisany 21 luty 2014 - 19:24

4011 by Jontek Powiem szczerze - niezła rzeźnia ta 40tka, jeszcze jak Ty nigdy nie planujesz tego pomalowac, to naprawde nie wiem co Ty widzisz fajnego w tym sprzecie.

Z gory przepraszam jesli byłem zbyt szczery.

#152 Share Jontek

Jontek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 112 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 21 luty 2014 - 20:45

4011 by Jontek Naprawdę nie taka rzeźnia. W mojej ocenie zadbane ma wszystko o co trzeba niezbędnie zadbać i totalnie zapuszczone wszystko co tylko można zapuścić. Za wszystko nie zapłaciłem jeszcze pięciu tysięcy, a z czystym sumieniem mogę postawić ciągnik przed dowolnym diagnostą i duża whiskey dla tego kto znajdzie powód by się przyczepić. Z całym szacunkiem dla rolników, wyróżniam jeszcze klasę "chłoporobotnik" i mój ciągnik pochodzi od takiego właśnie... rano na etat do pegeru, po południu obrobić swoje, a na dbałość o sprzęt nie ma czasu.
Nigdy dość szczerości! Wolę dowolnie bolesną prawdę niż "ewentualnie sugerowane" półprawdy ubrane w milion emotikonek.
A co do pomalowania...
Chciałbym. I to bardzo. Ale mam pewną wadę, otóż jestem perfekcjonistą i jednocześnie jestem leniwy. I jeżeli mam coś robić to albo dobrze, albo wcale. Dobrze według mnie to: zdjęcie z silnika całego osprzętu (sprężarka, pompa wtryskowa, kolektory, filtry...) usunięcie wszelkich wcześniejszych farb (a są co najmniej dwie), maskowanie, podkład i farba. Na "dobrze" musiałbym poświęcić z miesiąc, a robiąc tylko popołudniami, dwa. O pieniądzach nie wspomnę, bo to da się udźwignąć.
Pomalowanie "jak leci" wszystkiego oprócz opon, to dla mnie partactwo. Wolę trochę prawdziwej rdzy na wierzchu, niż rdzę pięknie schowaną pod warstwą farby.
Co do kabiny: właśnie dostałem pierwszy argument, który wstrząsnął moją postawą. Bezpieczeństwo. No tak. Choć z drugiej strony nie ma w planach żadnych prac, które mogłyby zagrażać wywrotką...
Totalne retro mi się podoba i jestem w stanie poświęcić komfort i wygodę. Pomijam, że jestem w stanie uszczelnić taką budę do stanu "hermetyczna". Może i wyciszyć do stanu "nadająca się do użytku", choć na to ostatnie nie stawiałbym w razie zakładu.
Co do kosztu wymiany na inną, to wiele nie przesadziłem. Inna kabina (najtańsza na jaką trafiłem) to 750 zł. Jej transport to ok 150 - 200. Brakujące szyby, uszczelki, usunięcie rdzy i malowanie to ze 300. Dwa błotniki to kolejne 400 - 500 zł. do tego zapas 15% na nieprzewidziane (a takie są zawsze) i mamy okolice 2000. Dotychczas w budę włożyłem 80 zł, a zamierzam jeszcze ze 200 - 300.
Rachunek finansowy jest jednoznaczny.
Kurdę, najboleśniejsze dla mnie jest to, że wiem iż obiektywnie macie rację, a moje subiektywne racje będą moimi (i tylko moimi) racjami, jakbym ich nie próbował umotywować. Więc może poproszę o dalsze niezniechęcanie mnie do robienia tej budy? Chyba, że ktoś wskaże mi realną alternatywę za powiedzmy 500 na gotowo?
Mój Ursus jak wierny pies. Gdzie stanie tam sika, znaczy miejsce zaznacza.
"Albowiem nie samym 'bynajmniej' człowiek żyje, formalnie..." - Lubię język polski i staram się go szanować.

#153 Share sebo1986

sebo1986

    Staram się byś lepszym..

  • Members
  • PipPipPip
  • 767 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:małopolska
  • Zainteresowania:Sport motoryzacja i po trochu wszystkiego

Napisany 22 luty 2014 - 07:54

4011 by Jontek Tu masz pierwszą lepszą po otwarciu tablicy.

http://tablica.pl/of...html#e90ba4b85d

i za 550 jest ale nie bez poprawek.

http://tablica.pl/of...html#e90ba4b85d

Edytowany przez sebo1986, 22 luty 2014 - 07:57.

..kooperacja na mocy paktu, mocy płynącej z kontaktu..

Zakaz klikania zielonych strzałek przy moich postach i polecania moich komentarzy.

#154 Share fliegl

fliegl

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 177 postów

Napisany 22 luty 2014 - 08:18

4011 by Jontek

Powiem szczerze - niezła rzeźnia ta 40tka, jeszcze jak Ty nigdy nie planujesz tego pomalowac, to naprawde nie wiem co Ty widzisz fajnego w tym sprzecie.

Z gory przepraszam jesli byłem zbyt szczery.

Wreszcie ktoś prawdę napisał.
Bardzo dużo roboty przy niej jest i jeszcze więcej pieniędzy potrzeba,wątpie czy kiedyś doprowadzisz ją do takiego stanu że będzie można oko na niej zawiesić.

#155 Share sebo1986

sebo1986

    Staram się byś lepszym..

  • Members
  • PipPipPip
  • 767 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:małopolska
  • Zainteresowania:Sport motoryzacja i po trochu wszystkiego

Napisany 22 luty 2014 - 09:48

4011 by Jontek Przypominam że to ciągnik, ma pracować a nie stać i być podziwianym, najważniejsze to żeby był sprawny i nie zawodził a wygląd sprawa drugorzędna, zaraz napiszecie sprzedaj 40stke i odśnieżaj tą droge z filmiku łopatą bo 40stka jest nie ładna i wstyd! troche zrozumienia dla człowieka który chce sobie życie ułatwić, ma problemy ze zdrowiem i niema grzanego garażu a jest zima!
..kooperacja na mocy paktu, mocy płynącej z kontaktu..

Zakaz klikania zielonych strzałek przy moich postach i polecania moich komentarzy.

#156 Share Jontek

Jontek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 112 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 22 luty 2014 - 14:19

4011 by Jontek Sebo, dzięki, fajnie to napisałeś. Choć jestem na tyle asertywny, że potrafię nie przyjąć opinii, która mi nie pasuje.
Tylko z tą zimą przesadziłeś - u mnie tak +10, +15 i piękne słońce. ;)

Tu zupełny offtopic dla rozładowania stresu:
http://joemonster.or...dlil_mi_barana_

i te komentarze :D

Dziś zająłem się układem chłodzenia: wymienione węże, założony termostat (bo oczywiście nie było), cały układ przepłukany.
Pewnie jeszcze wymienię kolektor wodny, bo obecny ma nieco skorodowaną końcówkę. Wąż dało się jeszcze założyć, ale wolę mieć pewniaka.
W poniedziałek świeży płyn i olej do silnika i podstawowe remonty na tym się zakończą.
Potem w miarę wolnych sił i środków dalsze remonty mechaniczne i optyczne.

Edytowany przez Jontek, 26 luty 2014 - 20:28.

Mój Ursus jak wierny pies. Gdzie stanie tam sika, znaczy miejsce zaznacza.
"Albowiem nie samym 'bynajmniej' człowiek żyje, formalnie..." - Lubię język polski i staram się go szanować.

#157 Share sebo1986

sebo1986

    Staram się byś lepszym..

  • Members
  • PipPipPip
  • 767 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:małopolska
  • Zainteresowania:Sport motoryzacja i po trochu wszystkiego

Napisany 27 luty 2014 - 18:30

4011 by Jontek Jak tam postępy?
..kooperacja na mocy paktu, mocy płynącej z kontaktu..

Zakaz klikania zielonych strzałek przy moich postach i polecania moich komentarzy.

#158 Share Jontek

Jontek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 112 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 27 luty 2014 - 19:38

4011 by Jontek Powolutku,
Przy wymianie kolektora wodnego urwałem kapilarę od czujnika temperatury, no to musiałem wymienić cały wskaźnik, to przy okazji zrobiłem trochę porządku w kablach pod zegarami. I takimi właśnie pierdołami zapełniam popołudnia.
Na sobotę planuję dla traktora pierwsze zadanie - jakiś filmik wrzucę.
Mój Ursus jak wierny pies. Gdzie stanie tam sika, znaczy miejsce zaznacza.
"Albowiem nie samym 'bynajmniej' człowiek żyje, formalnie..." - Lubię język polski i staram się go szanować.

#159 Share sebo1986

sebo1986

    Staram się byś lepszym..

  • Members
  • PipPipPip
  • 767 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:małopolska
  • Zainteresowania:Sport motoryzacja i po trochu wszystkiego

Napisany 27 luty 2014 - 21:19

4011 by Jontek No to czekam z niecierpliwością :)
..kooperacja na mocy paktu, mocy płynącej z kontaktu..

Zakaz klikania zielonych strzałek przy moich postach i polecania moich komentarzy.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
4011 by Jontek Dzisiaj, 14:14
  •  

#160 Share Jontek

Jontek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 112 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 01 marzec 2014 - 18:49

4011 by Jontek

jak chcesz zalać go płynem to podstawa wymień pompe wody bo na 100% pocieknie ,a szkoda płynu i nerwów później

Miałeś racę! Choć przesmarowanie pompy pomogło opanować potop. Na nieodległą przyszłość pompa do naprawy lub wymiany.

Obiecane filmiki z pierwszej pracy ciągnikiem (niestety w dwu częściach, ale tak to jest jak się aparat żonie da...)

http://youtu.be/KIRsx8grkto

http://youtu.be/mX3xre2ZTUI

i tak 32 razy.

Z niepokojących obserwacji:
Po pierwsze: jak się silnik rozgrzeje to zaczyna świecić kontrolka ciśnienia oleju, gaśnie gdzieś tak przy 1000 obrotach.
Faktem jest, że nie zdążyłem wymienić oleju w silniku. Wymiana oleju i filtra (ewentualnie czyszczenie smoka) pomoże, czy mam się nastawiać na większe wydatki?
Po drugie: po dniu kręcenia kierownicą rąk nie czuję! To naprawdę aż tak ciężko ma chodzić, czy mogę sobie jeszcze jakoś pomóc?
Planuję rozłączyć oba drążki kierownicze i zobaczyć czy to ciasno poskładane części kolumny, czy, mimo smarowania, jednak zawieszenie. Dobrze planuję?

Edytowany przez Jontek, 01 marzec 2014 - 20:51.

Mój Ursus jak wierny pies. Gdzie stanie tam sika, znaczy miejsce zaznacza.
"Albowiem nie samym 'bynajmniej' człowiek żyje, formalnie..." - Lubię język polski i staram się go szanować.

Podobne tematy