Skocz do zawartości

Zdjęcie

4011 by Jontek


266 odpowiedzi na ten temat

#1 Share Jontek

Jontek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 112 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 12 styczeń 2014 - 18:17

4011 by Jontek Witam,
No więc stało się, od wczoraj stoi na podwórku.
Narazie wywaliłem akumulator, bo ciągnik u poprzedniego właściciela stał 5 lat. Miałem w domu prawie nowy używkę 72 Ah, założyłem i pali od kopa. Wykręciłem kraniki z bloku i chłodnicy bo oba puszczały. Jutro jadę po nowe, (może są jakieś lepsze od "typowych"?) i płyn chłodniczy.
Maszyna ma pracować głównie zimą (śnieg) dlatego większe remonty będą latem.
Generalnie, zastanawiam się czy robić go na oryginał, czy z czasem inwestować w tuning optyczny?
Może ktoś wie jak usunąć farbę z tabliczki znamionowej aby nie stracić tego co pod nią było? ktooś pomalował silnik razem z kablami, alternatorem, filtrem oleju (jest jak w 60) i tabliczką właśnie.
Zapraszam do komentowania, oceniania i przede wszystkim PODPOWIADANIA, bo to pierwszy w moim 40 letnim życiu kontakt z traktorem.
Mam za to duże doświadczenie w renowacji i remontach innych pojazdów i silników.
PS
Pochwaliłbym się zdjęciami ale nie umiem ich dodać do galerii (co za wstyd). Proszę o pomoc w tej kwestii.
A 25 sekund filmu tu:

Edytowany przez Jontek, 12 styczeń 2014 - 19:53.

Mój Ursus jak wierny pies. Gdzie stanie tam sika, znaczy miejsce zaznacza.
"Albowiem nie samym 'bynajmniej' człowiek żyje, formalnie..." - Lubię język polski i staram się go szanować.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
4011 by Jontek Dzisiaj, 11:15
  •  

#2 Share Rolnik6

Rolnik6

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisany 12 styczeń 2014 - 19:12

4011 by Jontek Co do tabliczki to ja miałęm całą w oleju nic nie chciało zejść ale to z grubsza to wziołem ściągłem a reszta co została to wziołem ciepłą wode i proszek i umyłem ale jak jest farba to można rozpuszczalnikiem .

#3 Share Buszmen11

Buszmen11

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 297 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ESI
  • Zainteresowania:motoryzacja, wędkarstwo, kobitki:)

Napisany 12 styczeń 2014 - 19:39

4011 by Jontek kraniki jak kupisz nowe to potraktuj je pastą zaworową, dotarte nie będą wtedy puszczać. osobiście zalałbym układ płynem, nowy termostat, dał świecę płomieniową w kolektor, do silnika dobry olej mineralny-nie superol-lżej by palił w mrozy.

#4 Share Tomasz78

Tomasz78

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2187 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 12 styczeń 2014 - 19:50

4011 by Jontek jak chcesz zalać go płynem to podstawa wymień pompe wody bo na 100% pocieknie ,a szkoda płynu i nerwów później

#5 Share Jontek

Jontek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 112 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 styczeń 2014 - 00:13

4011 by Jontek Koledzy Buszmen11, Tomasz78: Pasta zaworowa? Pierwsze słyszę... Jak to używać? Z praktyki z żukami wiem, że po trzecim otwarciu kranik zaczyna cieknąć i wtedy go się wymiena lub zaślepia silikonem (zależnie od klienta). Rady obu kolegów dla mnie bezcenne, lecz z większości z nich skorzystam przy grubszych remontach latem. Na ten sezon nie przewiduję więcej pracy niż 10 - 20 godzin pracy, to choćbym 5 litrów płynu miał dolać, to i tak taniej niż pompa, a po remoncie i tal pójdzie nowy płyn.
A jeszcze trzeba jakieś narzędzie dokomponować, żeby nie odgarniać śniegu maską. Drobnych na nie nie mam, a grubszych nie chcę rozmieniać ;)
Z dzisiaj: zmienione lampy przód/tył.
Problemy: pedał sprzęgła ma luz na wałku. Jak to naprawić? Słyszałem że trzeba wymieniać wałek sprzęgłowy... Nie wystarczy sam pedał, bądź jakieś tulejowanie?
Obraz 005.jpg
Obraz 001.jpg
Znalazłem takie coś jak na foto
Wyłamane i nieszczelne. Sposób naprawy rozwiercić i tulejować? Wkleić? Dziś kleje do metalu są porządne... No i mam do nich dostęp, mogę parę kropel zużyć

Edytowany przez Jontek, 13 styczeń 2014 - 11:28.

Mój Ursus jak wierny pies. Gdzie stanie tam sika, znaczy miejsce zaznacza.
"Albowiem nie samym 'bynajmniej' człowiek żyje, formalnie..." - Lubię język polski i staram się go szanować.

#6 Share Buszmen11

Buszmen11

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 297 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ESI
  • Zainteresowania:motoryzacja, wędkarstwo, kobitki:)

Napisany 13 styczeń 2014 - 18:19

4011 by Jontek chodziło mi o dotarcie kranika pastą zaworową. lepiej się spasuje i nie będzie cieknąć. pompę przy okazji remontu daj nową. a to jest jak mnie oko nie myli odpowietrznik pompy. spróbuj wkleić. można to wymienić razem z tym deklem
pedał sprzęgła można wymienić. grunt żeby wałek nie był wyrobiony. są teraz wałki z tulejkami teflonowymi, coś takiego http://allegro.pl/pe...3835160393.html

Edytowany przez Buszmen11, 13 styczeń 2014 - 18:24.


#7 Share Jontek

Jontek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 112 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 styczeń 2014 - 20:02

4011 by Jontek Chodziło mi o możliwosć wklejenia odpowietrznika, jeżeli istnieje to rewelacja, bo w sklepach nie do zdobycia. Swoją drogą ciekawe jak długo trzymał się na sznurku i w związku z tym ile zostało oleju w pompie. I Jak pompa to zniosła. Co do sprzęgła, to w poniedziałek każę sobie dotoczyć odpowiednią tulejkę, fajnie że może być teflonowa.
Dziś traktor dostał wszystkie lampy, jeszcze tylne muszę podłączyć, bo trzeba kable przedłużać. Pojawiły się kierunkowskazy, bo kupiłem bez. Jeszcze do poprawienia masy w lampach bo cieniutkie i "prąd ginie" jak mawia znajomy mechanik.
Mój Ursus jak wierny pies. Gdzie stanie tam sika, znaczy miejsce zaznacza.
"Albowiem nie samym 'bynajmniej' człowiek żyje, formalnie..." - Lubię język polski i staram się go szanować.

#8 Share Tomasz78

Tomasz78

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2187 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 styczeń 2014 - 20:22

4011 by Jontek Prąd nie ginie tylko nie ma obwodu zamkniętego i będzie zamiast świateł choinka :P co do pompy to koszt niewielki ze stówy 20 zł Ci zostanie a roboty ok godzina ,ale zrobisz jak chcesz.

#9 Share Jontek

Jontek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 112 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 styczeń 2014 - 23:39

4011 by Jontek Dlatego napisałem w cudzysłowiu, w końcu z drugiego zawodu jestem elektronikiem. Na razie muszę sprzęta przygotować na przegląd i rejestrację, dlatego idę po najmniejszej lini oporu. Zimą pewnie popracuje z 10 godzin, to niech się płynem czyści, wiosną to co zalałem pójdzie w kanał i wtedy będę robił wszystko po kolei, jak należy,
Jeszcze mnie czeka likwidacja luzów w kierownicy, bo jest 180 stopni wolnego ruchu. No i jakiś pług lub tur do założenia. A i pewnie wycieraczki przedniej szyby będą wymagać a nie ma. No i budżet mam napięty jak Rostowski przed dymisją.

Edytowany przez Jontek, 14 styczeń 2014 - 22:35.

Mój Ursus jak wierny pies. Gdzie stanie tam sika, znaczy miejsce zaznacza.
"Albowiem nie samym 'bynajmniej' człowiek żyje, formalnie..." - Lubię język polski i staram się go szanować.

#10 Share seweryn20

seweryn20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7597 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:B-B

Napisany 14 styczeń 2014 - 07:44

4011 by Jontek Od pompy odkręć całą pokrywkę, wmontuj w nią jakiekolwiek kolanko. Sam odpowietrznik powinno się dać odkręcić a jeśli nie to można go kupić.
Układ kierowniczy masz oryginał 4011. Na pewno do wymiany kamienie są cztery sztuki, nie wiadomo jak otwory w wąsach w które są wmontowane i nakrętka ze śrubą.
Kamienie i nakrętka ze śrubą są dostępne.
Pedał sprzęgła wyciąg i tyle. Trudno powiedzieć jak sama oś wygląda. Jeśli ma duży luz i cieknie na niej to warto ja przejrzeć. Od pedału odetnij tuleje i wspawaj nową. Szkoda pieniędzy na sklepowe a to samo wyjdzie pod względem technicznym. Możesz wrąbać w nią kalamitkę. Jak na osi nie cieknie olej to łapie na niej i wciskając sprzęgło rusza ręcznym.
Zaworki kip i wkręć. Jak zalejesz płynem to nimi kręcił nie będziesz. Fakt że są kiepskie. Pompę bym się nie przejmował. Płyn chłodniczy nie ma specjalnie właściwości rozpuszczających a i pompie nie powinno się nic stać. Najwyżej przedłużysz jej żywotność. Płyn smaruje uszczelnienie na wałku. Ostatecznie możesz lecieć po kosztach i wymienić samą reperaturkę. Sprawdź czy masz termostat jeśli nie kup woskowy a nie alkoholowy.
KPK Kumurun Team

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
4011 by Jontek Dzisiaj, 11:15
  •  

#11 Share Jontek

Jontek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 112 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 styczeń 2014 - 20:33

4011 by Jontek Seweryn20, a możesz mi opisać procedurę dobrania się do tych kamieni. Z tej literatury którą mam wiem gdzie ich szukać, ale nie wiem jak.
Zdecydowanie nabędę wszelkie książki o tym ciągniku, w szczególności "sam naprawiam" o ile kiedyś takie było.
Nawiążę poważne rozmowy z każdym, komu w krzakach leży kabina blaszanka, potrzebne niektóre szyby i cały zespół wycieraczki.
Oraz oryginalna blacha "kokpitu" pod trójkątne zegary. Teraz mam druciarstwo i dwa okrągłe wskaźniki.

Edytowany przez Jontek, 14 styczeń 2014 - 20:56.

Mój Ursus jak wierny pies. Gdzie stanie tam sika, znaczy miejsce zaznacza.
"Albowiem nie samym 'bynajmniej' człowiek żyje, formalnie..." - Lubię język polski i staram się go szanować.

#12 Share mds212

mds212

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 629 postów

Napisany 14 styczeń 2014 - 20:58

4011 by Jontek Ja mam taka kabine stoi w krzakach kompletna tylko ostatnio sie wkur... i wybilem 2 szyby :D

#13 Share Buszmen11

Buszmen11

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 297 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ESI
  • Zainteresowania:motoryzacja, wędkarstwo, kobitki:)

Napisany 14 styczeń 2014 - 22:16

4011 by Jontek też mam wszystkie szyby po za tylnia. jak coś to pw

#14 Share Jontek

Jontek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 112 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 styczeń 2014 - 22:21

4011 by Jontek A resztę tylnej ścianki? Mnie potrzeba szyby z drzwi i właśnie całego tyłu... Ewentualnie jeszcze przedniej dolnej (ten prostokąt, ale to już pod przyszłe przeróbki.
Mój Ursus jak wierny pies. Gdzie stanie tam sika, znaczy miejsce zaznacza.
"Albowiem nie samym 'bynajmniej' człowiek żyje, formalnie..." - Lubię język polski i staram się go szanować.

#15 Share seweryn20

seweryn20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7597 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:B-B

Napisany 14 styczeń 2014 - 22:43

4011 by Jontek Nie pamiętam dokładnie ale na bank trzeba odkręcić prawą i lewą pokrywkę układu kierowniczego. tylko nie jestem pewny czy trzeba odkręcić rurę w której jest ułożyskowana kolumna kierownicza czy tylko wystarczy odpowiednio kręcić kierownicą.
KPK Kumurun Team

#16 Share Jontek

Jontek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 112 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15 styczeń 2014 - 00:09

4011 by Jontek Wiele na ten temat było, ale nie znalazłem konkretnych informacji dla siebie:otóż, oprócz doprowadzania ciągnika do jako-takiego stanu myślę o osprzęcie. Mam na oku pług śniegowy na przednim tuzie. Tuz jest z sankami przez cały ciągnik. Do nich mógłbym w przyszłości dołożyć słupki do tura. Na tablicy jest cały wysięgnik do tura 5 z euroramką (czyli dwie sekcje). Rozdzielacz, siłowniki, węże itp kupowałoby się w miarę wolnych środków. Problemem jest podłączenie hydrauliki, bo w 4011 mam tylko jedno gniazdo hydrauliki. Rozumiem, że steruję je dźwignią przy siedzeniu ( do podnoszenia), opada pod własnym ciężarem i olej wraca do ciągnika. To mi obsłuży pług na tuzie z przodu. Ale rozdzielacz tura wymaga jeszcze powrotu oleju i przelewu. Skąd je wziąć? A jeszcze dodam, że tura chciałbym na siłownikach dwustronnego działania, bo czasem będę musiał coś w ziemi grzebnąć. Proszę o linki do konkretnych postów i dokładne objaśnienia
Mój Ursus jak wierny pies. Gdzie stanie tam sika, znaczy miejsce zaznacza.
"Albowiem nie samym 'bynajmniej' człowiek żyje, formalnie..." - Lubię język polski i staram się go szanować.

#17 Share seweryn20

seweryn20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7597 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:B-B

Napisany 15 styczeń 2014 - 07:01

4011 by Jontek Nie ma specjalnie co wyjaśniać. Kupujesz rozdzielacz dwusekcyjny, jedno wyjście hydrauliki zewnętrznej podłączasz pod zasilanie tego rozdzielacza a drugie pod powrót.
Dźwignie rozdzielacza ciągnika blokujesz w pozycji praca tak by ciśnienie było na złączu które jest w dodatkowy rozdzielacz wpięte pod zasilanie i ogień.
A jeśli będziesz miał potrzebę kiprować przyczepę to kip trzysekcyjny z trzecią sekcją pływającą.
Do sanek z pługa nie za bardzo dołożysz tura. One są za liche do tego. Sanie starego typu do 4011 były wielkie i ciężki. Teraz robią lżejsze idzie do tyłu tylko pojedyncza belka. Jeżeli będziesz odśnieżał tylko plac u siebie wystarczy ci tur jeśli dodatkowo jakieś drogi to trzeba by o tuzie pomyśleć lub przystawce tylko do pługa.
KPK Kumurun Team

#18 Share Jontek

Jontek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 112 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15 styczeń 2014 - 10:04

4011 by Jontek Właśnie w tym problem, że nie ma drugiego wyjścia. Zaraz idę zrobić foto i zedytuję posta.
Obraz.jpg
Trzeba by podłączyć coś od 60, ona miała dwa wyjścia hydrauliczne...
Widziałem podłączanie pod bagnet, ale z powodów ideologicznych nie do przyjęcia dla mnie, już wolałbym wiercić i gwintować nowy otwór i coś wkręcić.
A najlepiej coś od 60!

Edytowany przez Jontek, 15 styczeń 2014 - 10:19.

Mój Ursus jak wierny pies. Gdzie stanie tam sika, znaczy miejsce zaznacza.
"Albowiem nie samym 'bynajmniej' człowiek żyje, formalnie..." - Lubię język polski i staram się go szanować.

#19 Share seweryn20

seweryn20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7597 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:B-B

Napisany 15 styczeń 2014 - 11:58

4011 by Jontek Tylko rurki brakuje. Rozdzielacze w 4011 i 60-ce maja tak samo wyjścia na hydr. zew.
https://www.google.p...pb.html;615;461
KPK Kumurun Team

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
4011 by Jontek Dzisiaj, 11:15
  •  

#20 Share Jontek

Jontek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 112 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15 styczeń 2014 - 12:36

4011 by Jontek Seweryn, nie wiem, jak Ci się wypłacę. Twoje rady bezcenne!

PS
Właśnie byłem na pierwszej przejażdżce. Z takim luzem na kierownicy nie da się jeździć.
No i nie udało mi się zmienić biegów bez zatrzymania ciągnika. Za duże luzy na dźwigni zmiany biegów.
To, poza kabiną najważniejsze priorytety.
Tak się pracować nie da.

Edytowany przez Jontek, 16 styczeń 2014 - 18:40.

Mój Ursus jak wierny pies. Gdzie stanie tam sika, znaczy miejsce zaznacza.
"Albowiem nie samym 'bynajmniej' człowiek żyje, formalnie..." - Lubię język polski i staram się go szanować.

Podobne tematy