Skocz do zawartości

Zdjęcie

Jeden cielak zdechł, drugi cieżko chory - do kogo to zgłosić i jak postępować?


40 odpowiedzi na ten temat

#21 Share tespis17

tespis17

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 596 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 grudzień 2013 - 09:03

Jeden cielak zdechł, drugi cieżko chory - do kogo to zgłosić i jak postępować? Kolego strasznie wyolbrzymiasz sprawę z tą rasą i nie wierz we wszystko co słyszałeś.(ale to jest inny temat)
Po drugie Ja znam przypadek jak koleś dostał "zawiasy" za to i instytucje Państwowe mało zrobiło to rolnik się wku...ł i doprowadził sprawę do końca.
Dla mnie prawo jest ułomne w Polsce a wręcz śmieszne :)

Edytowany przez tespis17, 19 grudzień 2013 - 09:08.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Jeden cielak zdechł, drugi cieżko chory - do kogo to zgłosić i jak postępować? Dzisiaj, 21:13
  •  

#22 Share lukasz222

lukasz222

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1662 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:śląskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, hodowla bydła mięsnego

Napisany 19 grudzień 2013 - 10:39

Jeden cielak zdechł, drugi cieżko chory - do kogo to zgłosić i jak postępować? Śmieszne jest jak ktoś wystawia na sprzedaż cielaka "LM" (bo jest czerwony/brązowy) w wieku 2-3 tyg. Cena też konkretna. A matka czarno-biała i daje 7 tys. litrów mleka na rok...

#23 Share damian40000

damian40000

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3200 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Brodnicy kujawsko-pomorskie

Napisany 19 grudzień 2013 - 10:48

Jeden cielak zdechł, drugi cieżko chory - do kogo to zgłosić i jak postępować? jak kupisz cielaka i jest czarno biały a w paszporcie jest rw. Idziesz do agencji i mówisz że masz paszport w którym jest błąd. Wystawią ci drugi poprawiony. Ale samemu nie można przeprawiać. Fajnych macie kontrolerów że kreśla po paszportach. U mnie jak by podniósł głos to by wyleciał na zbity pysk z domu.

Edytowany przez damian40000, 19 grudzień 2013 - 10:55.


#24 Share lukasz222

lukasz222

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1662 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:śląskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, hodowla bydła mięsnego

Napisany 19 grudzień 2013 - 11:11

Jeden cielak zdechł, drugi cieżko chory - do kogo to zgłosić i jak postępować? To, że można zrobić poprawkę dobrze wiem. Tylko czy nie byłoby łatwiej, gdyby rolnik podawał zgodnie z prawdą, albo poradził się w Agencji jeśli nie ma o tym bladego pojęcia?

Co do kontrolerów - na tych z ARiMR nie możemy u nas narzekać, no chyba, że ktoś bardzo chce z nimi wojować na własne życzenie. A ten wet już nie kontroluje, zmieniła go kobieta, która nalicza punkty za co się tylko da, więc jeszcze gorzej. Na szczęście raporty muszą być weryfikowane w IRZ więc niejednemu już tyłek to uratowało.

#25 Share tespis17

tespis17

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 596 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 grudzień 2013 - 13:26

Jeden cielak zdechł, drugi cieżko chory - do kogo to zgłosić i jak postępować? Nie będą roztrząsał tematu o rasę. Wracając do meritum sprawy.

Jak załatwisz z nim sprawę to telefon do ARIMR i Powiatowego wykonaj anonimowy i oni go skontrolują.

Tak nie rób, na zgłoszenie anonimowe nie muszą odpowiada. Powiadomić osobiście, nie na piśmie, porozmawiaj.

Jak już chcesz zgłaszać to najpierw do ARiMR-tylko do kierownika (bez obecności świadków bo taki kolego jak lukasz222 może tylko zaszkodzić :) ).
Staraj się załagodzić sprawę ze względu że popełniłaś przestępstwo, pamiętaj urzędnik też człowiek, nic nie wymuszaj.
Myślę że delikwent jest znany powiatówce i kontrol mało mu zrobi. Ostateczność to policja ale najpierw ARiMR lub powiatów ka. jeszcze możesz z weterynarzem porozmawiać co on o tym mysli.

Edytowany przez tespis17, 19 grudzień 2013 - 13:46.


#26 Share lukasz222

lukasz222

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1662 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:śląskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, hodowla bydła mięsnego

Napisany 19 grudzień 2013 - 13:41

Jeden cielak zdechł, drugi cieżko chory - do kogo to zgłosić i jak postępować? Masz jakieś dowody na to, że komuś kiedyś zaszkodziłem, albo chociaż miałem taki zamiar?

#27 Share tespis17

tespis17

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 596 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 grudzień 2013 - 13:47

Jeden cielak zdechł, drugi cieżko chory - do kogo to zgłosić i jak postępować? Kolego to była ironia :)

#28 Share lukasz222

lukasz222

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1662 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:śląskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, hodowla bydła mięsnego

Napisany 19 grudzień 2013 - 13:56

Jeden cielak zdechł, drugi cieżko chory - do kogo to zgłosić i jak postępować? No to źle trafiona, zwłaszcza, że gdyby nią rzeczywiście była to nie wskazywałbyś na konkretną osobę. Ja pod żadnym rolnikiem nigdy dołków nie kopałem i kopał nie będę. A to, że napisałem parę słów prawdy, nie znaczy, że gdybym np. dostał adres autorki tematu, to zgłaszałbym obrót zwierzętami bez paszportu. Każdy pilnuje sam siebie, ja jedynie mogę napisać jakie są fakty.
Co do Twojej rady - nie ma reguły, że kierownik okaże się wspaniałomyślnym człowiekiem. Ja choć kierownika z mojego BP już znam, to nie odważyłbym się pójść do niego w takiej sprawie. Najpierw żeby cokolwiek radzić wypadałoby nam się dowiedzieć, który to cielak nie ma paszportu i jak wygląda sprawa z tą padliną na dzień dzisiejszy

Edytowany przez lukasz222, 19 grudzień 2013 - 13:57.


#29 Share rakita27

rakita27

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 13 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 19 grudzień 2013 - 17:55

Jeden cielak zdechł, drugi cieżko chory - do kogo to zgłosić i jak postępować? Sprawa została już załatwiona ;)
Dziękuje za wypowiedzi i pozdrawiam :)

#30 Share tespis17

tespis17

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 596 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 grudzień 2013 - 17:57

Jeden cielak zdechł, drugi cieżko chory - do kogo to zgłosić i jak postępować? "Młody" przykro mi że się obraziłeś, nie chciałem.


halo, halo!!!!
Jak załatwiona ???? Proszę napisz nam jak???

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Jeden cielak zdechł, drugi cieżko chory - do kogo to zgłosić i jak postępować? Dzisiaj, 21:13
  •  

#31 Share lukasz222

lukasz222

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1662 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:śląskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, hodowla bydła mięsnego

Napisany 19 grudzień 2013 - 18:13

Jeden cielak zdechł, drugi cieżko chory - do kogo to zgłosić i jak postępować? Nie obraziłem się, zwyczajnie jak każdy nie lubię być wskazywany jako "ten zły" skoro nim nie jestem.

I dołączam się do pytania, jeśli odpowiedź nie jest tajemnicą.

#32 Share rakita27

rakita27

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 13 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 19 grudzień 2013 - 18:26

Jeden cielak zdechł, drugi cieżko chory - do kogo to zgłosić i jak postępować? Długo by opowiadać…. Rano pojechaliśmy do tego pana.
Na dzień dobry stwierdził, ze pierwszy raz nas na oczy widzi i nigdy nam żadnych cielaków nie sprzedawał.
Gdy już sobie nas przypomniał to nie poznawał cielaka – odwieźliśmy mu tego nieżywego.
W końcu zaczął się na nas dosłownie wydzierać, że żadnych pieniędzy nam nie zwróci, że nic mu nie zrobimy i możemy zgłaszać gdzie chcemy.
Wczoraj jeszcze wymagał zaświadczenia od lekarza weterynarii a dziś nawet na te zaświadczenie patrzeć nie chciał.
W obliczu takiego stanowiska, podziękowaliśmy mu, poinformowaliśmy, że zapytamy w odpowiednich miejscach czy podzielają jego opinie i mieliśmy już odjeżdżać gdy facet zaczął za nami biec wymach*jąc przy tym rękoma aby się zatrzymać.
I tu zaczął swoją litanie o tym jak mu źle, jak ma ciężko, jakie ma kredyty, o tym ze ziemie chce kupić i największy problem – wstyd wobec sąsiadów jak się dowiedzą, że cielaki na zdechnięciu sprzedaje.
Niestety to też nie wzbudziło w nas współczucia i zrozumienia, w dalszym ciągu chcieliśmy odjechać.
Wtedy pan handlarz…zalał się łzami. Autentycznie. Zaczął beczeć, że jak my możemy chcieć go zniszczyć, że on jest dobrym człowiekiem a my źli.
Gdy i to nie wzbudziło w nas oczekiwanego efektu ponownie zaczął nam zarzucać, że to nasza wina, że to my zarazliliśmy czymś cielaki albo że owego cielaka...udusiliśmy aby wyrwać od niego pieniądze.
W końcu dotarło do niego, że chyba z nami nie wygra i skapitulował.
Chociaż żądaliśmy zwrotu kasy tylko za tego padłego cielaka to on oddał wszystkie pieniądze, oddał za weterynarza a nawet za paliwo które zmarnowaliśmy jeżdząc do niego .
Najlepsze jest to, ze później zaczął się tłumaczyć jeszcze bardziej.
Powiedział, że cielaki były na przyczepce bo nie może nikogo obcego wpuszczać do obory (z czym się zgadzam) i że bydłem tak właściwie zajmują się jego "parobki" a że chłopcy bez kilku promili alkoholu we krwi nie są w stanie pracować to codziennie żłopią piwsko przez co możliwe jest, że im "umknął" stan zdrowia owych cieląt.
Ogólnie widać było, że pan ma bardzo, bardzo, baaaaardzo wiele za skórą i stąd ta nagła chęć dogadania się w obliczu naszej nieugiętości.
Typowe gospodarstwo po pgr-owskie.
Nowy postawiony dom w jaskrawożółtym kolorze a w koło długie i wyniszczone budynki bez okien w których trzyma bydło.
No i miałam okazję zobaczyć jego dorosłe sztuki bo "chłopcy" wyganiali je z obory - widok nie do opisania, oblepione łajnem aż po same rogi, ledwo ciągnące nogę za nogą żrące ziemie z głodu.
Po powrocie do domu długo się wahałam co zrobić, zadzwoniłam więc do i.w. i powiedziałam jaka sprawa, trochę rozmowa ta zajęła ale dowiedziałam się, że wobec tego pana w przeszłości już było prowadzone jakieś postępowanie, właśnie ze względu na skandaliczne warunki bytowe zwierząt i choroby.
Pan został jakoś ukarany i zobowiązany do oczyszczenia budynków, ocieplenia ich, wstawienia okien i przede wszystkim wyleczenia zwierząt.
Kontrola była i mówiła, że jeden z budynków został wyremontowany a chore zwierzęta wyleczone lub oddane do utylizacji.
Ale jak widać na załączonym obrazku albo po prostu ich w konia zrobił albo szybko powrócił do dawnych praktyk.
Koniec końców, pani powiedziała, że to sprawdzą.
Pozytywnym aspektem tej całej sytuacji jest mimo wszystko to, że jest jakaś nadzieja że cielak wyżyje.
Dziś nie miał biegunki, pił mleko a nawet po trochu jadł.

#33 Share mammut1

mammut1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 393 postów

Napisany 19 grudzień 2013 - 18:52

Jeden cielak zdechł, drugi cieżko chory - do kogo to zgłosić i jak postępować? Najlepiej takie rozmowy nagrywać wystarczy że coś powie nie tak to pokazujesz mu i cienko śpiewa warto mieć nagranie narazie niezabraniają tego a jak się przyzna to niema mowy o wykręceniu się masz wtedy dowód

#34 Share lukasz222

lukasz222

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1662 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:śląskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, hodowla bydła mięsnego

Napisany 19 grudzień 2013 - 19:08

Jeden cielak zdechł, drugi cieżko chory - do kogo to zgłosić i jak postępować? Dobrze, że odwieźliście mu tę padlinę. Przynajmniej oczyściłaś swoje konto (względnie). Na tego drugiego cielaka masz kwit i podpisane przemieszczenie?
Najgorsze w całej tej sytuacji to brak u gościa empatii wobec żywych stworzeń. Niektórzy wciąż widzą w zwierzętach za przeproszeniem s*ające pieniądze. Takie rzeczy powinny być tępione

#35 Share GoRAL1

GoRAL1

    mlody rolnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 2478 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 grudzień 2013 - 19:13

Jeden cielak zdechł, drugi cieżko chory - do kogo to zgłosić i jak postępować? Za nagrywanie bez powiadomienia jest paragraf

#36 Share rakita27

rakita27

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 13 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 19 grudzień 2013 - 19:30

Jeden cielak zdechł, drugi cieżko chory - do kogo to zgłosić i jak postępować? Tak, na drugiego cielaka jest przemieszczenie, paszport i kolczyki.
Czyli wszystko tak jak powinno być.

#37 Share lukasz222

lukasz222

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1662 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:śląskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, hodowla bydła mięsnego

Napisany 19 grudzień 2013 - 19:38

Jeden cielak zdechł, drugi cieżko chory - do kogo to zgłosić i jak postępować? No to w takim razie tylko życzyć powodzenia w dalszym chowie, oby nie było już żadnych niespodzianek.

#38 Share tespis17

tespis17

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 596 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 grudzień 2013 - 20:03

Jeden cielak zdechł, drugi cieżko chory - do kogo to zgłosić i jak postępować? Dziękuję za długie wyczerpujące sprawozdanie i życzę również powodzenie.

#39 Share mammut1

mammut1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 393 postów

Napisany 19 grudzień 2013 - 21:33

Jeden cielak zdechł, drugi cieżko chory - do kogo to zgłosić i jak postępować? Goral1 a poco zgłaszać wystarczy że ta osoba usłyszy nagranie to zmięknie napewno niedoniesie nikomu bo siebie pogrąży :-)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Jeden cielak zdechł, drugi cieżko chory - do kogo to zgłosić i jak postępować? Dzisiaj, 21:13
  •  

#40 Share miglanc88

miglanc88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 228 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie
  • Zainteresowania:akwarystyka,wędkarstwo ,sporty walki

Napisany 19 grudzień 2013 - 22:26

Jeden cielak zdechł, drugi cieżko chory - do kogo to zgłosić i jak postępować? Wykazałaś się sporą cierpliwością co do tego handlarza. Jeśli mi by powiedział ,że mnie nie zna i żadnych cieląt mi nie sprzedał ,to z miejsca bym na nim siedział..xd zero tolerki dla oszustów.!!!!

Podobne tematy jeden cielak zdechl drugi ciezko chory kogo zglosic postepowac