Skocz do zawartości

Rozmowy o wszystkim i o niczym osób w związkach


2086 odpowiedzi na ten temat

#161 Share KRISS75

KRISS75

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 970 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wlkp.
  • Zainteresowania:Mechanizacja

Napisany 03 grudzień 2013 - 08:54

Rozmowy o wszystkim i o niczym osób w związkach Tak,kiedyś dzieciaki miały szacunek do starszych i respekt..Gdzie kiedyś było widać na ulicy 14-15 latka z papierosem,lub piwem.Od razu rodzice wiedzieli.Nie mówiąc o kulturze i zachowaniu na ulicy czy w autobusie.Kiedyś jak wsiadała starsza osoba do autobusu to spróbowałby który nie ustąpić miejsca od razu bura w chacie.Dzisiaj wsiadając czasami do autobusu widzę jak siedzi taki gówniarz gimnazjalista żuje gumę,torba leży na drugim siedzeniu i jak ma ją usunąć to jest wielce oburzony.Byłem świadkiem jak starsza osoba zwróciła takiemu uwagę żeby jej ustąpił to ją wyzwał że aż strach przytoczyć.Zagotowało się we mnie i postawiłem go do pionu usuwając go z siedzenia.Chociaż czasami strach bo można po czymś takim po wyjściu dostać bęcki od życzliwych kolegów.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Rozmowy o wszystkim i o niczym osób w związkach Dzisiaj, 13:04
  •  

#162 Share aletes

aletes

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 189 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Zachodniopomorskie- Dziwnów
  • Zainteresowania:Produkcja roślinna.

Napisany 03 grudzień 2013 - 17:23

Rozmowy o wszystkim i o niczym osób w związkach Ja dzisiaj zaszalałam i pomalutku stroję mieszkanko na święta,zaczęłam spokojnie niewinne obrusy świąteczne,może ktos się obudzi???

Edytowany przez aletes, 23 styczeń 2016 - 21:14.


#163 Share banan575

banan575

    Najwyzsza Izba Kontroli

  • Members
  • PipPipPip
  • 3057 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ze znowu? to nie Ja!

Napisany 03 grudzień 2013 - 18:34

Rozmowy o wszystkim i o niczym osób w związkach Wlasnie powiedzcie co sie stalo ze teraz te dzieci to bandziory i urwisy, normalnie az strach sie ich bac.


Kiedys 15lat temu to w szkole rzadzil nauczyciel a teraz???


W czym jest ten problem???? Moze to te UNIJNE PRZEPISY taki bandytyzm zrobily w naszym kraju??
Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

#164 Share WodnyElf

WodnyElf

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 388 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 03 grudzień 2013 - 19:24

Rozmowy o wszystkim i o niczym osób w związkach Przepisy unijne nic nie mają wspólnego z tym, że dzieci są takie jak ich rodzice wychowują albo raczej nawet nie wychowują. To nie bierze się z niczego, te dzieci nie wzięły zachowań z powietrza tylko skąd musiały je wziąć.

#165 Share banan575

banan575

    Najwyzsza Izba Kontroli

  • Members
  • PipPipPip
  • 3057 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ze znowu? to nie Ja!

Napisany 03 grudzień 2013 - 19:27

Rozmowy o wszystkim i o niczym osób w związkach Przepraszam ale z domu to chyba nie biora. Moje zdanie to nie jest szkola, to sa te internaty i akademiki.
Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

#166 Share WodnyElf

WodnyElf

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 388 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 03 grudzień 2013 - 19:37

Rozmowy o wszystkim i o niczym osób w związkach Jak nie z domu, jak nie od rodziców to skąd? Banan od zarania dziejów za zachowanie, postępowanie dziecka odpowiedzialność spoczywa na rodzicach i nie ma w tym nic dziwnego czy nowego. To czego uczą rodzice, to jaki biorą udział w wychowaniu czy też tego udziału nie przejawiają przekłada sie na zachowanie dzieci. Jak rodzice nie wychowują, nie przekazują żadnych norm, zasad, jak dziecko od małego pozwala się na wszystko to nic dziwnego że jest tak jak jest.

Jak byłam dzieckiem nie było do pomyślenia by w sklepie biegać, szaleć, krzyczeć ect. a teraz jak jest w supermarketach? jedno wielko rozbuchane przedszkole bo rodzice nie reagują, tym samym przekazując dziecku że wolno mu wszystko, innych ludzi też mieć gdzieś bo przecież nie ważne czy takie dziecko komuś przeszkadza czy też nie.
Jak byłam w 7-8 klasie czyli dzisiejsze gimnazjum było nie do pomyślenia by dziewczyny farbowały włosy, malowały się, szwendały się z chłopakami i przejmowały zachowania od nich, rodzice na to nie pozwalali. \a teraz? róbta co chceta.
Dawniej bawiło się z koleżankami, kolegami na dworze, a teraz? gierka za gierką. Czy rodzice na to reagują? Ano nie, bo tak wygodniej bo praca, bo pranie ale czy tak jest rzeczywiście lepiej? czy można nie interesować się tym co robi dziecko na necie, z czego korzysta, w jakie gra gry? czy można takie coś lekceważyć? czy lekceważenie nie prowadzi do negatywnych skutków?

Edytowany przez WodnyElf, 03 grudzień 2013 - 19:43.


#167 Share banan575

banan575

    Najwyzsza Izba Kontroli

  • Members
  • PipPipPip
  • 3057 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ze znowu? to nie Ja!

Napisany 03 grudzień 2013 - 19:40

Rozmowy o wszystkim i o niczym osób w związkach Wodna wszystkiego dziecka nie nauczysz, niby uczysz wpajasz co moze czego nie, ale ono sie dopiero uczy tam gdzie w srodowisku przebywa, a gdzie przebywa to rodzic dowiaduje sie jako ostatni.

Edytowany przez banan575, 03 grudzień 2013 - 19:42.

Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

#168 Share GoRAL1

GoRAL1

    mlody rolnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 2478 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 grudzień 2013 - 19:50

Rozmowy o wszystkim i o niczym osób w związkach 20 letni zachwyt zachodnia kultura fałszywa wolnością i głupimi filmami

#169 Share WodnyElf

WodnyElf

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 388 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 03 grudzień 2013 - 19:52

Rozmowy o wszystkim i o niczym osób w związkach Banan środowisko to tez rodzice i dom rodzinny. Chyba nie chcesz powiedzieć że dziecko jak się rodzi to znajduje się w jakiejś pustce? nie znajduje się w domu, wśród rodziców którzy jako pierwsi przekazuja im normy i wartości. Trochę przykładów podałam wyżej. Tak, dziecko od małego się uczy, już od początków, od przebywania z domu. Chyba nie zaprzeczysz temu oczywistemu faktowi?
To co piszesz brzmi jak usprawiedliwianie i zaprzeczanie rodziców że to nie oni a ci "inni" powodują że dziecko jest takie a nie inne, a przecież to rodzice od początku wychowują i od początku tworzą środowisko rodzinne gdzie dziecko od małego już uczy się norm, zasad ect. Owszem, rodzice dowiadują się ostatni nieraz ale nieraz jest też tak że dziecko ma taką więź z rodzicami, takie do nich zaufanie, a rodzic jest na tyle czujny i otwarty, tak są silne zasady że nie ma możliwości wdania się przez dziecko w jakieś podejrzane środowiska.

#170 Share banan575

banan575

    Najwyzsza Izba Kontroli

  • Members
  • PipPipPip
  • 3057 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ze znowu? to nie Ja!

Napisany 03 grudzień 2013 - 19:54

Rozmowy o wszystkim i o niczym osób w związkach Ja swoja bede uczyla zeby mi na starosc jakies MAKUMBY nie przyprowadzila :D i w drzwiach powiedziala MAMO TO TWOJ ZIEC :D
Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Rozmowy o wszystkim i o niczym osób w związkach Dzisiaj, 13:04
  •  

#171 Share izolda789

izolda789

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1159 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:woj. lubelskie

Napisany 03 grudzień 2013 - 20:38

Rozmowy o wszystkim i o niczym osób w związkach to efekt źle pojętego bezstresowego wychowywania

#172 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3928 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 03 grudzień 2013 - 21:48

Rozmowy o wszystkim i o niczym osób w związkach

Banan środowisko to tez rodzice i dom rodzinny. Chyba nie chcesz powiedzieć że dziecko jak się rodzi to znajduje się w jakiejś pustce? nie znajduje się w domu, wśród rodziców którzy jako pierwsi przekazuja im normy i wartości. Trochę przykładów podałam wyżej. Tak, dziecko od małego się uczy, już od początków, od przebywania z domu. Chyba nie zaprzeczysz temu oczywistemu faktowi?
To co piszesz brzmi jak usprawiedliwianie i zaprzeczanie rodziców że to nie oni a ci "inni" powodują że dziecko jest takie a nie inne, a przecież to rodzice od początku wychowują i od początku tworzą środowisko rodzinne gdzie dziecko od małego już uczy się norm, zasad ect. Owszem, rodzice dowiadują się ostatni nieraz ale nieraz jest też tak że dziecko ma taką więź z rodzicami, takie do nich zaufanie, a rodzic jest na tyle czujny i otwarty, tak są silne zasady że nie ma możliwości wdania się przez dziecko w jakieś podejrzane środowiska.


Kolega z którym w szkole spędziłem 19 lat "idąc łeb w łeb" ma surowych rodziców nie zadawał się w złym towarzystwie, na zabawie/dyskotece był 1 raz mają ok. 19 lat i prawie każdy jego wypad kończył się sporym spożyciem alkoholu miał to w genach bo z domu tego nie "wyniósł" może w domu był za ostry rygor i musiał odreagować tego to już nie wiem.

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#173 Share KRISS75

KRISS75

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 970 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wlkp.
  • Zainteresowania:Mechanizacja

Napisany 03 grudzień 2013 - 22:23

Rozmowy o wszystkim i o niczym osób w związkach

to efekt źle pojętego bezstresowego wychowywania

Jak słyszę bezstresowe wychowanie to mnie trzęsie.Widzę taki przykład bezstresowego wychowania u mnie.Czterolatek lata po kościele,podchodzi do ołtarza,dzwoni dzwonkami,krzyczy że księdza nie słychać,skupić się nie można a mamusia mówi -synuś tak nie wolno.To samo na placu zabaw,lata sypie inne dzieci piachem,nawet załatwił swoją potrzebę w tym piasku a mama jakby nic się nie stało siedzi sobie na ławeczce i obserwuje wyczyny swojej pociechy.
Nie żebym był za biciem za każde przewinienie ale uważam że jakieś granice są i jesli tłumaczenie nie pomoże należy dać klapsa dla przykładu.

#174 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3928 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 03 grudzień 2013 - 22:43

Rozmowy o wszystkim i o niczym osób w związkach Wszystko musi mieć swoje granice, jak kiedyś takiej mamusi te bezstresowe dziecko wystawi walizki przed dom to może zrozumie że gdzieś popełniła błąd.

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#175 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 03 grudzień 2013 - 23:29

Rozmowy o wszystkim i o niczym osób w związkach

Ja swoja bede uczyla zeby mi na starosc jakies MAKUMBY nie przyprowadzila :D i w drzwiach powiedziala MAMO TO TWOJ ZIEC :D

Toż ja nie wiedział że z Ciebie taka rasistka. :P Ty uważaj raczej, by nie przyprowadziła dziewczyny i powiedziała - mamo to jest twój zięć. :lol:
Czarny to tak samo człowiek jak i my i to akurat nie powinno być żadnym problemem, oj wnuczki będą najwyżej czekoladowe, i nie bój się że będą łaciate. :P Problemem jest homoseksualizm, lesbijstwo i nie nauczenie dziecka szacunku dla rodziców, a tym samym i dla drugiego człowieka, zero jakichkolwiek wartości. ;[

#176 Share pedro2

pedro2

    Kupię słomę w belach w promieniu 100km od Łomży. Usługi transpor

  • Members
  • PipPipPip
  • 1142 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie ok Łomży

Napisany 03 grudzień 2013 - 23:36

Rozmowy o wszystkim i o niczym osób w związkach Wodna poczekaj aż Twoje będą miały 15-16 lat owszem rodzice mają bardzo duży wpływ na wychowanie kontrolowanie dzieci ale środowisko w jakim się wychowują koledzy koleżanki wpajają różne zachowania przyzwyczajenia nie uchronisz dziecka przed tym chyba że byś chodziła za nim 24 na dobę rodzic robi wszystko żeby dziecko wiedziało co jest czarne co białe co wolno czego nie ale i tak w większym czy mniejszym stopniu widząc zachowania innych wzoruje się na nich a jak zaczniesz na maxa kontrolować dzieciaka to możesz tylko sama się pogrążyć stracić zaufanie... Lepiej jest być "dobrym kumplem" dla swojego dziecka niż milicjantem
KUPIĘ SŁOMĘ W PROMIENIU 100KM OD ŁOMŻY.

#177 Share WodnyElf

WodnyElf

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 388 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 04 grudzień 2013 - 09:55

Rozmowy o wszystkim i o niczym osób w związkach Pedro moje wujostwo jakoś nie kontrolowało 24 godziny na dobę dzieci a potrafili uchronić je i zareagować w porę gdy działo się coś nie tak, więc jednak można ;)

Banan moja koleżanka z dawnych lat chciała murzyna za męża, a ma.... księdza :P

#178 Share pedro2

pedro2

    Kupię słomę w belach w promieniu 100km od Łomży. Usługi transpor

  • Members
  • PipPipPip
  • 1142 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie ok Łomży

Napisany 04 grudzień 2013 - 11:47

Rozmowy o wszystkim i o niczym osób w związkach Ok nie przeczę dlatego napisałem w większym lub mniejszym stopniu ale czasy się zmieniają kiedyś nie było internetu telefonów 4 kanały w tv narkotyków etc... Ja widzę we wsi jak rodzice skaczą koło swoich pociech wszystko mają co im się zamarzy pojęcie praca jest dla nich obce...
KUPIĘ SŁOMĘ W PROMIENIU 100KM OD ŁOMŻY.

#179 Share WodnyElf

WodnyElf

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 388 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 04 grudzień 2013 - 12:01

Rozmowy o wszystkim i o niczym osób w związkach I tak wyrasta pasożyt społeczeństwa -_- Tacy rodzice robią krzywdę dziecku a i sobie i społeczeństwu -_-

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Rozmowy o wszystkim i o niczym osób w związkach Dzisiaj, 13:04
  •  

#180 Share pedro2

pedro2

    Kupię słomę w belach w promieniu 100km od Łomży. Usługi transpor

  • Members
  • PipPipPip
  • 1142 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie ok Łomży

Napisany 04 grudzień 2013 - 15:15

Rozmowy o wszystkim i o niczym osób w związkach Żebyś wiedziała że pasożyt, bo jeśli chłopak 15 lat leży przed kompem lub biega za piłką a 76 letni dziadek zapierdziela z taczką kukurydzę bo szkoda dzieciaka to sorry...
KUPIĘ SŁOMĘ W PROMIENIU 100KM OD ŁOMŻY.

Podobne tematy rozmowy wszystkim niczym osob zwiazkach