Skocz do zawartości

Zdjęcie

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt


1042 odpowiedzi na ten temat

#141 Share Lemke24

Lemke24

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 114 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 08 marzec 2012 - 17:34

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt ciekawy cytata:
"Badania Instytutu Medycyny Wsi w Lublinie pokazują, że rolnicy prowadzący gospodarstwo pracują w nim średnio 60 % czasu więcej niż przewiduje to kodeks pracy. Korzyści wynikające z reformy emerytur rolniczych są nijakie, a zysk według projektodawców na emeryturę rolniczą ma wynosić około 25 złotych miesięcznie, jest to drastycznie nisko. Wydłużenie o 7 lat przekazania gospodarstwa dla następcy spowoduje ich rezygnację z pozostania na wsi. Wieś będzie się starzeć w szybszym tempie niż obecnie , naprawa tych błędów będzie kosztowała Państwo dużo więcej niż korzyści płynące z reformy emerytalnej – mówi Grzegorz Leszczyński, prezes Podlaskiej Izby Rolniczej"
http://www.ppr.pl/artykul-system-emerytalny-rolnikow-bez-zmian-167711.php

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt Dzisiaj, 14:52
  •  

#142 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 08 marzec 2012 - 21:51

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt

że zapytaj się pośrednika dlaczego żywność jest droga, który jak nie zarobi 200-300% to nawet nie bierze się za handel.

Niestety nie znam takich.

a sprzedaję marchewkę taniej lub w takiej samej cenie niż 20 lat temu ale niezauważyłem żeby w sklepie staniała choć moje koszty poszły mocno do góry. W temacie o zminejszeniu dopłat porównałeś sklep z dilerem maszyn (wielkość zatrudnienia) ale zapomniałeś napisać ile takie osoby zarabiają w skepie przy ladzie tu już widzę napisałeś.A może penie wiesz że żywność taniej kupisz w niemczech niż u nas choć koszty produkcji są na podobnym poziomie a ceny płodów rolnych na tym samym poziomie.wytłumaczysz mi to?

Jesli twierdzisz, że handelek produktami rolnymi jest tak opłacalny to dlaczego nie wziąłeś za to z sąsiadami?W PROW były pieniądze na takie cele do tego jeszcze kredyty prefernecyjne i za pól darmo masz jakiś zakład albo co tam chcesz. Do tego obniżasz marżę z 300% do 100%, od okolicznych rolników skupujesz po wyższej cenie, do sklepu sprzedajesz taniej i wszyscy będą zadowoleni. Ty zarobisz spore pieniądze, rolnicy także bo dostaną wyższe ceny za towar a konsumenci niższe ceny na półkach. Więc co stoi na przeszkodzie?

zastanow sie kogo ty porownujesz.

Już sam nie wiem do kogo porównywać. Porównywanie do przedsiębiorców jest nieodpowiednie, do pracowników także. Więc do kogo można porównać rolnika i gospodarstwo rolne?

teraz zobacz gdzie jest sens, majac interes o kapitale pol czy nwet okragly milion pracowac dodatkowo? znajdz choc jedna taka branze poza rolnictwem.

Bo rolnictwo nie jest branżą w której z paroma stówkami w kieszeni można coś zwojować. Ale żeby otworzyć hurtownię gwożdzi czy fabrykę okien także musisz mieć kapitał i to nie mały. Tylko, że rolnicy bawią się w półśrodki. Chcą tą 'fabrykę pobudować" ale bez pieniędzy albo z 1 ha dorobić się 100ha w krótkim czasie.

W dzisiejszych czasach pracy jest co raz mniej z racji unowocześniania wszystkiego i wprowadzania robotów zastępujących prace ludzką.

Ale ktoś te roboty musi robić i kontrolować. W Polsce może będzie ubywać ale w Niemczech czy Japonii nie bo właśnie dzisiaj ich gospodarki opierają się na budowaniu takich robotów.

#143 Share brzozak2

brzozak2

    AF upada!!!!

  • V.I.P.
  • rank
  • 6036 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 08 marzec 2012 - 22:37

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt

Już sam nie wiem do kogo porównywać. Porównywanie do przedsiębiorców jest nieodpowiednie, do pracowników także. Więc do kogo można porównać rolnika i gospodarstwo rolne?

gospodarstwo rolne to jest przedsiebiorstwo, wiec jak najbardziej trzeba je w tym swietle opisywac.

Bo rolnictwo nie jest branżą w której z paroma stówkami w kieszeni można coś zwojować. Ale żeby otworzyć hurtownię gwożdzi czy fabrykę okien także musisz mieć kapitał i to nie mały. Tylko, że rolnicy bawią się w półśrodki. Chcą tą 'fabrykę pobudować" ale bez pieniędzy albo z 1 ha dorobić się 100ha w krótkim czasie.

jak zalozysz fabryke gwozdzi i zainwestujesz w nia pol miliona, to musi przynajmniej 100 tys zysku w pierwszych latach przyniesc. jak zalozysz dzis gospodarstwo od zera i wydasz pol miliona to zysku ci przyniesie 15 tys, jak jestes dobry i wszystko pojdzie zgodnie z planem.
tak niska jest stopa zwrotu.
gospodarstwa sie buduje pokoleniami, wiec troche jest denerwujace gdy posiadasz ogromny majatek, a pieniedzy do wydania "na zycie" tyle co sredniak z pensja, ktorego nic po 16 nie obchodzi.
jak spadnie w nieodpowiedni dzien deszcze to zmoknie, najwyzej sie przeziebi, jak przyjdzie mroz to najwyzej zalozy rekawiczki.

nie wymagaj od rolnikow, ktorzy nie mogli sie rozwijac przez 50 lat po wojnie, ze w ciagu kilku chwil stworza spolki i sami przerobia plody rolne.
w europie ziemie nalezaly do rak prywatnych w latach 50tych, wiec mieli sporo wiecej czasu na budowanie swojej pozycji.
Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt Dzisiaj, 14:52
  •  

#144 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 08 marzec 2012 - 22:54

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt

gospodarstwo rolne to jest przedsiebiorstwo, wiec jak najbardziej trzeba je w tym swietle opisywac.

Próbowałem tak robić ale w innym temacie uznali to za głupi porównianie.

Oczywiście, że nie da się zbudować w rok czy dwa dużego gospodarstwa z zyskami. Doskonale o tym wiem ale czy inni o tym wiedzą?
http://www.agrofoto....480#entry901480
Tu jeden z takich przykładów przyszłych rolników którzy za kilka lat będą wylewać żale na forum, że z 10ha nie da się żyć na poziomie i dlaczego do tego państwo dopuszcza. Przecież oni chcą pracować ale to nie ich wina, że nie mają pieniędzy czy szans rozwoju. Tylko czy któryś z nas współczuje facetowi który nie ma pieniędzy aby rozbudować/wybudować hurtownię czy sklep?

nie wymagaj od rolnikow, ktorzy nie mogli sie rozwijac przez 50 lat po wojnie, ze w ciagu kilku chwil stworza spolki i sami przerobia plody rolne.

Z opowieści i z historii to więszkość rolników nie rozwijała się dlatego że było im dobrze. Mając 5ha można było już utrzymać rodzinę na dobrym poziomie więc po co więcej? Do tego należy dodać jeszcze mentalność że ktoś na ojcowiźnie musi zostać i nie ma mowy o sprzedaży innym(jak wspomniałeś funkcjonuje to do tej pory).

#145 Share brzozak2

brzozak2

    AF upada!!!!

  • V.I.P.
  • rank
  • 6036 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 08 marzec 2012 - 23:02

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt jak mogles sie rozwijac jak ziemi nie mogles kupic, a maszyny byly na przydzial po ktory czekales latami?

z reszta nie ma po co strzepic klawiatury, gdyby rolnictwo bylo oplacalne to mlodzi ludzie (kompletnie nie zwiazani z rolnictwem) kupowaliby 2 ha i zaczynali rzezbic, tak jak jest w kazdej innej branzy.
znam mnostwo ludzi, ktorzy zrobili biznes nie majac nic kasy, tylko troche wiedzy i checi, ale zdecydowanie nie w branzy rolniczej.

ja po 2 latach zabawy, zaczynam szukac dodatkowych zrodel dochodu, bo z gospodarki to sie dorobie garba.
Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

#146 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 08 marzec 2012 - 23:30

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt

jak mogles sie rozwijac jak ziemi nie mogles kupic, a maszyny byly na przydzial po ktory czekales latami?

Zależy kto. Niektórzy dorobili się ładnych godpodarstw a niektórzy nie chociaż było mniej tych pierwszych przypadków niż dzisiaj. Ze sprzętem masz rację, że nie było to co dzisiaj czyli idziesz do dilera i sobie wybierasz pod kolr butów jaki chcesz ciągnik. Ale jak ktoś miał pieniądze i chęci to sobie mógł sprzęt załatwić. Często to były używki ale się dało.

znam mnostwo ludzi, ktorzy zrobili biznes nie majac nic kasy, tylko troche wiedzy i checi, ale zdecydowanie nie w branzy rolniczej.

Tylko, że rolnictwo nie jest jedyną branżą w której bez pieniędzy nie masz dużych szans. Zobacz chociażby deweloperkę czy komunikację(transport ludzi) czy przetwórstwo. Tam chęci nie wystarczą.

gdyby rolnictwo bylo oplacalne to mlodzi ludzie (kompletnie nie zwiazani z rolnictwem) kupowaliby 2 ha i zaczynali rzezbic, tak jak jest w kazdej innej branzy.

Obecnie bardzo opłacalna jest energetyka. Czy widzisz żeby był boom na wiatraki? Kiedyś dość opłacalne były nieruchomości. Czy z tego powodu młodzi ludzie kupowali mieszkania w celu wynajmu? Nie każdy nadaje się do prowadzenia firmy czy inwestownia pieniędzy.

Edytowany przez StasiekS, 08 marzec 2012 - 23:31.


#147 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3825 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 08 marzec 2012 - 23:59

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt Jedna kwestia Stachu... zobacz ile osób żyje z rolnictwa w Polsce, gdzie tym którzy mają małe i średnie gospodarstwa znaleźć pracę? Co mają robić? Teraz jest potężne bezrobocie a dorzuć do tego kilka mln ludzi z branży rolniczej... Nie ma przemysłu, kiedyś ludzie z wiosek oddalonych od miasta o 15 km nie chcieli słyszeć o rolnictwie, szli do pracy i mieli czysty pieniądz.

Mam jeszcze jedno pytanie. Dlaczego mimo większych dopłat Niemcy, Francuzi nie produkują taniej? Gdzie wg Ciebie jest problem? Skoro wyciągają z 1 ha dużo więcej plonu niż Polacy, dostają większe dopłaty to i żywność powinni mieć dużo tańszą.

#148 Share brzozak2

brzozak2

    AF upada!!!!

  • V.I.P.
  • rank
  • 6036 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 09 marzec 2012 - 15:13

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt

Zależy kto. Niektórzy dorobili się ładnych godpodarstw a niektórzy nie chociaż było mniej tych pierwszych przypadków niż dzisiaj. Ze sprzętem masz rację, że nie było to co dzisiaj czyli idziesz do dilera i sobie wybierasz pod kolr butów jaki chcesz ciągnik. Ale jak ktoś miał pieniądze i chęci to sobie mógł sprzęt załatwić. Często to były używki ale się dało.

ladne to mozna miec posladki, jak sie jest zgrabna panienka. za prl-u nie bylo prywatnych wiekszych gospodarstw rolnych.

Tylko, że rolnictwo nie jest jedyną branżą w której bez pieniędzy nie masz dużych szans. Zobacz chociażby deweloperkę czy komunikację(transport ludzi) czy przetwórstwo. Tam chęci nie wystarczą.

tym zdaniem udowodniles, ze nie rozumiesz o czym do ciebie sie pisze od kilku miesiecy. jak deweloper buduje dom za 300 k zl, to go sprzedaje w tym samym roku za 600 (pomijajac dzisiejsza besse).
rolnik jak wyda 300 k zl rocznie dostanie z tego 30 k zl - widzisz roznice?

Obecnie bardzo opłacalna jest energetyka. Czy widzisz żeby był boom na wiatraki?

kto ci powiedzial takie glupstwo, ze zielona energia jest oplacalna? nie ma drozszego sposobu produkowania energii jak ta eko. robi sie to tylko dla doplaty, gdyby nie one to sprzedany prad nie pokrylby kosztu inwestycji. zgadnij kto placi 80% ceny kazdego wiatraka?

Kiedyś dość opłacalne były nieruchomości.

sorry, ale glupszego stwierdzenia juz dawno nie slyszalem. o co ci chodzi konkretnie?
moim skromnym zdaniem to wlasnie dzis nieruchomosci sa bardzo oplacalne, nie ma lepszego momentu na zakup mieszkania, lokalu, domu, budynku, dzialki jak wtedy gdy nikt nie kupuje, bo dzis na mieszkaniu mozna ugrac 30% ceny w stosunku do okresu z przed 2 lat. gdzie indziej taka promocje dostaniesz?

z reszta sprobuj sam cos zrobic i wtedy sie wypowiadaj. najlepiej kup sobie hektar ziemi :D .
Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

#149 Share danield28

danield28

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 645 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 09 marzec 2012 - 16:11

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt

Mam jeszcze jedno pytanie. Dlaczego mimo większych dopłat Niemcy, Francuzi nie produkują taniej? Gdzie wg Ciebie jest problem? Skoro wyciągają z 1 ha dużo więcej plonu niż Polacy, dostają większe dopłaty to i żywność powinni mieć dużo tańszą.


Kolego mają dużo tańszą chociaż się to nie wydaje (dla nas)... Niemiec czy Francuz kupi kilka razy więcej żywności niż polak a dlaczego bo ma większą pensję tzn jego pensja ma większą siłę nabywczą gdyby w Polsce minimalna krajowa wynosiła 2,5-3 tys. netto to kto by gadał, że produkujesz drogo... W tym masz odpowiedź, że oni produkują taniej... Pozdrawiam

#150 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3825 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 09 marzec 2012 - 18:16

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt No dobrze, więc skoro koszty produkcji i u nas i w Niemczech są na podobnym poziomie to dlaczego winić rolnika za to że nie jest w stanie wyprodukować taniej żywności? - to pytanie do Staśka. Czy nie problem jest w zbyt niskich pensjach minimalnych?

Co do Rosji i Kazachstanu - jak myślisz Stachu, dlaczego tamtejsi rolnicy produkują taniej niż rolnicy z UE mimo tych wszystkich dopłat itp..?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt Dzisiaj, 14:52
  •  

#151 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 09 marzec 2012 - 19:13

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt

ladne to mozna miec posladki, jak sie jest zgrabna panienka. za prl-u nie bylo prywatnych wiekszych gospodarstw rolnych.

Więskzych czyli jakich? Bo możemy mieć różne pojęcia. Z opowieści rodziców to wiem, że było dwóch co miało ok 50 ha i jeszcze kilku po 15ha. Reszta to po 5 albo i mniej. Tak było przynajmniej w mojej okolicy.

tym zdaniem udowodniles, ze nie rozumiesz o czym do ciebie sie pisze od kilku miesiecy. jak deweloper buduje dom za 300 k zl, to go sprzedaje w tym samym roku za 600 (pomijajac dzisiejsza besse).
rolnik jak wyda 300 k zl rocznie dostanie z tego 30 k zl - widzisz roznice?

Tym zadaniem nie chciałem pokazać kto ile zarabia ale to, że rolnictwo nie jest jedyną branżą w której bez pieniędzy nie masz szans.

kto ci powiedzial takie glupstwo, ze zielona energia jest oplacalna? nie ma drozszego sposobu produkowania energii jak ta eko. robi sie to tylko dla doplaty, gdyby nie one to sprzedany prad nie pokrylby kosztu inwestycji. zgadnij kto placi 80% ceny kazdego wiatraka?

Kulczyk i Chończycy którzy chcą budowac farmy wiatrowe. A tak na serio. Wiatraki są obecnie opłacalne, jak wspomniałeś dzięki dopłatom a mimo to znajdują się chętni aby je budować i są to prywatne firmy(jak chociażby wspomniany Kulczyk) ale i elektrownie. Jeżdżąc po Polsce coraz więcej można ich zobaczyć czy wież do pomiaru wiatru. Ale tu jest właśnie ten problem, że aby zarobić trzeba zainwestować nie 50 tys, 100 tys. ale 1mln, 2mln i więcej. Podobnie jest z rolnictwiem. Z kwotami rzędu 40tys, to można co najwyżej kupić pług, 2 ha ziemi albo ze 40 ton paszy.

sorry, ale glupszego stwierdzenia juz dawno nie slyszalem. o co ci chodzi konkretnie?
moim skromnym zdaniem to wlasnie dzis nieruchomosci sa bardzo oplacalne, nie ma lepszego momentu na zakup mieszkania, lokalu, domu, budynku, dzialki jak wtedy gdy nikt nie kupuje, bo dzis na mieszkaniu mozna ugrac 30% ceny w stosunku do okresu z przed 2 lat. gdzie indziej taka promocje dostaniesz?

Mylisz się. Obecnie już nie zarobisz 300% na mieszkaniu albo działce budowlanej jak kiedyś.

reszta sprobuj sam cos zrobic i wtedy sie wypowiadaj. najlepiej kup sobie hektar ziemi :D

Mam i to trochę więcej niż hektar. To co piszę to nie wyssałem sobie z palca. Wiem ile kosztuje nawóz, paliwo czy lemiesz do pługa. Wiem, że zmiana oleju w skrzyni biegów ciągnika kosztuje ok. 1000 złotych i wiem ile to jest zabawy aby wymienić łożyska od klaswiszy w bizonie. Ale z reguły wychodzi się na plusie. Czasami na małym ale i także na sporym mimo, że tej ziemi dużo nie mam.

Co do Rosji i Kazachstanu - jak myślisz Stachu, dlaczego tamtejsi rolnicy produkują taniej niż rolnicy z UE mimo tych wszystkich dopłat itp..?

Bo nikt im nie każe spełniać bezsensownych norm, bo tam się nie rozczulają czy jesteś w stanie utrzymać siebie z 40ha, bo nie ma tam tak dużej biurokracji, itd.

No dobrze, więc skoro koszty produkcji i u nas i w Niemczech są na podobnym poziomie to dlaczego winić rolnika za to że nie jest w stanie wyprodukować taniej żywności? - to pytanie do Staśka.

Ja nie winię za to tylko za to, że mając możliwości przejąc trochę wpływów z sektora przetwórczego wolą kupić sobie traktor i późniejsze narzekania, że ceny niskie albo że pośrednik zarabia 200%. Winię także, że cześć z Was chce być na siłę rolnikami i przez to chce podporządkować resztę społeczeństwa.

Jedna kwestia Stachu... zobacz ile osób żyje z rolnictwa w Polsce, gdzie tym którzy mają małe i średnie gospodarstwa znaleźć pracę? Co mają robić? Teraz jest potężne bezrobocie a dorzuć do tego kilka mln ludzi z branży rolniczej... Nie ma przemysłu, kiedyś ludzie z wiosek oddalonych od miasta o 15 km nie chcieli słyszeć o rolnictwie, szli do pracy i mieli czysty pieniądz.

Ale co proponujesz? Tak jak dzisiaj czyli miliardy Euro aby zapewnić tym małorolnym jakieś tam życie. Ale co potem? Jak długo będzie trzeba tak płacić? Co z resztą społeczeństwa? Dzisiaj Polska popełnia ten sam błąd co Hiszpania albo Grecja. Setki mialiardów Euro jest ładowane w mało przyszłosciowe branże(budownictwo) albo jest konsumowane(rolnictwo). Ale co za 20 czy 30 lat. Czy twój syn/córka znajdzie pracę po studiach w Polsce czy będzie musiało wyjechać do Niemiec albo przejąc po Tobie gospodarstwo aby poźniej znowu narzekać na to, że nie miał wyboru.

#152 Share Lemke24

Lemke24

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 114 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 09 marzec 2012 - 20:27

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt Znowu jestem niekonsekwentny bo miałem twoich tekstów niekomentować ale z tym sektorem przetwórczym to teraz pojechałeś po pierwsze w latach 90 nikt rolnika niepytał czy chce kupić udziały w jakiejś przetwórni czy innym zakładzie rolnym najczęściej dawali na wolny rynek taką sprzedaż a w tych latach rolnicy nie mieli na nowy ciągnik a co mówić przejąć jakiś zakład po drugie nawet w dzisiejszych czasach jest problem z przejęciem naprzykład takiego "stoisława" (na marginesie to był jeden z powodów dlaczego rolnicy w Zachodniopomorskim wyszli na ulice) cytat:"Zabiegano- zgodnie z wyrażanym wielokrotnie stanowiskiem Zarządu Izby- o objęcie Przedsiębiorstwa Zbożowo- Młynarskiego „PZZ” w Stoisławiu S.A. zasadami prywatyzacji określonymi w „Koncepcji prywatyzacji spółek rolno-spożywczych”, przygotowanej przez Ministerstwo Skarbu Państwa dla spółek z sektora rolno- spożywczego." w skrócie chcą Stoisław wystawić na wolny rynek a wtedy stawia się jeden konkretny gościu z dużą kasą i jesteśmy załatwieni.Generalnie rolnicy chcą przejmować spólki rolno-spożywcze choć ich już dużo niezostało. Ja uważam że połowa rolników jest w Polsce na siłę (pseudo rolników którzy mają ziemię tylko dla KRUS) ale reszta z większą ilością ziemi lub mniejszą wie co się dzieje na wsi i mają pełne prawo narzekać na to co wyprawia minister i generalnie na to co działo się od 89r tak jak to robią urzędnicy,górnicy, policjanci,wojskowi,celnicy,lekarze,sędziowie,prwanicy,drobni przedsiębiorcy,więkśi przedsiębiorcy,pielęgniarki,sanitariusze, kolejarze itd.itd. tak jak wcześniej pisałem rolnicy chcą być poprostu szanowani.A ja uważam po co ładować dziesiątki miliardów w urzędników i urzędy to raczej nie jest pierwsza potrzeba człowieka.zlikwidować urzędy.lepiej zainwestować w jakąś kosmiczną śmieciarkę (ostatnoi napisałeś że brakuje na to pieniędzy).dalej po co nam kultura też nie inwestujmy w nią pieniędzy człowiek też bez tego się obędzie a jak dalej idziemy to nieinwestujmy w nowe technologie człowiek z tego z głodu nie umrze.W skrócie chcę ci napisać że jak chcesz żebyśmy spełniali te wszystkie normy które Unia narzuca i nie chcesz mieć chleba po30 złotych to musimy mieć dofinansowanie. Ostanio w radiu słyszałem że najtańszy samochód z Indii który kosztuje 2tys. dolarów u nas w Polsce musi kosztować 20tys. złotych ponieważ musi spełniać wszytskie normy UE a to kosztujw.

Edytowany przez milanreal1, 09 marzec 2012 - 22:19.
cytowanie poprzedniego posta


#153 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3825 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 09 marzec 2012 - 21:58

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt Stasiek odnośnie zakupu przez rolników udziałów w spółkach z sektora rolno-spożywczego znowu bredzisz... Po pierwsze za co rolnicy mieli kupić te udziały a po drugie kto im je oferował? Od nas kupują firmy prywatne, zakłady mięsne, mleczarnie, młyny. W spółdzielniach mleczarskich jest czesto tak że w radzie zasiadają w wiekszosci najwięksi producenci mleka i oni decydują o cenach. Na walnym nie ma szans żeby ich przebić, cos zaproponować np: na udziały potrącają 3 grosze od litra. 3gr z 1zł to 3% a z 1,5zł 1,5% - to nie jest sprawiedliwe, kolejna sprawa: najwięksi umowy zawierają na innych warunkach - indywidualnie, bez konkretnych reguł i 100 średnich musi tyrać na 10 dużych żeby dużym dać większą cenę. Nie ma w narodzie ducha sprawiediwości, jedzie jeden na drugim...

Edytowany przez pawelol111, 09 marzec 2012 - 22:04.


#154 Share brzozak2

brzozak2

    AF upada!!!!

  • V.I.P.
  • rank
  • 6036 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10 marzec 2012 - 00:36

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt

Mam i to trochę więcej niż hektar.

no wiec po co ten temat?
skoro masz to powiedz ile ci na czysto wychodzi z ha, po uwzglednieniu wszystkiego. ja w tym roku robilem "pelne" analizy i teraz wiem dokladnie na czym stoje.
Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

#155 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 10 marzec 2012 - 10:56

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt BRZOZAK2 a wierzysz choć w jedno słowo tego fachowca , to ekspert od wszystkiego czyli od niczego...głupiemu nie wytłumaczysz bo..... (każdy zna te powiedzenie)..dziwie się że nie szkoda wam klawiatury na polemikę z tym pa ------ m... sam małorolny bierze dopłaty bo pole oddał i zazdrości innym co się rozwijają,tylko żeby się rozwijać to nie wystarczy wiedzieć po ile lemiesze i olej do ciągnika....żadne szkoły i dopłaty nie pomogą jak się ma lewe ręce ...Stasiek S jakie logo masz na tym autku którym tak podróżujesz (zap -------lasz za kasą na chleb),coś nie wiele ci płacą że tak skamlesz,i kto ci kazał sam wybrałeś taki los.. a taki ty mądry i światły we wszystkich dziedzinach .Niestety bez kasy i z lewymi łapkami jak sam już do tego doszedłeś nic nie zawalczysz i w mieście,na szczęście nie wszyscy mają takie podejście(obwiniają cały świat tylko nie siebie) i radzą sobie dość dobrze .

Edytowany przez kozulek2, 10 marzec 2012 - 11:38.


#156 Share scott11

scott11

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 136 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10 marzec 2012 - 10:57

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt Rzeczywiście brzozak2 pokazał sedno problemu . Mam swoje pole i zakładam temat o opłacalności - pytam się po co ? Opłaca się to rób nawet 24/dobę , jak nie to są inne profesje , każdy ma prawo wyboru i tyle .

#157 Share agrouki

agrouki

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 243 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:gdzieś w wielkopolsce
  • Zainteresowania:wódka i sex

Napisany 10 marzec 2012 - 10:58

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt brzozak dobrze gada ja czytając te posty widze sens w jego porównaniach

#158 Share Mazur87

Mazur87

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 68 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:konflikty zbrojne i uzbrojenie, maszyny rolnicze, atronomia

Napisany 11 marzec 2012 - 15:56

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt

Są trzy rodzaje kłamstw: kłamstwa, bezczelne kłamstwa i statystyki. Mark Twain


Każdy kto twierdzi, że wszystkie dziedziny rolnictwa są zawsze dochodowe i to w dużym stopniu, jest idio..ą. Nie zmienia to jednak faktu, że czasami widzi się rolnika w telewizji, który twierdzi iż od x lat dokłada do interesu. Ja się pytam w takim razie: z czego?!
Raz jest lepiej, a raz jest gorzej. Olbrzymim minusem rolnictwa jest uzależnienie od warunków atmosferycznych. To jest kolejny fakt. Gdyby rolnictwo było takie super, to każdy chciałby pracować na gospodarstwie. W naszym kraju żyjemy stereotypami. Nie każdy pracownik fizyczny, umysłowy w mieście też ma super. Nie każdy lekarz jest krezusem i nie każdy rolnik jest biedakiem. Dlatego każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie

ja nawet znam wieś gdzie jest paru milionerów (tak w jednej wsi ).Jak ktoś jest z okolic Giżycka to będzie wiedział o czym piszę.


Hodowali po parę tysięcy świnek w czasach gdy standardem było ich paręnaście (na całą wieś :D )
Hodowali po parę tysięcy indyków,czy parędziesiąt tysięcy brojlerów wtedy gdy itd.

Jaro, czy chodzi o miejscowość Antonowo?

xemit

Polemizowałbym z brakiem spekulacji na ceny produktów rolnych. Bo jeśli tak jest, to spekulacją nie jest podnoszenie cen np. nawozów przed wiosennymi pracami polowymi. Ropa naftowa z dnia na dzień drożeje o kilka dolarów, to znowu tanieje, a na stacjach podwyżki o groszy 5-8, a obniżki o 2-3. O cenach cukru nie będę nawet wspominał

#159 Share Kamillo0

Kamillo0

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ok SDL/WGW

Napisany 11 marzec 2012 - 19:31

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt @brzozak2 Był zawsze taki niepozorny, aż tu nagle zaczął gadać z sensem. :P
@StasiekS Brzozak Ci wytłumaczył w najprostszy sposób ale Ty dalej nie rozumiesz więc na Twoim przykładzie:
Rolnik, deweloper i kierowca(transport) mają po 300 k zł.
Rolnik kupi za to ciągnik i kilka maszyn lub postawi nowoczesną oborę na jakieś 20 sztuk(nie wiem nawet czy tyle mus tarczy), wszystko fajnie ale obora sama w sobie bez zwierząt nie zarobi na siebie a już na zwierzęta kasy nie ma bo przecież 300 k wydane.
Deweloper buduje dom za 300 k i nawet niech sprzeda za 400 bo on się na tym zna i sprzeda za więcej to już ma zysk.
Kierowca (transport) za 300 k może kupić 2 busy i wynająć siedzibę oraz zajazdy w kilku miastach. Rocznie ma jakieś 200 tysi z czego na czysto wyjdzie jakieś 50 albo więcej.

I gdzie widzisz sens w takim porównaniu? To tak jak porównać pracownika biedronki, taksiarza i pracownika sklepu jubilerskiego. Wszyscy pracują na kasie ale pracownik u jubilera kiedyś miał tylko obrączkę a teraz sygnety i zegarek oraz trochę kasy odłożonej, taksówkarz kiedyś jeździł starym audi a teraz 8 letnią C klasą i trochę kasy odłożonej a pracownik biedronki dalej je zupki z pracy i za dużo nie odłożył.

@kozulek2 Ale bez chamstwa. Każdy ma prawo głosu i prawo do wyrażenia swojej opinii. Nie mamy za zadanie nikogo tępić lecz przekonywać.

@Mazur87 W każdej branży są ludzie, którzy twierdzą, ze dokładają do interesu ale tak nie jest. Powodem takiego marudzenia jest po prostu głowa w chmurach. Zazwyczaj jeśli obrotu jest 10 k zł a z tego na czysto tylko 2 k to już marudzą bo dokładają do interesu. Kiedyś na necie przeczytałem bardzo dobre oszacowanie i wyszło, że z 50 sztuk bydła dochód miesięczny do 23 k zł a zarobek na czysto to 4 k zł. Mogę to potwierdzić na przykładach rolników z okolicy i u mnie również. Zarobek na czysto wynosi około 10-20% obrotu (przynajmniej w moich okolicach).

Sam jestem teraz przed podjęciem decyzji czy zostać na gospodarstwie czy nie. Wiem bardzo dobrze, że na gospodarstwie nie da się dorobić i lekko nie ma i jest mnóstwo branż gdzie jest łatwiej. Zastanawiacie się czemu się zastanawiam skoro nie widzę sensu? Otóż tu nie chodzi o kokosy z zarobku ale to gosp. jest mojego ojca a wcześniej dziadka i wyobraźcie sobie ile musieli na nie pracować jak kiedyś było ciężko. Dla przykładu dziadek kiedyś miał 11 ha z czego 6 ornego. Koniem przez cały dzień można było zaorać 0.5 ha więc wszystko trwało 12 dni a gdzie wywózka obornika, spulchnienie, doprawienie i siew? Więc szkoda ich pracy aby teraz to rzucić. Drugą zaletą jest fakt, że tu jest się na swoim i nie ma się nad sobą szefa a praca jest zawsze. Myślę, że większość młodych rolników dlatego właśnie decyduję się na swoją przyszłość w tej a nie innej branży.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt Dzisiaj, 14:52
  •  

#160 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 11 marzec 2012 - 21:02

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt CYTUJĘ zgadnij kogo? "Wszystko pięknie fajnie ale gadanie niektórych to po prostu pier@@lenie.
Głupi jest ten kto twierdzi, że byle kto może być rolnikiem. " to tak apropo chamstwa kolego ....próbuj może przekonasz ale wądpie?

Edytowany przez kozulek2, 11 marzec 2012 - 21:11.


Podobne tematy polsce zyje roli biedy klepie oplaca gospodarstwie

Tylko na agroFakt.pl: Kury w zimie potrzebują światła i ciepła zobacz »