Skocz do zawartości

Zdjęcie

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt


1042 odpowiedzi na ten temat

#941 Share agromatik

agromatik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1347 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 listopad 2013 - 19:27

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt Unijne dopłaty także inwestuję, jak są to się nie będę szczypał, ale prowadziłem gospodarstwo i inwestowałem, kiedy bycie w Unii było bajką.

Edytowany przez agromatik, 02 listopad 2013 - 19:31.

"trzeba być zawsze tam, gdzie ciągną za sznury, a nie tam, gdzie słychać echo dzwonu"


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt Dzisiaj, 12:31
  •  

#942 Share statek

statek

    wieczny student

  • Members
  • PipPipPip
  • 1667 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sejny
  • Zainteresowania:Piłka nożna, elektronika, komputery

Napisany 03 listopad 2013 - 09:08

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt

Święty nie tylko Unia a z tego co innym zabrała w gospodarce rynkowej nie ma pustego pieniądza aby jednym dać trzeba komuś zabrać :P


dokladnie. Dlatego doplaty zawsze wracaja na rynek a nie zostaja u rolnika. NIe ma lepszego sposobu aby kasa na rolnictwo wplynela na rynek konsumpcji niz doplaty bezposrednie. 90% rolnikow doplaty przeje lub przeleje;p a 10% kupi nawozy lub maszyny

Inwestujacemu rolnikowi nie sa potrzebne doplaty. Wystarczy aby cena nawozow i paliwa wrocila z przed doplat.

Fendt 412 TUZ WOM TI TMS, MF 5435 z ładowaczem Stoll 15, NH T5060, JCB 527-58, Zetor 7211, wóz sano 10m3 agregat ares l/z siewnik famarol i gaspardo SP4, Joskin Modulo2 8400l, gruber Rolmako 3m, sieczkarnia Claas Jaguar 840 + kemper 3000, pług kverneland AB 100. 130ha i 200 krówek


#943 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3928 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 03 listopad 2013 - 09:39

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt Odnośnie krów i mechanizacji 28 lat temu dla krów mieliśmy już wyciąg obornika (ok. 15 szt dojnych), jak widzę dziś posiadających podobną obsadę krów to u nie licznych jest wyciąg obornika nie wspominając o wozie paszowym.

Więc każdy pisze że nastąpił postęp / mechanizacja i tu się zgodzę tylko trzeba zauważyć że ten postęp dotyczy tylko części gospodarstw (nie chwaląc się 26 lat temu rodzice mieli bardziej zmechanizowane gospodarstwo do bydła niż niektóre gospodarstwa dziś) .

Dziś hodujemy trzodę chlewną do transportu słomy używamy : http://www.iagro.pl/...a,at-97432.html

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt Dzisiaj, 12:31
  •  

#944 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3825 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 03 listopad 2013 - 09:50

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt

dokladnie. Dlatego doplaty zawsze wracaja na rynek a nie zostaja u rolnika. NIe ma lepszego sposobu aby kasa na rolnictwo wplynela na rynek konsumpcji niz doplaty bezposrednie. 90% rolnikow doplaty przeje lub przeleje;p a 10% kupi nawozy lub maszyny

Inwestujacemu rolnikowi nie sa potrzebne doplaty. Wystarczy aby cena nawozow i paliwa wrocila z przed doplat.


Przelew też dobra sprawa :D Mam znajomego który inwestuje... w dzieci. Teoretycznie można to nazwać przejedzeniem kasy a praktycznie... zapewnia im lepszą przyszłość. Gospodarstwo na tym cierpi ale np w jego sytuacji nie opłaci się kupować drogiej ziemi kosztem studiów dzieci bo inwestycja nr 2 zwróci się szybciej i wielokrotnie.

Co do tych 90% przejadających - tak, przejadają. Może 90% może mniej. Tylko że ile gospodarstw ma jedynie 5-6ha a domownicy pracują poza rolnictwem. Mając tyle ziemi w co byś inwestował? c360 po dziadku jest, podstawowe maszyny są. Nie ma sensu szaleć. Tak samo mając 10 ha - obory nie pobudujesz a ładować kasę w nowego zetora? Nie ma sensu :) Znam wielu którzy czekają na dopłatę a potem wydają na paliwo, regulują zobowiązania za usługi: np koszenie zboża, kupią garść nawozu i po pieniądzach.

#945 Share koma666

koma666

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 listopad 2013 - 10:35

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt @ statek
akurat tego juz sie raczej nie doczekasz zeby cena paliwa i nawozów wróciła z przed dopłat
ale doczekasz sie za to tego ze nie warto bedzie sobie zawracac głowy dopłatami i składaniem wniosku o nie, bo dzieki takiemu trikowi jak inflacja dopłaty to beda grosze, a zobowiazania te same albo wieksze, no i wypatruj raczej paliwa po 7-8zł a nie po 3zł
opłacalnosc w rolnictwie bedzie spadac systematycznie i na nic te inwestycje,

pytanie brzmi: inwestujac 1 mln zł w rolnictwo, to ile % zysku mamy po roku ?

zakładam ze ktos posiada taka kwote i chce zrobic interes, jaki zysk osiagnie w przypadku zainwestowania w rolnictwo ? jakikolwiek dział rolnictwa, mleko, tuczniki, produkcja roslinna itd
wyliczy ktos ?

to bedzie najlepsza odpowiedz do pytania zadanego w tytule tego tematu

tu chodzi suche fakty i liczby a nie o to ze jeden gada: mi to sie opłaca, a drugi ze mi to sie nie opłaca...

liczby i procenty, matematyka prawde powie a nie człowiek

Edytowany przez koma666, 03 listopad 2013 - 10:54.


#946 Share agromatik

agromatik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1347 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 listopad 2013 - 10:48

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt "Dlatego dopłaty zawsze wracają na rynek a nie zostają u rolnika. Nie ma lepszego sposobu aby kasa na rolnictwo wpłynęła na rynek konsumpcji niż dopłaty bezpośrednie."
Może dopłaty bezpośrednie nie w taki sposób, jak dopłaty do zakupionego sprzętu. Wszystkie Prowy, to tak naprawdę zakamuflowana dotacja przemysłu ciężkiego. Ktoś sprytnie policzył, że dokładając do zakupu grata rolnikowi jest taniej i efektywniej niż te same pieniądze przeznaczyć na zasiłki dla bezrobotnych. Większość fabryk sprzętu znajduje się na terenach przy miejskich, a pracujący w nich to mieszkańcy tychże. Gdyby nie było Prowu mocno stymulującego popyt, było by zdecydowanie więcej bezrobotnych.
@koma a ile byś chciał tego zysku? Wspomniane 10% ZYSKU spowodowało by, że ani Ty, ani ja nie mieli byśmy szans z dużym kapitałem który błyskawicznie zaczął by trzymać w garści całe rolnictwo. Możemy mówić o 10%dochodzie, ale nie o zysku.

Edytowany przez agromatik, 03 listopad 2013 - 11:07.

"trzeba być zawsze tam, gdzie ciągną za sznury, a nie tam, gdzie słychać echo dzwonu"


#947 Share wlamaj1

wlamaj1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 443 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie

Napisany 03 listopad 2013 - 11:07

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt A ponieważ polskiego przemysłu ciężkiego prawie nie ma(a i tak większość z nas mówi że zachodnie maszyny lepsze) to sobie sami odpowiedzcie komu tak naprawdę pomagają wszelkie dopłaty unijne...

#948 Share agromatik

agromatik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1347 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 listopad 2013 - 11:12

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt @wlamaj Tylko dzięki nam go nie ma. Sprawa prosta, nie ma popytu, nie ma biznesu. A tak na marginesie, bez przesady z tym niebytem, na pewno nasz przemysł nie ma dominacji.

Edytowany przez agromatik, 03 listopad 2013 - 11:17.

"trzeba być zawsze tam, gdzie ciągną za sznury, a nie tam, gdzie słychać echo dzwonu"


#949 Share Rolnik1973

Rolnik1973

    Polska w naszych rękach

  • Members
  • PipPipPip
  • 2887 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:LUBELSKIE [ LBI ]
  • Zainteresowania:Pamiętaj! Kupując zagraniczne produkty wspierasz konkurencję która wykańcza nasz kraj.

Napisany 03 listopad 2013 - 11:32

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt No moje dopłaty nie idą za granicę bo ja nic zagranicznego nie kupuję, jedynie paliwo ale to za świnie.

#950 Share wlamaj1

wlamaj1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 443 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie

Napisany 03 listopad 2013 - 11:43

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt @agromatik wcale nie dzięki nam. Z resztą czy zakłady które wykorzystują znane polskie marki to nasz przemysł, np.ursus lub te które znajdują się na terenie kraju i tylko korzystają z naszej siły roboczej to też nasz przemysł - ja bym tego tak nie nazwał. Kończę bo raczej "gadamy" nie na temat...

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt Dzisiaj, 12:31
  •  

#951 Share agromatik

agromatik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1347 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 listopad 2013 - 12:04

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt Tak jeszcze tylko jedno OT. "czy zakłady które wykorzystują znane polskie marki to nasz przemysł, np.ursus lub te które znajdują się na terenie kraju i tylko korzystają z naszej siły roboczej to też nasz przemysł - ja bym tego tak nie nazwał", czy na pewno tylko korzystają z siły roboczej i każdy detal ,nawet najdrobniejszy ciągną z centrali? Mój sąsiad produkując wypełnienia do gniazdek dla sporej europejskiej firmy zatrudnia 3 osoby. Trzeba zawsze pamiętać, że w cieniu tych molochów znajduje się sporo lokalnych firm i firemek zatrudnionych jako podwykonawcy przykład: Naglak-> JD

Edytowany przez agromatik, 03 listopad 2013 - 12:13.

"trzeba być zawsze tam, gdzie ciągną za sznury, a nie tam, gdzie słychać echo dzwonu"


#952 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 03 listopad 2013 - 12:44

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt



tu chodzi suche fakty i liczby a nie o to ze jeden gada: mi to sie opłaca, a drugi ze mi to sie nie opłaca...

liczby i procenty, matematyka prawde powie a nie człowiek

proponuje żebyś przewalił swoje kieszenie i kwota jaką tam znajdziesz to właśnie będą suche fakty :D :D :D
jeśli będzie to 100 zł to żadne liczby żadne procenty i żadna matematyka CI nie pomoże ,bo możesz to tylko przechlac i nie łam głowy co z tym zrobic ;)
ludzie którzy maja ten milion wiedzą co z nim zrobic ,więc ty martw się o swoje nędzne grosze o ile je masz.

#953 Share statek

statek

    wieczny student

  • Members
  • PipPipPip
  • 1667 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sejny
  • Zainteresowania:Piłka nożna, elektronika, komputery

Napisany 03 listopad 2013 - 14:42

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt

Przelew też dobra sprawa :D Mam znajomego który inwestuje... w dzieci. Teoretycznie można to nazwać przejedzeniem kasy a praktycznie... zapewnia im lepszą przyszłość. Gospodarstwo na tym cierpi ale np w jego sytuacji nie opłaci się kupować drogiej ziemi kosztem studiów dzieci bo inwestycja nr 2 zwróci się szybciej i wielokrotnie.

Co do tych 90% przejadających - tak, przejadają. Może 90% może mniej. Tylko że ile gospodarstw ma jedynie 5-6ha a domownicy pracują poza rolnictwem. Mając tyle ziemi w co byś inwestował? c360 po dziadku jest, podstawowe maszyny są. Nie ma sensu szaleć. Tak samo mając 10 ha - obory nie pobudujesz a ładować kasę w nowego zetora? Nie ma sensu :) Znam wielu którzy czekają na dopłatę a potem wydają na paliwo, regulują zobowiązania za usługi: np koszenie zboża, kupią garść nawozu i po pieniądzach.

Wporzadku. Nie mam nic do tych ktorzy inwestuja w cos innego za pieniadze z doplat. System jest jaki jest i trzeba go brac w obecnym ksztalcie i wyciskac jak cytryne.
Ale brakuje mi potwierdzenia wydania doplat przez faktury vat. Zanosze do agencji na koniec roku ze wydalem je na rolnictwo a nie na inne rzeczy. Wtedy ten ktory jest aktywnym rolnikiem nie mialbym problemu. A ten ktory tylko ma ziemie a dzierzawi mialby czynsz od dzierzawcy w wysokosci doplat a nie same doplaty. Obecnie ceny ziemi i dzierzaw nabijane sa wlasnie przez to ze wlasciela nie mozna zoobligowac do wydawania doplat na np. nawozy i palilo.

@ statek
akurat tego juz sie raczej nie doczekasz zeby cena paliwa i nawozów wróciła z przed dopłat
ale doczekasz sie za to tego ze nie warto bedzie sobie zawracac głowy dopłatami i składaniem wniosku o nie, bo dzieki takiemu trikowi jak inflacja dopłaty to beda grosze, a zobowiazania te same albo wieksze, no i wypatruj raczej paliwa po 7-8zł a nie po 3zł
opłacalnosc w rolnictwie bedzie spadac systematycznie i na nic te inwestycje,

pytanie brzmi: inwestujac 1 mln zł w rolnictwo, to ile % zysku mamy po roku ?

zakładam ze ktos posiada taka kwote i chce zrobic interes, jaki zysk osiagnie w przypadku zainwestowania w rolnictwo ? jakikolwiek dział rolnictwa, mleko, tuczniki, produkcja roslinna itd
wyliczy ktos ?

to bedzie najlepsza odpowiedz do pytania zadanego w tytule tego tematu

tu chodzi suche fakty i liczby a nie o to ze jeden gada: mi to sie opłaca, a drugi ze mi to sie nie opłaca...

liczby i procenty, matematyka prawde powie a nie człowiek


Wystarczy zliczyć wszystkie faktury z roku. Policzyc inne koszty typu ubezpieczenie prad itp. I zobaczyc ile czego sie sprzedalo i wtedy zobaczysz jaka kwota Ci zostala;)
To jest dochod z gospodarstwa;p
Ale jesli mowa o oplacalnosci to od zawsze rolnictwo bylo najbardziej kapitalochlonnym biznesem i nic tego dlugo nie zmieni. Taka specyfka. To nie jest kiosk ruchu za 10 tys i towarem za podobna kwote.
Moim zdaniem ze jesli ktos juz cos ma (zazwyczaj dorobek kilku pokolen) to utrzyma sie na rynku niezaleznie od perturbacji

Dlatego tez jednemu na mleku "zostaje" 60 gr a drugiemy ledwo 20gr
Na zbozu 100zl na tonie a drugiemu 300zl jak ma splacona ziemie.

Fendt 412 TUZ WOM TI TMS, MF 5435 z ładowaczem Stoll 15, NH T5060, JCB 527-58, Zetor 7211, wóz sano 10m3 agregat ares l/z siewnik famarol i gaspardo SP4, Joskin Modulo2 8400l, gruber Rolmako 3m, sieczkarnia Claas Jaguar 840 + kemper 3000, pług kverneland AB 100. 130ha i 200 krówek


#954 Share koma666

koma666

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 listopad 2013 - 14:47

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt

proponuje żebyś przewalił swoje kieszenie i kwota jaką tam znajdziesz to właśnie będą suche fakty :D :D :D
jeśli będzie to 100 zł to żadne liczby żadne procenty i żadna matematyka CI nie pomoże ,bo możesz to tylko przechlac i nie łam głowy co z tym zrobic ;)
ludzie którzy maja ten milion wiedzą co z nim zrobic ,więc ty martw się o swoje nędzne grosze o ile je masz.


skoro masz pusto w głowie i nic do powiedzenia to siedz cicho ok ?
nie musisz zygac swoim jadem po całym forum, bo to nic ci nie pomoze,
jesli nie potrafisz odpowiedziec na pytanie to po co zasmiecasz to forum ?
w dodatku wklejasz buzki jak jakas nastolatka
moze lepiej sie do jakiej partii zapisz, bedziesz królem cietej riposty

co innego statek odpowiedział grzecznie i na poziomie, mimo ze nie do konca o to mi chodziło ale ok

Edytowany przez koma666, 03 listopad 2013 - 14:57.


#955 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3928 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 03 listopad 2013 - 14:48

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt Ja pisze w kalendarzu wydatki/wpływy i na koniec każdego miesiąca liczę ile "zostało", realnym wskaźnikiem jest podliczenie całego roku, gdyż w miesiącach to różnie wychodzi w jednym 40 000 zł na plus w drugim ledwo 5 000 zł (więc trzeba to uśrednić na cały rok).

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#956 Share statek

statek

    wieczny student

  • Members
  • PipPipPip
  • 1667 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sejny
  • Zainteresowania:Piłka nożna, elektronika, komputery

Napisany 03 listopad 2013 - 15:02

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt ja w tamtym roku na koniec wybralem zestawienie faktur i moich kontrahentow z biura rachunkowego wedlug ilosci kupionego towaru.
Zliczylem ile kasy wydalem (suma faktur) i ile sprzedalem i ile musialem oddac do banku. To co zostalo to był zysk.

Fendt 412 TUZ WOM TI TMS, MF 5435 z ładowaczem Stoll 15, NH T5060, JCB 527-58, Zetor 7211, wóz sano 10m3 agregat ares l/z siewnik famarol i gaspardo SP4, Joskin Modulo2 8400l, gruber Rolmako 3m, sieczkarnia Claas Jaguar 840 + kemper 3000, pług kverneland AB 100. 130ha i 200 krówek


#957 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 03 listopad 2013 - 15:18

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt stan konta na koniec roku jest prawdziwym wyznacznikiem ...nigdy nie podchodzę do wydatków z ołówkiem w ręku....wiem jakie koszty muszę ponieśc i tu nie ma zlituj....tylko przy większych inwestycjach kalkuluję czy warto?

#958 Share statek

statek

    wieczny student

  • Members
  • PipPipPip
  • 1667 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sejny
  • Zainteresowania:Piłka nożna, elektronika, komputery

Napisany 03 listopad 2013 - 15:28

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt Ale inaczej podchodzi sie do zakupu ziemi. A inaczej np do budowy magazynu, hali, obory czy zakupu maszyn

Fendt 412 TUZ WOM TI TMS, MF 5435 z ładowaczem Stoll 15, NH T5060, JCB 527-58, Zetor 7211, wóz sano 10m3 agregat ares l/z siewnik famarol i gaspardo SP4, Joskin Modulo2 8400l, gruber Rolmako 3m, sieczkarnia Claas Jaguar 840 + kemper 3000, pług kverneland AB 100. 130ha i 200 krówek


#959 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 03 listopad 2013 - 15:36

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt pewnie że tak, i tu jest to tak naprawdę indywidualna sprawa - bo jednemu potrzebna bardziej ziemia a innemu maszyna..

Edytowany przez kozulek2, 03 listopad 2013 - 15:37.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt Dzisiaj, 12:31
  •  

#960 Share damian40000

damian40000

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3200 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Brodnicy kujawsko-pomorskie

Napisany 04 listopad 2013 - 00:30

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt

pytanie brzmi: inwestujac 1 mln zł w rolnictwo, to ile % zysku mamy po roku ?

zakładam ze ktos posiada taka kwote i chce zrobic interes, jaki zysk osiagnie w przypadku zainwestowania w rolnictwo ? jakikolwiek dział rolnictwa, mleko, tuczniki, produkcja roslinna itd
wyliczy ktos ?

to bedzie najlepsza odpowiedz do pytania zadanego w tytule tego tematu

tu chodzi suche fakty i liczby a nie o to ze jeden gada: mi to sie opłaca, a drugi ze mi to sie nie opłaca...

liczby i procenty, matematyka prawde powie a nie człowiek

mając 1mln zł kupujesz w moim rejonie 25ha ziemi klasy 3-4 po 40tys/ha. Siejesz kukurydzę na ziarno. Zbierasz około 10t/ha. 10t*400zł=4000zł+1000zł dopłaty = 5000zł. Koszty to 3000zł/ha. Czyli zostaje 2000zł*25ha= 50000zł. W roku w którym kukurydza jest tania. Drugi zysk to to że ziemia drożeje o około 2-3 tys na rok. Czyli kupując ziemię za 1mln zł siejąc kukurydzę i sprzedając tą ziemię po roku masz ponad 10% zysku. A jeśli ziemi nie sprzedasz to masz co roku te 50000zł i ziemię która jest warta coraz więcej. Pomyśl jeszcze że są rejony w kraju gdzie za 1mln zł kupisz 50ha.

Edytowany przez damian40000, 04 listopad 2013 - 00:51.


Podobne tematy polsce zyje roli biedy klepie oplaca gospodarstwie

Tylko na agroFakt.pl: Wentylacja w chlewni: o czym pamiętać przed zimą? zobacz »