Skocz do zawartości

Zdjęcie

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt


1042 odpowiedzi na ten temat

#441 Share koma666

koma666

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 12 maj 2013 - 18:35

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt temat brzmi: opłacalnosc w rolnictwie...
a wiec jaka jest opłacalnosc w przypadku krów mlecznych ?
potrafi ktos wyliczyc zysk netto z produkcji 1 litra mleka albo zysk z jednej krowy na rok ? chodzi o srednia ze stada 20, 50 czy 100szt

Edytowany przez koma666, 12 maj 2013 - 18:38.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt Dzisiaj, 09:58
  •  

#442 Share dzikijohn

dzikijohn

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 323 postów

Napisany 12 maj 2013 - 18:36

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt A z czego wynika jego sytuacja? Często 2 pokolenia musza tyrać żeby trzecie mogło sobie pozwolić na pracownika.

#443 Share Tomek90

Tomek90

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3210 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie

Napisany 12 maj 2013 - 18:43

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt Opłacalność napewno jest wyjątki że niema raczej. Wielkośc zależy czy ktoś robi to z głową bądz nie jak mój sąsiad B)

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt Dzisiaj, 09:58
  •  

#444 Share koma666

koma666

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 902 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 12 maj 2013 - 18:49

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt nikt nie kwestionuje tego czy jest czy jej nie ma, bo na pewno jest
chodzi o to JAKA jest ta opłacalnosc konkretnie, czysto matematycznie, u kazdego bedzie inna, a wiec w jakich granicach zawiera sie zysk z jednej sztuki,

#445 Share sebe1033

sebe1033

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2081 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warmia

Napisany 12 maj 2013 - 19:48

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt co do kosztów wcześniejszej uprawy to były ceny uslug a tu ktoś wyliczył ceny paliwa a gdzie amortyzacja sprzętu codzienna olej , smar no i częsci oraz koszt zakupu maszyny . Po moich przychodach jak zainwestuje w nowy sprzęt (może byc nowy z fabryki lub nowy jako którego nie mam ) to niewiele mi zostaje zysku a zawsze sprzętu mi brakuje jakoś. Wiec coś mi wyszło że usługa tańsza tylko że teraz kwestia terminu wystarczy dwa tygodnie a nawet jeden i czas opóźnienia moze znacząco obniżyć plon

Co do produkcji mleka posiadając małą hodowle 22 sztuki stoje na rozdrożu cena mleka nie jest zadowalajaca z racji małych ilości ( likwidować czy zwiększać) narazie zwiększam mleczność. A koszt mleka dopiero się uwidocznił jak zabrakło mi swojej śruty przeznaczam prawie 1/5 wypłaty na granulki (kupną). I naprawdę przy takiej skali jest brak czasu, a nie stac mnie na pracownika 2 tyś na m-c, tylko rodzina 3 osoby na te sztuki z przychówkiem oraz na obróbkę pola . W okolicy w podobnych stadach rodzinnych 15 szt nie ma wakacji, a pracownicy to od 40 szt

musiałbym poszukać artykułu koszt produkcji mleka jak dobrze pamiętam 0.95-1,00 zł a ja dostaje 1,05

Edytowany przez sebe1033, 12 maj 2013 - 19:55.


#446 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3822 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 12 maj 2013 - 19:53

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt A wbrew pozorom stad do 20 mlecznych jest najwięcej. Tam pracownika nie ma i nie będzie. Zostaje tyranie.

#447 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 12 maj 2013 - 20:14

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt ludzie i o czym z wami rozmawiać jak dla was 20 krów to tyranie ?...2 lata u Niemca na oborze przy 70 krowach i nie było co robić ( wniosek prosty -po co czyje krowy doić jak można swoje)....marzą się wakacje i urlopy a popracować najpierw nie ma komu... :D :D

temat brzmi: opłacalnosc w rolnictwie...
a wiec jaka jest opłacalnosc w przypadku krów mlecznych ?
potrafi ktos wyliczyc zysk netto z produkcji 1 litra mleka albo zysk z jednej krowy na rok ? chodzi o srednia ze stada 20, 50 czy 100szt

raczej nie umiałeś liczyć skoro zrezygnowałeś
słuchaj byłem ostatnio u kolesia co ma 100 krów ...w garażu stoi CLAAS TUCANO czy rozrzutnik FIGIEL na trzech osiach i wygląda jak pudełko zapałek ,o reszcie sprzętu nie wspomnę bo sam hangar robi wrażenie ....kupiłem od niego marnego JD 5080 R który mu tylko zawadzał bo nie było co do niego podpiąć żeby go nie przewrócić ...wpadła mi jeszcze w oczy BELARKO -OWIJARKA za jedyne 350 tys .... i to wszystko z tej niewolniczej pracy przy owych krówkach ....jak dla mnie warto .

Edytowany przez kozulek2, 12 maj 2013 - 20:41.


#448 Share farmervip

farmervip

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1041 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Polska

Napisany 12 maj 2013 - 20:59

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt A pytałeś tego kolesia ilu emerytów posiada w domu i który z tych sprzętów jest jego a który banku? tak sie składa zę jakiś czas temu też byłem u gościa co miał ponad 100 krówek miał 40 latek a wyglądał jak po 60tce idzie spać o 12tej a wstaje o 4tej codziennie!!, prawie wszystkie maszyny miał w kredycie! więc nie jest to takie kolorowe jak wygląda u kogoś

:) :)


#449 Share Tomek90

Tomek90

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3210 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie

Napisany 12 maj 2013 - 21:17

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt Kredyt normalna sprawa, bez tego trudno się rozwijać. Czasami jest przerost formy nad treścią jak nabierze się tego kredytu pełno albo ziemi czy też bydła że człowiek nie wyrabia poprostu i może na papierze jest wydajność z tego ale popatrząc ile się zdrowia traci to można to nazwać opłacalnością??

@kozulek2 warto pewnie że warto, ale jeśi okazałoby się że przez te Fligle czy Tucany mam znacznie cierpieć na zdrowiu czy też mieć brak czasu dla siebie to jaki tu sens? Jaki wtedy pożytek z tej opłacalnośći?? Chyba że na następne pokolenie harować z brakiem pewność czy zechce się bawić w te klocki czy nie, tylko ile tak się pociągnie??

#450 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 12 maj 2013 - 21:18

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt jasne wszyscy wiedzą że sąsiad ma wszystko na kredyt itd albo z renty ..znam człowieka i nie muszę pytać,mało tego nikt w mojej okolicy nie bankrutuje choć w banku ma na pewno nie jeden ....głupoty tego typu to każdy może napisać...jakoś ten deer co kupiłem nic nie miał w dowodzie i był brany za gotówkę bo pójdzie u mnie pod zwrot na PROW :D :D.
TOMEK nic mi nie wiadomo żeby bylo cos nie tak ze zdrowiem itp.. a jak mają ze zdrowiem ci co siedzą pare godzin w MTZ lub podobnym wynalazku...pracuje sie po to żeby ułatwiać życie a nie żeby tkwić w miejscu,tracić czas i nerwy w rozd*pconym gracie

Edytowany przez kozulek2, 12 maj 2013 - 21:32.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt Dzisiaj, 09:58
  •  

#451 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3925 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 12 maj 2013 - 21:31

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt Wszystko zależy co nas cieszy, koleżanki siostra podobnież w mieszkaniu skąpo ale świata to zwiedzili prawie każdy zakątek - oni są z tego zadowoleni zaś koleżanka twierdziła ze wolała by zainwestować w mieszkanie a może dom aniżeli zwiedzać świat.

Nikt nie odpowie na pytanie kiedy nam starczy ha, bydła, loch, samochodów itp, kiedy sobie powiemy dość - zapewne NIGDY

Ważne abyśmy byli szczęśliwi.

Robię to co lubię i jeszcze mam z tego pieniądze.

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#452 Share Taurus83

Taurus83

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1161 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:KOTLINA KłODZKA
  • Zainteresowania:RWD

Napisany 12 maj 2013 - 21:43

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt włącze się do tematu...widze że wypowiedzi opierają się bardziej na obserwacjach poszczególnych sąsiadów/innych rolników niż wyliczeniach i twardych danych ze swojego gospodarstwa. skoro do tej pory nikt nie podał ile zarabia to znaczy że nikt(98%) tego nie robi tylko wylicza "mniej więcej". A SZKODA. też tego nierobiłem....do momentu kiedy coś zaczęło nie grać mówiąc wprost: hajs się nie zgadzał...

ja sam zrezygnowałem z produkcji zwierzęcej(bydło mięsne 40-65 szt) ze względu na niską opłacalność i uwiązanie. a pracownicy byli jeden lepszy od drugiego. teraz zmierzam w kierunku produkcji roślinnej. docelowo będzie to 30-40 ha. nie więcej gdyż chce sam wszstko obrabiać(kombajn z usług). nie mam zamiaru kupowac z 20 ha ziemi po 20-25 tysięcy żeby spłacać latami kredyt i zatrudniac pracownika którego trzeba będzie pilnować.

przy produkcji roślinnej można sobie pozwolić na kilka urlopów w czasie roku. o ile się zarobiło...w przypadku zwierząt to nie takie proste.
to moje zdanie

#453 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 12 maj 2013 - 21:58

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt a kto ci policzy jak to zależy od tylu czynników ze szkoda gadać i u każdego wyjdzie inaczej,ważne jest to czy masz na bieżące wydatki i czy na koniec roku masz coś na koncie żeby odłożyć albo przeznaczyć na inwestycje ....jeśli zarobisz nie ma problemu wszystko da się zorganizować ,to tylko kwestia podejścia do życia ...nie widzę problemu ,nie ma ludzi nie do zastąpienia jak tu niektórzy twierdzą.

#454 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3822 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 12 maj 2013 - 22:03

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt

ludzie i o czym z wami rozmawiać jak dla was 20 krów to tyranie ?...2 lata u Niemca na oborze przy 70 krowach i nie było co robić ( wniosek prosty -po co czyje krowy doić jak można swoje)....marzą się wakacje i urlopy a popracować najpierw nie ma komu... :D :D
.



Tak, 20 krów to tyranie. A dlaczego? Obora najczęściej ze zwykłą dojarką przewodową, za paszowóz robi taczka, główny koń pociągowy - c360, pomocniczy - c330 z turem. Dużo więcej prac trzeba wykonać ręcznie.

#455 Share kozulek2

kozulek2

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:rolnictwo

Napisany 12 maj 2013 - 22:12

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt a od czego się zaczyna kolo , mój pierwszy ciągnik c 330 drugi c 360 i do roboty ...myślisz że innym z nieba nakapało na wygody.

Edytowany przez kozulek2, 12 maj 2013 - 22:14.


#456 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3822 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 12 maj 2013 - 22:38

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt Myślę że nie. Najczęściej uwarunkowania historyczne miały wpływ na rozwój gospodarstwa dlatego wrzucanie wszystkich którzy mają mniej do worka z napisem: nieudolne lenie jest chamstwem.

#457 Share tomek73

tomek73

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7796 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pod Wałbrzychem Dolnośląskie

Napisany 12 maj 2013 - 22:42

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt Kozulek to że nic w dowodzie nia ma, to wcale nie oznacza że nie był brany pod kredyt. Bo ja sam mam pare maszyn z dowodami, branych pod kredyt i bank nawet nie pytał się o wpis do dowodu.
Ja uważam że teraz przy tej cenia zboża jest bardzo dobra opłacalność, i oby nie spadła tak jak była z 3 lata temu, bo będą problemy.
Chodowle zlikwidowałem z 6-7 lat temu, dokładnie trzodę do 200 sztuk, i do teraz twierdzę że to był szczał w dzięsiątkę.
A dlatego zlikfidowałem bo potrzebowałem dokumenty bo banku i wybrałem wyciąg z 1 rok do tyłu. Policzyłem czyste przychody ze sprzedaży świń, i to co musiałem wydać miesięcznie na zakup pasz.
Okazało się że dokładałem 1 tyś mięsiecznie do świń.
Teraz po likwidacji chodowli wiem że mam czas i pieniądze.
Tyranie to raczej zawsze jest napoczątku, ale niestety nie którzy tyrają prawie całe życie bo tak są nauczeni i tak ma być.
Najbardzie chciało mi się śmiać z jednego rolnika ja kosiłem zboże i on zwalał z przyczepy łopatą , a żmijka stała obok, bo nie chciało mu się jej ustawiać. Zwalił tak z 30 ton zanim przyszłem.
Tak ma być, bo trza się narobić, i pięniedzy i tak się z takiej roboty nie zobaczy.
Niestety teraz trza myśleć żeby być rolnikiem bo to już nie to co 20-30 lat temu, że rolnikami mógł być każdy kto chciał, teraz to jet poważny biznes, ale nie którzy tego dalej nie rozumią.

#458 Share melon10641

melon10641

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 881 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość

Napisany 13 maj 2013 - 00:06

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt @tomek73 uderzył w dobry punkt i łapka w górę się należy za ten komentarz :D znam rolnika który ma prasę rolującą i na 2 ciągnikach ładowacze, to słomę na sprzedaż roluje natomiast dla własnej hodowli mała kostka widły i heja siano tak samo :D niosek niektórzy są odporni na postęp :D

@sebe1033 akurat to byłem ja. Co do amortyzacji to o ile pamiętam to właśnie między innymi koszt zakupu maszyn wliczany w produkcję. Co do kombajnu nie liczyłem jej bo mój ma już 23 lata a liczy się tylko chyba do 10 lat (nie pamiętam). Ja policzyłem koszty paliwa no bo takie faktycznie ponoszę, a amortyzacja to już kwestia indywidualna u każdego jest inna. Jak dla mnie obliczanie kosztów na podstawie usług to trochę mijanie się z celem bo przecież nie wykonujemy własnym ciągnikiem sobie usługi.:P Mój najmłodszy ciągnik ma 8 lat więc powinienem ją liczyć dla niego pozostałe dwa >10lat. Rodzice dal za niego 70tyś to wychodzi 7tyś na rok /55ha daje 130zł na ha. Kombajn, siewnik, pług, agregat, rozsiewacz już są w takim wieku że już się nie liczy. Tylko jak amortyzację uczciwie policzyć jak mój zetorek jeszcze prasuje słomę na sprzedaż i za to przynosi pieniądze do domu? Zsumować hektary i belki? :D Nie no to był żart, można by rozdzielić to na mtg tylko ile mój zetor zrobi mtg przez 10lat? Dla mnie amortyzacja to rzecz dziwna i trudna przydatna tylko w US.

Dla tego uważam, że tomek73 najlepiej policzył dochodowość. Trzeba siąść zobaczyć ile w roku wydaliśmy i ile do nas przyszło wtedy mam 100% dochodowość. I wtedy możemy sobie wliczyć koszty nowych maszyn i zobaczyć czy stać nas na ewentualny zakup. Ile nadszarpnie itp ale o tym to rozpisywałem się w innym temacie.

A co do tyrania. To jak miałem 14 lat pojechałem na wymianę szkolną do Niemiec, los chciał że trafiłem do rolnika który miał 50ha, TM115, 30 krów, 110 świń i mały 30 letni kombajn new holland, ładny dom i ogólnie bardzo ładne obejście i pracował lecz chyba nie na pełny etat. I tam mi opowiedzieli że na to co jest to pracowało 3 pokolenia i sobie uświadomiłem że właśnie o to chodzi jeśli się coś chce mieć. Nie da się obijając nazbierać majątku i wygodnie żyć. (lata 90 były wyjątkiem u nas, znam parę przypadków osób które kupiło 300-500ha i teraz są bogaci).

Pracę w miarę możliwości trzeba sobie upraszczać, po to w końcu jest modernizacja rolnictwa. @farmerwip ale ten rolnik o którym @kazulek2 mówił kiedyś to spłaci i będzie jego, nie będzie kredytu (a kasa która szła na raty będzie np. na pracownika lub 2) i nie on będzie niewolniczo pracował a pracownik. Warto? Dla mnie tak.
Inny przykład wujek będą na praktykach, mówił że obrządek przy 70krowach trwał tyle co u niego w starej oborze z 15...

#459 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 maj 2013 - 07:09

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt Tak sobie czytam i się zastanawiam czy ja żyję w tej samej Polsce ?-panowie aby się rozwijać trzeba mieć hektary !Bez hektarów niby też ale jest to trudne o ile nie niewykonalne.Może u was jest łatwy dostęp do ziemi ale u mnie nie kupi się ani ara.Dalej-jeżeli ktoś twierdzi że przy 70 krowach jest mniej pracy niż przy 20 to chyba porównuje super,hiper zmechanizowane gospodarstwo z takim w którym postęp zatrzymał się 40 lat temu ...owszem wóz paszowy oszczędza pracę-ale najpierw trzeba go załadować ,zmieszać,wjechać do obory ,zadać tą paszę-niech mi to ktoś zrobi w 15 minut (a tyle zajmuje mi zadanie paszy moim krówkom) w spacerowym tempie-no ale ja mam to troszkę zorganizowane .W zimie (a ciężkie u nas bywają ) to już naprawdę nie jest kolorowo z wozem ).Jak ktoś ma już te krowy i hektary to pasowałoby na tych hekatrach pracować-no nie ?-a to też zajmuje czas.Więcej krów to więcej wycieleń i cielaczków-czas,czas,czas...

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt Dzisiaj, 09:58
  •  

#460 Share sebe1033

sebe1033

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2081 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warmia

Napisany 13 maj 2013 - 07:21

Opłacalność-w-rolnictwie-mit-czy-fakt no właśnie to jest kwestia kalkulacji i wtedy można myśleć o udogodnieniach jak wspomniałem podobno wyliczyli że koszt produkcji mleka to 0.95-1 zł a jak ja przy mojej skali dostaje 1,05 to według tego gó.. mam , wiem że po podwojeniu produkcji znajomi mają 1,3 :huh: ale po negocjacjach w tej samej mleczarni, a jeszcze dalej w innej też przy 22 szt 1,2 . Dlatego trochę dopieszczę oborę i idę powalczyć o swoje

I niestety w moich warunkach obrządek 22 krów z 24 przychówku trwa 2-3 godz + 3 godziny dojenia codziennie (jak stoją w oborze) a latem 3 godz dojenia , a jeszcze trzeba doliczyć inne prace m.in w polu w garażu

wiem że jak zainwestuje ( zwłaszcza w oborę nową) to czas pracy się skróci ale to nie przy tej cenie co mam

I najważniejsze dój co 12 godz zawsze trzeba iśc jak to czasem denerwuje jak pies jest się uwiązanym i to żadna nowa maszyna nawet najlepsza tego nie wynagrodzi -_- ;[

Podobne tematy polsce zyje roli biedy klepie oplaca gospodarstwie

Tylko na agroFakt.pl: Małe przetwórstwo: czy zakup suszarni można wpisać w koszty? zobacz »