Skocz do zawartości

Zdjęcie

Sprzedaż bezpośrednia-na targowisku


6 odpowiedzi na ten temat

#1 Share arko2255

arko2255

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 160 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 20 październik 2013 - 17:39

Sprzedaż bezpośrednia-na targowisku Witam wszystkich Agrofotowiczów, od pewnego czasu chodzi mi po głowie nowe zajęcie, a mianowicie sprzedaż owoców i warzyw na miejskim targowisku. Chciałbym podjąć próbę w tym kierunku przede wszystkim dlatego, że posiadam niezbyt duże gospodarstwo i szukam dodatkowych dochodów.
Powiem tak jestem całkiem zileony jeżeli chodzi o taki rodzaj handlu więc mam kilka podstawowych pytań:
1 czy prowadzenie takiej działalności obłożone jest jakimś podatkiem?
2 co mogę sprzedaać bez pozwoelnia, chodzi głównie o możliwość sprzedaży np. ogórków czy kapusty kiszonej oprócz produktów nieprzetworzonych
3 czy trudno się wbic w dzisiejszych czasach w ten rynek i jak jest z popytem?
4 czy roznorodnosc sprzedawanych produktow ma znaczenie?
5 co muszę zakupić do prowadzenia takiej sprzedaży?
6 na jakie pieniądze można w ogóle liczyć?

Dodam jeszcze, że jestem w stanie zaopatrzyć sie we wlasnym zakresie tylko w kilka rodzai owoców i warzyw, reszte zamierzam kupowac od rolników.

Bardzo proszę o pomoc i wyrozumiałość.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Sprzedaż bezpośrednia-na targowisku Dzisiaj, 01:25
  •  

#2 Share arko2255

arko2255

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 160 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 21 październik 2013 - 11:44

Sprzedaż bezpośrednia-na targowisku Może chociaż ktoś się wypowie co o tym pomyśle sądzi?

#3 Share Polus0

Polus0

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 213 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:południowe tereny powiatu mińskiego

Napisany 21 październik 2013 - 14:00

Sprzedaż bezpośrednia-na targowisku Kolego, powiem z własnego doświadczenia:
- na każdym rynku/targowisku płacisz myto (znaczy opłatę targową). Tego dowiesz się w gminie lub u zarządcy targowiska ile to kosztuje. Inne jest na całe miejsce handlowe (np. samochód) a inne na koszyk z jajkami. Sprzedaż z ręki chyba nie ma opłat (jak poobwieszasz się czosnkiem to nawet komary Ciebie nie wezmą :-D
- na pewno sprzedać możesz wszystkie produkty nie przetworzone, tj. ziemniaki, marchew, ogórki, etc. Ale kapusta kwaszona czy ogórki kiszone są już produktem przetworzonym. Bardziej upierdliwi mogli by na ciebie donieść, że sprzedajesz coś takiego. Z życie wiem że sprzedają wszystko, nawet dżemy i inne konfitury. Miała wejść ustawa o tym, że rolnicy mają prawo sprzedawać wszystkie produkty pochodzące z ich gospodarstwa (chodzi o to żeby nie musieli zakładać działalności gospodarczej i posiadać kasy fiskalnej). Nie wiem na jakim to jest etapie. Coś drążyli ostatnio w tym temacie, poszukaj info.
- wbić się możesz zawsze, zależy co zaoferujesz. Z racji pewnego wykształcenia, radziłbym iść Tobie w formie tajemniczego klienta, lub zrobić biały wywiad na targowisku. Idź z notesikiem, zobacz co ludzie mają na stoiskach. Spisz ceny. Kup pomidora i zapytaj się jak idzie interes. Czasami ludzie są wylewni i powiedzą, ale bardziej podejrzliwi z czają się o co chodzi i celowo wprowadzą ciebie w maliny.
- zależy jaką różnorodność masz na myśli, czy oprócz czosnku chcesz sprzedać też zderzak od poloneza - dobra, to był żart. Zobacz co ludzie sprzedają. Nie jest powiedziane, że trafisz dobrą miejscówkę. Może być wolne miejsce np. w alejce z ubraniami, a wtedy nie przebijesz się z ogórkami bo ludzie nauczeni i wiedzą gdzie mają iść za spożywką. Spróbuj coś w kierunku EKO, to jest chyba jeszcze chwytliwe.
- w Warszawie to ludzie mają "szczęki" (takie rozkładane stoliki, w kształcie litery x). Popatrz co ludzie mają na rynku i zrób podobne. Jeżeli będziesz sprzedawał słoiki, to wystarczy wystawić po sztuce na stoliku a resztę trzymać na samochodzie. Myślę że też dobrą kufajkę na zimę, to nie sklep - wieje z każdej strony. Termos też jest wskazany i obadać drogę do wychodka :-P Z tym nie ma żartów.
- pieniądze związane są z marżą. Raczej większość na rynku/targowisku jest nastawiona na zysk. Ale, jeden ma lepsze wejścia na giełdach spożywczych i może dane dobro kupić taniej. Najlepiej wyjdziesz na produktach darmowych" jagody, grzyby, szczaw (tutaj za ile sprzedasz to tyle zarobisz). Przekarkuluj sobie ile Ciebie kosztuje wyprodukowanie kilograma kapusty kwaszonej.
Dobrze jest też zaopatrywać się w produkty sezonowe, a nie pchać się w nowalijki(chyba, że masz zdolność wyhodowania samemu, np. sałaty w marcu - masz wtedy przewagę czasową nad innymi).
Głowa do góry, nie załamuj się. Ja tam chętnie kupuję na targowisku (sam zacznę uprawę warzyw dopiero od przyszłego sezonu-oczywiście też w kierunku częściowej sprzedaży).

#4 Share arko2255

arko2255

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 160 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 21 październik 2013 - 16:46

Sprzedaż bezpośrednia-na targowisku Dzieki wielkie, troche mi rozjasniles sytuacje, na pewno chodzi o to, aby nie robic niczego zbyt chaotycznie ale malymi krokami do porzodu, nie jestem nastawiony na jakies wielkie zyski, ale systematycznie pracujac i zdobywajac doswiadzczenie mozna stawac sie coraz lepszym i tak jest w kazdej pracy. Na targowisku podstawa jest tak jak piszesz dobra miejscowka i z tym poki co bedzie najwiekszy problem bo wiekszosc takich miejsc jest juz zajeta, ale bede probowal moze cos sie zwolni.
Orientuje sie moze ktos jaki jest koszt wyposazenia straganu? chodzi glownie o ceny: stolow, samego traganu czy chociazby wagi?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Sprzedaż bezpośrednia-na targowisku Dzisiaj, 01:25
  •  

#5 Share maroon

maroon

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 729 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazury
  • Zainteresowania:Piłka nożna filmy muzyka

Napisany 21 październik 2013 - 18:14

Sprzedaż bezpośrednia-na targowisku Tu masz taki artykuł z 2011 roku więc mogło się coś zmienić ale mozesz się zapoznać http://www.farmer.pl/drukuj/32585.html
Dodam ci jeszcze że u na rynku w pobliskim mieście robią taki myk że ten sam gość rozstawia kilka stoisk na których stoją różne łepki - że niby tylu jest różnych sprzedających a faktycznie trzęsie tym tylko kilku gości

#6 Share arko2255

arko2255

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 160 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 21 październik 2013 - 20:17

Sprzedaż bezpośrednia-na targowisku Dzieki za artykul, z takimi co maja po kilka stoisk ciezko sie bedzie przebic.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Sprzedaż bezpośrednia-na targowisku Dzisiaj, 01:25
  •  

#7 Share Polus0

Polus0

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 213 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:południowe tereny powiatu mińskiego

Napisany 22 październik 2013 - 11:12

Sprzedaż bezpośrednia-na targowisku Wagę kupisz z tablicy lub na allegro (raczej nie są drogie). Stoły możesz zrobić sam, nawet będą lepsze. Zrób takie składane, aby po złożeniu nóg można je było położyć jedne na drugich. Dysponujesz jakimś samochodem?? Dobry byłby niski dostawczak, tzn. typ lublina ale blaszak a nie z paką i plandeką. Lub osobówka z przyczepką (tutaj już musisz mieć umiejętności cofania takim zestawem).

Podobne tematy sprzedaz bezposrednia targowisku