Skocz do zawartości

Zdjęcie

Naprawa maszyn rolniczych - ceny


183 odpowiedzi na ten temat

#1 Share Slimak1614

Slimak1614

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 110 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wierzchowo
  • Zainteresowania:Rolnictwo, mechanika, konstruowanie...

Napisany 18 październik 2013 - 15:18

Naprawa maszyn rolniczych - ceny Koledzy....

Mam pewien problem... Naprawiam ciągniki i maszyny rolnicze w mojej okolicy, wszyscy są zadowoleni z moich napraw bo nie mają żadnych awarii, problemów z maszynami po mojej "interwencji" w maszynie.

Problem polega na tym że nie wiem ile mam zainkasować za daną naprawę... no nie umiem określić ceny mojej robocizny....

Np: Naprawiałem ostatnio władka T25, było robione w nim: zmiana pierścieni, głowic, tylnych opon, wieńca na kole zamachowym, pompy wtryskowej, wszystkich filtrów. uszczelniany był w paru miejscach oraz była poprawiana instalacja elektryczna typu światła, ładowanie itp.
Za to wszystko od właściciela wziełem 700 zł

Teraz na dniach będę robił dwa ursusy c-360 a mianowicie nie mają hamulców i padnięta jest instalacja elektryczna w oby dwóch...
Ile za taką usługę można wziąć???

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Naprawa maszyn rolniczych - ceny Dzisiaj, 23:14
  •  

#2 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 18 październik 2013 - 17:02

Naprawa maszyn rolniczych - ceny Bierz tyle, żeby wszyscy byli zadowoleni. Ja np. za roboczogodzinę liczę 50 zł netto.

#3 Share Slimak1614

Slimak1614

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 110 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wierzchowo
  • Zainteresowania:Rolnictwo, mechanika, konstruowanie...

Napisany 18 październik 2013 - 18:29

Naprawa maszyn rolniczych - ceny ale 50 zł netto... ale ty kolego bierzesz tyle bo działasz oficjalnie a ja nie i to też jest różnica

Edytowany przez Slimak1614, 18 październik 2013 - 18:32.


#4 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 18 październik 2013 - 19:14

Naprawa maszyn rolniczych - ceny A kto Ci broni założyć firmę? Te 50 zł za godzinę to i tak jest jedna z najniższych stawek na rynku. Np. elektronik samochodowy w Poznaniu bierze 100 zł netto za godzinę.

#5 Share Tomasz78

Tomasz78

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2189 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 18 październik 2013 - 20:05

Naprawa maszyn rolniczych - ceny Kolego sory ale nie porównuj cen Poznania z Gnieznem czy Wrześnią ,a swoją drogą tam za stówę podłancza kompa i wie co ma naprawić a Ty przy ciągniku dłubiesz tak długo aż znajdziesz więc i cena inna i nie piszę tego złośliwie tylko takie są realia że czasem dłużej się lokalizuje usterkę niż ją naprawia.

#6 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3925 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 18 październik 2013 - 20:36

Naprawa maszyn rolniczych - ceny

A kto Ci broni założyć firmę? Te 50 zł za godzinę to i tak jest jedna z najniższych stawek na rynku. Np. elektronik samochodowy w Poznaniu bierze 100 zł netto za godzinę.



Fakt nikt mu tego nie broni (ale zaraz robią się koszty) ale jeżeli interes się kręci to starałbym się to robić legalnie może nawet z wsparciem UP (są rolnicy którzy potrzebują FV)

Tylko zauważ że za mechanikę weźmie się każdy bystrzejszy zaś już za elektronikę już nie, mam znajomych że o mechanikę nie dzwonią o pomoc zaś o elektrykę czy podstawową elektronikę już tak (nieraz głupota ale trzeba podjechać na 15 minut), więc i cena elektronika a mechanika będzie różna.

Edytowany przez Sadek, 18 październik 2013 - 20:38.

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#7 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 19 październik 2013 - 07:48

Naprawa maszyn rolniczych - ceny

Kolego sory ale nie porównuj cen Poznania z Gnieznem czy Wrześnią ,a swoją drogą tam za stówę podłancza kompa i wie co ma naprawić a Ty przy ciągniku dłubiesz tak długo aż znajdziesz więc i cena inna i nie piszę tego złośliwie tylko takie są realia że czasem dłużej się lokalizuje usterkę niż ją naprawia.

Niestety się mylisz. Nigdzie nie ma tak, że podłącza się komputer i wie co się ma naprawić. W nowych ciągnikach czy samochodach jest jeszcze więcej pracy niż w takiej 360. I nie czasem tylko zawsze koszt i czas diagnozy to jest 90% kosztu i czasu naprawy. Poza tym przy naprawie instalacji starszych ciągników można brać wyższą stawkę za roboczogodzinę, bo tam czas diagnozy liczony jest w minutach. Wystarczy przyłożyć miernik w kilka miejsc i wszystko wiadomo. A przy nowych samo przedzwonienie wiązek zajmie kilka godzin. Więc jak ktoś myśli, że taka naprawa sprowadza się do podłączenia komputera to prawdopodobnie nie widział z bliska nowszych maszyn ani komputera diagnostycznego. Żeby nie było, że wymyślam niestworzone rzeczy, to podam ostatni przykład: ciągnik DF M600, komputer pokazuje błąd "sygnał sprzęgła nieważny", napięcie na potencjometrze prawidłowe. Co wtedy wymienisz? Pedał sprzęgła, potencjometr, samo sprzęgło, a może sterownik skrzyni?

#8 Share Tomasz78

Tomasz78

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2189 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 październik 2013 - 18:24

Naprawa maszyn rolniczych - ceny Takie przykłady jak podajesz są pewnie skrajne a w większości przypadków radzisz sobie bez iększych problemów tym bardziej że masz w tym kierunku wiedzę .

#9 Share locke

locke

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2360 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:rolnictwo,mechanika,elektryka,elektronika

Napisany 19 październik 2013 - 20:18

Naprawa maszyn rolniczych - ceny Poniekąd pewnie tak.Ale....Ja odbywam praktykę w serwisie Mercedesa i tam na tych sprinterach,actrosach czy osobówkach to można zdrowie stracić.Komputer komputerem, pokaże Ci Jakie są błędy.Lepiej jest z wymianą podzespołów bo tam nie naprawiasz tylko wymieniasz na nowe.Gorzej jest już z instalacją...Tak jak mówi @elektrotechnik.
Siema :)
Sprzedam dwie felgi 18.3 R30 do kombajnu Bizon,Claas,Fortschritt i innych, ciągników Ursus,Zetor,Fortschritt i innych.

#10 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 20 październik 2013 - 10:57

Naprawa maszyn rolniczych - ceny

Takie przykłady jak podajesz są pewnie skrajne a w większości przypadków radzisz sobie bez iększych problemów tym bardziej że masz w tym kierunku wiedzę .

To nie są skrajne przykłady, z tym sprzęgłem to jeden z najprostszych. 95% jest takich. Pozostałe 5% to są przypadki gdzie są typowe objawy i nawet bez komputera można to szybko opanować. Co do błędów, to jest to akurat najmniej przydatna informacja w celu postawienia diagnozy. Dobry fachowiec nie zwraca na nie istotnej uwagi. Natomiast takich co na podstawie błędów dokonują naprawy należy omijać z daleka. Elektronik bierze pieniądze za wiedzę a nie za pracę. Dlatego są takie stawki a nie inne. A mechanicy nauczyli się tak, że jak coś nie działa to wysyła się sprzęt do elektronika, żeby powiedział im co mają wymienić. A takie coś nazywa się diagnozą i to kosztuje. Ja np. za podłączenie komputera biorę 50 zł. A klient myśli, że za te pieniądze otrzyma konkretną diagnozę. Otóż nie. Tyle kosztuje tylko odczyt błędów i parametrów, a diagnoza może kosztować nawet 1000 zł. A to dlatego, że oprócz podłączenia komputera należy sprawdzić wiele innych rzeczy, choćby przedzwonić wiązki. To wymaga czasu, a czas kosztuje.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Naprawa maszyn rolniczych - ceny Dzisiaj, 23:14
  •  

#11 Share Slimak1614

Slimak1614

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 110 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wierzchowo
  • Zainteresowania:Rolnictwo, mechanika, konstruowanie...

Napisany 20 październik 2013 - 11:26

Naprawa maszyn rolniczych - ceny Taką działalnością zająć się na legalu to nie wiem czy czasem nie wyjdzie tak że to co bym zarobił oddał bym na podadki zusy srusy i tak dalej...
Otworzyć profesjonalny zakład to na dzień dzisiejsz jest to duża inwestycja która bez kredytu by się nie obeszła, do tego też jest potrzebna dobra lokalizacja ( co ja moge na wsi ), również potrzebny jest naprawdę dobry pracownik który ma pojęcie co i jak robić bo kljent nie wróci jeżeli będzie non stop jakiś problem.... Po prostu duże przedsięwzięcie....

Więc wole sam sobie dłubać i dorabiać we własnym zakresie.... Tylko właśnie za jaką cenę?

#12 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 20 październik 2013 - 14:53

Naprawa maszyn rolniczych - ceny Ja nie brałem żadnych kredytów, wszystko za gotówkę. I do tego co roku trzeba zainwestować jakieś 5-10k PLN w nowy sprzęt, bo zawsze jest coś potrzebne no i w aktualizacje oprogramowania. A Ty jak chcesz robić tak jak piszesz to możesz robić tylko u znajomych i to za przysłowiową flaszkę. Myślę, że więcej niż 10 zł za roboczogodzinę liczyć nie możesz. No i musisz ograniczyć się do okolicznych 330 i 360, bo właściciele lepszych sprzętów są zwykle płatnikami VAT i chcą fakturę. Jak zaczniesz więcej kasować odpowiednio do włożonej pracy to zawsze znajdzie się niezadowolony klient i zgłosi Cię do odpowiedniego urzędu, a wtedy wiesz co może być. No i do lepszych sprzętów trzeba mieć odpowiednie (czytaj drogie) narzędzia, a kupowanie takich bez faktury mija się z celem, bo nie można tego wliczyć w koszty. Ja np. samego zwrotu VAT mam 2-3k PLN rocznie. A to już są niemałe pieniądze. Dlatego klientów możesz skusić jedynie niską ceną usługi. No i nie masz też nic do powiedzenia jak klient nie zapłaci Ci za usługę. Musisz wydać sprzęt i koniec. A u mnie naprawiony sprzęt czasami rok stoi jak klientowi brakuje 50 zł do zapłacenia. Mówię tu o ciągniku czy samochodzie, bo jak naprawiam np. spawarkę czy prostownik to klient dostaje na piśmie powiadomienie, że sprzęt jest naprawiony i ma trzy miesiące na odebranie. Jeżeli tego nie zrobi to sprzęt zostanie sprzedany na pokrycie kosztów naprawy. I nie musisz od razu zatrudniać pracowników, wystarczy , że będziesz sam robił. Bo do mnie zgłasza się sporo ludzi np. na staż. Dla mnie to nie jest żaden koszt żeby takiego pracownika zatrudnić a robota byłaby zrobiona. Jednak w mojej branży jest zbyt dużo tajemnic zawodowych żeby się nimi dzielić z pracownikami. Ale u Ciebie to nie ma znaczenia, bo robisz mechanikę i prostą elektrykę a w tym nie ma żadnych tajemnic. Więc tak jak napisałem: 10 zł/h nie więcej. Ja np. za podłączenie alternatora liczę 50 zł netto, plus dojazd powyżej 25 km. Ty możesz zażądać najwyżej 20 zł. Albo inna sytuacja: sprawdzenie ładowania u klienta. Ja podjeżdżam, podłączam oscyloskop i po 2 minutach wiem wszystko. I od razu mogę powiedzieć klientowi czy wszystko jest ok, albo czy alternator wymaga naprawy w warsztacie, oraz jeśli wymaga naprawy to co trzeba będzie wymienić i ile to będzie kosztować. Za sprawdzenie liczę 20 zł netto, a za pełną diagnozę 50 zł plus oczywiście dojazd. Ty jadąc z samym multimetrem możesz stwierdzić jedynie, że alternator nie ładuje i żeby wiedzieć więcej musisz go rozebrać, i pomierzyć a to wymaga czasu. I za taką usługę też nie masz co liczyć na więcej niż 25 zł. I teraz jadąc do klienta choćby 15 km, rozbierając i składając alternator zejdzie Ci minimum 2 godziny, a mi zajmie to najwyżej pół godziny z czego najwięcej czasu dojazd. I teraz załóżmy, że ten alternator wymaga naprawy. Bierzesz go na warsztat, naprawiasz i wieziesz do klienta. Montujesz i... nie działa. I znowu na warsztat. I w tym momencie dokładasz do taj roboty, bo nie możesz policzyć podwójnej naprawy, bo Ci klient nie zapłaci. Bo w Twoim przypadku nie ma sensu kupować oscyloskopu za 3 tys zł i stołu probierczego (używanego) za 5-6 tys zł. A ja po takiej naprawie biorę alternator na stół, sprawdzam i jadę na montaż. Nie ma żadnych niespodzianek i mogę spokojnie wystawić gwarancję. A klient spokojnie zapłaci za profesjonalną usługę. I zapamiętaj jedno: wysoką cenę za dobrą jakość usługi klient szybko zapomni, a kiepską jakość za choćby za niską cenę będzie pamiętał długo. Tymi powyższymi wywodami zmierzam do tego, że legalnie działająca firma nie musi się wiązać z wyższymi kosztami.

#13 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3925 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 20 październik 2013 - 16:23

Naprawa maszyn rolniczych - ceny Zacytuję część wypowiedzi kolegi @ Elektrotechnik (nie jest to pewnie zgodne z reg.) " Jednak w mojej branży jest zbyt dużo tajemnic zawodowych żeby się nimi dzielić z pracownikami." - i tu się z kolegą zgodzę bo wyszkolenie takiego pracownika i przekazanie tajników to niekiedy może być strzał sobie w kolano.

Jak pracownik będzie mało ambitny to nie wykorzysta tego ale jeżeli będzie miał głowę na karku to może zrobić z tego interes życia.

Jeżeli masz klientów tzn. ciągłe zajęcie przy naprawach to legalizuj , wtedy możesz się ogłosić, zareklamować i interes może zacząć się kręcić lepiej tzn. będziesz miał możliwość się rozwinięcia, zainwestowania w sprzęt . Znajomy tak naprawiał samochody bez szyldu reklamy legalności, był okres że pracy miał sporo ale pomalutku się robi coraz mniej , każdy klient wymaga też aby ten warsztat jakoś wyglądał a nie stodoła z uszczelnionymi drzwiami pianką i ogólnym bałaganem i ot cały warsztat.

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#14 Share binek

binek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 530 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska

Napisany 20 październik 2013 - 21:24

Naprawa maszyn rolniczych - ceny ''Jednak w mojej branży jest zbyt dużo tajemnic zawodowych żeby się nimi dzielić z pracownikami'' nie zgodzam się z takim podejściem. Czyli wypuszczasz w świat fachowca który coś tam wie, ale nie do końca. Moim zdanie jeśli bierzesz ucznia to bierzesz za niego odpowiedzialność więc powinneś go zapoznać z wszystkimi tajnikami rzemiosła by w przyszłości nie ponosił ci wstydu ża źle/nie w pełni go wyuczyłeś.

taka ciekawostka, w tym roku w pobliskiej RSP padła elektronika w prasie DF-a krótko po gwarancji. Przyjechał serwis obadał, obstukał i zarządali 4000zł za usunięcie usterki, prezes dostał padaki i sprowadził takiego ''grzebka'' z zawodu automatyk przemysłowy. Facet usunął usterkę za 400zł.

#15 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 21 październik 2013 - 09:11

Naprawa maszyn rolniczych - ceny Nie kolego, ja napisałem, że mógłbym mieć stażystów czyli prawie darmową siłę roboczą, ale nie mam ze względu na to co napisałem wcześniej. Może jak będę miał 70 lat to przekażę komuś moją wiedzę, ale nie teraz. Co do tej prasy, to nie jest ciekawostka tylko standard w działaniach serwisu. Tylko trochę za dużo zażądali. Jakby powiedzieli 2000 to by się zgodził. W elektronice zasada jest taka, że czasami bierze się tyle ile maksymalnie klient jest w stanie zapłacić. Tylko nie można przesadzić. Pamiętam jak kiedyś skasowałem 500 zł za przekręcenie potencjometrem o 1/4 obrotu. Ale wcześniej dowiedziałem się, że przede mną było kilku "fachowców" łącznie z autoryzowanym serwisem i nie dali rady naprawić. Mi to zajęło 2 minuty. Oczywiści żeby formalności stało się za dość wypisałem fakturę a klient nie miał żadnych problemów. Jednak takie coś nie przejdzie w przypadku autora tematu. Bo gwarantuję, że klient nie zapłaciłby więcej niż 50 zł i to jeszcze z wielkimi problemami.

#16 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3925 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 21 październik 2013 - 17:49

Naprawa maszyn rolniczych - ceny

''Jednak w mojej branży jest zbyt dużo tajemnic zawodowych żeby się nimi dzielić z pracownikami'' nie zgodzam się z takim podejściem. Czyli wypuszczasz w świat fachowca który coś tam wie, ale nie do końca. Moim zdanie jeśli bierzesz ucznia to bierzesz za niego odpowiedzialność więc powinneś go zapoznać z wszystkimi tajnikami rzemiosła by w przyszłości nie ponosił ci wstydu ża źle/nie w pełni go wyuczyłeś.


Miałem przyjemność kilka razy rozmawiać z kolegą @Elektrotechnik poprzez GG i swojej wiedzy nie żałował tzn. co jest w podręcznikach, sieci (tylko tłumaczył to bardziej przejrzyście) ale jeżeli ktoś by wymagał tajników tej dziedziny to jak napisał nie zdradzi, wcale mu się nie dziwię nie jest On pierwszy i ostatni na tym forum który niektórych rzeczy nie ujawni , bo to jest tajemnica zawodowa jak w każdej innej działalności gospodarczej.

Nieraz aby przekręcić ten potencjometr o 1/4 obrotu trzeba poświęcić kilka dni na zrozumienie danego układu, w takim przypadku płaci się za wiedzę a nie za wykonaną pracę.

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#17 Share paktofonikas1987

paktofonikas1987

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3019 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie

Napisany 21 październik 2013 - 18:25

Naprawa maszyn rolniczych - ceny Za przekręcenie potencjometru wziął 10 zł, ale za to, że wiedział gdzie i co przekręcić wziął 490. Takie czasy, wiedza jest cenna.

sprzedam

Ciągnik Zetor ZTS 16245    www.olx.pl/oferta/ciagnik-zetor-zts-16245-nie-1634-case-fendt-john-deutz-ursus-1614-CID757-IDcIy4R.html

 


#18 Share tomi03

tomi03

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 8 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podkarpacie
  • Zainteresowania:Rolnictwo i pszczelarstwo :)

Napisany 21 październik 2013 - 18:35

Naprawa maszyn rolniczych - ceny Dlatego panowie żeby coś zaoszczędzić trzeba być wrzechstronnym i znać się na wszystkim hehe

#19 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 21 październik 2013 - 18:37

Naprawa maszyn rolniczych - ceny I właśnie takich ludzi jak Wy (mam na myśli kolegów @Sadek i @paktofonikas1987) najbardziej szanuję, bo rozumiecie na czym sprawa polega. Ja też czegoś nie potrafię zrobić, lub nie mam czym i muszę to komuś zlecić. I nie robię problemów przy płaceniu, bo wychodzę z założenia, że ktoś tak samo jak ja ma firmę po to żeby zarabiać bo musi z czegoś żyć, a nie robić to dla idei.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Naprawa maszyn rolniczych - ceny Dzisiaj, 23:14
  •  

#20 Share binek

binek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 530 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska

Napisany 21 październik 2013 - 19:25

Naprawa maszyn rolniczych - ceny @Elektrotechnik jasne że nie robisz problemów, bo i po co. Koszty że tak powiem ''podwykonawcy'' dołączysz do rachunku końcowego - czyli de fakto nie Ty płacisz tylko twój klient.
W żniwa ktoś zgłosił się do mnie przez PW że pilnie potrzebuje instrukcji prasy grennland w szczególności schematy instalacji elektrycznej. Jeszcze nie zdążyłem odpowiedzieć, a już dostałem uprzedzającą odpowiedz że koszty nie grają roli ponieważ i tak zapłaci klient. Jakoś nie miałem natury by zedrzeć max ile się da. Wyceniłem tak; koszt ksera + koszt przesyłki + koszt mojej fatygi 30zł i jakieś samozadowolenie że komuś pomogłem. Trochę nie rozumiem takiego postępowanie że ja wiem więc biorę max choć za niekiedy naprawdę głupotę - ale to już moje zdanie i mam nadzieje że zgodzisz się z tym że każdy ma prawo do tego.

Podobne tematy naprawa maszyn rolniczych ceny