Skocz do zawartości

Zdjęcie

Jak odpalają wasze ciagniki w mroźne dni?


354 odpowiedzi na ten temat

#1 Share MarcinC360

MarcinC360

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 335 postów

Napisany 05 styczeń 2008 - 14:03

Jak odpalają wasze ciagniki w mroźne dni? Temperatura -10*+wiatr= ~ -20*.Wczoraj odwoziłem świniaki i wcześniej musiałem dziada swojego (C-360) 3-krotnie zalewać gorącą wodę i spuszczeć wychłodzoną wodę i jak czekałem aż odda ciepło do bloku to kilka razy ruszałem go rozruszniekiem,jak zalałem go 4 raz niby wszystko ciepłe,zaglądam do oleju a z niego prawie galareta!!!!Z bagnetu nie spłynęła ani kropla tylko taka maź była na nim (smar sie zrobił?)!!!!Akumulatory mam słabe,więc wczesniej podłączyłem go pod prostownik i jak go odalałem też był pod prądem,zapalił za 12 razem!!!Zastawiłem chłodnice tekturą zanim wyjecjałem z garażu, zanim świnie załadowałem to mi hamulce zamarzły(płyn)!!!Ale zastawienie chłodnicy duzo dało,bo temp. wody był ok. 70* bo wskazówka weszła na zielone jak wyjeżdżałem z podwórka (chodziił jakieś 0,5h zanim wyjechałem).Jak wasze ciagniki ospalaą w zimie i jakie macie sposoby na ich uruchomienie?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Jak odpalają wasze ciagniki w mroźne dni? Dzisiaj, 13:39
  •  

#2 Share Kamyk514

Kamyk514

    Rolnik Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1575 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie/ Parczew

Napisany 05 styczeń 2008 - 14:06

Jak odpalają wasze ciagniki w mroźne dni? Z c360 to nigdy nie pa problemu wlewasz gorącą wodę i zawsze zapali w 3512 tez problemu nie mam podgrzewam go jakieś 2minuty i pali jak narazie to zawsze palił choć stoi w stodole gorzej u mnie jest z T25

#3 Share roborolnik

roborolnik

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 41 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zachodniopomorskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, OFF-ROAD i militaria

Napisany 05 styczeń 2008 - 14:14

Jak odpalają wasze ciagniki w mroźne dni? umnie tylko jeden ciapek slabo pali bo mu swiece slabo grzeja
reszta super a wrazie wiekszego mrozu wystarczy zalac ciepla woda to zapali tak dobrze jak latem ;)
jak nie zaleje ciepla woda to za trzecim razem ale tez odpali, wole jednak oszczedzac akumulatory i zalac ciepla woda

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Jak odpalają wasze ciagniki w mroźne dni? Dzisiaj, 13:39
Tylko na agroFakt.pl:

A może seradela i gryka? zobacz »

  •  

#4 Share tommy66692

tommy66692

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4466 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 styczeń 2008 - 14:23

Jak odpalają wasze ciagniki w mroźne dni? Mój ciapek pewnie by cykną silnik po generalce ;) Tylko teraz aku siedzi na full ale jak by był dobry to pewnie by dobrze zapalał.
Zetor-jest na wodzie może być -40 podejdę wleję ciepłej wody parę razy zakręci i już cyka. :D Nawet grzałki nie używam.

#5 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 05 styczeń 2008 - 14:39

Jak odpalają wasze ciagniki w mroźne dni? Dzisiaj sprawdziłem mf 255 przy - 10 to zapalił po drugim obrocie wału, ale ma silnik po remoncie. Z tego co wiem to c 360 jak była nowa to na płynie nie zapalała już przy - 10, trzeba było lać ciepłą wodę, mf podobnie. W duże mrozy łatwiej zapalić c 360 bo jest na wodzie a mf na płynie.

Tak właściwie o mrozie można mówić poniżej -15 stopni, wtedy są już duże problemy, olej gęstnieje, akumulatory słabną itp.

Tommy przy - 40 to zamiast oleju masz galaretę i o zapalaniu można zapomnieć, dodatkowo spada sprawność akumulatorów( ok 1% na jeden stopień, przy - 30 sprawność aku to ok 50%).

#6 Share tommy66692

tommy66692

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4466 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 styczeń 2008 - 14:42

Jak odpalają wasze ciagniki w mroźne dni? No nie wiem bo nie zapalałem przy -40 ;) Ale myślę że jakby nie ten olej to by na pewno spokojnie zapalił.

#7 Share toniekmf255

toniekmf255

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 634 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisany 05 styczeń 2008 - 15:05

Jak odpalają wasze ciagniki w mroźne dni? Jak jest duży mróz to ja podgrzewam misę olejową i pali super ;)
Mój avatar-mój ulubiony pies którego już ze mną nie ma :(

Są ludzie, którzy nie popełniają błędów. To ci, za których myślą inni.

#8 Share Cezary4514

Cezary4514

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 359 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 05 styczeń 2008 - 15:27

Jak odpalają wasze ciagniki w mroźne dni? mój 4514 pali elegancko na - 15 stopnowym mrozie bez rzadnego podgrzewania a z kolei c 330 M na -10 stopniowym mrozie jest problem z odpaleniem przynajmniej rok temu tak było z C 330M a teraz to nie wiem bo 4514 i C 330M odpoczywają w bardzo dobrze ogrzewanym garazu...

#9 Share marcin974

marcin974

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3082 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice włocławka

Napisany 05 styczeń 2008 - 15:34

Jak odpalają wasze ciagniki w mroźne dni?

No nie wiem bo nie zapalałem przy -40 ;) Ale myślę że jakby nie ten olej to by na pewno spokojnie zapalił.

zdziwiłbyś się -jak nie dotarty to mógłbyś mieć problemy :D
ja tam przy c-360 mam rozrusznik z wirnikiem 24v i aku 2X170 MAh) to nie ma problemu tylko slaba pompa paliwowa i gaśnie za raz -zrobi tak ze 4razy i odpali -gdy by pompa była dobra to na 99%bym sie nie zawiódł
a jak kilka lat temu byly mrozy -30 i na dodatek wiatr i w zbiorniku z oleju opałowego zrobił sie prawie smalec i po traktowaniu go pół godziny rozruchem pronara odpalił i chodził (o pierwszej w nocy)

Czujniki (nowe zamienniki) do kombajnu buraczanego stoll sprzedam
Kontakt 661995047


#10 Share lukano

lukano

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 163 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Rzeszowa
  • Zainteresowania:Rolnictwo :)

Napisany 05 styczeń 2008 - 15:48

Jak odpalają wasze ciagniki w mroźne dni? -10 w garażu wystarczy gorącą woda i pali jak trzeba ;) a normalnie trzeba by trochę pokręcić wole go przelać gorącą woda i nie męczyć silnika i akumulatorów :D
Trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę.
Wierz mi, żałuje się tylko i wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania.
Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Jak odpalają wasze ciagniki w mroźne dni? Dzisiaj, 13:39
  •  

#11 Share pawelJD

pawelJD

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 411 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bydgoszcz

Napisany 05 styczeń 2008 - 15:49

Jak odpalają wasze ciagniki w mroźne dni? Wczoraj był zadanie zwalić bigbagi z przyczepy. Ciepła woda go C330, świece czerwone, olej gęsty i prostownik. Kilka minut i zapalił w w sumie może za 5 razem, jakaś szmata na chłodnice i rura. Dobra zapalił. Zachaczyłem cyklop. W tym czasie tata wsiadła do Joha, a tam obrót wałem i chodzi. Po zachaczeniu cyklopa przeba podnieść łapy i łyche i to przyspożyło problemy. JA wajcha na dół a tam pompa szaleje, piski i zgrzyty, winą był gęsty olej. Podnosze po chwili i C330 gaśnie. Powodem był również nierozgrzany olej. Rada na zime. Urzywać ciągniki ze świecami płomieniwymi i dobrym termostatem.

#12 Share zorzyk2

zorzyk2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3403 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:nima

Napisany 05 styczeń 2008 - 17:08

Jak odpalają wasze ciagniki w mroźne dni?

No nie wiem bo nie zapalałem przy -40 ;) Ale myślę że jakby nie ten olej to by na pewno spokojnie zapalił.

Możesz pomarzyć, w zbiorniku gęsta masa, której nie pociągnie żadna pompa ani filtr nie przepuści. Co najwyżej mógłbyś zapalić światło w kabinie.

#13 Share tommy66692

tommy66692

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4466 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 styczeń 2008 - 17:09

Jak odpalają wasze ciagniki w mroźne dni? A czy ta grzałka w bloku podgrzewa olej??Skoro tak co za problem?? ;)

#14 Share prezesmax

prezesmax

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 313 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wierzbie
  • Zainteresowania:lubie wszystko co związane z rolnictwem

Napisany 05 styczeń 2008 - 17:25

Jak odpalają wasze ciagniki w mroźne dni? ja w swoim zetoku to jak bylo -30 to bez problemu kręcił i zapalił i na płynie bez wody i bez podgrzewacza jedynie mam podgrzewacz do paliwa żeby parafina sie nie wytrącała ale w tym roku padł akumulator i ani drgnie ale po założeniu nowego śmiga jak niewiem co a co do fergusona to jest różnie jego trzeba toche dłużej ale jak było -30 to po 4 razach i zapaloł a teraz to musze na 2 razy raz podgrzewam świecą a później drugi i zapala ;)
Zetor i tylko Zetor

#15 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 05 styczeń 2008 - 17:26

Jak odpalają wasze ciagniki w mroźne dni? Jeszcze jedno, przy temperaturach poniżej -30 stopni bałbym się odpalać ciągnik, stal wtedy bardzo łatwo pęka pod wpływem wstrząsów. Do tego filtr paliwa zawalony parafiną. Duże mrozy wykończyły niemieckie czołgi, a co dopiero polskie ciągniki ;) .

#16 Share tommy66692

tommy66692

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4466 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 styczeń 2008 - 17:28

Jak odpalają wasze ciagniki w mroźne dni? Czyli na dużym mrozie jednak nie odpalać ciagnika??A jak jest potrzebny to co robić ;)

#17 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 styczeń 2008 - 17:31

Jak odpalają wasze ciagniki w mroźne dni? Mf przelany gorącą wodą i akumulator spod grzejnika z domu lub z samochodu i pali na dotyk, gorzej z ciapkiem bo zawsze na oranżadzie albo ruskiej stoi no i butla gazowa pod filtry i wkłady z filtrów i siateczka z odstojnika wyrzucona ;)


ps. nie macie problemów że na pracującym ciągniku zamarza chłodnica na wodzie?

#18 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 05 styczeń 2008 - 17:31

Jak odpalają wasze ciagniki w mroźne dni? @Tommy Jak trzeba to trudno, ale trzeba sie z nim bardzo ostrożnie obchodzić.

EDIT
@Ferdek W mf 255 przy lekkiej pracy woda zamarza w chłodnicy bo silnik się nie grzeje i nie otworzy się termostat. Dlatego mój chodzi na płynie.

#19 Share kposy

kposy

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 297 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 styczeń 2008 - 18:59

Jak odpalają wasze ciagniki w mroźne dni? ja mam 2 x 12V w ciapku i pali bez problemu na płynie - wystarczy ze 2- 3 razy zakręci....w jumzie uzywalismu grzalki, ktora robila obiego po trktorze gorącą wodą i wtegy palil dobrze

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Jak odpalają wasze ciagniki w mroźne dni? Dzisiaj, 13:39
  •  

#20 Share funkmaster1993

funkmaster1993

    Młody Przyszły Rolnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1278 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Woj lubelskie

Napisany 05 styczeń 2008 - 19:13

Jak odpalają wasze ciagniki w mroźne dni? Ja Ursusy zalewam gorącą wodą i zawsze pali a do zetora kupiłem grzałkę i jakoś nie chce mi się jej zakładać ale i tak odpal.
FUNKMASTER

Sprzedam

Kosiarkę bijakową Samasz KB 250


Dodaj odpowiedź



  

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Jaki międzyplon na słabych glebach? zobacz »