Skocz do zawartości

Zdjęcie

Złośliwość ludzka nie zna granic!


320 odpowiedzi na ten temat

#121 Share kon23

kon23

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 135 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wronki

Napisany 10 luty 2008 - 14:10

Złośliwość ludzka nie zna granic! Ale zazwyczaj jest tak jak ja się zaczaję to nikt nie przyjedzie a to jest nic ostatnio mój sąsiad policjant przyłapał gościa jak nasz gnój kradł na legalu 3 gości widłami na przyczepkę samochodową ładowali gnój nie złą miałem z tego zwałe jak mi sąsiad opowiadał . A ten złodziej do policjanta "nikt na tym nie zbiednieje jak tą przyczepkę gnoju pożyczymy" . Policjant dał gościowi ostrzeżenie i pojechał .Ci śmieciarze nawet się nie boją się policjanta który mieszka od tego lasu 600m

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Złośliwość ludzka nie zna granic! Dzisiaj, 05:27
  •  

#122 Share Matey

Matey

    Bad Moderator

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 5201 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubuskie ;)

Napisany 10 luty 2008 - 16:49

Złośliwość ludzka nie zna granic!

I byś poszedł siedzieć za nie winność.


Czy ja wiem ? Przecież się bronił to dlaczego ma iść do pudła ? No tak ale w Polsce to jest realne. Kiedyś było w TV, że koleś się bronił przed złodziejami w biały dzień, jednego postrzelił, nie wiem chyba nie zabił i poszedł siedzieć.. W Polsce brakuje kary śmierci..

Ktoś tam pisał o tym, że policja może każdego ud***ć. Tu się zgodzę, każdy urzędnik naciąga prawo w swoją stronę...

@kon23

Posiedź tak jak kolega mówił, z aparatem, albo wieczorem zadzwoń na policje poczekajcie trochę, powinni przyjechać. Ewentualnie przeoraj droge jeszcze raz, ale z porządną bruzdą, że nie przejadą, albo rozsyp gwoździe <xD Szczerze to tu by się przydał samosąd, bo widać, że policja i reszta sobie nie radzi..

KS Falubaz


#123 Share tomekzet

tomekzet

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 579 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:małopolska

Napisany 10 luty 2008 - 17:14

Złośliwość ludzka nie zna granic! [quote name='Matey' date='Feb 10 2008, 16:49 ' post='146455']
Kiedyś było w TV, że koleś się bronił przed złodziejami w biały dzień, jednego postrzelił, nie wiem chyba nie zabił i poszedł siedzieć..

taki sam przypadek był w sasiedniej wsi, 2 gosci sie zakradło pod dom starszych ludzi i cos tam sie tłukli to ten starszy pan co tam mieszkał w celach samoobrony wziol strzelbe i strzelił w ciemno i niestety trafił jednego z nich i ten umarl, ale ten co strzelal nie poszed siedziec

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Złośliwość ludzka nie zna granic! Dzisiaj, 05:27
  •  

#124 Share ciagnikfan

ciagnikfan

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 417 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dolnośląskie, pow. Złotoryjski

Napisany 10 luty 2008 - 17:30

Złośliwość ludzka nie zna granic! Mi na pole ktoś śmieci wywozi (wiem już kto) na pole. Mało tego jak wywiózł te śmieci to ściął sobie drzewo należące do mnie na opał, porozrzucał gałęzie. A że na drodze są ostre kamienie to jeszcze mi z 20m długie koleiny w pszenicy zrobił. Niedawno odkryłem tez śmieci z drugiej strony pola i na polach innych ludzi. Jeszcze nie wiem co z tym zrobić.
...He just takes the tractor another round, And pulls the plow across the ground...

#125 Share pawel93

pawel93

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 165 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Płońska

Napisany 10 luty 2008 - 18:13

Złośliwość ludzka nie zna granic! W mojej okolicy kradli buraki,niewiem po co bo przecież każdy w tym roku ma ponad plan buraków ;]

#126 Share Zefirek

Zefirek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 100 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podkarpackie

Napisany 10 luty 2008 - 18:46

Złośliwość ludzka nie zna granic! temat rzeka wróże mu bardzo, bardzo dobre powodzenie.

#127 Share ciagnikfan

ciagnikfan

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 417 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dolnośląskie, pow. Złotoryjski

Napisany 10 luty 2008 - 18:49

Złośliwość ludzka nie zna granic! Złośliwych ludzi Ci u nas dostatek więc jest o czym pisać. Pozostaje jednak problem co z nimi zrobić.
...He just takes the tractor another round, And pulls the plow across the ground...

#128 Share Darekd3

Darekd3

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 34 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ok ełku (Warm-mazur)
  • Zainteresowania:rolnictwo ( hodowla bydła mlecznego, maszyny)

Napisany 10 luty 2008 - 18:57

Złośliwość ludzka nie zna granic! U mnie jest w miarę spokuj ale mamy wyrobioną swoją renomę kiedyś bali się mojego taty a teraz i mnie a do tego mam potężnego owczarka niemieckiego którego się wszyscy na wsi boją tyle że mam o tyle dobrze że mieszkam na końcu wsi i jeśli ktoś jedzie w moją stronę to już musi mieć określoną wizytę bo inaczej pies nie da mu nawet szyby w samochodzie otworzyć. :D

#129 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 12 luty 2008 - 15:59

Złośliwość ludzka nie zna granic! JA mam zlosliwego kolesia na wsi co ma kolo mojego plotu pole a dokladnie to jest moj plot droga polna i jego pole ale tej drogi to juz prawie nie mam bo on co rok to dwie skiby zaorywuje a gmina juz kazala mu wykopac row wzdloz jego pola ktory tam byl ale go zaoral:0

#130 Share zetor165

zetor165

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 119 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolszczyzna
  • Zainteresowania:Rolnictwo, ekonomia, motoryzacja

Napisany 12 luty 2008 - 21:44

Złośliwość ludzka nie zna granic! Nasze pole graniczy z polem od takiego faceta który ma pare hektarów ale dochody czerpie z tartaku. Jest bardzo bogaty. Takie mamy warunki że na jego polu są kamienie zwyczajne a na moim wapienne-takie płyty które często używa sie do robienia ogrodzeń(murów). My z tego naszego pola te kamienie wapienne przywozimy do domu a że mieszkamy przy ulicy to ludzie co chwila stają i sie pytają czy te kamienie na sprzedaż, od jakiegoś czasu te kamienie składujemy przy polu. Raz przyjechałem na skuterze obejrzeć jak oprysk zadziałał na chwasty, skutera wsadziłem między drzewa a ja chodziłem po całym polu. Po jakimś czasie ide do skutera, patrze a podjeżdża właściciel sąsiedniego pola samochodem z przyczepką(mnie nie widzi) i najpierw przeszedł po swoim polu i wszystkie kamienie powrzucał na nasze pole a gdyby tego było mało jak już pozbył sie swoich kamieni to podjechał pod te nasze kamienie wapienne i jakby nigdy nic zapakował sobie całą przyczepke. Nie była to może jakaś straszna strata finansowa dla nas ale ten przypadek pokazuje bezczelność ludzi.
Praca, pasja, zamiłowanie.....

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Złośliwość ludzka nie zna granic! Dzisiaj, 05:27
  •  

#131 Share funkmaster1993

funkmaster1993

    Młody Przyszły Rolnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1278 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Woj lubelskie

Napisany 12 luty 2008 - 21:49

Złośliwość ludzka nie zna granic! Było do niego wyjść i powiedzieć dzień dobry, ciekawe co by zrobił.
FUNKMASTER

Sprzedam

Kosiarkę bijakową Samasz KB 250

#132 Share arassso

arassso

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 613 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Jacków k.Lublina

Napisany 13 luty 2008 - 20:22

Złośliwość ludzka nie zna granic! a ja mam sasiada któremu nie pasuje jak np gnój podrzucam albo podpycha policje sanepid wzywa albo jak wywoze na pole heheh i sie mu w oczy smiejemy sanepid wezwał sanepid wyjasnił ile m od zabudowań mozna i tak dalej. mam pole tak ze za stodołą mam potem na szerokości jego działki i potem za jego działką czyli zabudowaniami no i jest to w kształcie litery U a w srodku jego budynki. No wiec musiałem sie odwdzieczyc przez kilka lat zaskarżał nas itd wiec sobota wolne od szkoły przy domu pole wiec blisko wozić beczka z gnojowicą i jazda do okoła po poolu tylko smiech jak pranie z sznurków zbierali wywiozłem troche zostawiłem w gnoowniku z połowe rozutnik i jazda a ze zeszło troche długo wozenie nie zdązyłem stalezować no to polezało przez niedziele potem w poniedziałek taklerzówka znów czasu nie było na tygodniu wozić w sobote powtórka gnojowica i obornik i tak przez trzy soboty a ze pole pod kukurydze to nie zaszkodziło ze duzo nawalone od miedzy było przepisowo odsuniete z gnojówką a gnój nawieziony przed samym oraniem. potem we wzesniu traf chciał ze wesele córka miała sąsiada a my jak pan młody przyjechał akurat juz konczylismy koszenie i został nam tejn jeden kawałek i od miedzy sąsziada zaczynane siec i ognia kosimy młodzi wyszli i do samochodu pod ulice ida a tu jek od samego poczatku do konca jak młody przyjechał heheheh smiech był ze niewiem krzyczeli do siebie. a najsmieszniejsze byłoz e tylko jedna sobota z obornikiem była przez wkurwienie i wzieliśmy nawieżliśmy kolejne soboty i koszenie zupełnie losowo popadły

#133 Share lordhagen

lordhagen

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 54 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 15 luty 2008 - 17:42

Złośliwość ludzka nie zna granic! U mnie we wsi koleś w wieku lat ... 8 chyba wrzucił w zboże jakieś metalowe gó*** i jak przyjechał koleś Bizonem to to rozjechał. A potem ten koleś (kolegowaliśmy się) przyszedł do mnie i wyzywał kombajnistę "ten ch**** mi zabawki zepsuł" xD. Serio!

#134 Share lukasz345

lukasz345

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 274 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:maszyny rolnicze---->NH

Napisany 15 luty 2008 - 19:58

Złośliwość ludzka nie zna granic! Mój tata raz ukopał rozrzutnik ziemniaków Anną i pojechał z nim do domu. C-360 z anną został na polu. Gdu przyjechał kopać dalej zobaczył że jakieś gupki spuściły z ciągnika olej.I był koniec roboty. :angry: :angry:

#135 Share sylwek20prosto

sylwek20prosto

    Zaawansowany

  • Validating
  • PipPipPip
  • 186 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. Mazowieckie okolice ostrołeki
  • Zainteresowania:motocykle , rolnictwo itd... ( ';' )

Napisany 15 luty 2008 - 23:21

Złośliwość ludzka nie zna granic! siema u mnie jednej zimy 3 kola ktos na raz w jedna noc przebil wkrety w opon powbijal ale nie zeby nowe juz slabe byly to sie chociaz wymienilo

#136 Share brzozak2

brzozak2

    AF upada!!!!

  • V.I.P.
  • rank
  • 6036 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 luty 2008 - 11:03

Złośliwość ludzka nie zna granic! heh u mnie nikt nie trzyma zwierzakow, na wsi zostalo 3 rolnikow, a reszta hołoty sie tak rozpanoszyla, ze dzwonia o 8 rano, ze ich ciezarowka obudzila, wiec ja sie pytam, ale o ktorej w nocy, a on mowi, ze teraz - no to sie zalamalem.
kiedys zadzwonili, ze ladowarka piszczy przy cofaniu.
nastepnym razem, ze spaliny od U912 wlatuja przez okno do domu - na co odpowiedzialem, zeby zamknac okno :angry:
baba mieszka 5 metrow od drogi krajowej nr 7 o ogromnym natezeniu ruchu i mowi, ze od ojca ciezarowek jej dom peka??
nastepny sasiad mowi, ze ciezarowki nie powinny po drodze "osiedlowej" jechac (normalna asfaltowa, prowadzi do mojego podworka), bo jest przeznaczona tylko do 12 ton?? na co dziadek mu odpowiada, ze inzynierem nie jest i skad niby ma wiedziec jaka jest nosnosc takiej drogi.

takze u mnie to ludzia sie we lbach poprzestawialo i mysla, ze wyjechali ze smierdzacego miasta do kurortu wypoczynkowego
Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

#137 Share jakub16

jakub16

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 432 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:PKS
  • Zainteresowania:Nowoczesne ciągniki i maszyny rolnicze.

Napisany 17 luty 2008 - 12:01

Złośliwość ludzka nie zna granic! u nas raczej nikt na siebie nie kapuje. ale doszly mnie sluchy ze ktos chcial na mnie zakapowac ze gnojowie wozilem przez dwa dni i ludzie pokazuja ze im smierdzi i ze szybko latam to sie wkur.... i zalozylem pusta rura zamiast tlumika i tak specjalnie przed 6-ta sie obudzilem i zaczalem wozic drugiego dnia. jeszcze bylo ciemno to po pierwszym przejezdzie wszedzie swiatla w domach zaswiecone :) a co do specjalnych odmian kuku z metalowymi elementami to sie zdarzylo w ostatnim sezonie jakis drut y czy cos. ale jak jeden mlody rolnik u mnie we wiosce zginal w wypadku to cala wies pojechala na pomoc bo maja tylko ledwo jezdzacego T-25 a jeszcze nic nie poorane na jesien. 13 hektarow oprawilismy w 2 dni. orały 1214 i 3 x C-360 uprawa to 7211 C-360 i oczywiscie ja moja C-330. a siewniki to C-328 C-330 i moj ojciec C-360 3P


POZDRO ;)
Już 5 lat na AF ;)
Pozdrawiam wszystkich

#138 Share farmtrac11

farmtrac11

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 83 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Nowosadeckie
  • Zainteresowania:Wszystko co jest związane z ROLNICTWEM

Napisany 17 luty 2008 - 12:30

Złośliwość ludzka nie zna granic! U mnie rok temu bo ja pase krowy bo mam ułożone tak pole że krowy wyjdą ze stąjni i mają odrazu 50 ha zagrodzone drutem i pewnej nocy ktoś zebrał mi cały drut i paliki na poul ale zostawił w obrębie obory ja rano puścilem krowy i poszłem do domu. A zachwile dzwoni telefon że moje krowy chodzą po polach sąsiada i musiałem zganiać 40 krów myślałem że jak złapie tego gościa co mi ukradł drut to mu głowe do semej du.y rozetne.
Do dziś nie wiem kto mi to zrobił ale teraz mam cały drut na czerwono omalowany a izolatory na żółto, żebym widział jakby ktoś z mojej wsi to ukradł
to zobecze na jego pole jakby to założył ;)

#139 Share lukasz345

lukasz345

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 274 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:maszyny rolnicze---->NH

Napisany 18 luty 2008 - 21:18

Złośliwość ludzka nie zna granic! Ja jechałem C-330 z bronami przez wieś z pola to zaraz ktoś ze wsi policję wezwał. :angry: Szczęście, że zdążyłem zajechać bo by dopiero kłopotów było. a jestem niepełnoletni. Swoją drogą co kogoś obchodi gdzie sobie jadę. ;)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Złośliwość ludzka nie zna granic! Dzisiaj, 05:27
  •  

#140 Share Matey

Matey

    Bad Moderator

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 5201 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubuskie ;)

Napisany 19 luty 2008 - 09:54

Złośliwość ludzka nie zna granic!

heh u mnie nikt nie trzyma zwierzakow, na wsi zostalo 3 rolnikow, a reszta hołoty sie tak rozpanoszyla, ze dzwonia o 8 rano, ze ich ciezarowka obudzila, wiec ja sie pytam, ale o ktorej w nocy, a on mowi, ze teraz - no to sie zalamalem.
kiedys zadzwonili, ze ladowarka piszczy przy cofaniu.
nastepnym razem, ze spaliny od U912 wlatuja przez okno do domu - na co odpowiedzialem, zeby zamknac okno :angry:
baba mieszka 5 metrow od drogi krajowej nr 7 o ogromnym natezeniu ruchu i mowi, ze od ojca ciezarowek jej dom peka??
nastepny sasiad mowi, ze ciezarowki nie powinny po drodze "osiedlowej" jechac (normalna asfaltowa, prowadzi do mojego podworka), bo jest przeznaczona tylko do 12 ton?? na co dziadek mu odpowiada, ze inzynierem nie jest i skad niby ma wiedziec jaka jest nosnosc takiej drogi.

takze u mnie to ludzia sie we lbach poprzestawialo i mysla, ze wyjechali ze smierdzacego miasta do kurortu wypoczynkowego


HAUhuehaueuaehuheuhauea ;) Z takimi szkoda gadać, zawsze cos wymyśli.

KS Falubaz


Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Przekuć na sukces kaprysy pogody! zobacz »