Skocz do zawartości

Zdjęcie

Złośliwość ludzka nie zna granic!


320 odpowiedzi na ten temat

#61 Share Piotras

Piotras

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 301 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 06 styczeń 2008 - 02:18

Złośliwość ludzka nie zna granic! Niestety jak czytam wasze posty to płakać się chce jaki Polak jest dla Polaka. I jak mamy dojść w tym kraju do czegoś jak każdy każdmu kłody pod nogi rzuca. Mi również skradziono kilkanaście bel słomy. Oraz wycięto sporo drzewa w lesię sprawą zajeła się Policja. Po co mam się kłócić z kimś w końcu od czegoś som.
Pozdrawiam

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Złośliwość ludzka nie zna granic! Dzisiaj, 05:48
  •  

#62 Share Kamyk514

Kamyk514

    Rolnik Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1575 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie/ Parczew

Napisany 06 styczeń 2008 - 08:58

Złośliwość ludzka nie zna granic! U nas facet budował synowi dom i robili dach ale nie mieli już swojego lasu to pojechali i nakradli u ludzi w lesie drzewa na cały dach ale niestety in sie nie udało bo ktoś zauważył to potem zapłacili więcej kary niż to drzewo było warte

#63 Share jan2130

jan2130

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 569 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko pomorskie

Napisany 06 styczeń 2008 - 09:11

Złośliwość ludzka nie zna granic! Witam unas to tak nic nikomu nikt nie robi oficjalnie moda jest teraz na nasyłanie roznych kontroli szczegolnie jak ktos jak kupi sobie cos lub zacznie cos budowac sam przesto przechodziłem jak zaczelismy budowac szopy :rolleyes:
Kto nie inwestuje ginie!!!!!!!!!!

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Złośliwość ludzka nie zna granic! Dzisiaj, 05:48
  •  

#64 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 styczeń 2008 - 09:16

Złośliwość ludzka nie zna granic! Sprawiedliwość jest na świecie, sąsiedzi skarżyli że prąd kradniemy czy coś mamy nie tak z prądem bo jak robiliśmy osypke to telewizory sie psuły na ulicy i światło czerwone się robiło, więc przyjechali elektrycy sprawdzić co się dzieje, u nas oczywiście było wszystko Ok, ale jak już się tak robi że takie spadki napęcia to poszli i u sąsiadów sprawdzić :rolleyes: :( (którzy to sami ich wezwali) to z 300 m słyszałem "ku*wy i kłutnie :rolleyes: że to u nas jest nie tak a wyszło na to że mieli plomby powatowane i u jednego to nawet złodziejka założoną podejrzewali czy wykryli bo się dopiero po czasie przyznalki ale za***iste mandaty podostawali.

ps. mam teraz problem jak nie ma prądu na lini już elektrycy się pytają dlaczego tylko my zgłaszamy, a sąsiedzi za nic nie zgłoszą, teraz sąsiad mówi " żebym tydzień bez prądu był to po nich nie zadzwonie :("

#65 Share nasil90

nasil90

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1055 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Węgrów, Siedlce, Mińsk Maz wszędzie daleko :D

Napisany 06 styczeń 2008 - 09:17

Złośliwość ludzka nie zna granic! u mnie w okolicy też była niezła akcja mój sąsiad ma 10h żyta w jednym kawałku i ktoś w nocy samochodem jeżdził z jednego końca na drugi miał takie drogi na polu jak by tam ufo było
W mojej okolicy jest jeszcze jeden problem gospodarstwa agro turystyczne jeżdżą koniami po zbożach po łakach czasamo linke od pastucha zerwą
Massey Ferguson-Uniwersalność przede wszystkim.
mariusz(ZDUN) sprawdzony mechanik polecam.
mirek maszyny sprawdzony sprzedawca maszyn polecam.
Technik Węgrów solidna firma polecam.!!

#66 Share KAROL0905

KAROL0905

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 418 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Południowa Wielkopolska
  • Zainteresowania:Rolnictwo oraz nowe technologie uprawy i hodowli

Napisany 06 styczeń 2008 - 09:33

Złośliwość ludzka nie zna granic! u mnie parę lat wstecz ktoś ( miałem podejrzenia ) zapi*****ał mi ropę z garażu Facet se legalnie przyszedł z 2 kanistrami pompką se napompował i poszedł i takim sposobem mi wyniósł 400 l teraz kłódką to ta łajza już nie wlezie

2 przypadek mieliśmy ziemniaki i dziabeczke na polu odkopywaliśmy sobie na obiady to jeden pijak też kopał z nami i zanosił naszej sąsiadce za szczurka ( chrystusowa) a my po miesiącu rozmawiamy ze siasiadka i nam mówi ze ten jej piękne ziemniaczki przynosi a ojciec mówi że on u niego był dzień wcześniej żeby mu pożyczyć 10 zł ojciec go znał dobrze to mu pożyczył a by go opierniczył jak wiedział

a jeszcze inny przypadek pręty metalowe powbijane w zbożu szczescie ze zauważyłem bo było krucho z claasem

#67 Share Kamyk514

Kamyk514

    Rolnik Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1575 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie/ Parczew

Napisany 06 styczeń 2008 - 09:40

Złośliwość ludzka nie zna granic! A słyszeliście o tym co było w żniwa w Sernikach(Lubelskie) z sąsiedniej pochodzą moi dziadkowie to facetowi w nocy zboże wykosili było o tym nawet głośno w mediach

#68 Share MiRol

MiRol

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 363 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Rolnictwo, motoryzacja, mechanika :)

Napisany 06 styczeń 2008 - 11:49

Złośliwość ludzka nie zna granic! A z tym cukrem w zbiorniku to jak ktos dosypie to odrazu silnik idzie 'spac' czy co?
http://www.youtube.c...er/Michalek69pl
Zapraszam do oglądania :D

#69 Share tomekzet

tomekzet

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 579 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:małopolska

Napisany 06 styczeń 2008 - 12:16

Złośliwość ludzka nie zna granic! my mielismy jeszcze jeden przypadek :rolleyes: w zniwa sprasowalismy słome w bale i potem wzielismy cyklopa i platforme i ułozylismy je w piramide (na dole 3, wyzej 2 a na samej gorze1) i na drugi dzien patrze a jakies sk******ny nam te bale z samej góry pozrzucali :angry: :rolleyes:

#70 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 styczeń 2008 - 12:20

Złośliwość ludzka nie zna granic!

my mielismy jeszcze jeden przypadek :rolleyes: w zniwa sprasowalismy słome w bale i potem wzielismy cyklopa i platforme i ułozylismy je w piramide (na dole 3, wyzej 2 a na samej gorze1) i na drugi dzien patrze a jakies sk******ny nam te bale z samej góry pozrzucali :angry: :rolleyes:



Kiedyś ojciec zrobił stertke w polach 3 zbieraczki wypchnoł i zaczubił 15km od domu to część zabrali na fure złodzieje a reszte spalili, a układała to moja mama jak była w ciąży, wiemy kto to, a za kilka mc-y maszyna urwała temu kolesiowi co to zrobił ręke, kiedyś ci wszyscy złodzieje i skó*we syny co podkładają świnie odbiorą za swoje od losu

A słyszeliście o tym co było w żniwa w Sernikach(Lubelskie) z sąsiedniej pochodzą moi dziadkowie to facetowi w nocy zboże wykosili było o tym nawet głośno w mediach

też słyszałem o tym, jak to ojciec usłyszał to suche nie suche pojechał młucić

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Złośliwość ludzka nie zna granic! Dzisiaj, 05:48
  •  

#71 Share amnowak43

amnowak43

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 86 postów

Napisany 06 styczeń 2008 - 12:36

Złośliwość ludzka nie zna granic! mi ktoś przed koszeniem kukurydzy zawiesił jakąś metalową część na łodydze z sieczkarnii nie było co zbierać...

#72 Share amfipterus

amfipterus

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 23 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:piekna kraina nad 113 kilometrem Wisly
  • Zainteresowania:Rolnictwo, fizyka, internet, ksiazki

Napisany 06 styczeń 2008 - 13:52

Złośliwość ludzka nie zna granic! Witam! W mojej miejscowosci nikt raczej takich swinstw nie robi. Owszem zdaza sie, ze ktos przez pomylke nie swoje pole wymloci bo mu sie kawalki pomyla ( coz, urok malopolskiego, ze srednio kawlek ma 0,4 ha), ale z tego zawsze jest duzo smiechu potem, zadazylo sie tez komus zampomniec zebrac pole ( gosc ma 61 ha w 57 kawlkach...) W sezonie zniwnym zdazylo sie, ze Tata przebil duze kolo na butelce, ot sie denkiem ustwaila, no i pare razy urwal kose na palu co ktos sobie pole rozdzielał. Z takich ,,zlosliowosci" to rozwalanie bel siana. Jako pierwsi zwijalismy w duze bele, a wiadomo nic tak nie cieszy jak wskoczyc na cos takiego, potoczyc itp... Potem tylko ja mialem rozrywke bo widelkami na przyczepe ( a wbrew pozorom z beli fi1,5 x1,5m jest czubata hl 6t), no ale teraz prawie kazdy zwija w takie bele, to sie uspokoilo. Tak to tylko mlodociani wytaczaja bele na droge w swieta Wielkanocne i Bozego Narodzenia.

W mojej miejscowosci utarlo sie powiedzenie: ,, Pan Bog nie rychliwy, a sprawiedliwy" moze dlatego gospodarze nawzajem sie nie sabotuja. Zreszta takich z prawdziwego zdazenia jest kilku, a reszta to rencisci - hobbysci. Ba, nawet sobie pomagaja, bo jak sie komus spichlerz czy stodola spaliła to kazdy tam po woreczku sie sciepnal. A co do kradziezy, to modne bylo okradac swiezo wykonczone domy, przez noc to nawet swiezo polozony parkiet zerwali.

A co wspomnianego pare postow wyzej zapaprania rtecia paszy. No coz, takiego sku.... to bym zywcem XXX bo jesli gosc ma cos do mnie, to niech powie... a co H.... zawinily zwierzeta? Taki gospodarz bez stada zarodowego moze jedynie sobie w leb palnac. Sczerz zycze, aby taka osoba umierala tyle razy od zatrucia rtecia, ile zwierzat przez to zdechlo. ( rtec jest bardzo toksyczna, skutki sa podobne co do horoby popropiennej, kazdy co widzial reportaz mediow odnosnie A Litwinienki, moze sie pokosic o troche wyobrazni) Pozdrawiam

P.S: czytajac ten topic przypomnial mi sie kawal o piekle:

Umarl deler narkotykow, a ze przyczynil sie sie do zejscia na zla droge wielu dobrych dusz, mogl sobie wybrac kociol w ktorym bedzie odbywac kare wiecznego potepienia. Oprowadza go sam diabel nadzorca. Pokazuje pierewsza komnate i mowi:
- to jest kociol francuzow, diablow pilnujacych nie wiele bo sporo francuzek jest w srodku, to kazdemu sie tam w miare podoba.
oprowadza go dalej i pokazuja kolejna komnate:
- to jest kociol przeznaczony dla niemcow. Sa bardzo przemyslni, co roz ktorys probuje zbiec a reszta bardzo mu w tym pomaga, dlatego tylu pilnujacych jest dookola.
Wprowadza go do nastepnej komnaty a tam duzy kociol, wokolo zadnego pilnujacego. W srodku panuje ogromny harmider. Co ktorys z potepiencow dotrze do brzegu i probuje wyskoczyc z wrzacej smoly, lapie go ktorys z pobratymcow i jak tylko moze stara sie mu to uniemozliwic. Diler pyta sie:
- a dlaczego tutaj nie ma zadnej strazy?
Na to diabel: - A widzisz, tu sa Polacy, ich nie trzeba pilnowac, oni sobie sami nawzajem uniemozliwija ucieczke.

Pp.S Przepraszam ze az tyle, ale coz, tak wyszlo...
1)Take it ALL on your stride!!!
2) Liczby są cierpliwe, zawsze jakiś wynik dadzą....

#73 Share adeq15

adeq15

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 136 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dolnosląskie

Napisany 06 styczeń 2008 - 21:29

Złośliwość ludzka nie zna granic! ja tez mam sasiade mende ja z nim dziele podwurko kiedys ukradł mi dwie nowe opony do 60tki i załozył je do swojej 28ki jeszcze etykitakmi na zwenatrz ta k zebysmy widzieli ze to sa nasze opony

#74 Share adeq15

adeq15

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 136 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dolnosląskie

Napisany 06 styczeń 2008 - 21:36

Złośliwość ludzka nie zna granic!

U nas niektórzy ludzie są tacy ze jak jest np: kamień i ich polu to nie zbierają i potem wywożą tylko rzucają do sąsiada na pole


z kas to znam tez mi sasiad podrzuce kamienie ale nie kamyczki tylko głazy ja sie wkuzyłem poszedłam na pole z wuzkiem to jakies 50m kamienia wzuciłem na wuzek i wzuciłem jemu do silosu jego bo ma silos w ziemi od wakacji do tej pory lezy tam nie moze jego wyciagnac i co roku jak robi orke to ote pare centymetrów musi mi przyorac a ja z nim granicze 3 pola i co roku po 40 50 cm mi przyoruje ale na przyszły rok ja wezme to co moje zała szerokosc płogu odorma 3skibowego:D:D

#75 Share Seb@

Seb@

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 67 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 styczeń 2008 - 22:40

Złośliwość ludzka nie zna granic! U nas we wsi jest taka menda, niby żadnemu na złość nie robi ale jak sobie jadę polną i widzę jego silos w rowie no to mnie szlag trafia. Takie bezprawie. A po drugiej stronie drogi(gdzie niema rowu tylko jest mała skarpa i krzaki) wywala śmieci. Z tymi śmieciami nikt go za rękę nie złapał ale był widziany kilka razy w "podejrzanych sytuacjach". Ale mam pomysł jak mu podziękować za te chamstwo. Przypadków typu bolce w kuku czy pręty w pszenicy na szczęście nie było.

#76 Share gutomir

gutomir

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Ostrołęki

Napisany 07 styczeń 2008 - 17:39

Złośliwość ludzka nie zna granic! mi w tym roku jakieś barany wygólgneli bele na rondo i potem musiałem pojechać turem po to bele.A korek sie zrobił.

#77 Share funkmaster1993

funkmaster1993

    Młody Przyszły Rolnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1278 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Woj lubelskie

Napisany 07 styczeń 2008 - 17:42

Złośliwość ludzka nie zna granic! U mnie kiedyś jeden facet pożyczył rozrzutnik obornika, potem patrze a tam zaczep całkiem roz***** się zdenerwowałem. :angry: :angry:
FUNKMASTER

Sprzedam

Kosiarkę bijakową Samasz KB 250

#78 Share pawel93

pawel93

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 165 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Płońska

Napisany 12 styczeń 2008 - 12:07

Złośliwość ludzka nie zna granic! U nas w okolicy przed świętami zaczeli kraść C-330 ;) stawali gdzieś na drodze albo na polu lawetą i ładowali :angry:

#79 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 12 styczeń 2008 - 12:16

Złośliwość ludzka nie zna granic! U nas była podobno sytuacja z kukurydzą. Sąsiad zaczął robić kiszonkę we wrześniu nakosił dwie przyczepy, kosząc trzecią usłyszał chrup, poszły wszystkie noże w sieczkarni jednorzędowej. Do łodygi kukurydzy był przyklejony taśmą kawałek pręta, do tej pory ta sprawa się nie wyjaśniła ;)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Złośliwość ludzka nie zna granic! Dzisiaj, 05:48
  •  

#80 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 12 styczeń 2008 - 14:20

Złośliwość ludzka nie zna granic! ciakek jest w cenie a okraść łatwo bo to mały ciągnik. W klika osób można go wypchnąć z podwórka. Do odpalenia wystarczy kawałek gwoździa.

ktoś mu specjalnie to zamontował żeby popsuć maszynę (może konkurencja do koszenia)

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Przekuć na sukces kaprysy pogody! zobacz »